Dodaj do ulubionych

Znowu ZACZYNAM

02.01.04, 12:54
hmm znowu ale coz...
mam nadzieje ze tym razem mi wyjdzie.......a przynajmniej dluzej niz ostatnio
pozdrawiam goraco
Edytor zaawansowany
  • frutelka 02.01.04, 14:09
    ok witam w lubie:)

    ja tez robie kolejne podejscie:)
    od poniedzialku:)
    mala reaktywacja forum:)
    od poniedzialku znow sie spowiadamy z zarelka??:)

    POZDRAWIAM
  • 82misia 02.01.04, 16:52
    od poniedziłku... to by było kuszące ale obiecałam sobie ze od dzis...he he
    jak narazie to mandarynka, pomidorek z serem feta oraz ryż z gotowanym mieskiem.
    narazie tyle pozniej jeszcze moze jakas mandaryneczka i bananik ;-)
    pozdrawiam
    moze forum znowu odżyje
  • frutelka 02.01.04, 17:46
    no tak dzisiaj to narazie mam 1000kcal ale na pewno na tym sie nie skonczy!!!
    ja obiecalam sobie od poniedzialku i tak zapisalam w kalendarzu:)!! hihihi wiec
    tak musi byc:)

    pozdrawiam:)
  • 82misia 04.01.04, 16:22
    pewnie ze tak musi byc ;-)
    od poniedzialku tez bede sie znowu spowiadac na tym forum...
    gorzej tylko czy znajde czas bo sesja sie zbliza ale postaram sie ;-)
    pozdrawiam
  • mirra52 04.01.04, 20:25
    Witam!

    Dziewczyny nie radze zaczynac diety w poniedzialek... hmmm moze lepiepszy
    bedzie wtorek, ja zaczynam od wtorku:)

    Pozdrawiam
    Agata
    --
    "Pieniądze szczęścia nie dają, ale zakpuy..."
  • 82misia 05.01.04, 11:45
    od wtorku???? tak to ja moge mowic codziennie...od jutra ;-)
    koniec z tym!!!
    ZACZYNAMY!!!!!
    sniadanko:
    bułeczka i serek wiejski light...
    narazie tyle
    pozdrawiam
  • frutelka 05.01.04, 19:32
    no tak u mnie od wtorku by bylo OK bo...dzisiaj owszem trzymalam sie do 18 ale
    jak po calym dniu ganiania i w podrozy zobacylam w domu ciepluchny smaczniasty
    obiadek to...nei moglam sie oprzec i na 10000% przekroczylam 1000kcal
    od jutra....brzmi znajomo...:(
    ale serio jutro juz musze!!!


    pozdrawiam:)
  • kaaffe 05.01.04, 21:37
    witajcie:)
    nowa ja od wtorku...przylaczam sie
    pozdrowienia
  • mirra52 06.01.04, 08:58
    Witam

    Dziweczyny nie wiem co sie dzieje nie moge sie pozbierac chyba za bardzo
    rozepchalam zoladek podczas siwiat i nie potrafie sie przelamac i zaczac jesc
    mniej, no mam okropne napady glodu:)

    Co na to poradzic?

    A tak dobrze mi juz szlo przed swietami...:(

    Pozdrawiam

    Agata

    --
    "Pieniądze szczęścia nie dają, ale zakpuy..."
  • kaaffe 08.01.04, 17:25
    witam:)
    jak kobitki z waszym apetytem?ja wtorek zaliczyłam w srode zapychalam sie
    jablkami taka bylam glodna a dzisiejszy dzien rowniez w porzadku...okolo 1050.
    Bylam na zakupach...zadnych głupot nie kupilam:)
    Zadnego valbona,snikersa czy chipsow.Moj maz patrzyl z podziwem jak mijalam
    swoje smakolyki.
    Wiecie co ..jestem gruba od prawie trzech lat:(
    Mam juz tego dosc i musi mi sie udac...musi.
    Chociaz to moje 4 podejscie przez caly ten czas i wiem jak bywa ciezko.
    Czy zostalam sama na polu walki?Nikt sie ze mna nie odchudza?
    Dziewczyny uwierzmy ze nam sie uda:)
    pozdrawiam
  • mirra52 08.01.04, 19:45
    Witam!!!

    Kaaffe jestem jak najbardziej z Toba!!!
    Ja od urodzenia coreczki borykam sie z nadwaga ok 6 miesiecy, wczesniej nie
    stosowalam zadnej diety z powodu karmienia piersia ale teraz karmie juz mniej
    i musze zaczac dbac o siebie!!!

    Ale jakze mi ciezko!!!

    A przed ciaza udalo mi sie zrzucic 25 kg!!!
    A teraz nie moge sie jakos pozbierac ale moze zima to nie zbyt sprzyjajacy
    okres na odchudzanie (wcale sie tu nie usprawiedliwiam i nie wymiguje od
    diety:)) ale i owocow mniej i warzywa drozsze i zimno na polu i organizm chyba
    wiecej energii potrzebuje...

    I kaaffe mimo ze jest to 4 podejscie to walcz ja jestem z Toba i tez sie nie
    poddaje, juz tez wyeliminowalam ciasteczka (czekolady nie moge jesc bo karmie)
    wiec glowa do gory!!!

    Badzmy wiec na biezaco w naszych poczynaniach i do roboty!!!

    Pozdrawiam dzielne Dziewczyny:)!!!
    Agata

    --
    "Pieniądze szczęścia nie dają, ale zakpuy..."
  • kaaffe 09.01.04, 11:52
    witaj mirra!
    Własnie wrocilam ze spaceru i kupilam sobie balsam nivea ujedrn zamierzam
    stosowac w wielkich ilosciach...tylko z ta czestotliwoscia smarowania to u
    mnie roznie bywa:)
    Jak ja ciebie dobrze rozumiem:)Moja pociecha ma ponad 2,5 roku ,przez rok
    karmilam piersia.O ironio...przytylam duzo wlasnie podczas
    karmienia.Popuscilam, wszyscy wczystko podsuwali,nie zalowalam sobie.
    Coz jest jak jest i trzeba z tym walczyc.
    Mirra ale pomysl...jesli nie odpuscimy to wiosna bedzie nasza:)))
    zmykam gotowac obiadek...duzo pekinskiej i kawalek chudego mieska.
    pozdrawiam wszystkich
  • mirra52 09.01.04, 15:20
    Witam:)

    No coz u mnie z tymi balsamami to niewypal mam zawsze zapal na tydzien i potem
    juz mi sie nie chce...:(

    Na Gwiazdke dostalam od siostry taki zestaw do masazu na ujedrnienie ciala i
    jak do tej pory tylko raz go zastosowalam... nie wiem skad u mnie takie
    niekonsekwentne postepowanie... jakos tak sie rozleniwilam, moze dlatego ze
    siedze caly czas w domu, jeszcze nie pracuje... wracam do pracy wlasnie na
    wiosne):

    Ale napewno nie zaniecham rych czynnosci wiec muusze do tego chyba "dojrzec" :)

    A obiadek dobry ja tez takie jadalam nic smazopnego samo gotowane i potem
    odgrzewane w mikrofali. I naprawde swietnie sie czulam po takim jedzeniu, po
    miesiacu odchudzania nie potrzebowlam juz jesc kolacji chyba tak mi sie
    zoladek skurczyl:)

    A wiec nie odpuszczamy!!!!

    I wiosna nasza!!!

    Buzka
    Agata

    P.S. Ale mnie dzisiaj nosi za ciasteczkiem ojejjjjjjjjjjjjjjjj POMOCY!!!!!!!:)
    --
    "Pieniądze szczęścia nie dają, ale zakpuy..."
  • frutelka 09.01.04, 22:41
    no nie to tylko ja nie dotrzymalam slowa w tym tygodniu....:(
    kurde niedosyc ze mialam sporo stresow to do tego kazdy mi mowi ze jestem
    szczupla lub chuda wiec trace motywacje i jem !!
    za to ja biore cm i widze ten 1cm tu i tamw iecej nzi bylo to weim ze musze to
    malenstwo zrzucic bo od tego sie zaczyna!! cm tu cm tam jeden drugi ...a potem
    katastrofa!!
    takze ja soe przyznaje ze nei dalam rady ale postaram sie od nasteogo tygodnia

    mam miec 65-6 w pasie a mam 67-8
    a udzie 51-2 a mam 53-4
    w biodrach mam 96 a mam miec 94-5

    to tyle musze sie z tym askutecznie uporaz do konca stycznia
    to nei duzo ale ....musze w konscu to zrobic dla spokoju sumienia:)


    pozdrawiam
  • setorika 11.01.04, 23:28
    Cześć Dziewczyny! Widzę, że jesteście chyba moje siostry! Jezu, jeszcze przed
    świętami sie kontrolowałam, a teraz to boję sie stanąć na wadze! Co robić, żeby
    nie jeść? Nie jestem głodna a ciagle szukam czegoś na podgryzkę! Tez mam małe
    cudo w wieku 2,5 roku i po ciąży zostało mi 7 kilo. Po roku karmienia
    zdecydowałam się na dietę 1000 kcal ale dochodzę do 65 kilo (z 70 kg przy 1,70)
    i dalej nic! Kompletnie nic! Waga skoczy ewentualnie do 66 i tak przez całą
    jesień a w zimie osiagam 70. Katastrofa! Wczoraj mieliśmy wyjście ze znajomymi
    i ledwie dopiełam sie w ulubione spodnie! Znad pasa zwias mi jakiś koszmar,
    koło ratunkowe. Jestem jak galareta i niedługo chyba wyleję się z formy!
    Fizycznie czuję się fatalnie, nie mówiąc juz o formie psychicznej! Ale spróbuję
    z Wami! Zaczynam ambitnie i jutro rano! Niech moc będzie z nami! Kaaffe, co
    robiłaś z tego mieka i pekińskiej? Czy kapustkę poddajesz obróbce cieplnej? Daj
    znać. No i trzymajmy sie babeczki. Nie podaję swoich obwodów, bo się dobiję.
    Spotykamy sie jutro i spowiadamy.
    --
    entliczek pentliczek :)
  • brzoskwinka22 11.01.04, 16:39
    Cze kobitki! Jestem tu nowa, zajrzałam na to forum z czystej ciekawości
    i...bardzo mi sie spodobało! Mam nadzieję że mnie przygarniecie pod swoje
    skrzydła:) Ja odchudzam się od wczoraj- nareszcie udało mi się zamienić tą
    tuczącą colę na wodę mineralna:) I z tego jestem bardzo dumna:) Jest to
    pierwszy krok do upragnionej wagi! Pozdrawiam wszystkie odchudzające sie
    kobitki. Jestem z Wami!
    papa
  • frutelka 11.01.04, 17:56
    witamy witamy!!

    super ze sie przylaczasz:) moze na nowo forum odzyje:)
    napisz cos o sobie przede wszystkim z ajkiem "ciezarem" walczysz:)

    pozdrawiam i czekam na newsy:)

    ja jutro sie wys[owiadam z zarelka mam nadzieje ze dobrze mi pojdzie i w koncu
    przestane sie obzerac!!!
  • mirra52 11.01.04, 20:10
    Witam!!!

    Dziewczyny a u mnie totalna klapa!!!

    Wczoraj i dzisiaj zjadlam kilka cukierkow "Igraszek" czekoladowych!!!!! (Kasia
    wysypana, bo przeciez czekolada uczula...:() Ale nie potrafilam sie oprzec,
    hmmmm nie chcialo mi sie z ta pokusa walczyc...:(

    Zero motywacji do dalszych dzialan....
    Ogolna niechcec do odchudzania....

    Ale to mnie...

    Ja juz tak mam ze do wszystkiego musze "dojrzec", poukladac to sobie i wtedy
    zaczynam, widocznie nie jestem gotowa..........

    AAAAAA no i napewno nie zaczne od poniedzialku!!!!!

    Pozdrawiam Was i zycze wytrwalosci!!!

    Agata mama Kasi 6m:)

    --
    "Pieniądze szczęścia nie dają, ale zakpuy..."
  • brzoskwinka22 12.01.04, 22:05
    próbuje zrzucic do wiosny 5 kilo, chociaz moim marzeniem byloby 7. mam nadzieje
    ze mi sie uda.
    probowalam odchudzac sie dawno temu ale niestety po kilku dniach rzucilam sie
    na lodowke i z diety nici:( mam nadzieje ze tym rzem bede wytrwalsza.
  • kaaffe 12.01.04, 17:30
    Witajcie dziewczyny:)
    Wczoraj troszeczke nawalilam...Moja mama piecze pyszne ciasta wiec wczorajszy
    dzionek i odwiedziny u rodziców skonczyl sie dwoma kawalkami ciasta.
    Jakiez bylo pyszne...jakiez kaloryczne...a na kolacje dowalilam(inaczej nie
    mozna tego ujac) sledzika z przyprawami w oleju.Potem zastanawialam sie pol
    nocy czy nie umre-tak mi bylo zle.
    Dzis wstalam pelna sil i wiary.Do boju kolejny tydzien!I zadnych ciast przy
    niedzieli:)
    Zmykam jesc kolacje.
    Dziewczyny nie poddawajcie sie!!!Jutro wtorek wszystkie meldowac sie na
    posterunku.
    pozdrawiam:)
  • mirra52 13.01.04, 14:54
    Witam Dziewczyny!!!

    Widze ze coraz wiecej chetnych na tym forum:)
    Bravo oby tak dalej!!!

    U mnie bez zmian troche sie odchudzam a troche podjadam takze wga stoi w
    miejscu a jest do zrzucenia wiecej niz 7 kg!!!

    Qrcze a do wiosny juz niedaleko...

    Wiec do roboty!!!

    Pozdrawiam i zyczer wytrwalosci i powodzenia

    Agata mama Kasi 6 m:)
    --
    "Pieniądze szczęścia nie dają, ale zakpuy..."

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka