Jak się mieszka w Ostrowcu Swiętokrzyskim?? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Pytanie banalne,wiem ale chcę tam sie pprzeprowadzić.Z pracą na pewno ciężko jak wszędzie.Może ktoś napisze jakąś ciekwostkę,np która szkoła podtaswowa jest ok albo dzielnica itp,fajne miejsca
    a co myślicie o os,Rosochy?bardzo proszę o jakiekolwiek informacje.Pozdrawiam Serdecznie.
    • Zazdroszczę:) Mi się bardziej od Rosoch podoba Słoneczne i Pułanki. Niestety od dawna nie mieszkam w Ostrowcu więc i nie polecę Ci fajnych miejsc (dla mnie wszystkie są fajne). Za dużo nie pomogłem ale myślę, że odnajdziesz się w tym mieście.
      Pozdrawiam
    • ja wolę bardziej zielone osiedla - Pułanki, Słoneczne, Ogrody, Kopernika/Iłżecka. No , ale kto co lubi:)
      --
      Uśmiech to już rzadki gest na mojej twarzy...
    • Gość: Tez z Dublina IP: *.ntlworld.ie 28.02.13, 16:55
      Witamy w miescie niemalże nieograniczonch niemożliwości, zwłaszcza, że robi się dużo wolnego miejsca bo młodzi i starzy masowo wyjeżdżają za chlebem. SP numer 2 jest godne polecenia, bo z powodu osuwiska przeniesiono uczniów do ...Wyższej Szkoły Biznesu i Przedsiębiorczości na osiedlu Pułanki. Dzielnicy Rosochy unikaj jak ognia, bo w żaden sposób nie dojedziesz MPK autobusem do centrum. Wygodnie jest na Sienkiewicza i przyległych ulicach, Kopernika, Iłżeckiej, w centrum, czyli w górnej części miasta Z tych miejsc dojdziesz wszędzie jak to się mówi popularnie "z buta". Fajne miejsca? Rynek z fontanną za 10mln, Park Miejski z muszlą za 15mln, basen jakiego w Polsce nie widzieli za 45mln, hahaha hala za 55 mln no i niedokończona obwodnica za 65mln. Jest jeszcze przebudowany pięknie Stadion KSZO ale ile wtopiono w to kasy nie wiadomo!
      • Gość: gość IP: *.ostrowiec-sw.vectranet.pl 28.02.13, 17:31
        no i prawdziwy ostrowiak z dziada pradziada zabrał głos
        • Gość: Tez z Dublina IP: *.ntlworld.ie 28.02.13, 17:44
          Żebyś wiedział z dziada pradziada a dokładnie z Szewny. A ty z której wioski jeżeli można wiedzieć? Aha i nie ostrowiak, tylko ostrowczanin, bo to brzmi dumniej...
          • Dziękuję za wszystkie miłe odpowiedzi,informacje na temat np. dojazdu bardzo pomocne jak również dzielnic.Jeżeli chodzi o krytykę to wszędzie wszędzie jest mnóstwo rzeczy do zrobienia.poprawienia i krytyki.Niestety po 150 latach w tak zwanej Wolnej Polsce mamy powody do buntu żyjąc w ,,demokratycznym totalitarnym '' państwie,dużo by pisac.Ale w całej historii tak było a My szaraczki musimy sobie radzić,budować Swoje Małe Wielkie Szczęścia.
            Najważniejsza w życiu jest właśnie radość życia ,spokój serca,życie w zgodzie ze sobą,równowaga....nie nie jestem moherowy beret..kobietka jeszcze całkiem ok.:)
            .....wczoraj widziałąm żurawie.Wiosennie pozdrawiam.
            • na autobusy w Ostrowcu bym nie liczył,ale dostęp do lekarzy na pewno lepszy niż w dużych miastach.Ze sklepami też nie jest źle.Trochę słabo z klimatycznymi lokalami,ale można coś znaleźć.Wiadomo,że liczy się z kim a nie gdzie.generalnie nie najgorsze miejsce do życia.Może wrócę na stare lata...
              Mówię to jako człowiek,który 12 lat spędził w Lublinie a 5 pod Chełmem
              --
              Radio Maryla-katowicki głos w twoim domu.
              • pathos_phobos napisał:

