Dodaj do ulubionych

poproszę o przepis na odczarowanie:)

19.11.06, 14:18
1. czas- nie radzcie bo czasu szkoda:)
2. inny facet- nie działa na mnie nikt inny jak na razie

Trwa to zbyt długo, o dziwo nie chce być z nim, olałam go, a siedzi w mojej
głowie, myślach.
Edytor zaawansowany
  • bogo2 19.11.06, 14:25
    wybierz najgorsze zdjecie bylego i...
    powies go sobie na lustrze, gdzie robisz poranny makijaz...
    jezeli po miesiacu nie bedzisz odczarowana,to znaczy, ze wybralas zle zdjecie...

  • splendor2 19.11.06, 14:59
    To nie jest były. Nie ma chyba idealnego wygladu, ale mnie się bardzo podoba z
    wyglądu.
  • bogo2 19.11.06, 15:08
    wybierz najgorsze zdjecie terazniejszego...
    i powies go sobie na lustrze, gdzie robisz poranny makijaz...
    jezeli po miesiacu nie bedzisz odczarowana,to znaczy, ze wybralas zle zdjecie...


    splendor2 napisała:

    > To nie jest były. Nie ma chyba idealnego wygladu, ale mnie się bardzo podoba z
    > wyglądu.
  • smok_sielski 19.11.06, 14:38
    Ja ci nie poradze. Tylko napisze, ze kobiety to istoty przekorne. Kiedy facet
    sie stara taka zdobyc, staje na uszach to ona olewa. Kiedy facet da se w koncu
    spokoj, ona wpada w panike i nagle go chce. Podobnie ze zwiazkiem: jak z nim
    jest to jej zle, wiec go rzuca. I nagle ten rzucony staje sie calkiem znosny,
    najchetniej by do niego wrocila. Do Tworek mozna wyladowac :)
    smok

    --
    Natura jest do dupy. Nikt nikogo nie lubi .
  • splendor2 19.11.06, 14:57
    smok_sielski napisał:

    > Ja ci nie poradze. Tylko napisze, ze kobiety to istoty przekorne. Kiedy facet
    > sie stara taka zdobyc, staje na uszach to ona olewa. Kiedy facet da se w koncu
    > spokoj, ona wpada w panike i nagle go chce.

    No dobra, pokornie przyznaję, że to o mnie. Ale poradz coś. Najgorsze są te
    opisy na gg kiedy jestem (rzadko) na dostępnym zmienia je co chwila i też robi
    się dostępny.
    Kontakt prawie się urwał, ale ten facet wciąż siedzi w mojej głowie.
  • forumowicz_pospolity 19.11.06, 15:02
    w słotną noc listopadową stań na rozstaju dróg odziana w wór
    po kartoflach
    zwróc twarz na połudnowy - wschód i krzyknij po trzykroć:
    "opuść moją głowę, wszeteczny jurny ogierze!"
    potem zjedz podpłomyk własnoręcznie zrobiony i popij wywarem z piołunu

    w razie niepowodzenia czynność powtórzyć!:)


    --
    "Po przerwie mróz nie zelżał, a wręcz przeciwnie, wiatr nie osłabł" - Szpaku
  • splendor2 19.11.06, 15:04
    ten wywar z piołunu to absynt?:)
  • forumowicz_pospolity 19.11.06, 15:15
    splendor2 napisała:

    > ten wywar z piołunu to absynt?:)

    może być:)
    tylko spożywamy w umiarkowany sposób
    ważna jest trzeźwość ogólna

    --
    "Po przerwie mróz nie zelżał, a wręcz przeciwnie, wiatr nie osłabł" - Szpaku
  • splendor2 19.11.06, 15:23
    Do licha, ale ani piołunu ani absyntu u nas niet.
  • cynick1 19.11.06, 15:16
    zapach z gumofilcow zabije kazda milosc

    pzdr.
  • splendor2 19.11.06, 15:22
    cynick1 napisał:

    > zapach z gumofilcow zabije kazda milosc

    :))))))))))))
    Nie no, ja z tak poważnym problemem życiowym, a Wy tak cynicznie;) Chyba ni ma
    rady:(?
    Wiem,wiem za rok czy dwa bedę się z tego śmiać , ale teraz szukam sposobu, by mi
    zobojętniał i wyleciał z głowy.
  • bogo2 19.11.06, 15:28
    czosnek w kazdej poostaci...;)?


  • asiulka81 19.11.06, 17:07
    chyba jest mi potrzebny :(

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.