zakochanie u faceta

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • W związku z tym, że z mężczyznami nie mam zbyt dużego doświadczenia to
    chciałabym się was zapytać - po jakim czasie od poznania kobiety dojrzały
    mężczyzna (po 30) może się zakochać. Czy jest możliwe, że się zakocha po
    kilku minutach rozmowy, czy też musi najpierw dogłębnie poznać jej charakter
    (czyli po kilku miesiącach). Chodzi mi oczywiście o zakochanie w sensie
    platonicznym, a nie o coś takiego, że facet dojdzie do wniosku, że dana
    kobieta go pociąga fizycznie.

    Proszę o szczerą odpowiedź. Pytanie na pozór infantylne, ale ja uważam, że ma
    głęboki sens.

    Potoczne obserwacje prowadzą do wniosku, że mężczyźni w sensie platonicznym
    bardzo rzadko się zakochują. A jeżeli już to po jakim czasie?
    • 18.03.06, 22:55 Odpowiedz
      moze sie zakochac po 5-ciu minutach kontaktu
      i po 5-ciu latach.
      naprawde.
    • 19.03.06, 00:07 Odpowiedz
      zakochanie bez pociągu fizycznego? to chyba się przyjaźń nazywa...
      • 19.03.06, 22:57 Odpowiedz
        Zakochanie nie wyklucza pociągu fizycznego. Według mnie zakochanie=fizyczność i
        sfera psychiczna. W odróżnieniu od pożądania, które ogranicza się jedynie do
        sfery fizycznej.

        Sprecyzuję swoje pytanie - czy mężczyzna po kilku minutach rozmowy może się
        zakochać w tym sensie, że będzie przez kilka tygodni myślał o tej kobiecie i
        będzie "wywracał swoje życie do góry nogami" po to tylko, aby z tą kobietą
        nawiązać dalszy kontakt?
        • 20.03.06, 18:29 Odpowiedz
          > Zakochanie nie wyklucza pociągu fizycznego. Według mnie zakochanie=fizyczność i sfera psychiczna. W odróżnieniu od pożądania, które ogranicza się jedynie do
          > sfery fizycznej.

          Jak bylem mlody to nie bylem w stanie oddzielic pozadania i zakochania. Wszyskto sie zlewalo w jedno potezne uczucie. Podejrzewam, ze od tamtej pory niewiele sie zmienilo i kolejne pokolenia maja podobnie ;).
    • 19.03.06, 00:56 Odpowiedz
      ja zakochałem się podczas pierwszej rozmowy, po jakiś 15 minutach... i zostało
      mo tak do dziś....
    • 19.03.06, 09:26 Odpowiedz
      Jak chlop kochliwy, to moze sie zakochac i po kilku minutach. Wszystko zalezy
      od niego - im wieksze pragnienie, tym mniejsza wybrednosc ;).
      • 20.03.06, 08:47 Odpowiedz
        Wszystko zalezy
        > od niego - im wieksze pragnienie, tym mniejsza wybrednosc ;).

        Jakież to tragiczne w swej trafności ;)

        --
        Sprzedam mieszkanie z lokatorami, nienotowani.
    • 19.03.06, 16:10 Odpowiedz
      Często się zakochują, a o tym nie wiedzą. Uzmysławia im to dopiero możliwość
      straty :)
    • 20.03.06, 08:45 Odpowiedz
      no nie moge juz czytac niektorych watkow...co za bzdury!
      ktos napisal w innym watku, ze chyba ogloszona konkrus na najnudniejszy watek,
      ja raczej bym powiedziala, ze na najbardziej bezsensowny.
      dla pewna kobieta jest jak narazie na pierwszym miejscu. Gratuluje.

      a po jakim czasie dojrzala kobieta ok. 30 wlacza myslenie?
      • 20.03.06, 17:37 Odpowiedz
        Dziwne - niby dla ciebie nudny, a chciało ci się tutaj napisać i to aż kilka
        zdań. Jeżeli mnie coś nudzi to uznaję, że nie warto sobie tym absorbować w
        ogóle uwagi.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.