                > ale dostęp do lekarzy na pewno lepszy niż w dużych miastach

                Hahaha rozśmieszył mnie pan panie doktorze szczerze aż do bólu. Zwłaszcza do specjalistów mamy w Ostrowcu dobry dostęp. Kto ma ten ma, po 5 albo w przypływie wielkiej łaski NFZ 10 szczęśliwców każdego dnia z kolejki wystanej nierzadko od bardzo wczesnych godzin porannych. Może i do lekarza pirwszego kontaktu widać jakis postęp i jakąś poprawę, ale poza tym to jakiś absolutny absurd co się dzieje. Proszę się przespacerować do kilku notorycznych przychodni chociażby do Krasnala, lekarza ortopedy, okulisty czy dermatologa, żeby się przekonać.
                • Zapraszam do Warszawy-terminy do LEKARZA RODZINNEGO są na 3-5 dni.I co?
                  --
                  Radio Maryla-katowicki głos w twoim domu.
                  • pathos_phobos napisał:

                    > Zapraszam do Warszawy-terminy do LEKARZA RODZINNEGO są na 3-5 dni. I co?

                    I nic panie doktorze -Napisałem wyraźnie, że w przypadku lekarza pierwszego kontaktu, mozna zaobserwowac w Ostrowcu jakiś postęp. Ja mam w zasadzie z dnia na dzień w przychodni NZOZ Omega, rejestracja przez telefon i na okreslona godzinę. Adres: osiedle Ogrody 10A, Ostrowiec Świętokrzyski, Telefon:41 266 10 38 , która polkecam wszystkim niezadowolonym ze swojego LEKARZA RODZINNEGO. Natomiast w przypadku specjalistów staram się szukać w Kielcach, Sandomierzu a nawet Staszowie!!! W przewciwnym wypadku pozostaje stanie od godziny 4 rano, tak jak kiedys za Gierka za pralką automatyczną. Ale najgorsze jest to ze zła wola w wiekszości przychodni specjalistycznych jest notoryczna. Ortopeda każe bydle przyjść do kontroli albo do zdjęcia gipsu i nie jest w stanie zaproiponować ci okreslonej daty, tylko musisz znowu swoje odstać na 15stopniowym mrozie (to co tad pisze poniżej) żeby sie ponownie rejestrować a to już jest zwykłe skurwesyństwo -Co na to nie mniej skurwesyńskie władze ostrowieckie? Czy nie ma siły na takiego bydlęce traktowanie pacjentów?
                  • ja w wawie w Lux Medzie wizytę mogę mieć nawet w ten sam dzień. Do specjalisty jest trochę gorzej - trochę bo tak za 2 dni możliwa najbliższa wizyta, więc nie jest tak źle:)
                    --
                    Uśmiech to już rzadki gest na mojej twarzy...
              • Gość: tad IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.13, 17:54
                Chyba żartujesz z tymi lekarzami. To jak to teraz wygląda to żenada. W ciągu ostatnich 2 lat miałem do czynienia z ortopedą i gastrologiem. W pierwszym przypadku trzeba było stać od 5 rano pod przychodnią w kilkunastostopniowym mrozie, żeby się załapać do kolejki. Pomijam ich fachowość, bo każdy mówił co innego i właściwie sam miałem zdecydować jakiego leczenia wymagam. Po zdjęciu gipsu żadnego rtg kontrolnego ani nic z tech rzeczy. Zdjęli gips i do widzenia. W drugim przypadku chciałem iść do gastrologa z nagłymi dolegliwościami. Najbliższy termin za 3 miesiące (prywatnie blisko miesiąc czekania)....poczekałem, dostałem skierowanie na badanie (termin badania za kolejne 3 miesiące), po badaniu umówienie wizyty za....3 miesiące. BAJKA!
                O ostrowieckim szpitalu nawet nie wspomne, chyba tylko katar potrafią wyleczyć, a właściwie przeczekać aż sam minie.
                • Gość: zero IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.13, 20:38
                  Witaj w mieścinie kultury,sportu i igrzysk i głupoty władzy. W zasadzie mieście, które już upadło.
                • Nie,nie żartuję.Narzekać możesz,jeśli nie mieszkasz w dużym mieście jak ja,gdzie na wizytę u rodzinnego czekasz do 5 dni,do okulisty 3 miesiące ,do psychiatry 2-3, do kardiologa 3-4.Ale tobie się wydaje,że to ty masz najgorzej.
                  --
                  Radio Maryla-katowicki głos w twoim domu.
                • I na prawdę nie myśl sobie,że gdzie indziej jest lepiej,bo jest tylko gorzej.
                  A co do szpitali-żebyś widział,z jakimi wynikami są wypisywani ludzie z renomowanych warszawskich szpitali klinicznych.Wszędzie dobrze,gdzie nas nie ma.
                  --
                  Radio Maryla-katowicki głos w twoim domu.
                  • Witaj Ewo. Ja napiszę tak. Jeśli masz sie za co utrzymać w Ostrowcu da sie mieszkać. I sadzę, że znajdziesz tu swoje miejsce. Co mam wokół siebie na ,,wyciągnięcie ręki?.Żłobek, szkołę, 2 przedszkola 4 markety, parę pizzerii i piwiarni. Aptekę, przychodnię, fryzjerów (do wyboru), bazarek, kościół, duży plac zabaw dla dzieci.3 boiska. Wszędzie dojdę w ciągu 5 minut.Dojazd autem dobry. Autobusami - jak się trafi;) Poza osiedlem basen i centrum rehabilitacyjne, Dom Kultury,stadion i hala sportowa. Banki wszelkiego rodzaju. Tłoczno na parkingach.
                    Tyle wokół mnie w skrócie.Mam to na co dzień a to się liczy. Każdy buduje sobie taką przestrzeń jaka mu odpowiada. Gdybym dopiero miała zaczynać pracę zawodową, zwracałabym uwagę na inne aspekty. Z praca krucho - to fakt, ale wiem, że z tym wszędzie problem.
                    --
                    ,,Jeśli któregoś dnia masz być szczęśliwy, dlaczego nie zaczniesz od dzisiaj?,,
                  • Gość: tad IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.13, 14:23
                    To oczywiste, że są miejsca gdzie jest gorzej, ale są też miejsca gdzie jest dużo lepiej, co nie zmienia faktu, że w Ostrowcu jest źle.
                • Gość portalu: tad napisał(a):

                  > Chyba żartujesz z tymi lekarzami. To jak to teraz wygląda to żenada. W ciągu ostatnich
                  > 2 lat miałem do czynienia z ortopedą i gastrologiem. W pierwszym przypadku trzeba
                  > było stać od 5 rano pod przychodnią w kilkunastostopniowym mrozie, żeby się załapać
                  > do kolejki. Pomijam ich fachowość, bo każdy mówił co innego i właściwie sam miałem
                  > zdecydować jakiego leczenia wymagam. Po zdjęciu gipsu żadnego rtg kontrolnego
                  > ani nic z tech rzeczy. Zdjęli gips i do widzenia. W drugim przypadku chciałem iść do
                  > gastrologa z nagłymi dolegliwościami. Najbliższy termin za 3 miesiące (prywatnie blisko
                  > miesiąc czekania)....poczekałem, dostałem skierowanie na badanie (termin badania za
                  > kolejne 3 miesiące), po badaniu umówienie wizyty za....3 miesiące. BAJKA!
                  > O ostrowieckim szpitalu nawet nie wspomne, chyba tylko katar potrafią wyleczyć,
                  > a właściwie przeczekać aż sam minie.

                  W imieniu Pana Starosty zapraszam wszystkich, którym leży na sercu los ostrowieckiej służby
                  zdrowia, na najbliższą sesję rady powiatowej która się odbędzie w poniedzialek o godz 15 w
                  starostwie. Sesja ta, jak juz wspomniałem, będzie dotyczyła służby zdrowia na której
                  wszystkim nam tak zależy.

                  Cytując klasyka "Nie przychodząc i nie upominając się sam zamykasz sobie drogę do zmian na
                  lepsze. Nikt tego za Was nie załatwi. Jeżeli chcecie by dalej Was upokarzano brakiem
                  przysługującego Wam dostępu do bezpłatnej służby zdrowia, to siedźcie w domu na dupach i
                  nie narzekajcie!"
              • > Mówię to jako człowiek,który 12 lat spędził w Lublinie

                Faktycznie ten Lublin to jakaś wschodnia prowincja...

                Dlaczego mojego synka kardiolog przyjmie (w Lublinie) dopiero za rok?

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.