Dodaj do ulubionych

Dlaczego nie domagamy się screeningu męskich raków

04.09.19, 23:27
Chłopaki! Nie pierwszy rok jest finansowany screening (badania przesiewowe w populacji) w kierunku wczesnego wykrywania nowotworów piersi, szyjki macicy, tj. częstych raków u płci żeńskiej. Nie ma tymczasem screeningu w kierunku nowotworów gruczołu krokowego (prostaty), na które często chorują mężczyźni i to jeszcze przed 60. rokiem życia. Zakładam, że jądra każdy może sam sobie sam obejrzeć (to inny częsty męski nowotwór).

Wiadomo, że badania przesiewowe u osób w wieku schyłkowym (dajmy na to, 75+) nie mają sensu, ale liczba zachorowań na raka gruczołu krokowego u mężczyzn poniżej sześćdziesiątki jest większa niż liczba zachorowań kobiet na raka szyjki macicy. Czemu zatem pieniądze na wczesne wykrywanie nowotworów idą tylko na kobiety? Czemu do urologa trzeba skierowanie, a do ginekologa nie? Dlaczego jesteśmy niesolidarni?
Edytor zaawansowany
  • ultimate.strike 05.09.19, 00:19
    Słyszałeś kiedyś o równouprawnieniu? Tu masz właśnie jeden z przykładów, 5ak to działa w tej i wielu innych dziedzinach. I mężczyźni nigdy nic w takich sprawach nie będą robić.

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka