Dodaj do ulubionych

Co Wy panowie

06.12.12, 21:50
planujecie fundnąć na gwiazdkę swoim paniom ?
A co Wy panie chciałybyście dostać od swoich menów ?
Pytam, bo ja w tej kwestii straciłem koncept. Zbaraniałem.
Wiem że musi to być coś niestandardowego. Coś czego ona nie ma, a sama sobie nie kupi.
Ale co to ma być ?

Pozdrawiam.
Edytor zaawansowany
  • masqara 06.12.12, 22:24
    nic bo nie warto
  • six_a 06.12.12, 22:27
    ja chcem merca albo audi tesz morze bydź.

    --
    fireball
  • agios_pneumatos 07.12.12, 00:06
    six_a napisała:

    > albo audi tesz morze bydź.
    >

    Vorsprung durch marketing.


    Brawo.
  • six_a 10.12.12, 15:30
    uuuuuuuund seitensprung durch technik.
    erbaermliche technik.

    --
    bumpinx2
  • good_morning 06.12.12, 22:30
    bede sie upierac przy gwozdziach
    mlotek mam
    --
    ich bin aus Schnee - ich lieb’ dich solang ich dich seh’
  • nie.mam.20 07.12.12, 05:09
    moja mama miala, nie i moja ma

    upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/ea/Joy_Jean_Patou.jpg/420px-Joy_Jean_Patou.jpg
    --
    lat, ani cm.

    to all the girls i've loved before
  • potwor_z_piccadilly 07.12.12, 17:16
    nie.mam.20 napisał:

    > moja mama miala, nie i moja ma
    >
    > upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/ea/Joy_Jean_Patou.jpg/420px-Joy_Jean_Patou.jpg

    Tym nie zaskoczę.
    Ma swoją, sprawdzoną wodę perfumowaną.
    O odnowienie zapasu dbam na co dzień.


  • wez_sie 07.12.12, 10:14
    a ile masz sosu?
    ja chce to:
    http://www.jumpmankicks.com/shoegallery/nike_air_foamposite_one/2009/eggplant_black_varsity_purple/nike_air_foamposite_one_eggplant_black_varsity_purple-1.jpg
    --
    Nie ma czegoś takiego jak "rodowity Warszawiak". Są Warszawiacy i "słoiki" po prostu. Nie można być "Warszawiakiem od 3 lat", czyli nierodowitym tak, jak nie można stać się Arabem po przeprowadzce do Kuwejtu.
  • masqara 07.12.12, 10:25
    nie ładne
  • wez_sie 07.12.12, 10:27
    nie znasz sie, wiec ci wybaczam
    --
    Nie ma czegoś takiego jak "rodowity Warszawiak". Są Warszawiacy i "słoiki" po prostu. Nie można być "Warszawiakiem od 3 lat", czyli nierodowitym tak, jak nie można stać się Arabem po przeprowadzce do Kuwejtu.
  • masqara 07.12.12, 13:42
    ok :)
  • kalllka 07.12.12, 10:58
    ty zdaje sie mas qare
    zastanawiasz sie nad nowym lapem czy cus?
  • masqara 07.12.12, 13:43
    jakim lapem ?
  • wszedlem 10.12.12, 15:19
    lapdansem
  • masqara 14.12.12, 10:28
    co ?
  • potwor_z_piccadilly 07.12.12, 17:26
    wez_sie napisał:

    > a ile masz sosu?

    W tym problem, że chwilowo nie za ostro.
    Myślę o max 1000 zł.

    > ja chce to:
    > http://www.jumpmankicks.com/shoegallery/nike_air_foamposite_one/2009/eggpl
> ant_black_varsity_purple/nike_air_foamposite_one_eggplant_black_varsity_purple-
> 1.jpg

    Nie ten styl.
    Ma różne wycieczkowe sportówki i twierdzi, że do końca życia jej starczą.
  • piataziuta 11.12.12, 11:08
    ja bym chciała żeby mi ktoś kupił (nie na żadną gwiazdkę, tylko w ogóle)
    -zestaw olejków zapachowych i świeczek
    -nowe zajeb.iste kieliszki do wina i wino
    -perfumy bo mi się właśniekończą
    -jakiś ekskluzywny zestaw kremów, balsamów soli do kąpieli w nowej kosmetyczce
    -bon na nowe buciczki czy sukienunie, (tylko przypadkiem nie mniejszy niż 300 zł)
    -towarem który się szybko zużywa i który zawsze jest potrzebny są pończochy, można do tego dokupić jakąś bieliznę
    -rower
    -karnet do gimnazjonu
    -nowy komputer

    możesz mi z tego coś kopsnąć?
  • minasz 11.12.12, 17:45
    nic jej nie kup[ie bo mnie wkurza
    --
    szanim = minasz

    www.youtube.com/watch?v=Ys_XKiykA44&feature=watch-vrec
  • pollarek 13.12.12, 19:21
    minasz napisał:

    > nic jej nie kup[ie bo mnie wkurza

    To wtedy licz się z tym, że zacznie Cię wcoorwiać:>

    --
    Próżność jest jak zły oddech, wszyscy ją wyczuwają oprócz tego, który na nią cierpi.
  • aleatoria 14.12.12, 01:29
    No ja też mam długą listę.

    - jakaś książka (może być i klasyka, byle nie np. Grochola),
    - płyta z muzą albo bilet na koncert (zakładając, że men wie czego słucham - mój własny na pewno, z innymi bywa różnie, zawsze jest pewne ryzyko),
    - masło do ciała z Body Shopu,
    - jak ma więcej kasy to chciałabym wieżę albo chociaż duże głośniki,
    - perfumy w sumie nigdy nie zaszkodzą,
    - klocki lego (serio),
    - bielizna też jest ok.
  • potwor_z_piccadilly 15.12.12, 18:39
    aleatoria napisała:

    > - jakaś książka (może być i klasyka, byle nie np. Grochola),

    To co ją interesowało/interesuje, to ma.

    > - płyta z muzą albo bilet na koncert (zakładając, że men wie czego słucham - mó
    > j własny na pewno, z innymi bywa różnie, zawsze jest pewne ryzyko),

    Od płyt, to ma mnie, a koncerty, to krajowy standard, nie chodzimy. Lenia mamy.

    > - masło do ciała z Body Shopu,

    Z kremami, to sama eksperymentuje.

    > - jak ma więcej kasy to chciałabym wieżę albo chociaż duże głośniki,

    Duże, nie znaczy dobre. Ma grać, nie dudnić. (sprzęt z marketów odradzam).

    > - perfumy w sumie nigdy nie zaszkodzą,

    Zapas tego co sprawdzone i ustalone, uzupełniam na bieżąco.

    > - klocki lego (serio),

    Klocki, to może niekoniecznie
    Ale jakbym zaproponował wymianę mebli, to oooo, w niebo wzięta by była.

    > - bielizna też jest ok.

    Kiedyś w imieniu Mikołaja kupiłem, tyle że przed zakupem przezornie spytałem o ewentualną wymianę. Babka się zgodziła, no i się moja zapobiegliwość przydała.

    Pozdrawiam i dziękuję za rady.



  • black-sandra 15.12.12, 19:34
    Ja chcę harleya :)
    --
    B&S
  • good_morning 15.12.12, 21:17
    mi tam styknie yamaha star jakas ;)
    i gwozdzie rzecz jasna, wciaz nie mam
    --
    Muss nur noch kurz die Welt retten

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka