Dodaj do ulubionych

Mówić mi tu i teraz!

20.07.06, 21:46
Tak serio zdobycie faceta nie sprawia żadnego problemu-to nie sztuka zachęcić
faceta do seksu. Zdobyć nie oznacza dla mnie zdobyć do łożka.
Jeśli mój obiekt zainteresowań ma w czym wybierać, pełno łatwych koleżanek
wokół jak moi drodzy mieć go na wyłączność? Innej opcji nie ma-nie będę się z
nikim dzieliła. Nigdy na to sie nie zgodzę.
Powiecie moze on sam musi chcieć-ale to tak nie jest->jeśli od zawsze był
przywzyczajony do posiadaniu paru koleżanek od pogotowia seksualnego chodzi
mi o to na jaką kobietę musi trafić, żeby zmienił zdanie i mógł być na
wyłączność? Poprostu chce waszych rad. Nie wierzę żeby ktoś był taki pusty i
satysfakcjonował go tylko załatwianie swoich potrzeb, nie szukał czegoś
głębszego (zapewne szuka tego w każdej ale po seksie to gdzieś sie ulatnia bo
kolejna zdobycz zaliczona prawda? :) a nie mówcie mi że bycie niedostępną i
zimną to jest to-bo to mało zgodne z moim temperamentem. On sam siebie nie
rozumie a ja nie pytam tylko z uśmiechem przyjęłam fakty i podziękowałam (ale
tak po cichu....)

Pytam się o rady-was, mężczyzn.
Obserwuj wątek
      • likeadrum Re: Mówić mi tu i teraz! 20.07.06, 22:14
        wychował się bez ojca...może identyfikuje swoją męskość z ilością kobiet? To
        smutne i bardzo mu współczuję, nie zmienię i chyba lepiej się poddać i nie
        tracić czasu.
        On wie ze jemu czegoś brakuje w sensie uczucia wypowiada się jak romantyk i nie
        są to standardowe formułki (jakoś bym takie wyczuła)-ale jak widac potrzeby
        przewyższają. Dziękuje za wypowiedź (pewnie masz rację).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka