Dodaj do ulubionych

Nowosci kosmetyczne

24.04.14, 11:51
Co nowego w kosmetykach organic?
ja z przyzwyczajenia od lat Weleda, Fait in Nature
siostra mnie uswiadomila, ze jestem w daleko w tyle i teraz sa na rynku rozne fajne firmy kosmetyczne z lepszym skladem i atrakcyjne cenowo
Jakich marek uzywacie kosmetyki pielegnacyjne?
Edytor zaawansowany
  • wiwi1 26.04.14, 15:50
    Ja niestety z powodu ograniczen finsnowych kupilam sobie ostatnio w Holland and barrett takie kremy:
    www.drorganic.co.uk/
    Kremy do twarzy daja takie dziwne uczucie lekkiego szczypania, chlodzenia zaraz po nalozeniu, podejrzewam, ze to jakas reakcja mojej skory, ale zaraz przechodzi i skora nie robi czerwona ani podrazniona, wiec nie wiem czy to cos w skladzie tak dziala czy jednak jakies uczulenie. Kremy do twarzy takie sobie, natomiast krem do rak z tej serii swietny, chyba najlepszy jaki mialam, oprocz lovea moze.
    Najbardziej jednak mi podchodzi lavera jesli chodzi o pielegnacje twarzy.
    Mialam jakis krem green people, ale mazal sie na buzi.
    Natomiast jesli chodzi o kosmetyki kolorowe to swego czasu uzywalam tuszu do rzes dr haushka przez dluzszy czas i raz kupilam green people i ten jest moim zdaniem fajniejszy, ladnie podkresla rzesy, nie sypie sie i jest tanszy.
    Jest wiele marek, ktore chcialabym wyprobowac, ale sa drogie niestety.
    A o jakich markach konkretnie twoja siostra mowila?
    Pozdrawiam:)
    --
    Eco Forum UK
  • espionka 28.04.14, 10:41
    siostra roniez dr organic kupuje, zasugerowala mi, ze sklad jaki ma Faith in nature znajde juz w ielu markach niekoniecznie z linii organic.
    A mi lavera nie podchodzi. Kiedys lili podawala marke angielska i tez mieli fajny sklad.
  • wiwi1 07.05.14, 22:25
    Ciekawe po ,iesiacu uzywania dr organic skora chyba sie przyzwyczaila i nie daje juz uczucia chlodu/szczypania jak na poczatku, kieszen tez sie przyzwyczaila, bo cenowo te kosmetyki mi pasuja:) Dokupilam sobie szampon do wlosow.
    A na blogu miwah znalazlam przepis bardzo prosty na antyperspirant, jeszcze nie probowalam, ale chyba sobie taki zrobie:
    www.realfarmacy.com/how-to-make-non-toxic-long-lasting-organic-deodorant/
    Pozdrawiam:)
    --
    Eco Forum UK
  • espionka 07.05.14, 23:22
    wyprobuje!
  • liley11 11.05.14, 22:56
    Herbpharmacy chyba najlepsze kremy jakich uzywalam do tej pory. Ceny tez przystepne. Jest to mala rodzinna firma
    --
    Nie nalezy mylic prawdy z opinia wiekszosci.
    Jean Cocteau
  • klimea 30.05.14, 17:17
    Faith in Nature to niestety ma tylko piekna nazwe, wiele ich produktow zawiera typowe szkodliwe chemikalia, ktore sa we wszystkich kosmetykach. Od jakiegos czasu staram sie uzywac tylko nieszkodliwych kosmetykow dla calej rodziny. Te godne polecenia i nie rujnujacych kieszeni to Greenscape Organic, Absolite Aromas ich basic seria, bardzo przystepna cenowo i mozna dodac swoje wlasnie kompozycje olejkow. Szampony natomiast Dr Berry, bardzo fajne i eco :-) Lavere mialam tylko krem, ale w ogole mi si enie podobal. Twarz sciagnieta jak pod gipsem po nim :(
  • espionka 30.05.14, 18:07
    Greenscape- na szybko zerknelam na sklad i np. zel jest perfumowany, sodium benzoate to konserwant chemiczny. Na etykiecie nie jest zaznaczone, ze pozyskiwany z naturalnych surowcow. To samo potassium sorbate- produkowany syntetycznie? bo nie jest na etykiecie napisane. Mozesz podac ich stronke, moze tam zamiescili bardziej szczegolowe informacje na temat skladu produktow.
    natomiast Faith in Nature nie zawiera syntetycznych zapachow, plastik bez BPA
    i na ich stronie mozna przeczytac, jakich konserwantow uzywaja i w jaki sposob sa pozyskiwane.
    poza tym musialabym przestudiowac skladniki ale obie firmy wypadaja podobnie. Fajny sklad ma Weleda :) i Suma wydaje sie miec niezly sklad:
    Aqua (water), Sodium Lauryl Ether Sulphate (from Coconut Oil), Cocodiethanolamide (from Coconut Oil), Cirtic Acid (from Maize), Sodium Chloride (Sea Salt), Lavender Essential Oil (lavandula augustifolia oil).
  • klimea 09.06.14, 10:11
    Faith in Nature, niestety ale ma niedobre skladniky, to ze jest vegetable origin nie znaczy ze zdrowe. ammonium laureth sulphate to wciaz jest cos czego nalezy unikac :(
  • espionka 09.06.14, 12:01
    zawieraja Ammonium Laureth sulphate pozyskiwany z roslin, o duzych molekulach, w 100 % biodegradalny i o tym napisali
    jestem ciekawa jaki sklad maja kosmetyki, ktore polecilas ale nie moglam znalezc takiej informacji.
    Zeby porownac i dokonac oceny trzeba najpierw poznac sklad kosmetykow
  • espionka 10.06.14, 12:46
    zakupilam krem Inspired na stoisku z miodami i tez jest nafaszerowany chemia:(
  • klimea 11.06.14, 12:48
    espionka, niestety nie znam sie, tyle co wyczytam w necie, nie jestem chemikiem.:( Okazuje sie, ze bardzo trudno kupic cos naprawde naturalnego. Faith in Nature oprocz Ammonium Laureth sulphate, ktory gdzies czytalam jest szkodliwy nawet pozyzkiwany z roslin, ze wzgledu na procej przetwarzania. Niestety nie moge tego znalezc, a ni emam czasu na dlugie szukanie. FiN, jak i inne maja niestety konserwanty i obie marki wspomniane przeze mnie rowniez. Absolute aromas link www.absolute-aromas.com/Body-Care/unfragranced/multi-use-foam-base.

    Jak ktor zna jakas dobra marke w przystepnej cenie, to prosze podajcie tu. Sa kosmetyki super dobre, ale niestety moj budzet nie pozwala :(
  • wiwi1 11.06.14, 19:16
    A co myslicie o yaoh?:
    www.yaoh.co.uk/info/ingredients.html
    --
    Eco Forum UK
  • espionka 12.06.14, 20:52
    chyba najlepiej samemu zrobic kosmetyk z krotkim terminem waznosci:) a i tak go trzeba zakonserwowac:)
    teoretycznie skora powinna sie sama nawilzyc,
    pamietam jak w mlodosci namietnie uzywalam pomadek ochronnych. Kiedy zdarzylo mi sie nie wysmarowac tym mazidlem zaraz usta robily sie suche. W koncu przerwalam to bledne kolo i skora wrocila do normalnej kondycji bez koniecznosci nawilzania z zewnatrz
  • wiwi1 12.06.14, 21:06
    niestety espionka z wiekem ta zdolnosc skory do regeneracji i nawilzenia znacznie spada i trzeba sie ratowac jakimis smarowidlami;) Jak mialam 20 lat to nie przeszkadzala noc po imprezie nawet z niezmytym makijazem (chociaz sie pilnowalam i staralam sie zmywac), teraz po 20 latach musze jakkis krem nawizlajacy miec i krem do rak, bo skora sie sucha zrobila, a mialam przetluszczajaca.
    Pozdrawiam:)
    --
    Eco Forum UK
  • klimea 13.06.14, 13:15
    Wiecie co, jakis czas temu kupilam shea butter i to rozwiazalo problemy z sucha skora. Na egzeme syna idealnie natluszcza, na usta swietne. Ja tez ciagle smarowalam usta albo pomadkami albo wazelina i za pare minut znowu byly suche. Teraz posmaruje kilka razy dziennie raptem i nie mam problemu. Niestety na twarz jest dla mnie za tlusty ten krem, wiec uzywam Aveeno z owsianka chociaz nie jest to krem bez chemii, ale chyba z wiekiem mi sie juz skora zmienia i to jest jedyny krem, po ktorym nie mam uczucia napietej twarzy.
  • espionka 15.07.14, 19:49
    wiwi nie wiem jak z tym skladem yaoh bo jest dosc bogaty, trzeba by przestudiowac kazdy skladnik :) Zakupilam dr bonner i podoba mi sie, ma prosty sklad - zastanawia mnie tylko, ktory skladnik powoduje tworzenie sie obfitej piany skoro wiekszosc w skladzie stanowia oleje organiczne.
  • wiwi1 15.07.14, 21:44
    Znalazlam odpowiedz:)
    Do your soaps contain any foaming agents or detergents like Sodium Lauryl Sulfate?
    Absolutely not. Dr. Bronner’s soaps are 100% true pure-castile soaps. The high-foaming lather of our soaps comes from their high coconut oil content, which creates a more luxurious and richer lather than any detergent could ever produce. “Pure-Castile” is your guarantee that what you are using is a genuinely ecological and simple soap – not a complex blend of detergents with a higher ecological impact due to the waste stream created during manufacturing and the detergents’ slower biodegradability. Unfortunately, many synthetic detergent blends are deceptively labeled as “Liquid Soap” despite the fact that they contain absolutely no real soap whatsoever.
    We do have one product, Sal Suds, which contains Sodium Lauryl Sulfate, Coco-Betaine, and Lauryl Glucoside. Sal Suds is an all-purpose household cleaning product, and is not intended for use on the body. It is a balanced formulation of naturally derived surfactants that are mild and gentle on the skin, cruelty-free and biodegradable.
    --
    Eco Forum UK
  • espionka 17.07.14, 16:56
    hmm tak proste ze az sie zastanawiam dlaczego inne marki organic nie pojda w ich slady ...
    powiedzmy ze dr bonner ma swoj patent i proces technologiczny pozwala uzykac taka konsystencje podczas gdy inne marki wspomagaja sie rozniastymi skladnikami
  • justincase987 18.07.14, 23:09
    Witajcie dziewczyny, a co sadzicie o kosmetykach Burt's Bees?
  • klimea 19.07.14, 13:24
    wiwi, a ktory Dr Bronner kupilas? Ja kupilam migdalowy, owszem pieni sie ladnie, ale to jedyne dobre co moge o nim powiedziesz w kwestii praktycznej. Nie wiem, czy trafilam na jakis felerny, ale strasznie rzadki byl, dodatkowo pozostawial nieprzyjemne uczucie sciagniecia na skorze. Szkoda mi bylo bardzo, bo sadzac po skladnikach byl akurat.
  • espionka 20.07.14, 16:17
    ja mam hemp/citrus I tez jest bardzo rzadki I nie nadaje sie do mycia wlosow. Do mycia ciala jest ok.
  • wiwi1 20.07.14, 23:26
    Ja mam rozany, jest bardzo rzadki, ale mi nie przeszkadza ta konsystencja, wylewam odrobine na reke i namydlam. Nie mam uczucia sciagnietej skory a ja miewam taki wlasnie problem z innymi plunami nawet organic dla dzieci, innych i tak nie uzywam. Po tym mydle mam na skorze taki delikatny tlustawy film, nawet nie musze uzywac balsamow do ciala.
    Jesli chodzi o wlosy to na ich stronie pisze, zeby uzyc ichniejszego balsamu do wlosow po umyciu tym mydlem. Ja mylam kilka razy, ale rzeczywiscie wlosy sa sztywne po umyciu.
    Pozdrawiam:)
    --
    Eco Forum UK
  • klimea 28.07.14, 14:02
    Kupilam Jason hand soap ale on tez nafaszerowany roznym badziestwiem. Juz mi rece opadaja, nie znam sie na tych skladnikach i kazdy sprawdzam osobno, ale sama juz nie wiem, czy jest to w ogole mozliwe, zeby znalezc cos w przyzwoitej cenie, ale w miare zdrowe..... Nie stac mnie na jakies strasznie drogie kosmetyki, a ze mam nastolatki w domu, ktore sie nie przejmuja i chlapia ile popadnie, to musze zwracac uwage na cene. Najwiecej schodzi umydlo, bo mamy kilka punktow mycia rak w domu i mam wrazenie ze nie robie nic innego tylko szykam mydla lol. Jakiego mydla Wy uzywacie?
  • klimea 28.07.14, 14:04
    A jesli chodzi o Dr Bronner's to na Amazon.com jest tez duzo negatywnych opinii i wyglada na to, ze tak jak i wiele innych rzeczy jakosc tych plynow pogorszyla sie w ostatnich latach :( Ludzie tez pisali, ze kiedyc te mydla byly bardziej geste. Do mycia rak one by byly dla mnie OK, ale jak wleje do dozownika, to moim dzieciom wszystko przeleci przez palce na umywalke :(
  • espionka 28.07.14, 18:54
    moze teraz poszli bardziej w strone eco i bez zageszczascza produkuja :)
    ja mam mydlo w kostce faith in nature lub mydlo suma, z dozownika stanowczo za duzo sie wylewalo w dzieciece lapki
  • wiwi1 29.07.14, 18:45
    Ja uzywam dr bronner do mycia rak tylko w kostce, ten w plynie uzywam jako zelu do ciala dla siebie i dzieci. Chyba on sie do dozownika z pomka nie nadaja, zdaje sie, ze tak pisalo gdzies. Mi nie przeszkadza rzadka konsystencja.
    Mydlo do rak w plynie uzywalam kiedys faith in nature a teraz Bio D to jest mydlo antybakteryjne i uzywam w kuchni jak np robie cos z miesem.
    Nie jestem w stanie sprawdzac skladu kazdej jednej rzeczy, bo bym chyba zwariowala i nic nie uzywala. Jestem pewna, ze kremy i puder np ktory uzywam (Dr Haushka) pozostawaiaja wiele do zyczenia. Czasem to jest wybor tak jak z kremem na slonce, ze nie ma idealnego i albo nie uzywac wcale albo isc na jakis kompromis. Czasem to jest tez kwestia ceny.
    Pozdrawiam:)
    --
    Eco Forum UK
  • klimea 30.07.14, 13:29
    Dzieki dziewczyny za odpowiedzi :-)Ja chyba do rak zostane przy Jason, ma pere nasties, ale rpzynajmniej tych glownych najgorszych nie ma. Tez sie zastanawialam nad mydlem w kostce, znalazlam kilka fajnych, ale mnie troszke ta mazia z mydelnczki przeraza, a mi jednej tylko balagan i brud w domu przeszkadza i nie da sie nikomu wytlumaczy, zeby jakos sensownie uzywali :-) Moj zyn mial glupawy zwyczaj bawienia sie gabka i plynem pod prysznicem!!! Ledwie mu wytlumaczylam, zeby tego nie robil. Jak male dzidziusie przysiegam :(
    Pozdrawiam :-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka