Dodaj do ulubionych

Zmienilibyście nazwisko Panowie???!

29.02.08, 19:17
Przyszła żona nalega byście przyjęli jej nazwisko...co Wy na to?
Edytor zaawansowany
  • charlie_x 29.02.08, 20:07

    --
    charlie_x
  • kozica111 29.02.08, 20:17
    Masz tak słaba tożsamość, ze zmiana nazwiska by na nią wpłynęła?
    Dziwne że uważacie to za oczywistość w przypadku kobiet,,,,
  • charlie_x 29.02.08, 20:26
    kozica111 napisała:

    > Masz tak słaba tożsamość, ze zmiana nazwiska by na nią wpłynęła?
    > Dziwne że uważacie to za oczywistość w przypadku kobiet,,,,
    ______
    ..8) kozko jest dokladnie odwrotnie..co jak co,
    ale tozsamosc i nazwisko ida dosyc wysoko.Przepraszam,ze tak
    nieskromnie,a zupelnie powaznie jestem tradycjonalista w tym
    wzgledzie.Ot i tyle.
    --
    charlie_x
  • kozica111 29.02.08, 20:33
    Boisz sie opinii kolegów, a może rodziny?
  • charlie_x 29.02.08, 20:39
    kozica111 napisała:

    > Boisz sie opinii kolegów, a może rodziny?
    ____
    ..po czym wnosisz,ze sie boje? ..dla mnie opinie
    kolegow niewiele znacza w sprawach dla mnie zasadniczych.Ta akurat
    do takowych nalezy.
    --
    charlie_x
  • kozica111 29.02.08, 20:49
    Wnoszę z tego ze nie uzasadniasz odpowiedzi.
    Nie bo nie. Czyli kompleks.
  • charlie_x 29.02.08, 21:07
    kozica111 napisała:

    > Wnoszę z tego ze nie uzasadniasz odpowiedzi.
    > Nie bo nie. Czyli kompleks.
    _______
    ...masz racje.Tej odpowiedzi nie
    uzasadnie.Dlaczego? ..to bardzo proste.Sprawy ktore dla mnie sa
    wazne,a ta jest nawet bardzo wazna/zbyt osobiste by to publicznie
    uzasadniac/ nigdy nie podlegaja jakiejkolwiek dyskusji.Mowisz,ze to
    kompleks? ..hmm moze? ..to akurat jest bez znaczenia.
    --
    charlie_x
  • kozica111 01.03.08, 10:41
    Ok, to nie portal zwierzeń, nawet miłość by cię nie przekonała, czyli co jest
    naprawdę ważne?

    Sam widzisz....ego, Twoje, rodziny, taty...
  • exponad 01.03.08, 12:34
    Ostatni dzwonek to przed maturą. Żona może pozostać przy swoim, jak
    i dopisać Pańskie do swojego.
  • tinley 29.02.08, 20:20
    a to jest prawnie możliwe??? jeśli tak to nie miałbym z tym problemów. poza
    jednym - nie w polsce bo by mnie palcami wytykali. taki głupi to kraj
  • kozica111 29.02.08, 20:32
    Oczywiście ze jest możliwe.W Polsce która jest dość szowinistycznym krajem
    nieczęsto praktykowane....
  • lacido 29.02.08, 21:08
    mam wrażenie ze przyjecie nazwiska żony jet traktowane jako dyshonor dla M w
    końcu im zalezy na tym żeby ich nazwisko przetrwało :)
    --
    "Nie pomyslał o tym, by przestrzeć Cezara o pewnej pułapce miłosci: prawdziwa
    miłość przydaje mocy kobiecie, mężczyznę zaś wystawia na niebezpieczeństwo"
  • cloclo80 29.02.08, 21:19
    Nie.
    A ze swej strony nie nalegałbym na przyjęcie mojego.
  • no_okki 29.02.08, 21:42
    kozica111 napisała:

    > Przyszła żona nalega byście przyjęli jej nazwisko...co Wy na to?

    W rodzinie niedawno On przjął jej nazwisko, bo miał paskudne; tesć
    go ucałował za gest. Ot i odp. życiem napisana :P
  • viviene 29.02.08, 21:50
    zgadza sie:)
  • lacido 29.02.08, 22:12
    pytanie ile z tych kobiet które przyjmują nazwiska mężów mają swe panieńskie
    obrzydliwe??
    --
    "Nie pomyslał o tym, by przestrzeć Cezara o pewnej pułapce miłosci: prawdziwa
    miłość przydaje mocy kobiecie, mężczyznę zaś wystawia na niebezpieczeństwo"
  • no_okki 29.02.08, 22:38
    lacido napisała:

    > pytanie ile z tych kobiet które przyjmują nazwiska mężów mają swe
    panieńskie
    > obrzydliwe??

    Cóż, tak zwyczajowo wypada.../:P
  • lacido 29.02.08, 22:56
    a widzisz
    ja swojego za nic nie zmieniłabym :P
    --
    dzien dobry kocham Cię to zapyziałe miasto niech o tym wie
  • no_okki 01.03.08, 04:59
    lacido napisała:

    > a widzisz
    > ja swojego za nic nie zmieniłabym :P

    poddaj pod naszą ocenę...zobyczymy czy miałaś rację.../:D
    miłego dzionka
  • lacido 01.03.08, 13:31
    :)))
    powiem tylko tyle, że jest to nazwisko jak miał jeden z królów Polski :PPP
    --
    dzien dobry kocham Cię to zapyziałe miasto niech o tym wie
  • no_okki 01.03.08, 18:01
    lacido napisała:

    > :)))
    > powiem tylko tyle, że jest to nazwisko jak miał jeden z królów
    Polski :PPP

    krzywousta ?/:D ;-)
  • lacido 01.03.08, 23:24
    to był tzw przydomek :P
    --
    bo chodzi o to by od siebie nie upaść za daleko, jak te dwa łyse kamienie nad
    rzeką, chodzi o to by pierwsze chciało słuchać co to drugie powiedzieć chce do ucha
  • no_okki 02.03.08, 17:13
    lacido napisała:

    > to był tzw przydomek :P

    podpowiedz z parę liter, bo posikamy się z ciekawości.../:D
  • lew_arek 02.03.08, 10:01
    > :)))
    > powiem tylko tyle, że jest to nazwisko jak miał jeden z królów
    Polski :PPP

    Waza, Mocna, Wielka?
    Szczodra, Pobożna, Wstydliwa?
    Czarna, Brodata ?
  • lacido 02.03.08, 15:12
    nieeeeeeeeeeeeeee :PPP
    większość z tych co wymieniłeś to przydomki :DDD
    --
    inteligencja jest wielka zaleta kobiet, pod warunkiem że potrafią ją ukryć
  • silic 01.03.08, 10:31
    Zostaję przy swoim.
    Chyba że ma bardzo ważny powód.

    --
    Jestem twoją klątwą i przekleństwem
    Niedokończoną przyjemnością
    Przegryzioną wargą
  • kozica111 01.03.08, 10:36
    EGO, ego......co by Tata powiedział?

    Znam przypadek, kiedy kobieta była hrabiowska spadkobierczynią...musiała zostać
    przy swoim nazwisku i co więcej małżonek tez musiał je przyjąć by scheda
    przeszła w ich ręce.Taki wymóg.
    Zrezygnował biedak....jego nadmuchane ego było silniejsze niż miłość...tylko czy
    to była miłość?................

  • arkusz.plano 02.03.08, 01:18
    kozica111 napisała:
    > Znam przypadek, kiedy kobieta była hrabiowska >spadkobierczynią...musiała
    zostać przy swoim nazwisku i co więcej >małżonek tez musiał je przyjąć by scheda
    > przeszła w ich ręce.Taki wymóg.
    > Zrezygnował biedak....jego nadmuchane ego było silniejsze niż >miłość...tylko
    czy to była miłość?................

    Wiesz, moim zdaniem to była miłość do ... kobiety,
    a nie do jej majątku :)


  • lip_co 02.03.08, 10:42
    kozica111 napisała:

    > EGO, ego......co by Tata powiedział?
    >
    > Znam przypadek, kiedy kobieta była hrabiowska
    spadkobierczynią...musiała zostać
    > przy swoim nazwisku i co więcej małżonek tez musiał je przyjąć by
    scheda
    > przeszła w ich ręce.Taki wymóg.
    > Zrezygnował biedak....jego nadmuchane ego było silniejsze niż
    miłość...tylko cz
    > y
    > to była miłość?................

    W polskim prawie nie ma dziedziczenia warunkowego :))
  • exponad 01.03.08, 12:35
    A co po rozwodzie??
  • viviene 01.03.08, 13:24
    wracasz do swojego:)
  • thhomas 01.03.08, 13:42
    ja mógłbym zmienić.. które nazwisko będę nosił to już bez znaczenia :)
    ważne żeby i mi i jej było dobrze:)
  • lacido 01.03.08, 13:53
    jaaaaaaaaasne
    tak hipotetycznie to sobie możesz mówić :)
    --
    Czasami sobie roję, że może to my dwoje, że nic już poza nami a my nie znamy granic.
  • thhomas 01.03.08, 13:55
    nie powiedział bym że to hipotetyczne gadanie :P
    gdyby moja dziewczyna teraz mi powiedziała że mam przyjąć jej nazwisko to nie
    widział bym problemu. :)
  • lacido 01.03.08, 14:00
    dopóki dziewczyna tego nie zaproponuje stoisz przed hipotetyczną sytuacją :D
    --
    "Czy Bóg byłby szczęśliwy, gdyby jego podwładni nie znali radości?"[M.Puzo]
  • thhomas 01.03.08, 14:19
    hehe no może :) ale pewnie takiego pytania nie usłyszę... ;)
  • poprioniony 01.03.08, 14:23
    > hehe no może :) ale pewnie takiego pytania nie usłyszę... ;)

    Zapewne z tego samego powodu, dla ktorego Twoje teoretyczne
    deklaracje sa funta klakow warte.

    --
    Im dalej w las, tym wiecej butelek.
  • thhomas 01.03.08, 14:43
    poprioniony napisała:

    > Zapewne z tego samego powodu, dla ktorego Twoje teoretyczne
    > deklaracje sa funta klakow warte.

    teoretyczne czy nie teoretyczne to napisałem to co myślę w tej kwestii. A wiem
    co mi przeszkadza, a co nie :]
  • poprioniony 01.03.08, 14:45
    Wiesz, teoretycznie to ja skopalem dupe Brusowi Lee i przelecialem Julie
    Tymoszenko...

    --
    Matki, zony, koparki.
  • thhomas 01.03.08, 14:56
    no to super karateka z Ciebie i kochanek pierwsza klasa. Wysokie mniemanie masz
    o sobie. Pozazdrościć tylko...
  • poprioniony 01.03.08, 14:59
    Pozazdroscic czy nie pozazdroscic to napisalem to co mysle
    w tej kwestii. A wiem co moge, a co nie.

    --
    Twoj kot kupowalby whisky.
  • thhomas 01.03.08, 15:03
    wolny kraj. I każdy wie co robi i co myśli.
  • poprioniony 01.03.08, 15:08
    > wolny kraj. I każdy wie co robi i co myśli.

    Jedna linia tekstu a takie glebokie poklady nadziei.
    Wolny kraj... Kazdy wie co robi. I do tego mysli!

    ps. Dziekuje, ze masz o mnie tak wysokie mniemanie.

    --
    Matki, zony, koparki.
  • thhomas 01.03.08, 15:20
    poprioniony napisała:


    > Jedna linia tekstu a takie glebokie poklady nadziei.
    to raczej kiepska interpretacja mojej wypowiedzi.

    > ps. Dziekuje, ze masz o mnie tak wysokie mniemanie.
    wysokie mniemanie to raczej Ty masz o sobie.
    Bo mojego zdania na ten temat nie poznasz :]

  • poprioniony 01.03.08, 15:26
    > Bo mojego zdania na ten temat nie poznasz :]

    Zaprawde, nie wiem, czy sie z tym uporam bez pomocy psychologa :-|

    --
    Z impetem w dab.
  • lacido 01.03.08, 15:28
    Zaprawdę powiadam Wam - nie uporacie :))))))))))))
    --
    inteligencja jest wielka zaleta kobiet, pod warunkiem że potrafią ją ukryć
  • thhomas 01.03.08, 15:35
    poprioniony napisała:

    > Zaprawde, nie wiem, czy sie z tym uporam bez pomocy psychologa :-|

    przykre, ale niestety tak też bywa.
  • lacido 01.03.08, 14:23
    nie bądź taki pewny, zwłaszcza jak dziewczyna przeczyta ten wątek :)))
    szepczesz, mozemy być spokojni, opuśćmy ręce
  • viviene 01.03.08, 15:23
    własnie:)
  • kamelia04.08.2007 03.03.08, 18:41
    moze w ciągu 3 miesięcy od uprawomocnienia sie wyroku powrócic do
    nazwiska noszonego przed slubem. Robi sie to w USC.
    Art. 59 kodeksu rodzinnego i opiekunczego.


    Przy separacji art. 59 nie ma zastosowania.
  • lew_arek 04.03.08, 08:28
    moze w ciągu 3 miesięcy od uprawomocnienia sie wyroku powrócic do
    > nazwiska noszonego przed slubem. Robi sie to w USC.
    > Art. 59 kodeksu rodzinnego i opiekunczego.
    > Przy separacji art. 59 nie ma zastosowania.

    Może, ale nie musi? Działa to symetrycznie? Czy są wyjątki od reguły
    3ch miesięcy? Czy exmałżonek może nakazać zmianę nazwiska (ze
    swojego) byłemu małżonkowi? "nie jesteś godny nosić to/moje nazwisko"
  • andreas3233 01.03.08, 17:33
    Raczej nie.....
  • naprawdetrzezwy 01.03.08, 19:56
    Skoro jej na tym zależy...


    --
    Trzeźwy
    Naprawdę trzeźwy...
  • rumnieburak 01.03.08, 22:20
    kozica111 napisała:

    > Przyszła żona nalega byście przyjęli jej nazwisko...co Wy na to?

    pod jednym małym warunkiem, że tą przyszłą żoną byłaby Jennifer Gates* ;)

    *dla niewtajemniczonych, córka Billa ;)

    --
    MA-SA-KRA
  • lacido 01.03.08, 23:26
    tylko problem w tym że on całą kasę ma oddać na swoją fundację :P
    --
    Kochanie czemu szepczesz, mozemy być spokojni, opuśćmy ręce
  • rumnieburak 02.03.08, 00:17
    lacido napisała:

    > tylko problem w tym że on całą kasę ma oddać na swoją fundację :P

    no wiesz, ale z Ciebie materialistka. Myśl o pieniądzach nawet nie przeszła mi przez głowę ;). Odnosząc się już jednak do Twoich słów to wierzę w to tak samo jak to, że M$ nie stosuje praktyk monopolistycznych. Czego to się nie mówi dla poprawienia wizerunku firmy... O przekrętach Billa możnaby napisać niezłą książkę, począwszy od momentu, gdy zaczął sprzedawać MS-DOS'a (z naciskiem na słowo sprzedawać)

    --
    MA-SA-KRA
  • lacido 02.03.08, 00:26
    cha cha a ja myslałam że z Ciebie :)
    gdzieś słyszałam że dużo bogaczy nie zamierza zostawić swoim dzieciom majątku :)
    taki trend :P
    --
    "zakochani są niezdolni w równej mierze do rozumnej oceny estetycznej , jak i do
    wydawania sądów etycznych"[T.Mann, CG]
  • rumnieburak 02.03.08, 00:37
    lacido napisała:

    > cha cha a ja myslałam że z Ciebie :)
    > gdzieś słyszałam że dużo bogaczy nie zamierza zostawić swoim dzieciom majątku :
    > )
    > taki trend :P

    Holender, no to co ja teraz zrobię ? Już się zastanawiałem jak jej oznajmić, że jest moją narzeczoną i że będziemy mogli założyć wspólnie fundację charytatywną, a tu takie rozczarowanie...


    --
    MA-SA-KRA
  • lacido 02.03.08, 00:39
    z Paris Hilton też CI nie wyjdzie :P dziadek sie wkurzył i wydziedziczył <lol>
    --
    "Czy Bóg byłby szczęśliwy, gdyby jego podwładni nie znali radości?"[M.Puzo]
  • rumnieburak 02.03.08, 00:42
    lacido napisała:

    > z Paris Hilton też CI nie wyjdzie :P dziadek sie wkurzył i wydziedziczył <
    > lol>

    o kurde, to muszę się spieszyć bo rynek mi się zmniejsza ;)

    --
    MA-SA-KRA
  • lacido 02.03.08, 00:45
    oj tak kurczy Ci się
    zawsze możesz znaleźć bogatą sponsorkę :P po co tam od razu z nazwiskiem sie
    motać :)
    --
    bo chodzi o to by od siebie nie upaść za daleko, jak te dwa łyse kamienie nad
    rzeką, chodzi o to by pierwsze chciało słuchać co to drugie powiedzieć chce do ucha
  • rumnieburak 02.03.08, 00:48
    może to dobra myśl. Tak czy inaczej żeby zapłodnić myśl trzeba się najpierw z nią przespać. over, bez odbioru itp. idę do wyra :)

    --
    MA-SA-KRA
  • lew_arek 02.03.08, 10:09

    > > z Paris Hilton też CI nie wyjdzie :P dziadek sie wkurzył i
    wydziedziczył

    mój plan legł w gruzach. Jesteś tego pewna??
  • lacido 02.03.08, 15:14
    ciiiiii
    tak tylko ploty rozpuszczam :))) konkurencję likwiduję :P
    --
    dzien dobry kocham Cię to zapyziałe miasto niech o tym wie
  • some_guy 01.03.08, 22:20
    Facet który przyjmuje nazwisko kobiety wydaje się w tym małżeństwie
    stać na kiepskiej pozycji startowej - jako przyszły mąż i ojciec.
    Obawiałbym się w szczególności, że nowoczesna żona będzie w tym
    związku uskuteczniała kolejne mody lansowane przez rózne światłe
    czasopisma typu "Twój Styl" czy "Wysokie obcasy" i być może, w
    konsekwencji tych zabiegów, facet któregoś dnia przestanie czuć się
    w tym układzie facetem, a kobieta kobietą.
    A jak już w związku ze swoim pytaniem wyjeżdżasz z argumentem o
    szowiniźmie Polaków to pokaż kraj, gdzie mężczyźni nagminnie
    przyjmują nazwiska kobiet, pokaż statystyki. Mam dziwne wrażenie, że
    nasze akurat pod tym względem niekoniecznie odbiegają od zachodnich.
  • facettt 02.03.08, 10:23
    gdy nazwisko zony, jest ladniejsze od naszego,
    lub np. historycznie b. zasluzone.
    prosta okazja, by sobie troche podwyzszyc wizerunek
    - do tego za darmo :)
  • lacido 02.03.08, 15:16
    żeby tak każdy facet myślała to faceci pchaliby mi się drzwiami i oknami :P
    --
    inteligencja jest wielka zaleta kobiet, pod warunkiem że potrafią ją ukryć
  • facettt 02.03.08, 23:05
    lacido napisała:

    > żeby tak każdy facet myślał´, to faceci pchaliby mi się drzwiami
    i oknami:)

    bez jaj.

    nazwisko wazne, lecz wazniejsze sa jednak inne walory :)
  • lacido 03.03.08, 11:28
    no niestety tak :)))

    szczerze mówiąc to znam tylko jednego faceta dla którego nazwisko kobiety ma
    znaczenie, ale na ogół raczej faceci są dumni ze swego nazwiska bez wzgledu na
    jego brzmienie lub znaczenie a co to za tym idzie nie widzą powodu do
    "podwyzszania wizerunku"

    W większości przypadków nazwisko kobiet to sprawa drugorzędna, co najwyzej
    kwitowana: ładne nazwisko albo: masz coś wspólnego z ....

    Tak czy siak ani nazwisko ani te inne walory nie są od nas zależne :)))

    --
    "zakochani są niezdolni w równej mierze do rozumnej oceny estetycznej , jak i do
    wydawania sądów etycznych"[T.Mann, CG]
  • seth.destructor 02.03.08, 15:17
    na -ska? Nigdy.
    --
    Seth Destructor

    "...mam wrażenie, że wasz stosunek do historii to dziwna mieszanina
    kompleksów, nieuzasadnionej dumy i pretensji do świata."
  • lacido 02.03.08, 15:32
    masz coś do -ska?? ;///
    --
    "zakochani są niezdolni w równej mierze do rozumnej oceny estetycznej , jak i do
    wydawania sądów etycznych"[T.Mann, CG]
  • kozica111 02.03.08, 17:16
    Sobies-ka?;)
  • pawel1940 02.03.08, 18:12
    A ja stawiam Poniatow-ska ;P
  • lacido 02.03.08, 22:56
    To juz lepiej :P
    --
    - kochasz mnie
    - taaaaaa.... kiedy śpisz i jeść nie wołasz
  • dzikoozka 03.03.08, 09:54
    Gdyby facet miał nazwisko np. Owsik...
    albo kobieta Plujka
    To ze zmianą ni ebyłoby prolbemu :))
    --
    Ja jestem całe życie poprawna :) idzie się przyzwyczaić :)
    -------
  • kozica111 03.03.08, 19:19
    Dziki Owsik, Dzika Plujka....ładnie:)
  • kamelia04.08.2007 04.03.08, 00:52
    mozna przeprowadzic zmiane w trybie administracyjnym, np. na
    nazwisko Nowak
  • menk.a 04.03.08, 11:57
    Na wszelką okoliczność zawiadamiam, iż zachodzi niemalże 100%
    prawdopodobieństwo pozostania przy moim ładnym nazwisku. Nie
    zmienię.
    A jeśli już w ogóle zachodziłaby opcja ślubu, będę miała 2
    nazwiska.;)
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.