• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Uwaga na Spółdzielnię Mieszkaniową "Hutnik"

  • IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.12, 13:17
    Spółdzielnia „Hutnik” pilnie poszukuje członków na ulicę Polną, aby móc dokonać zaplanowanego przez czerwcowe Walne Zgromadzenie podziału spółdzielni. Mieszkańcy Polnej zrezygnowali z członkostwa w spółdzielni, pozostało tylko 4 członków. Ustawa do istnienia spółdzielni wymaga co najmniej 10 członków i Zarząd nie może przeprowadzić swojego perfidnego planu – kolejny raz uczynić mieszkańców Polnej kozłami ofiarnymi. Jednak Zarząd z Radą Nadzorczą i Kancelarią Prawną z Lublina nie poddaje się – wymyślili niecny fortel: ściągnąć nowych członków na ulicę Polną tzw. oczekujących na kontynuację budowy segmentu 2B przy ulicy Polnej 7B. Przestrzegam wszystkich przed przystępowaniem do takiego „układu”: jedynym skutkiem podpisania umowy ze spółdzielnią będzie uzyskanie członkostwa w spółdzielni, przyporządkowanego do ulicy Polnej. Szans na kontynuację budowy nie ma żadnych: ruiny stoją nie zabezpieczone od 16 lat, decyzją Nadzoru Budowlanego są przeznaczone do rozbiórki. Po podziale Spółdzielnia Mieszkaniowa „Hutnik” będzie liczyła 4 wirtualnych członków + członkowie oczekujący na rzekomą budowę mieszkań na Polnej7B. Jako bagaż pozostaną jej niewygodni pracownicy z wysokimi wynagrodzeniami, długi wobec Huty (syndyka), długi wobec MEC-u i MWiK, koszty spraw sądowych, koszty utrzymania archiwów spółdzielni i jej pracowników. W takim kształcie spółdzielnia nie ma szans kontynuacji działalności. Niechybnie zakończy się to upadłością spółdzielni z nieprzewidywalnymi skutkami dla jej członków. Jeżeli ktoś zdecyduje się na przystąpienie do budowy w takiej spółdzielni, to zamiast oczekiwanego mieszkania dostanie w prezencie udział w postępowaniu upadłościowym. OSTRZEGAM – NIE DAJCIE SIĘ OSZUKAĆ!
    Edytor zaawansowany
    • Gość: gość IP: *.ostrowiec-sw.vectranet.pl 18.04.12, 17:32
      co za bełkot, napisz logiczniej i jaśniej gamoniu, piszesz od sasa do lasa, co ci ślina na język przyniesie i jesteś pewnie cały mokry od tego ślinienia
      - po pierwsze poproszę o konkrety,
      - po drugie poproszę o konkrety
      - mieszkam w zasobach hutnika i coś mi się wydaje, że jątrzysz koleś
      • Gość: gość IP: *.ostrowiec-sw.vectranet.pl 18.04.12, 18:42
        Gościu twój poprzednik napisał jasno o co chodzi,masz problemy czytania ze zrozumieniem i zamiast wściekać się na siebie z tego powodu wyzywasz innych .
        Radio Kielce podaje dzisiaj informacje na w/w temat posłuchaj może będzie dla ciebie bardziej zrozumiałe.
        • Gość: gość IP: *.ostrowiec-sw.vectranet.pl 18.04.12, 19:24
          a ci mówi to radio?
          • Gość: gość IP: *.ostrowiec-sw.vectranet.pl 18.04.12, 19:25
            z co oczywiście
      • Gość: Domag IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.12, 20:03
        Może te ruiny nadają się do "kontynuowania inwestycji"?

        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ac944df21ae92401.html
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ff61f9ce660c8878.html
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e7e2420bdfea35cc.html
        A jak myślicie, ile będzie kosztowało miesięcznie utrzymanie samego tylko Zarządu przez ok.100 mieszkańców Polnej? Z moich wyliczeń wynika, że ponad 200 PLN miesięcznie na jedno mieszkanie. A gdzie koszt innych pracowników, utrzymania archiwów, siedziby biura itd? To jaki czynsz mieszkańcy Polnej musieliby płacić miesięcznie, aby utrzymać funkcjonowanie spółdzielni?
        Jątrzenia tu nie ma żadnego. Są suche fakty do przemyślenia dla chcących utopić pieniądze w rzekomej "kontynuacji budowy" Polnej 7b. Jeżeli mieszkasz w zasobach "Hutnika", to Ciebie to ostrzeżenie nie dotyczy, chyba że chcesz nabyć drugie mieszkanie. Tu chodzi o młodych ludzi, którzy mogą się nabrać na "ofertę" spółdzielni.
        • Gość: gość IP: *.ostrowiec-sw.vectranet.pl 19.04.12, 08:52
          a ty buchalter jesteś, czy zacietrzewiony przeciwnik zarządu tej spółdzielni?
          • Gość: Domag IP: *.adsl.inetia.pl 19.04.12, 22:33
            Przeciwnik Zarządu: tak, lecz nie zacietrzewiony. Buchalter: nie. Po prostu cenię swoje pieniądze i nie lubię być nabijany w butelkę, innym też tego nie życzę. Jeśli ty nie liczysz się ze swoimi pieniędzmi, to twój problem. Daj innym szansę na informację o zagrożeniu dla ich kieszeni: będą chcieli to skorzystają z ostrzeżenia, nie - sami sobie będą winni.
    • Gość: jesteś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.12, 22:07
      chory
      • Gość: Doprawdy IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.12, 23:28
        Gościu:jesteś - chory, to do lekarza. To nie post o chorobach :)
        • Gość: Sąsiad IP: *.dynamic.mm.pl 14.08.12, 17:45
          Też macie taki ostrowiecki Amber Gold?
          W każdym razie opis zamysłu kilku lokalnych cwaniaków nabicia innych w butelkę podany przez Domaga jest bardzo charakterystyczny dla wielu tzw. spółdzielczych działaczy. Co ciekawsze, dzieje się to za aprobatą wielu polityków (posłów) i instytucji.
          • Gość: kojas IP: *.play-internet.pl 15.08.12, 12:29
            Amber Gold to pikuś przy spółdzielniach. Zajrzyjcie do prawa spółdzielczego, nawet do przepisów prawnych byle jakiej spółdzielni, włos wam się zjeży na głowie. Same uprawnienia bez żadnych obowiązków. Żadne kontrole zewnętrzne nie mają dostępu, kontrolują się wzajemnie. Nie podlegają pod KPA.Terminy odpowiedzi jak w ministerstwie od 1 do 3 miesięcy. Najczęściej wcale. Co by się nie stało dwie wersje odpowiedzi. Zalegacie z płatnościami. Lub nie mamy pieniędzy. Odwołanie możesz złożyć do sądu. Jakie szanse na prawidłowe rozpatrzenie sprawy? Na to pytanie odpowiedzi udzielają prasa i telewizja prawie codziennie, mówiąc o dziwnych wyrokach. Podnoszenie czynszu bez uzasadnienia lub pod byle jakim pretekstem to praktyka stała. Solą w oku spółdzielni są wspólnoty. Oni potrafią zarzadzać i jeszcze z tego się rozliczyć. Na koniec roku kalendarzowego każdy lokator dostaje (dostaje , nie prosi się o rozliczenie ) szczegółowy wykaz co kiedy i za ile zostało zrobione. W SM możesz o czym takim pomarzyć. Koszty napraw i remontów najbardziej strzeżona tajemnica. Przetargi na wszelkie prace - szkoda gadać. Nadzór nad wykonaniem zleceń - czysta fikcja. Co działo się w Sekmie gdy miały być prace nad zmianą prawa spółdzielczego, kto pamięta? Prawa lokatora, a jakże na papierze. W praktyce nie ma żadnych praw. Wlaściwie ma jedno i to żelazne: płacić i nie dyskutować.
            • 15.08.12, 13:14
              No cóż mamy to na co zasługujemy. Spółdzielnie mieszkaniowe nie są az takim politycznym priorytetem, mimo że dotyczy on milionów mieszkańców. Najwazniejsze, że działa dobrze ZUS, również KRUS oraz NFZ. Mamy sprawne wojsko, system prawny jest cacy, a edukacja dostarcza nam chwały i patentów na całym swiecie. Ze sportem jest OK. Właśnie wrócili z Londynu. 23letnią transformację kraju należy uznać za udaną do tego stopnia, że jedynym wyjsciem z impasu w którym się pogrążamy z dnia na dzień, jest ...rozpoczęcie tego wszytkiego od początku!

              --
              The Velvet Underground and Nico: Femme Fatale
              • Gość: li IP: *.adsl.inetia.pl 27.08.12, 12:18
                Mamy przecież PREZYDENTA -wróci z Bałtowa to wszystko rozwiąże
                • Gość: kobieta IP: *.ostrowiec-sw.vectranet.pl 08.01.17, 16:28
                  No i co dalej z tą spółdzielnią, jaki los mieszkańców czeka, mamy się bać, czy spokojnie funkcjonować; te programy w radio i tv chyba żadnej nadziei na poprawę sytuacji nie dały
    • 19.01.17, 12:40
      Sytuacja do najciekawszych w tej spółdzielni nie należy. Obecnie Zarząd (trochę późno) organizuje zebrania mieszkańców (odbyło się już takie na osiedlu Ogrody), w kolejce czekają osiedla Hutnicze i Ludwików. Jednak moim zdaniem nic nowego mieszkańcy nie usłyszeli. Nadal jesteśmy w punkcie, w którym byliśmy kilka miesięcy temu. Dopóki sąd nie wyda konkretnego postanowienia można gdybać, snuć domysły, zadawać nie zawsze mądre pytania, puszczać wodze fantazji, wyzwalać w sobie niejednokrotnie niepotrzebną agresję i nadal nic z tego nie wyniknie. Ale bądźmy zwarci i gotowi by bronić naszej własności, niech nam się zechce chcieć uczestniczyć w zebraniach. Płaczemy, że rada nadzorcza zła, że zarząd nie spełnia naszych oczekiwań, a ilu mieszkańców przed tym kryzysem uczestniczyło w zebraniach? - garstka. Więc weźmy się do kupy i walczmy. A przede wszystkim gońmy polityków. Bo kto jak kto, ale oni na pewno nam nie pomogą. Te ich obecności na zebraniach to czysta kalkulacja polityczna. Pozdrawiam.


      Świeć pomimo wszystko. Bierz przykład ze słońca. Ma w dupie, czy kogoś razi.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.