Dodaj do ulubionych

Panowie, o co tu może chodzić?

18.10.19, 12:40
Poznałam faceta przez internet. Jesteśmy z różnych miast. Zaczęło się od tego, że polubiłam jego zdjęcie, on zaprosił mnie do znajomych, od tego czasu zaczęliśmy pisać. Świetnie nam się gadało już za pierwszym razem. Myślałam, że jest mną zainteresowany, bo wysyła mi swoje zdjęcia, pod jakimś tam pretekstem, rozmawiamy na każdy temat, pytał o związki, jaki jest mój ideał faceta, pytał "czy się łapie". Opowiada o swoich problemach. Kiedyś napisał, że dobrze mu się ze mną rozmawia i jak on stwierdził "to dużo znaczy, jeśli chce się od kobiety czegoś więcej niż tylko zaciągnąć ją do łóżka", bywało, że potrafiliśmy przegadać cały dzień. Teraz bywają dni przerwy. Ale jednak on inicjuje kontakt najczęściej, gdy raz mu nie odpisałam na wiadomość, to się przejął i pytał czemu się nie odzywam i czy się obraziłam, więc chyba mu na tym kontakcie zależy. Ale no właśnie, jednocześnie zaczął mi opowiadać o innych kobietach, o tym, że założył sobie konto na Tinderze i mówi mi o tych wszystkich laskach, z którymi rozmawia. Facet ma prawie 30 lat. Jest sam od kilku lat, nie ukrywa, że bardzo brakuje mu seksu, ale i też osoby, z którą mógłby spędzać na co dzień czas. Wielokrotnie mu podkreślałam, że ja do związku podchodzę poważnie, że przygody mnie nie interesują. Propozycja spotkania z jego strony nie padła, ja kilkakrotnie robiłam aluzje, ale żadnej konkretnej odpowiedzi nie dostałam. Pisał mi, że nie ma śmiałości do kobiet i okazywania im uczuć, że najlepiej jest mu przejść od koleżeństwa do związku. Zastanawia mnie czemu on tak naprawdę ze mną rozmawia? Bo ja już się pogubiłam.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka