Dodaj do ulubionych

Poranny przemyślenia z agentem Tomkiem w tle

20.10.09, 09:58
Obserwując ostatnie wydarzenia na polskiej scenie politycznej, zapragnąłem poznać niekwestionowanego bohatera drugiego planu, a mianowicie agenta Tomka, zwanego też niesłusznie Małeckim, który to wsławił się pięknymi akcjami obyczajowymi i szpiegowskimi. Tym pragnieniem podzieliłem się z moim przyjacielem, który mnie zapytał skąd mam pewność, że go nie znam?
Jak myślicie, czy w Waszym otoczeniu w pracy, w domu, w szkole może funkcjonować taki agent Tomek? Niekoniecznie to musi być mężczyzna. Odpowiedzi można przesyłać poniżej lub wprost do CBŚ, co i tak na jedno wyjdzie:)
Edytor zaawansowany
  • namacany 20.10.09, 10:19
    Tomasz M. jest (był?) funkcjonariuszem CBA.

    Odpowiedź zależna głównie od otaczającego środowiska zawodowego... Jeszcze do
    niedawna wprawdzie nie byłem pewny co do funkcjonowania agentów (choć
    niewykluczone, że i tacy byli), natomiast z dużą częstotliwością przekonywałem
    się o istnieniu niezwykle aktywnej i zakamuflowanej siatki dupolizów i donosicieli.
  • unhollyseth 20.10.09, 10:42
    Z całą pewnością wskazuję na Dizziego!! Daj sobie odciąć ręce Namacanego, że to
    właśni Dizzy jest tajnym agentem! Raz nawet chciał mnie uwieść i
    skorumpować...albo związać i zakneblować już nie pamiętam.
    --
    Chciałbym umrzeć spokojnie we śnie jak mój dziadek... a nie drąc się i krzycząc
    jak pasażerowie w jego aucie.

    Tak naprawdę to nigdy nie dorastamy. Uczymy się tylko jak zachowywać się publicznie.
  • dizzy81 20.10.09, 10:44
    Każdy się może pomylić, powiedział jeż schodząc ze szczotki
    --
    Kręci
  • unhollyseth 20.10.09, 10:45
    Dizzy jest tak zakamuflowany, że pewnie już sam nie wie dla kogo pracuje.
    --
    Chciałbym umrzeć spokojnie we śnie jak mój dziadek... a nie drąc się i krzycząc
    jak pasażerowie w jego aucie.

    Tak naprawdę to nigdy nie dorastamy. Uczymy się tylko jak zachowywać się publicznie.
  • namacany 20.10.09, 10:45
    <ze szczerym uśmiechem i ufnością podaje dłoń>

    :-)
  • kemotost 20.10.09, 12:52
    Oj macany namacany. Ty zawsze się w jakąś kabałę wpakujesz. Skąd ja Ci dawcę
    nowych rąk załatwię ? Nawet koledzy z CBŚ nie pomogą.

    --
    Pozdro.

    Tomasz
  • dorsai100 20.10.09, 13:30
    Coś się zorganizuje dla namacanego, skoczy się nocą z siekierką na
    Ostrowiec i jakieś przeszczepy będą.:)
    --
    Być panem własnej osoby - używać siebie samego jako narzędzia w swym
    ręku - i w ten sposób wznieść albo zrujnować coś, co nikt inny nie
    potrafił zbudować lub zburzyć - oto największa przyjemność znana
    człowiekowi!
  • unhollyseth 20.10.09, 14:22
    Ale już na 100% agentem wywiadu jest moja starsza sąsiadka z dołu. Ona wie o
    mnie wszystko, kiedy śpię, kiedy siedzę w ubikacji, kto do mnie przychodzi i o
    jakiej porze. Do tego kilka razy próbowała mnie zwerbować do służby w obcym
    wywiadzie! W niedziele często zadaje mi pytanie "Dlaczego Ty nie chodzisz do
    kościoła, szatan Cię opętał dziecko?". Boje się...
    --
    Chciałbym umrzeć spokojnie we śnie jak mój dziadek... a nie drąc się i krzycząc
    jak pasażerowie w jego aucie.

    Tak naprawdę to nigdy nie dorastamy. Uczymy się tylko jak zachowywać się publicznie.
  • brazilion 20.10.09, 14:45
    Agent Tomek dziala, i to dosyc aktywnie, juz od dobrych kilku dziesiecioleci. Pisano nawet o nim ksiazki. Z lat mlodosci pamietam bowiem ksiazke przygodowa pt.:"Tomek na tropach Yeti" ;)
  • rotarepo 20.10.09, 17:10
    ładnie brzmi agent Tomek :)
    choć on musiał coś w sobie mieć < by te baby brać na lep >
    --
    "A weź ty takie rady, zwiń w ciasny rulonik i rozważ znaczenie słowa
    czopek "
  • kszo.pany 20.10.09, 17:20
    Unholly nie zrozumiał agenturalizmu Tomka:) Tu nie chodzi o sąsiadkę, co do której jesteś pewny, ale o kogoś kogo nigdy byś nie podejrzewał, właśnie tak jak agent Tomek! On przecież Beacie Sawickiej (nie mylić z Hanką, też agentką) kupował kwiaty, wina, recytował poezję, słał SMSy... Tak, jak każdy, na początku obstawiłem że to Dizzy, ale on jest za bardzo rozpoznawalny w innych kręgach:)
  • rotarepo 20.10.09, 17:26
    Ja teraz obstawiam Ciebie kszo.pany :) Brzechwa .......Tuwim ....krówka
    opatowska ;)
    --
    "A weź ty takie rady, zwiń w ciasny rulonik i rozważ znaczenie słowa
    czopek "
  • kszo.pany 20.10.09, 17:37
    Rotarepo, Ty jak coś powiesz, to tak ni z PiS, ni z PO:)

    P.S.
    Za Brzechwę i Tuwima masz u mnie wiesz co i wiesz gdzie!
  • rotarepo 20.10.09, 18:45
    Bo ja jakby to powiedzieć kszo.pany < ludzie mnie znają tylko z jednej strony >
    tak jak księżyc:) Dobrze ,że nie napisałeś <i tu się ugryzła w język >
    Ps .Napisał szyfrem :) licząc na swój urok :) <pomyślał ona domyśli się :)

    Zasadził dziadek rzepkę w ogrodzie .........

    --
    "A weź ty takie rady, zwiń w ciasny rulonik i rozważ znaczenie słowa
    czopek "
  • Gość: Wojtek_68 IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.09, 19:39
    Łajdactwa wokół nie brakuje, jednak w większości są to, jak
    wspomniał kolega wcześniej, dupolizy i donosiciele.
    To ma jakieś szlachetne uzasadnienie w nikczemnosci ludzkiego umysłu
    i niedorozwoju emocjonalnym. ten, kto donosi mysli, że robi dobrze.

    Natomiast wydawanie niemałych publicznych pieniędzy na zabawki
    dla "agencika", który nie jest w stanie niczego wytropić, wiec sam
    kreuje przestępstwo, jest zwykłym trwonieniem publicznych środków.
    Tu powinien odpowiadać przełożony takiego agencika, który mu te
    zabawki fundował.

    W poważnym kraju, poważna agencja jest w stanie wytropić rzeczywiste
    przestępstwa sposród ich ogromnej codziennej ilosci.
    U nas zamiast szukać i dochodzić prawdy lepiej samemu stworzyć
    przestępstwo i przestępcę. Wówczas odpada czasochłonne tropienie.
    Jak widać w służbach tylko durnie i łachudry pracują, co niczym się
    nie rózni od czasów PRL'owskich.
    Pan Tomasz byłby znakomitym SB'kiem w szczególności od przesłuchań.

    Skoro i tak nie da się żadnej tajemnicy w kraju zachować, a służby
    nie są w stanie niczego wytropić, to taniej byłoby je wszystkie
    rozwiązać i chołotę do prawdziwej pracy zaprosić.
    Tropieniem przestępst jak dotychczas zajmą się dziennikarze.

    Wkurza mnie ta patologia za publiczne pieniądze. Ciąć w cholerę
    wydatki na tajniaków!
  • kszo.pany 20.10.09, 20:31
    Wojtku, pamiętaj jednak że niezależnie od tego jakich środków użył agent Tomasz, to pani Sawicka nie powinna była tak się zachować, jak się zachowała. Człowieka prawego nic nie jest w stanie sprowadzić na złą drogę. Ale w końcu "kręcenie lodów" było jej pomysłem na życie.
  • temponick 20.10.09, 20:40
    Śmieszne są te Wasze wynurzenia na temat służb specjalnych zwłaszcza agentów. Pan Tomek pracuje (pracował w każdym razie) jak każdy inny (taki ma zawód) a niestworzone historie przenikające do prasy to zaciekła wojna na górze pomiędzy dwoma ugrupowaniami prawicowymi które w normalnym kraju współ-pracowałyby ze sobą (bo wyszły z tej samej ideowej i wolnościowej tradycji) dla dobra i przyszłości narodu.

    Żyjemy w kraju w którym politycy robią z siebie głupków a nam wodę z naszych mózgów, plując nam w oczy co my bierzemy na poważnie, że deszcz pada. A to ze wschodu, a to zachodu. Wroga niejednokrotnie prasa to ochoczo podłapuje i rozdmuchuje dodając swoje trzy grosze bo to przeciez jest niebywale medialne a właściciele zagranicznych koncernów prasowych, tudzież prywatnej TV zacierają swoje brudne łapska przeliczając to wszystko na oglądalność oraz wpływy z reklam

    Jednym słowem świetna zabawa...
  • Gość: Wojtek_68 IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.09, 22:21
    Śmieszna jest ta wiara w wolnościowe tradycje.
    Wszystkie partie są na sznurkach i garnuszkach kasiastych
    biznesmenow, którzy w większości są tzw. "uwłaszczoną nomenklaturą".

    I niezależnie od tradycji łajdaczą się wszyscy, gdy do władzy dojdą.
    Bo muszą się łajdaczyć aby spłacać długi.

    Tak więc nie wolnościowe tradycje a esbeckie pieniądze są motorem
    sprawczym naszej polityki.

    Problem nie tkwi w ideach (od lewa do prawa) tylko w sponsorach. Jak
    uczy historia najwięksi gracze sponsorują wszystkie liczące się
    partie i zawsze są wygrani. Oczywiście służby specjalne też nie są
    zlustrowane, bo niby kto miał kogo czyścić.
    Jak w kalejdoskopie mamy coraz to inne obrazki a kryształków z
    których są one układane jest całkiem niewiele i wciąż tych samych.

    Drogi temponick'u chyba Ty nie masz wątpliwości kto rozdaje karty.
    Nawet na szczeblu naszego miasteczka widać jak rodziły się "fortuny"
    i kto z jakiego pieca chleb jadł.

    Bagno zaczyna sie za progiem...
    to moje motto na temat polityki, nie tylko lokalnej.
  • temponick 21.10.09, 13:43
    Wojtku, moja "śmieszna wiara w wolnościowe tradycje" wynika może z odrobiny romantyzmu, sentymentalnej natury lub resztek wiary w człowieka. Infantylnych poglądów na elity postsolidarnościowe i kolejne ekipy rządzące od początków transformacji wyzbyłem się bardzo dawno, jeszcze przed powrotem do kraju, na emigracji. Nie mam też złudzeń co do, jak to nazwałeś, "uwłaszczonej nomenklatury".

    Nie ma się co obrażać na agentów, zwłaszcza, że jesteśmy aktualnie świadkami bezpardonowej walki o władzę pomiędzy dwoma największymi ugrupowaniami partyjnymi w kraju, które zamiast łączyć i budować świetlaną przyszłość, skutecznie dzielą naród na dwa opluwające się z coraz wiekszą nienawiścią obozy

    Trudno się więc nie zgodzić z tym co mówi prezydent: -Żeby nie wiem jaki potok słów nie płynął z różnych ust, to i tak prawda jest jedna i prosta: J. Kamiński wykrył dwie afery, które dotykają osób wysoko postawionych w obecnej władzy rządowej i za to został usunięty, to jest proste i oczywiste - powiedział Kaczyński.
  • leon.komornicki 21.10.09, 10:41
    Dzisiejszy Press pisze:
    www.press.pl/newsy/pokaz.php?id=20471
    Panienka z pracy ma kłopoty, wiec przyjaciele przyszli jej z pomocą.Programik sponsorowany, co trzeba przed emisją wycięto.Co ,o tym widza nie pinformowano.Przygotowano przekaz dla naiwniaków, których zadaniem jest tefałenowski przekaz łyknąć.No i wielu to zrobiło.
    Pytanie, jak osoba o tak wątpliwej opinii,striptizerka,żona byłego gangstera zostaje w moim kraju radcą prawnym.
    e3.pudelek.pl/p312/f01be8e8000043904aba3e02--radca prawny Rzeczpospolitej Polskiej
  • Gość: temp.nick IP: 89.100.224.* 21.10.09, 16:27
    No i oglądalność się poprawiła o prawie milion. Nieźle. Kasiorę zbijają media i prezesi koncernów TV a kolejna naiwna (po uwiedzionej i porzuconej posłance w roli głównej) Weronika (hehehe też blondynka) z sakramentalnym mam 7 dni na wystawienie faktury za usługę, nie mogła uwierzyć co było w reklamówce? No to jej Biuro Obsługi Klienta pomogło!

    Kiedyś się to określało swojsko "każdy orze jak może" być może dla podkreślenia państwowo-twórczego związku między wsią a miastem. Ale tamte przaśne czasy mamy poza sobą na nieszczęście

    -Dziś granice się zatarły. Dzięki dwóm głównym bohaterom nocnej zmiany każdy może wystawiać interes na publiczny szwank -Uwaga kamera! Więcej swiatła proszę Pani Beato usmiech do kamery! -Tu sie lody kręci proszę państwa! Hazardowo, podsłuchowo, stoczniowo, w czynie społecznym remontujemy sponsorując dom dla prezesa ZUS'u bo biedaczyna ledwo ciagnie wyciągając ledwie milion na rok z kieszeni podatnika
  • temponick 23.10.09, 15:11
    Pan Tomek jest spalony w tym businesie. Ale chodzą słuchy po W-wie, że prywatne stacje biją się o prawa autorskie od TVP do reaktywowania edycji Randka w Ciemno. Szpece od markentingu oceniają medialność naszego amanta na murowane 3-4 mln oglądalności, jezeli nie więcej

    -Również pani Weronika (jak widać na załączonym obrazku) is doing very very well. Pokazała wszystkim lwi pazur i blondyneczka lansuje się całkiem nieźle, jak nie tu to tam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.