Dodaj do ulubionych

Maroko nie z bp

08.01.12, 21:07
oczywiście moim zdaniem.
Wiem, że Deowit nie usunie, tym bardziej, ze w żaden sposób nie jestem związana z tym blogiem, ani też nie reklamuję wycieczek przez niego organizowanych. :-)) Myslę jednak, że warto wiedzieć o takiej formie poznawania Maroka. Sama się nad propozycją Uriuka skierowaną do kobiet, zastanawiam. :-))
Właściciel bloga, Uriuk, na "starym" Maroku dość często pisał.


www.uriuk.com/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=37&Itemid=54
--
"Lepiej kontrolować błędy swoje, niż cudze." (Demokryt)
Obserwuj wątek
    • deowit Re: Maroko nie z bp 08.01.12, 23:58
      A po co miałbym usuwać - im więcej info o Maroku , które mogą się komuś przydać tym lepiej , ze swej strony dodam , że na starym forum maroko4you tez posiadł jakąś wiedzę odnośnie samodzielnych wycieczek po Maroku . Do odważnych świat należy - ja tam wole z biurem ale jest przecie wielu , którzy chcą przezyć niezapomniana przygodę wśród piasków Sahary
      pozdrawiam
      • aqua_frigida Re: Maroko nie z bp 09.01.12, 17:26
        Hello, Deowit. :)

        Wiesz, na innym forum nie odważyłabym się wkleić linka, zresztą od razu by go usunęłi. :-)

        Tak, obaj pisali.
        Może odnajdą nowe forum marokańskie i znowu zaczną ...


        A może ktoś był na zorganizowanej przez Uriuka wyprawie i odezwie sie do nas...
        Jak było? czy kazano wykopywac samochód z piachu" ;)) czy też to takie strachy tylko... :-))
        Czy normalna, sprawna fizycznie kobieta przetrwa tę "szkołę przetrwania" Uriuka. ;-))



        pozdrawiam
        :-)
        --
        "Lepiej kontrolować błędy swoje, niż cudze." (Demokryt)
        • africamaniac Re: Maroko nie z bp 17.01.12, 02:44
          Uriuka wyprawy znane są, poza tym ma bazę paralotniarską :)
          Babska wyprawa - już się robi, w planach mam od dawna... Ma być Dakarek, początek marca (pustynna ekspedycja zamiast goździka...) - babska wyprawa trasą rajdu Dakar (Nador-Tarfaya). Samochody własne jak kto ma i chce mu się przyjechać na kołach, albo z wypożyczalni (dadzą radę - i mają ubezpieczenie na offroad). No to wstępnie zapraszam :)
          • maroko4u Re: Maroko nie z bp 20.01.12, 16:19
            Witam;
            Zastanawiam sie tylko czy osoba ktora sie tu tak czesto wypowiada i organizuje rozne cuda ma na to pozwolenie, czy ma koncesja czy na wlasna reke, a jesli cos sie stanie czy moze pomoc i wtedy jako kto!!!! Hm..............., Maroko co prawda Afryka Ale nie az taki dziki
            Pozdrawiam
    • trzasiebawic Re: Maroko nie z bp 09.01.12, 18:19
      Jak najbardziej Maroko trzeba zwiedzać bez bp. Ja byłem w Maroko samemu 3 razy i co roku będę się tam wybierał znowu. Tutaj są praktyczne informacje, ceny, jak dolecieć tanio (raz nam się udało za 160 zł :D ). Jak ktoś planuje Maroko to warto poczytać: www.paragonzpodrozy.pl/podroze/
        • aqua_frigida Re: Maroko nie z bp 09.01.12, 21:57
          Świetne opisy zwiedzanych miejsc. Gratuluję. Super sie czyta.
          A tak na marginesie, zazdroszczę Ci/Wam tej marokańskiej wyprawy. :-))
          W zasadzie we wszystkich opisywanych przez Ciebie miejscach bylam, ale... No, inaczej niż Wy, bo w sposób zorganizowany.
          Niemniej jeśli tylko nadarzała się możliwość, łaziłam samopas. I tak na przykład, mimo ostrzeżeń pilotki, trafiłam na suk w Rabacie :D. Skąd wróciłam cała i żywa, i na dodatek z ichniejszym chlebkiem (jak beret), pychotka!!

          aaa, bo ja w ogóle lubię takie klimaty, koloryt ulic, te wszystkie egzotyczne zapachy, niespieszących się nigdzie ludzi, nagabywania sprzedawców i klaksony samochodów tez. :-D

          pozdrawiam
          :-)
          --
          "Lepiej kontrolować błędy swoje, niż cudze." (Demokryt)
          • bag_end Re: Maroko nie z bp 10.01.12, 15:57
            Witam

            Jakie są marokańskie "must see"? Na razie mam kupione bilety do Agadiru i spowrotem 5-12 czerwca i zastanawiam się jaką trase obrać (raczej Atlasu zwiedzać nie będziemy, tylko nastawiamy się na włóczęge po miastach, skosztowanie ichniejszej kuchni, łyknięcie kolorytu.

            Chcielibyśmy poruszać się autobusami, względnie pociągami (co lepsze/tańsze?).

            Wstępnie myśleliśmy o miastach: Agadir, Marrakesz, Fez, Casablanka, Rabat,Tanger (czy warto jechać do Tangeru - to dość daleko?).

            Jakieś tipy - jak szukać noclegu, gdzie wymieniać pieniądze - wszelkie wskazówki mile widziane.
            • trzasiebawic Re: Maroko nie z bp 10.01.12, 17:46
              Przepraszam, że tak linkuję ciągle do bloga ale tam jest wszystko czego potrzebujesz. Najciekawsze miejsca w Maroko, na własną rękę, samochodem Idealny układ jak ma się na Maroko tydzień. Wynająć auto i od miasta do miasta. Benzyna tania. Ceny wynajmu dość niskie. A zdążysz wszystko zobaczyć. Tylko Marokańscy kierowcy mogą Cię zaskoczyć :D Tam na stronie są też dwa pozostałe opisy podróży po Maroko to sobie znajdź, kolejna dawka informacji.
            • dociekliwy_0 Re: Maroko nie z bp 11.01.12, 07:56
              > (czy warto jechać do Tangeru - to dość daleko?).

              Ja bym sobie Tanger odpuścił, miasto typowo portowe i przesiadkowe, wrażenie może robi w momencie gdy pierwszy raz wysiadasz z promu z Algeciras i jest to Twój pierwszy kontakt z Marokiem, inaczej po zwiedzaniu wcześniej wymienionych miast można być zawiedzionym.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka