Dodaj do ulubionych

Chodzicie dzisiaj w kalesonach czy nie?

20.01.06, 15:43
Mi jest ciepło bez kaleson pod spodniami, ale gdyby nawet było mi zimno, to
bym i tak nie ubrał, bo bym się wstydził, a jak jest z Wami? Chodzicie dzisiaj
w kalesonach czy nie? Dodam, że u mnie jest dzisiaj -20.
Edytor zaawansowany
  • rebeccy 20.01.06, 15:46
    ja w rajtuzach :)
  • goracy_chlopak 20.01.06, 15:49
    A co to są rajtuzy? Inaczej rajstopy, czy coś innego?
  • rebeccy 20.01.06, 16:15
    to samo co rajstopy.noszę też czapkę i rozkoszuję się tym :)
  • teqilaa 23.01.06, 13:21
    zazwyczaj nie nosze rajstop pod spodniami i generalnie nie nosze czapki. Jedno
    krepuje ruchy drugie ogłusza. Nienawidze nosic tych całych stert ubrań.
    --
    "...lubie zapach napalmu o poranku..."
  • puba 23.01.06, 20:28
    teqilaa napisała:

    > zazwyczaj nie nosze rajstop pod spodniami i generalnie nie nosze czapki.
    Jedno
    > krepuje ruchy drugie ogłusza. Nienawidze nosic tych całych stert ubrań.

    tak Macho:)
    i skonczysz przygłuchy (oby nie przygłupi)
    i bezpłodny:)
    ale niczym nie skrępowany;)
  • teqilaa 23.01.06, 22:40
    yoo!!! taka męska to jeszcze nigdy nie byłam!;))) czy to wynik przemrozenia
    członków?!;D
    --
    "...lubie zapach napalmu o poranku..."
  • widok9 23.01.06, 22:43
    Zakładam kalesony-aby nie stracić reszty męskości :) i stale nałożoną gumkę - tak aby męskość w dowolnym momencie móc sprawdzić. Na głowie czpeczkę - wełnianą i kaptur - aby było cieplej w uszy. Twarz smaruję tłustym kremem. ręce wbite w super ciepłe rekawice.
    Aby do wiosny - kochani.
    PS.
    Gumki wymieniam natychmiast po zużyciu!!
  • looney1 24.01.06, 12:27
    Też nie lubię tych małosympatycznych kalesonów, ale przy takich mrozach trzeba
    było się z nimi pogodzić i wyjąć z zakamarków szafy.

    --
    fotografujesz?
  • emeryt21 24.01.06, 10:35
    rebeccy napisała:

    > to samo co rajstopy.noszę też czapkę i rozkoszuję się tym :)
    Rajtuzy byly od zawsze.To takie rajstopy bez skarpetek.
  • marc1951 27.01.06, 20:33
    Kalesony wazna rzecz uszy tez kalosenowe.
  • lambert77 20.01.06, 15:49
    Z dziką radością wciągnąłbym na tyłek kalesony ... ale ty jesteś młody rozumiem
    obciach lepiej odmrozić sobie resztki tego co masz w spodniach :) ...
    Dorośniesz to zrozumiesz że nie liczy się to co myślą inni :)
    --
    Prawo Bella:
    Gdy zanurzymy cialo w wodzie - dzwoni telefon.
  • seth.destructor 20.01.06, 16:12
    Nie, jak jest zimno zakladam dresy (takie tkaninowe, nie dresiary adidasa z
    jakiejs sztucznizny). Nie cierpie w kalesonach tej idiotycznej szpary na
    przedzie. Jak mam sie odlac to nie bede sobie grzebal w rozporku jak jakis
    prymitywny zboczeniec.
    --
    Sygnaturka poszla na taras i nie wroci.
  • krawat.xl 24.01.06, 23:00
    Nie, jak jest zimno zakladam dresy (takie tkaninowe, nie dresiary adidasa z
    > jakiejs sztucznizny). W domu w pracy w lesie w dresie - to prawie jak jakis
    prymitywny zboczony wiesniak-nawet jak nie grzebiesz w rozporku.
  • wojna71 07.12.14, 15:52
    Ja wolę kalesony bo w przeciwieństwie do dresów nie krępują mi ruchów.
  • voker 20.01.06, 17:27
    NIGDY. to jest dobre dla statych prykow
  • drobny911 22.01.06, 16:20
    kalesony to porażka. Wyobraźcie sobie sytuację: poznajecie fajną laskę,
    zapraszacie ją do domu, ona chce wam zrobić loda a wy musicie jeszcze ściągnąć
    kalesony .... porażka :(
  • teqilaa 22.01.06, 21:33
    a bez kaleson może dosłownie i w prznenośni zrobic loda;D
    --
    "...lubie zapach napalmu o poranku..."
  • voker 23.01.06, 12:57
    teqilaa napisała:

    > a bez kaleson może dosłownie i w prznenośni zrobic loda;D
    CMOK :-)
  • teqilaa 23.01.06, 13:18
    uważaj, to jest atak personalny! pascal czuwa!
    ;))
    --
    "...lubie zapach napalmu o poranku..."
  • tanhauser 25.01.06, 13:19
    Zamiast kaleson załóż odzież termoaktywną, wyjedzie że jesteś trendy ;-)
  • wojna71 07.12.14, 15:57
    A co to za problem zdjąć kalesony z spodniami i zrobi ci tą łaskę.
  • scorpio40 08.02.17, 23:12
    boisz sie ze zanim sciagniesz bedzie ju po wszystkim ?
  • mmarko2 23.01.06, 18:20
    Za parę lub parenaście lat ty też będziesz starym prykiem a wtedy powiesz- jaki
    ja byłem głupi.
  • wojna71 07.12.14, 15:53
    A na starość cwaniaku będziesz odwiedzał lekarzy?
  • agent_towarzyski 22.01.06, 16:26
    Kalesony to obciach straszny. Ostatecznie jak ci
    w malego zimno to sobie skarpetę bawełnianą nałóż.)))

    --
    "Life consists not in holding good cards but in playing those you hold well."
    Josh Billings
  • braun_f 22.01.06, 16:37
    2 w jednym :))))))
    i cieplo i odstaje gorka ;)
  • braun_f 22.01.06, 16:38
    zakladam rajstopy

    ...na glowe
    wyciecie mam na ustach - zeby oddychac
  • agent_towarzyski 22.01.06, 16:42
    Uważaj żeby Cię nie ustrzelili z tym kamuflażem.))

    --
    "Life consists not in holding good cards but in playing those you hold well."
    Josh Billings
  • tom481 22.01.06, 21:29
    Jak jest tak zimno jak dzisiaj, zakładam pod spodnie rajstopy. Nawet w tych
    cienkich 15-20 den jest o wiele cieplej i przyjemniej niż z gołymi nogami :-)
  • drobny911 22.01.06, 21:39
    Ja lubię takie kalesony zintegrowane z podkoszulkiem z długim rękawem. Zakłada
    się to przez głowę. Prawdziwego mężczyznę można poznać po dobrze dobranych
    kalesonach. Wcale nie muszą być firmowe np Hendersona. Kalesony utrudniają też
    gwałt analny.
  • robertoo090 25.02.15, 13:44
    Miałem mieszane uczucia co do kalesonów. Ale tym ostatnim zdaniem całkowicie mnie przekonałeś.
  • scorpio40 08.02.17, 23:04
    Żeby nie nosić ? ;)
  • monis84 22.01.06, 23:01
    Jezeli interesuje was co mysli dziewczyna o kalesonach:P,to jezeli chodzi o
    mnie,mi one nie przeszkadzaja(oczywiscie u faceta).Moj chlopak zaklada je jak
    jest bardzo zimno i dobrze robi,bo po co marznac.Ale tez sie wstydzi i czasami
    musze mu powiedziec,ze dla mnie kalesony sa OK:)
  • dziewczynka_z_zapalnikiem 24.01.06, 20:43
    mój chłopak też nosi choc niechętnie się do tego przyznaje. zawsze jak wchodzi
    do domu to ściąga-tak abym nie widziała. a jesli nawet przypadkowo zostaje
    przyłapany na noszeniu kalesonów zaraz żartuje z moich grubych rajstop i całe
    napięcie rozchodzi sie po kościach. a "z" jest o wiele przyjemniej, cieplej i
    skóra tak szybko się nie wysusza jak "bez", a co najwazniejsze-ZDROWIEJ!!!
  • wojna71 07.12.14, 15:55
    O mądra dziewczyna.
  • lukka74 23.01.06, 10:39
    zwyczajnie mi w nich za cieplo gdy siedze w zwyklym, ogrzewanym pomieszczeniu
    (np. biurze). czuje jak by mi sie gotowalo... dlatego gdy ide do pracy albo
    wiem, ze bede przebywal w cieplym pomieszczeniu nie zakladam kalesonow. inna
    sprawa gdy wybieram sie na dlugi zimowy spacer.
  • praptak 24.01.06, 09:13
    > zwyczajnie mi w nich za cieplo gdy siedze w zwyklym, ogrzewanym pomieszczeniu
    > (np. biurze). czuje jak by mi sie gotowalo... dlatego gdy ide do pracy albo
    > wiem, ze bede przebywal w cieplym pomieszczeniu nie zakladam kalesonow. inna
    > sprawa gdy wybieram sie na dlugi zimowy spacer.

    Poniżej jest jeszcze parę postów opisujących ten problem, czemu się nieco
    dziwię. Ja tam zakładam i po przyjściu do pracy zdejmuję. W pokoju jesteśmy sami
    faceci więc nawet nie chodzę w tym celu do kibla, ale w poprzedniej pracy chodziłem.
    Kalesony rządzą, byle nie takie białe workowate :-)
  • itacare 23.01.06, 12:43
    Ja bym męża bez kalesonów z chałupy nie wypuściła. Klejnoty rodowe muszą mieć
    ciepło, nogom też nie zaszkodzi, a przy okazji będzie mu głupio jakąś pannę do
    domu zwlec, bo jak tak z kalesonów wyskakiwać przy obcej babie... ;p
    --
    itacare
  • nieprawomyslny 23.01.06, 21:32
    kati1973 napisała:

    > moj maz nie i powiedzial, ze nie zalozy :)Twardy jest :)

    --pewnie po kryjomu naciaga ponczochy:)
  • wojna71 07.12.14, 15:56
    Bo głupi jest.
  • typowy_kark 23.01.06, 14:27
    nie. naturalne futro najlepszą formą ochrony.
    howgh!
  • maraiss 23.01.06, 16:46
    kalesony to taki naturalny środek antykoncepcyjny:)
    --
    don't ask me
    what you know is true...
  • teqilaa 23.01.06, 17:08
    rajstopki 60den na męskim tyłku? - antygwałty;))
    --
    "...lubie zapach napalmu o poranku..."
  • voker 24.01.06, 20:57
    cos jak majtki brizit dzons ;-)
    --
    V.O.K.E.R.: Versatile Operational Killing and Exploration Replican
  • untochables 23.01.06, 20:11
    zakładam tylko w soboty i niedziel jak z psem ide daleko w pola na codzień
    niestety są niewygodne i wole troche zmarznąć niż pocić sie 8 godzin w pracy
    --
    Korea Północna - zdjęcia z mojej podróży

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91&w=24924207
  • vwmadison 23.01.06, 21:15
    Ja TO lubie zakładać kalesony ale na spodnie.... :)) Może bardziej obciachowo
    ale spodnie sie nie brudzą :)
  • ania1022 23.01.06, 23:01
    Do pracy zakalda sie na sopdnie drugie ocieplane spodnie (takie narciarskie).
    Po przyjsciu do pracy zdejmuje sie ocieplacze i zostaje sie w normalnych
    spodniach.
  • dasmodell 23.01.06, 23:13
    Oczywiście, że nosze kalesony, owszem przeszkadzały niektórym koleżanką, ale
    trudno się mówi, lubie ciepło, polecam kalesony termoaktywne :-)
  • patigol1 23.01.06, 21:35
    Ja chodzę w rajstopach. Są bardzo wygodne i ciepłe. Dziś -25 a mnie jest
    cieplutko:)
  • kot_pracz 23.01.06, 21:54
    Polarowy dres pod szturmowki - sprawdzone do -25 /2 h
    Dobrze nosic w taki mroz plaszcz. Wyglada sie jak bezdomny, ale to chyba ci
    panowie wiedza jak sie nosic przy takiej aurze.
    pozdrawiam spod welnianej czapy
  • widokzmarsa 23.01.06, 21:57
    Kalesony są męskie i dla mężczyzn, Dzieciaki które myślą że to wstyd, właśnie
    przynoszą wstyd rodzajowi męskiemu. Bo prawdziwy facet jak ma na coś ochotę i to
    nie krzywdzi innych to robi to. Jak coś jest dobre dla niego, to robi to.
    Widzeliście westerny i twardzieli na dzikim zachodzie? Wszyscy mieli kalesony.
    Ale niedługo będziecie przy 20 stopniowych mrozach chodzili w stringach
    pokazując wydepilowane fiuty bo tak pokaże jakiś facet z pomalowanymi
    paznokciami w tvn style.
    Zawsze nosiłem kalesony jak trzeba było - czyli jak mi było zimno.
  • komorka25 23.01.06, 22:49
    widokzmarsa napisał:

    > Ale niedługo będziecie przy 20 stopniowych mrozach chodzili w stringach
    > pokazując wydepilowane fiuty bo tak pokaże jakiś facet z pomalowanymi
    > paznokciami w tvn style.

    Widok będzie super - szkoda, że krótko.
  • widokzmarsa 23.01.06, 23:00
    pamiętaj że nie wszystkie kobiety lubią wydepilowanych facetów w stringach)
    a clint ewastwood w kalesonach, nieoogolony i z kawałkiem cygara?
  • nessuno 23.01.06, 22:25
    Jak Ci torba zmarznie,to będziesz nosił:-)
    --
    GG 2930818 52°19' N, 20°57' E
  • doggod 23.01.06, 23:11
    Stary,zaimponowales mi! Niech zyja Kalesony!!!
  • teqilaa 23.01.06, 23:15
    kuźwa!karnawał w pełni! a ja sie zastanawiałam co założyc na bal!
    Dzięki, dzięki!
    ;)
    --
    "...lubie zapach napalmu o poranku..."
  • skreem 23.01.06, 23:22
    goracy_chlopak napisał:

    > Mi jest ciepło bez kaleson pod spodniami, ale gdyby nawet było mi zimno, to
    > bym i tak nie ubrał, bo bym się wstydził, a jak jest z Wami? Chodzicie dzisiaj
    > w kalesonach czy nie? Dodam, że u mnie jest dzisiaj -20.

    Jak spada poniżej -15 to zakładam, ale nie takie zwykłe, bawełniane (bo bym sie
    w pracy ugotował) tylko takie narciarskie, tzw. "bielizna termalna" (czy jakoś
    tak) - świetnie utrzymują stałą temperaturę "w nogawce" ;) czyli w biurze nie
    jest za ciepło a na dworze nie za zimno. Dodam, że zakładam je pod spodnie od
    garnituru i mam gdzieś co myślą inni - w końcu prawdziwy twardziel robi to, co
    dobre dla niego, a nie dla innych, a ja nie zamierzam zmrozić sobie małego
    skrobiąc rano szyby w samochodzie. ;) Zresztą nie wydaje mi się aby laski
    zwracały większą uwagę na to czy facet nosi pod spodniami kalesony czy nie a
    nawet jeśli tak to ich strata - niech łapią za te odmrożone. ;)
  • himhith 24.01.06, 00:00
    Nie rozumiem takich kolesi (nota bene moich równieśników). Wstydzicie się ubrać
    czapkę albo kalesony, ale nie wstydzicie się chodzić na solarium. :> Może przez
    zimnem w głowę chroni was żel? Nie chce natomiast wyobrażać co robicie, aby wam
    nie było zimno w ptaszki. :]
  • doral2 24.01.06, 08:29
    No, jeżeli chodzisz w samych kalesonach bez spodni, to rzeczywiście jest się
    czego wstydzić!!!!! Kto to słyszał chodzic po ulicach w samych kalesonach????
    Wstyd i zgorszenie!!!
  • lambert77 24.01.06, 10:25
    A ja wczoraj zakupiłem kalesony :) i dzisiaj mam je na tyłku i jest mi ciepło i
    mam w d...pie konwenanse i mode....
    --
    Prawo Bella:
    Gdy zanurzymy cialo w wodzie - dzwoni telefon.
  • bet-ka 24.01.06, 10:59
    A mój facet napisał, że kupił sobie bardzo seksowne czarne kalesonki :) no i
    już się nie mogę doczekać, kiedy je obejrzę :)
  • brak-pomyslu 24.01.06, 12:05
    Ja mojemu mężowi też nie mogę wytłumaczyć, że to dla jego dobra. Bo szczerze
    mówiac wolałabym mieć faceta ze sprawnym sprzętem, który może sie na coś
    przydac.

    A ... i podobał mi sie ten kawałek ze zrobieniem loda dosłownie i w przenośni.
    Niezłe... i jakie prawdziwe.
  • nauma 24.01.06, 12:14
    Nie wyobrażam sobie zimy bez kalesonów. Jest i wygodnie, i ciepło. Zwłaszcza,
    jak muszę mykać do pracy w garniturze ponad godzinę. Noszę kalesony od liceum,
    czyli już kilkanaście lat. Docinki? Pewnie fabrykują je matołki, które do
    sandałów zakładają skarpetki, a nie założenie butów innych niż adiki albo
    najki, nie założenie czapki i szalika to sprawa honoru. To ta sama grupa, w
    której są dziewczyny paradujące zimą z odsłoniętym pępkiem i bez rękawiczek,
    żeby pokazać tipsy :)
    --
    posłuchaj koloru swoich snów (The Beatles "Tomorrow Never Knows")
    -------------------------------
    Naumachia - (2006.01.24) "Senegal z Dodą"
  • sibeliuss 27.01.17, 09:41
    Nauma, ale my już starzy jesteśmy :D

    --
    W życiu wszystko jest pożyczone

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka