Nabiera Ją, że chce miłości do końca życia, jak chce tylko
przyr***** - źle, bo kłamca, bałamutnik i w ogóle najgorsza świnia,
co to wykorzystał zakochaną Kobietę,
Jest uczciwy i jasno zgadza się, tudzież proponuje, seks bez
zobowiązań, czasami w pakiecie z fajną Znajomością/Przyjaźnią - też
źle, bo Gostek bez uczuć, jak On tak może korzystać z tego, co Mu
zaoferowano jasno sprecyzowane/przyjęto Jego jasno sprecyzowaną
ofertę.
Przecież, do choinki, wystarczyłoby się nie zgodzić w drugim
przypadku:) O co halo?:):):))
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść
wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra
osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.