Dodaj do ulubionych

Facet lubiący jeansy

06.10.17, 14:17
Od pewnego czasu spotykam się z jednym facetem. Zawsze mówił mi, że pięknie wyglądam - miałam na sobie krótką spódnicę lub sukienkę przed kolano. Ostatnio jednak rozmawialiśmy i on wyskoczył z tekstem, że w sukienkach wyglądam okej, ale on lubi kobiece tyłeczki w dobrze dobranych spodniach, ale nie legginsach. Początkowo odebrałam to normalnie - pomyślałam, lubi pośladki i tyle, może rzeczywiście kręcą go opięte gacie. Nawet stwierdziłam, że choć od kilku lat nie noszę jeansów, mogę sobie jakieś sprawić, może wtedy nakręci się i pójdziemy do łóżka. Później jednak zaczęłam się zastanawiać, czy nie chce przejąć nade mną kontroli. To wszystko było powiedziane w miłym tonie, ale po głębszym zastanowieniu dostrzegłam w tym drugie dno. Na co dzień noszę mocno opięte spódnice, wiele sukienek też podkreśla pośladki. Widywał mnie w nich i mówił, że przepięknie wyglądam, mega kobieco. Zaczęłam się zastanawiać, na ile on z tymi jeansami po prostu wyraził chęć urozmaicenia, a na ile chodzi mu o to, że powinnam się bardziej zakrywać, żeby nie wyglądać na ulicy zanadto atrakcyjnie. Nie jestem jakąś fanką jeansów i spodni w ogóle, bo wbrew pozorom sukienki są dla mnie wygodniejsze, bo wykonane z przyjemniejszego w dotyku materiału, ale jak go to kręci, to mogę je założyć na randkę z nim.

Zastanowiło mnie jego pytania: "Czy zawsze się tak ubierasz, bo szef tego wymaga? Czy wychodzisz tak też na miasto?". Generalnie wydaje mi się, że on ma jakiś problem z moim szefem, bo zawsze o niego wypytuje. Czy jest młody, czy stary, dlaczego mnie podwiózł. Na drugiej randce wyszło, że mam szefa, on na to: dlaczego mi wcześniej o tym nie powiedziałaś? Rzeczą zrozumiałą jest, że nie było ku temu okazji.
Edytor zaawansowany
  • 06.10.17, 15:02
    - to przeswietl tego Pana pod tym wzgledem...
  • 06.10.17, 15:38
    Rozumiesz pod tym konsekwentne noszenie tego, co ubieram na co dzień i sondowanie reakcji? Czy pojawi się złość, czy dalej będzie w miły sposób zachęcał do założenia opiętych jeansów?
  • 06.10.17, 15:53
    ines_1989 napisał(a):
    > Rozumiesz pod tym konsekwentne noszenie tego, co ubieram na co dzień


    rozumiem pod tym wpie*dalanie sie do spraw innych...
    jezeli Pan raz jeden grzecznie wyrazil swoje zdanie na temat Twojego stroju, to oczywiscie ma prawo przedstawic swoje odczucia estetyczne...

    jezeli by sie to jednak czesciej powtarzalo i do tego bardziej wymagajacymtonem - to dowodzi wlasnie jego upie*dliwosci...

    - przyjzyj sie , czy granica pewnej zrozumialej ingerencji w Twoje sprawy - nie zostala przekroczona...

  • 06.10.17, 18:06
    No nie wierze..
  • 06.10.17, 22:22
    viviene napisała:
    > No nie wierze..


    Viviene, tesz nie wierzylem...
    (dopoki Cie nie zauwazylem...)

    - ze takie Cudo jak Ty - moze w ogole istniec...
  • 07.10.17, 12:29
    Pan jest dla mnie bardzo wyrozumiały😊 dziekuje i pozdrawiam. V.
  • 06.10.17, 21:05
    Myślę, że to jest kwestia upodobań mężczyzny. Niektórzy lubią jeansy, inni preferują inny stój damski. Ja akurat zazwyczaj spotykałam się ze zdaniem, że kobiety powinny nosić krótkie spódniczki oraz obcisłe topy (oczywiście, najlepiej jeżeli nie miałyby pod spodem stanika). Widać, że trafiłaś na typ, który woli obcisłe jeansy ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.