Dodaj do ulubionych

Wątek kulinarny

19.01.07, 10:32
Jako maniak stania przy kuchni proponuję umieszczać tutaj jakieś swoje tajemne
przepisy na różnorakie jady. Niech mój będzie pierwszy:

Jest to przepis na karmel/toffi domowej roboty. Rewelacja.
Tsza jeno kupić puszkę mleka skondensowanego słodzonego i wrzucić do
dosłowinie leciuteńko pypkającego wrzątku na 2 godziny. Potem schłodzić i żreć
mordą:)
Smacznego.
Edytor zaawansowany
  • lachien 19.01.07, 10:37
    W sumie można rozpisać konkurs, wyłonić głosowaniem komisję i ustalic nagrody
    dla najfajniejszego przepisu.

    P.S. I proszę nie pytać, za pomocą jakiego głosowania wybrać metodę głosowania.
  • aisablri 19.01.07, 12:06
    proponuję system liczenia d'Hondta. Albo Saint+Lague. Ale szczególów obu nie pamiętam już.
    --
    "Starajmy się zbliżyć nawzajem. Szukajmy kontaktu z kilkoma z tych świateł porozrzucanych po równinie..."
  • Gość: d81 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 12:09
    A powinnaś pamiętać, nie przykładasz się!
  • Gość: wojtek_68 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 12:38
    i na niej każdy zaprezentuje swoje danie do oceny degustatorów.
    Jak tylko się ociepli, to byłoby możliwe coś takiego.

    A jak nie, to szybki gonkurs na danie z grila.
    Można coś przygotowac i po namaszczeniu wonnościami w domu zabrać na grila.
  • lachien 22.01.07, 09:03
    Byle nie kadzidłem i mirrą.
  • ewam_1977 23.01.07, 11:54
    No i po raz kolejny pokuszę się
    o stwierdzenie mężczyźni maja talent do gotowania co nie znaczy ze my kobiety
    tego nie potrafimy :)
    nie ma to jak na głodzie wejść na wątek kulinarny :/
    --
    "Człowiek który się nie myli,drzewo które się nie pali nie istnieją "
  • skladak1968 23.01.07, 11:58
    Z Ziemiańskiej jeszcze nie byli? ;)
    --
    zapraszam
  • skladak1968 19.01.07, 10:38
    Składniki:

    1kg błonki vel sadła
    1kg słoniny
    0,5 kg boczku (najlepiej gotowany)
    0,75 dkg kiełbasy (najlepiej jakaś aromatyczna średnio ususzona)
    4 średnie cebule
    1 główka czosnku
    1 duże jabłko
    sól, pieprz, zioła (jakie kto lubi - ja daję majeranek, oregano, prowansalskie)
    piwo - ilość dowolna

    Przygotowanie

    1. Błonkę i słoninę przepuścić przez maszynkę do mięsa (jak najmniejsze dziurki
    ;)) i wrzucić do gara niech się topi,
    2. Wypić piwa (ile kto chce)
    3. Kiełbasę toże w maszynkę, ale na grubych dziurach,
    3. Cebula w kostkę drobną i zezłocić na patelni (np. na kawałku słoninki),
    4. Do zezłoconej cebulki dodać pokrojony w kosteczkę boczuś i smażyć na patelni
    przez 4 zdrowaśki (ale krótkie),
    5. wypić piwa (ile kto chce),
    6. Gdy słonina i błonka mają konsystencję prawie płynną dodać: zawartość patelni
    i kiełbaskę zmieloną,
    7. Potem zetrzeć jabłko na tarce (ja preferuje najdrobniejsze oczka) uważając po
    piwie na paluszki ;),
    8. Dodać przyprawy,
    9. Kończymy prawie więc można troszkę piwka ;)
    10. Dodajemy czosnek i jabłuszko,
    11.Mieszamy, mieszamy, mieszamy,
    12. Przelewamy w słoiki, zakręcamy mocno i .... odwracamy "kołami do góry"
    13. Wypijamy resztę piwa i .... idziemy spać :D

    Rano wstajemy i .... gotowe!
    Smacznego
    --
    zapraszam
  • lachien 19.01.07, 10:39
    Mówisz o takim smarowidle ala smalczyk?
  • skladak1968 19.01.07, 10:40
    Tak jest :)
    --
    zapraszam
  • lachien 19.01.07, 10:40
    Punk 2 mi się najbardzie podoba:)
  • wojtek_68 19.01.07, 10:43
    widzę, że podobnie sobie dogadzamy.
    ja jednak wytapiam słoninę zamiast błonki.

    reszta bardzo podobnie.
    I najważniejsze! Traktować jak smakołyk - suplement diety - a nie jako podstawową formę wyżywienia.
    W przeciwnym razie serducho nie wytrzyma takiego obtłuszczenia ;)
  • lachien 19.01.07, 10:46
    Dokładnie. Mi całe szczęście otyłość nie grozi, więc napewno spreparuję ów
    delikates.:)
  • lachien 19.01.07, 10:47
    I cos mi się widzi, że ilość wpisów niedługo pobije moją muzykę. A NA TO SIE NIE
    ZGADZAM:)
  • Gość: d81 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 10:47
    Podobno zamiłowanie do tłustego jedzenia przychodzi z wiekiem, albo po pobycie w Szwecji, prawda to?

    No i co skladak, tak w pokoju swoim to jedzonko robisz?
  • skladak1968 19.01.07, 10:50
    Tak! Mam laptoka z wbudowaną maszynką do mięsa i kuchenką dwupalnikową :P
    --
    zapraszam
  • lachien 19.01.07, 10:51
    Byłem tamoj i po powrocie żarłem ser jak opętany. Więc chyba pic.
  • wojtek_68 19.01.07, 10:49
    od lat moim ulubionym dodatkiem do wędlin jest sałatka wg przepisu jak poniżej:
    1. paletka lub dwie jaj przepórczych (kilkanaście sztuk)
    2. 2 sztuki średniodojrzałego mango (nie może być twarde)
    3. majonez kielecki (żaden inny) zmieszany z jogurtem naturalnym.
    4. zależnie od upodobań drobno posiekana cebulka dymka lub szczypiorek w sezonie

    mango kroimy w niewielkie kostki, spryskujemy sokiem z cytryny,
    jajeczka kroimy na połówki, dodajemy cebulkę lub szczypiorek i ubieramy majonezem z jogurtem.
    odstawiamy do lodówki na pół godzinki (aby wystygły jajeczka)
    i do dzieła...

    W innym wariancie stosuję zamiast mango avocado, wówczas jest mniej słodka i bardziej wykwintna. Polecam obie wersje.
  • skladak1968 19.01.07, 10:51
    OOO!!! To mi się podoba :)

    btw. w tym wątku coś Pań nie widzę ;)
    --
    zapraszam
  • monika.dk 19.01.07, 10:52
    brawo Lachien!
    wątek kulinarny jest jak najbardziej na miejscu, też będe dorzucać :)
  • skladak1968 19.01.07, 10:53
    Proponuję ważenie. Dziś po powstaniu wątku i następne po np. 500 re ;) :D
    --
    zapraszam
  • w.kielanowska 19.01.07, 10:54
    Może zacznę wreszcie gotować....
  • Gość: wojtek_68 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 10:59
    Szefowa ma z tym spokój.
    Gotowanie mnie odpręża. Marzy mi się kiedyś własna knajpka, gdzie mógłbym raz na jakiś czas zaprosić znajomych i coś im ugotować.
    Mogłaby być na hiszpańskim wybrzeżu.
  • monika.dk 19.01.07, 11:07
    oooooo! Hiszpania :)
    to ja się połączę na próbowanie potraw :) no i może coś pomogę w kuchni :)
  • Gość: wojtek_68 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 12:34
    taaaak. byłoby miło...

    Oglądam często na Discovery Travel $ Living serię Wielkie projekty za granicą
    i często brytyjczycy budują domy w Hiszpanii ze względu na super relację wartości nabywczej funta do cen gruntów w Hiszpanii.
    Często budując dom uwzględniają pokoje dla turystów lub małe lokale gastronomiczne.
    też bym tak chciał...
  • monika.dk 19.01.07, 11:04
    5 dkg drożdży
    2 szkl mąki pszennej
    1/2 otrębów żytnio-pszennych (kupuję zboże i mielę przez maszynkę)
    2 łyżki oleju
    1 łyżeczka soli
    ciepła woda

    zrobić zaczyn z drożdży zostawić do wyrośnięcia, po podwojeniu ilości dodać
    mąkę olej, sól i wyrabiać ciasto do momentu aż zacznie odstawać od ręki i od
    miski :)
    włożyć do długiej foremki i zostawić do wyrośnięcia
    piec ok. 30-45 min. w 150 st. z termoobiegiem, jesli nie ma to 180 st.
    kiedyś Was częstowałam wirtualnie tym chlebkiem :)))
    smacznego!
  • skladak1968 19.01.07, 12:51
    Właśnie mam dziś TAKI. Upieczony przez moją Pierwszą Żonę :) Pycha :) Znaczy
    chlebek! ;)
    --
    zapraszam
  • buksy 19.01.07, 11:09
    mistrzostwo mojej żony :

    Ciasto:
    Mąka pszenna 0,5 kg
    Drożdże 0,5 paczki (świeże : sprawdź datę)
    Mleko ¼ szklanki
    Woda„pod ręką”
    Sól ½ łyżeczki
    Cukier 1 łyżeczka
    Olej 1/5 szklanki
    Dodatki:
    Mielonka turystyczna lub tyrolska 30 dkg
    Cebula 2 średnie cebule
    Koncentrat pomidorowy 1 najtańszy słoiczek
    Ser żółty tłusty 30 dkg
    Przyprawy – do pizzy lub
    oregano, bazylia pieprz, sól, papryka słodka, papryka ostra, czosnek
    Sposób przyrządzania:
    Zaczyn : do szklanki wlej lekko ciepłe (nie gorące !) mleko, dodaj cukier, zamieszaj. Wrzuć drożdże w drobnych kawałkach, zamieszaj wszystko i odstaw w ciepłe miejsce (w lecie po prostu na stole, w zimie jak masz zimno w kuchni to np. koło grzejnika) najlepiej w misce, w której później będziesz wyrabiał ciasto. Czekaj ok. 10-15 minut aż zaczyn wyrośnie – powinien wylecieć ze szklanki.
    Przygotowanie dodatków : w czasie oczekiwania na zaczyn powinieneś :
    Pokroić mielonkę w plastry (chyba że zrobili to już w sklepie...), pokroić cebulę
    w półokręgi raczej cienko, zetrzeć na najgrubszym „oczku” tarki ser żółty oraz przygotować :
    Sos pomidorowy : Całą zawartość słoiczka koncentratu wlać do szklanki, dodać przyprawy (jeżeli mieszankę to ok. 2 łyżeczki) , wcisnąć 2 ząbki świeżego czosnku – wszystko zamieszać i odstawić.
    Ciasto : Wsyp do miski mąkę, wlej zaczyn dodaj sól i wyrabiaj ręką (prawą lub lewą) aż ciasto osiągnie konsystencję puszystą, odrywającą się od ręki, co może trwać ok. 10 minut.
    w przypadku zbyt wolnej konsystencji dosyp trochę mąki (duża łyżka) lub dolej wody (1/5 szklanki). Gdy ciasto osiągnie jednolitą konsystencję w kształcie kulistym, pozostaw w misce do wyrośnięcia (ciepłe miejsce – w lecie nie ma problemu). Ciasto powinno zwiększyć swą objętość 3-5 razy co zajmuje zwykle ok. 20 minut.
    Piekarnik : Po wyrobieniu ciasta nastaw piekarnik na temp. 175oC i przed włożeniem pizzy włącz funkcję termoobiegu (jeżeli masz, jeżeli nie masz, nie włączaj żadnej innej funkcji).
    Przygotowanie pizzy:
    Na standardowej blasze piekarnika (zwykle na wyposażeniu kuchenki) rozlej olej równomiernie na całej powierzchni. Ciasto wyjmij z miski (dobrze mieć wtedy ręce
    w oleju) i rozciągnij je równomiernie na powierzchni blachy piekarnika. Pierwszą warstwę stanowi sos pomidorowy, drugą mielonka (na całej powierzchni), trzecia warstwa to cebula (ilość według uznania) i czwartą warstwę, w tej wersji ostatnią, stanowi rozsypany ser, pokrywający całą powierzchnię pizzy.
    Jeżeli dotarłeś do tego momentu to umyj ręce, włóż pizzę do piekarnika
    (nie oparz się !) i czekaj ok. 15-20 minut ...
    Podawanie pizzy: Gdy wyjmiesz pizzę powinna być z rozpuszczonym serem, niezagrubym cieście oraz mocnym pomidorowym smaku (sos!). W takim wydaniu keczup jako dodatek jest zbędny.
  • lachien 19.01.07, 11:15
    Na pizzy konserwa? Dobra wyłazi? Kocham konserwę, ale w żeliwnym garze pichconą
    nad ogniskiem.
  • lachien 19.01.07, 11:18
    Biwakowy przepis na pstrąga.

    Kupic wiadro piwa i iść. Kiedy się dotrze, puścić muzykę, złowić rybę i
    ukatrupić. Oddać komuś innemu do wypatroszenia. Po sprawdzeniu dokładności
    zleconej pracy rozpalic ogień, wrzucić nań połowę kostki masła, a drugą połowę
    włożyc rybie w otwór chłonny. Smażyć.
    Napisane głupio ale smakuje jak niebo.
  • w.kielanowska 19.01.07, 11:31
    Wiadomo rybe katrupimy przez topienie....
  • lachien 19.01.07, 11:32
    Hehh.
  • buksy 19.01.07, 11:34
    mielonka turystyczna/tyrolska to nie konserwa !
  • lachien 19.01.07, 11:37
    Jakże to:) A co to jest?
  • gedaro1 19.01.07, 11:54
    Bierzemy garnuszek 0,5l napełniamy wodą z kranu tak do połowy stawiamy na płonącym palniku na około 6-7min., kiedy pokażą się bąbelki oznacza to, że woda ma temperaturę 100 stopni. Teraz już tylko wystarczy wziąśc kubek wrzucić torebkę herbaty napełnić wodą i gotowe. Do smaku można dodać cukier.
  • korek70 22.01.07, 12:57
    niedziela była pizzowa ! dawno już szukałem przepisu na dobre ciasto . to jest
    super ! trochę przestraszyłem się dalszej części i zrobiłem tradycyjnie . tzn
    podsmażona wędlinka , cebulka i pieczarki . ale na spodzie posmarownym sosem
    pomidorowym wg. przepisu . palce lizać ! przepis sobie zachowałem na zaś tzn na
    jutro ! miłego dnia !
  • monika.dk 19.01.07, 12:44
    bo to jest dokładnie kajmak :)
    można dodać ubite do białości masło, a włąściwie odwrotnie mleko do masła i
    posmarować wafle .. pyszności :)
  • Gość: wojtek_68 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 12:47
    Niespełna dwa tygodnie temu robiłem schab pieczony faszerowany jajami przepiórczymi, pieczarkami, serem zółtym i papryczką ostrą.
    Na wierzchu pocięty w krateczkę i polany miksturą z octu balsamicznego, oliwy, cebulki drobno krojonej + paczka zupy cebulowej + rozpuszczony miód.
    Idealna chrupiąca powierzchnia.
    Palce lizać...
  • monika.dk 19.01.07, 13:00
    zupa cebulowa?
    znaczy bezpośrednio z torebki rozumiem, jako wypełniacz sosu?
    a w rękawie pieczony czy bez?
  • Gość: wojtek_68 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 15:37
    oczywiście zupa w proszku rozpuszczona w pozostałych składnikach i faktycznie pieczony w rękawie 20 min 222 st.C i ok 1,5godz w 175 st.C.
  • monika.dk 19.01.07, 13:00
    przez ten wątek, nie mogę się skupić na pracy ..
  • kszo.pany 19.01.07, 16:09
    Makaron

    Wziąć pół funta mąki pszennej, zagnieść czterema jajami, gdyż tyle jaj przyjmie
    w siebie funt mąki. Tak zagniecione jak najtwardziej ciasto rozwałkować o ile
    się da najcieniej, przy wałkowaniu strzegąc się przesypywania maki.
    Rozwałkowane ciasto zostawić na pół godziny,
    aby przeschło na stolnicy, potem zwinąć w wałeczek i jak najcieniej krajać.
    Pokrajane roztrząsnąć po całej stolnicy, niech przeschnie. Na kwadrans przed
    wydaniem obiadu zagotować wodę, wrzucić makaron, gdy spłynie na wierzch, to
    ugotowany, wtedy należy wylać na durszlak, poczym odcedzony makaron W
    odpowiedzi makaron włożyć w wazę i rozebrać rosołem. Smaczniejszy gotowany na
    rosole, ale rosół nie będzie tak czysty.

    To przepis Lucyny Ćwierciakiewiczówny, owa dama przepisy na potrawy z kapusty
    zaczynał od słów: "wziąć pieć dorodnych dziewuch do ubijania kapusty", a na
    przyjazd niezapowiedzianych gości radziła danie z niczego: " z ochłapów szynki
    (8-10 funtów), uwielbiałem ją czytać. W poniedziałek dodam tu mój przepis na
    śledzie na słodko w rodzynkach, został on na komputerze w pracy, odnalazłem go
    niedawno przy porzadkowaniu dysku.
  • brazilion 19.01.07, 17:14
    Macie moze przepis na kapuste z grochem, tudziez barszczyk wigilijny z kapusty
    z grzybami i kasza gryczana ?
  • w.kielanowska 19.01.07, 17:43
    Barszcz wigilijny wg. mojej mamy....
    Grzyby suszone namoczyć,po namoczeniu odsączyć, pokroić w paski ,zalać nową wodą
    i dodać pokrojoną kapustę kiszoną(trochę) gotować(dosyć długo-co by grzyby były
    miękkie),wlać żurek lub barszcz biały(taki z butelki na zakwasie)i wsypać
    trochę kaszy gryczanej...Gotować aż kasza będzie miękka...Zrobić zasmażkę z mąki
    i oleju, i na koniec zagęścić nią trochę barszcz,doprawić do smaku solą i
    pieprzem.....
  • w.kielanowska 19.01.07, 17:45
    No trochę pomyliłam ...Kaszę wsypać przed wlaniem żurku....
  • skladak1968 19.01.07, 17:48
    Wiola spoko i tak bardzo smaczne było :)
    --
    zapraszam
  • lachien 19.01.07, 17:49
    Będziecie mi ślinę zbierać z podłogi.
  • w.kielanowska 19.01.07, 18:01
    Kapusta z grochem....Też wg mojej mamy...
    Groch opłukać ,moczyć w wodzie(całą noc).Na drugi dzień groch ugotować w tej
    samej wodzie,do miękkości.W drugim garnku ugotować kapustę kiszoną(pokrojoną
    dość drobno),gdy jest zbyt kwaśna należy odlać wodę i zalać nową ...Po
    ugotowaniu kapusty połączyć ją z grochem,doprawić przyprawami...Na patelni
    podsmażyć boczek i cebulkę ,polać kapuchę z grochem i jeść....
  • brazilion 20.01.07, 16:57
    Nie wiem, kiedy bede mogl je wyprobowac (nie zawsze mam czas na bardziej
    wyszukane potrawy wlasnej produkcji), ale moze podczas ferii zimowych (pracuje,
    miedzy innymi, w szkole), kto wie ?

  • monika.dk 19.01.07, 20:18
    na ok. 10 sztuk
    2 szkl. mąki
    ok. 1,5 szkl. wody (są bardziej chrupiące niż jak się doda mleka)
    5-6 łyżek cukru pudru
    1 cukier waniliowy
    szczypta soli
    10 dkg masła lub margaryny rozpuścić(lepiej masła)
    2 jajka
    2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
    ubić jajka, dodać mąke, cukier, proszek i wystudzone masło, dodawać wodę tak aby
    uzyskać konsystencje ciasta naleśnikowego, smażyć i już...
    z bitą śmietaną, cukrem, dżemem, jak kto woli
    smaczuśnego !
  • Gość: wojtek_68 IP: 87.204.126.* 20.01.07, 15:26
    znacznie lepszym rozwiązaniem na chrupiące, kruche gofry jest robienie ciasta na zsiadłym mleku.
    Niestety aby mleko się zsiadło trzeba własnymi kanałami ze wsi załatwiać świeże, bo wiadomo, że wszelkie UHT są poza użyciem.
    Metoda sprawdzona i polecam.
  • skladak1968 20.01.07, 18:22
    Mleko zsiadłe można prosto zrobić :) Mleko w torebce + szklanka kefiru.
    Sprawdzone. Działa. :)
    --
    zapraszam
  • ania7718 19.01.07, 20:29
    Przepis na biszkopt z 8 jaj.
    Krem:
    -1 litra mleka
    -2 paczki miętówek
    -6łyzek mąki ziemniaczanej
    - 2 łyzki mąlki pszennej
    -8łyzek cukru pudru
    -1 1\2 kostki masła
    Poncz:
    -1 torebka herbaty mietowej.
    Upiec biszkopt z 8 jaj.
    Mąki rozpuścić w szklance mleka. Reszte mleka zagotować rozpuszczajac w nim
    mietówki. Ugotować budyń. Masło utrzeć z cukrem pudrem i po wystygnięciu
    budyniu dodawać po łyżce.
    Biszkopt przekroić na 3 części , przełozyć masą . Naponczować środkowy biszkopt
    herbatą miętową.

    Ciasto trochę dziwne ale dobre.
  • aisablri 20.01.07, 21:01
    PRAWDZIWA kawa latte
    najpierw robi się kawę, jaka komu pasuje. Następnie bierzemy zimne mleko (nie wiem czy cieple nie byloby lepsze, nie próbowalam) lejemy najlepiej do wysokiej, przezroczystej szlkanki (kufel do piwa też jest ok:)) i ubijamy mleko- tu pojawia się trudność, ponieważ trzeba mieć specjalny przyrząd ubijający (w IKEI mżna taki nabyć za chyba 6 zl). Po paru chwilach ostrożnie należy wlać kawę do mleka, robią się 3 warstwy- u góry piana, kawa i mleko u dolu. Zawsze mi szkoda wypijać to, bo psuje się efekt wizualny:)
    --
    "Starajmy się zbliżyć nawzajem. Szukajmy kontaktu z kilkoma z tych świateł porozrzucanych po równinie..."
  • buksy 21.01.07, 08:59
    mleko tylko ciepłe
  • lachien 22.01.07, 09:02
    Jeśli ktoś lubi włoską kuchnię, to powinno podejść smakowo. Oprócz DOBREGO
    makaronu - najlepiej kokardek - pesto robi się tak.
    Proporcje na oko.
    Czarne oliwki mieli się, doliwa sie oliwy z oliwek tyle, ile chce się mieć
    objętościowo pesto, i dodaje bazylii, najlepiej paczkę suszonej. Mixóje się ten
    twór razem przez chwilę i już. Potrawa o specyficznym smaku, za pierwszym
    kąsaniem może wydać się dziwna, lecz naprawdę jest fantastiko. Tsza jeno
    łorganizm przyzwyczajony do biołego barszczu, kiełbasy i sztuki mięsa
    przyzwyczaić do inszego doznania smakowo-wzrokowego.
  • lachien 22.01.07, 09:15
    Naocznie zlokalizować dobrze wagową sztukę. Śledzić i zapisać w kajecie adres,
    gdzie mości sobie. Szybkim krokiem, pogwizdując pod nosem i czytając najświeższe
    njusy w GO posuwać się w kierunku Galerii Ostrowiec. Po przedarciu się przez
    bramki do Tesco nabyć dość duży nóż, piłę łańcuchową i niezbędne wonności
    (copyright by Wojtek). Zainstalować się w pobliżu miejsca moszczenia sobie ww.
    obiektu kulinarnego. Gdy opuści ww. miejsce podejść doń i nawiązać kulturalny
    dialog (o pogodzie, muzyce i diecie). Gdy adrenalina opuści krwioobieg potrawy,
    wbić noż w siebie, piłę łańcuchową sprzedać na Allegro i podać się na
    porcelanowym półmisku.
  • Gość: wojtek_68 IP: 87.204.126.* 22.01.07, 13:13
    Skromne to Twoje pesto.
    Ja raczej wolę kalsykę z serem, orzeszkami piniowymi i odrobiną czosnku.
    I raczej lepiej kupić świeżą bazylię (w każdym markecie w doniczce) i używać świeżej. Zupełnie inny aromat bazylii.
  • lachien 23.01.07, 08:33
    Wiem, że skromne. Niekiedy w prostocie tkwi siła. Bazylia niekiedy jest jednak
    lepsza suszona niż świeża, a to dlatego, że posiada silniejszy aromat. Pozdro.
  • Gość: Wojtek_68 IP: 87.204.126.* 22.01.07, 21:36
    Składniki bazowe:
    6szt dużych ziemniaków
    6szt jaj
    3-4 cebulki dymki

    Składniki dodatkowe wg. gustu
    np. pieczarki, szynka, mięsko drobiowe, salami lub oliwki itd itp.

    Wykonanie na załączonym obrazku

    Ziemniaki kroimy w plastry i podsmażamy na oleju.
    Cebulkę i niekiedy inne dodatki podsmażamy na oleju.
    Jajka miksujemy trzepaczką z przyprawami.

    na pustej patelni układamy warstwami plastry ziemniaków i dodatków zalewając warstwy jajkiem.

    Podgrzewamy pod przykryciem na wolnym ogniu aż zetną się jajka od spodu.
    Przewracamy na drugą stronę i jeszcze kilka minut smażymy.

    Odwracanie na dużej patelni jest krytycznym momentem i wymaga albo dużej wprawy albo drugiej patelni, na którą odwracamy.

    Smacznego (Dzisiejsza kolacyjka)

    Do wglądu na naszym fotoforum
  • w.kielanowska 22.01.07, 22:25
    Fajnie to wygląda....nie będe wpadać w kompleksy o nie,nie...:))))))))))))
  • lachien 23.01.07, 08:24
    Bardzo dobry pomysł z tą karczmą. Brawo.
  • monika.dk 23.01.07, 08:25
    chleb tostowy
    mozarella
    mleko
    mąka
    masło
    odkroić skórkę z tostów, mozarellę pokroić w plastry, włożyć do środka tostów,
    ścisnąć brzegi, maczać najpierw w mleku, potem w mące
    smażyć na maśle na rumiano z każdej strony, mozarelka się ślicznie rozpływa w
    środku, na wierzchiu chrupiąca skórka.. i ten smak..
    foto będzie wieczorem :)
    smacznego
  • w.kielanowska 24.01.07, 21:51
    Zrobiłam i fajnie to wyszło....Przewracanie na drugą stronę było z użyciem
    talerza płaskiego, a nie drugiej patelni-bałam się,że zniszczę to cudo. Udało
    się idealnie.Dzięki za przepis....
  • lachien 01.02.07, 16:10
    Z racii pochodzenia mojego nicku, muszę dać tutaj przepis na potrawę czysto
    andaluzyjską:
    Są to cycuszki (piersi) kurczaczka w sherry:

    skład:
    0,5 kg piersi z kurczaka pokrojony w kostkę ok. 2 cm zamarynowane na kilka godz.
    w brandy
    2 - 3 ząbki czosnku
    1 szklanka wytrawnej sherry
    bulion z kurczaka
    250 g oliwek
    pęczek tymianku
    2 - 3 łyżki mąki
    oliwa
    sól, pieprz

    Przygotowanie:
    na patelni rozgrzewamy oliwę,
    następnie zlewamy z kurczaka marynatę, kurczaka obsypujemy mąką z wszystkich
    stron, solimy i otrzepując z nadmiaru mąki kładziemy na rozgrzaną oliwę i
    smażymy z obu stron na kolor lekko rumiany.
    po obsmażeniu przekładamy do miski łyżką cedzakową.
    pozostawiamy olej na patelni, do którego dodajemy kieliszek półwytrawnej sherry
    i szklankę bulionu, doprowadzamy do zredukowania płynów o połowę.
    mięso obsypujemy tymiankiem i świeżo zmielonym pieprzem.
    po odparowaniu sosu dodajemy posiekane drobno ząbki czosnku i po kilku min.
    dodajemy mięso i dusimy pod przykryciem ok. 8-10 min.
    na ok. 1 min przed końcem gotowania dodajemy oliwki przecięte na pół i po
    wymieszaniu dusimy chwilę.

    Rąbiemy w przedpokoju w samotności fucząc na wszystkich, którzy się zbliżają do
    naszej michy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: Wojtek_68 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.07, 13:19
    Cieszy mnie Twoja opinia. Ja również lubię to danie choć nie wymaga zbyt wyszukanych składników.
  • tycja78 28.08.07, 23:23
    Wojtku, a wiesz ze ta twoja hiszpańska zapiekanka to nic innego jak ' hiszpańska tortilla" jak malowanie????
    --
    Śpieszmy sie kochać ludzi... tak szybko odchodzą.
  • monika.dk 01.02.07, 22:33
    nową pozycje książkową o kulinariach, będę się realizować i podrzucać co lepsze
    przepisy :)
  • aisablri 02.02.07, 11:36
    Czy ktoś mi wyjaśni co to jest panna cotta???
    Właśnie jem jogurt z takową/wym (panem cotem?:))
    w składzie jest tylko jogurt, mleko, wsad owocowy i koncentrat z buraków... może to buraki??
    --
    "Starajmy się zbliżyć nawzajem. Szukajmy kontaktu z kilkoma z tych świateł porozrzucanych po równinie..."
  • monika.dk 03.02.07, 22:11
    1 kg wołowiny, 1 papryka, 1,5 kg pieczarek, 2 cebule, zacierki, włoszczyzna,
    zielona pietruszka, przyprawy
    mięso pokroić w drobną kostkę usmażyć na maśle, zalać wodą, dodać liść laurowy,
    kilka ziarenek pieprzu, 2 ziarka ziela angielskiego i gotować na wolnym ogniu
    ok. 2 godz., potem dodać startą na tarce włoszczyzne
    w tym czasie poddusić na maśle cebulę pokrojoną w kostkę, paprykę w paseczki i
    pieczarki w półplastry, dodać do wywaru
    na końcu wrzucić ok.3-4 łyżek zacierki
    można podprawić mąką smażoną na maśle, mocno doprawić pieprzem i chili
    i jeść :)
    po porządnym talerzu można nie zjeść nic przed następne kilka(naście) godzin :)
  • skladak1968 04.02.07, 05:22
    :) :spoko :)
    --
    zapraszam
  • ewam_1977 05.02.07, 11:22
    No to ja tez coś polecam.Szybki omlet
    Składniki : 5-6 jajek, 4-5 średnich pieczarek, 1 średnia cebula < 1/2 puszki
    kukurydzy lub zielonego groszku, 1/2 czerwonej i zielonej papryki, troszkę
    wędliny takiej jakiej mamy w lodówce ( świeżej ) , przyprawy ogregano, bazylia i
    sól do smaku,i z 5 plastrów żółtego sera.
    Wykonanie : Pieczarki kroimy w plasterki, cebule w drobną kostkę , paprykę w
    drobne paski i wędlinę. Bierzemy patelnie roztapiamy na niej 2 łyżeczki masła i
    wrzucamy na nią wszystkie składniki.Dusimy aż będą miękkie ( około 5 - 8 minut
    )>Dodajemy teraz kukurydzę lub zielony groszek oraz szczypte soli , ogregano i
    bazylię mieszamy, w miedzy czasie rozbijamy jajka na talerzu . Teraz wylewamy
    ubite jajka. Na wolnym ogniu czekamy aż się jajko zetnie kładziemy na wierzch
    plastry sera żółtego przykrywamy pokrywkąi czekamy aż się ser roztopi. I gotowe
    Nie dość ze szybko to jeszcze pychaaaaaaaaa
    Czas wykonanie nie więcej niż 20 minut :)

    --
    "Człowiek który się nie myli,drzewo które się nie pali nie istnieją "
  • ewam_1977 05.02.07, 11:30
    :)hehe
    --
    "Człowiek który się nie myli,drzewo które się nie pali nie istnieją "
  • lachien 06.02.07, 16:40
    Twój bogracz jest rewelacyjny
  • lachien 06.02.07, 16:47
    Wracam do postu Wojtka odnośnie imprezy plenerowej. I postu Raskarby dotyczącego
    jego przyjazdu w wakacje. Jedno z drugim można połączyć. Ze swojej strony
    zapewniam sprzęt grający i muzykę. A może.....? Zamówimy sobie zespolik Maćka na
    imprezę? Są chętni?
  • skladak1968 06.02.07, 16:52
    A stać nas? ;)
    --
    zapraszam
  • lachien 06.02.07, 16:53
    Zagrają za darmo. Jak się sprawdzą to może i w dil się wejdzie?
  • skladak1968 06.02.07, 16:54
    No to ja, jeżeli Pan pozwoli, chętnie ...w to wchodzę :)
    --
    zapraszam
  • lachien 06.02.07, 16:56
    To jest nas para. Narazie. Nie z nas, tylko NAS.
  • lachien 06.02.07, 16:58
    Brazillion, teraz pora na Ciebie. Jako gość honorowy masz możliwośc wyboru menu.
  • brazilion 06.02.07, 17:00
    Wszedlbym i ja, ale na razie nie wiem do konca, co z mojej strony z tego
    wyjdzie. "Nu, nada staratsja" - czy jakos tak mowia, zdaje sie "na saksach" w
    Moskwie, nasi rodacy.
  • lachien 06.02.07, 17:02
    Da radę. Wierzę, że przyjedziesz.
  • brazilion 06.02.07, 17:03
    Przez mozliwosc wybory menu czuje sie nieco oniesmielony...

    Najchetniej wybralbym cos z piersi i udek, ale nasze Panie zaraz podniosa
    rwetes, zem nieobyczajny, albo moze i seksista jakis ?
  • lachien 06.02.07, 17:04
    Hehhe. Sprawdź pocztę gazetową za 5 minut.
  • lachien 06.02.07, 17:06
    Ciekawe czy poznasz:)
  • lachien 06.02.07, 17:08
    Możesz węszyć na poczcie już:)
  • monika.dk 06.02.07, 21:32
    Kochani, Wy się tu moim dobrym imieniem posłużyliście :)
    Brazylion, ja specjalnie dla Cię skonstruuję te piersi i udka tak, żeby z niczym
    nikomu się nie kojarzyły.. a warunek jest jeden- bądź :)
  • brazilion 06.02.07, 23:15
    O,kurze udko !

    I jak tu niewiescie odmowic ? ;)
  • aisablri 06.02.07, 17:10
    mam kawę. Dobra kawa. Na szczęście nie ja robiłam.
    --
    "Starajmy się zbliżyć nawzajem. Szukajmy kontaktu z kilkoma z tych świateł porozrzucanych po równinie..."
  • lachien 06.02.07, 17:12
    No co Ty:)
  • aisablri 06.02.07, 17:13
    ja słodziłam.
    --
    "Starajmy się zbliżyć nawzajem. Szukajmy kontaktu z kilkoma z tych świateł porozrzucanych po równinie..."
  • lachien 06.02.07, 17:14
    Jak tam?
  • aisablri 06.02.07, 17:17
    i po kawie....
    --
    "Starajmy się zbliżyć nawzajem. Szukajmy kontaktu z kilkoma z tych świateł porozrzucanych po równinie..."
  • monika.dk 06.02.07, 21:42
    1 szkl. zmielonych orzechów włoskich,5 łyżek cukru,5 łyżek mąki,5 jajek,1/2
    łyżeczki proszku do pieczenia
    krem: budyń śmietankowy, kostka masła

    ubić białka ze szczyptą soli, dodawać po łyżce cukru, potem po jednym żółtku
    cały czas ubijając, na końcu wymieszać z orzechami i mąką z proszkiem
    piec ok. 25 min. w 175 st.
    ugotować budyń w 1 szkl. mleka, ubić masło do białości, dodawac przestudzony budyń
    przełożyć biszkopt kremem
    szybki, prosty, smaczny :)
  • monika.dk 08.02.07, 08:26
    1 kg ziemniaków ugotować, 1 jajko, mąka ziemniaczana, sól
    ziemniaki przepuścić przez maszynkę lub praskę, utworzyć kopczyk - podzielić na
    4 części, jedną ćwiartkę wyjąć i w to miejsce wsypać mąkę, aby stanowiła tą
    brakującą część, zagnieść ciasto z jajkiem
    nadzienie: ja zrobiłam z polędwiczki, boczek podsmażyć, dodać posiekaną cebulę,
    czosnek i pokrojoną polędwiczkę, smażyć, doprawić, potem przepuścić przez
    maszynkę, wystudzić
    formować płaskie placki wkładać nadzienie i nadać kształt cepelina
    gotować we wrzącej wodzie ok. 5 minut od wypłynięcia, podać ze skwarkami lub
    masłem
    foto wieczorem :)
  • ewam_1977 08.02.07, 14:19
    no to już wiem jak się je robi :)prawie jak knedle po mojemu

    --
    "Człowiek który się nie myli,drzewo które się nie pali nie istnieją "
  • lachien 08.02.07, 16:55
    Wszystkim antagonistom niniejszego forum proponuję testowac te potrawy na
    znajomych. Może zatrute?
  • ewam_1977 08.02.07, 18:35
    ja moge testowac na sobie wszystkie :) jak coś nie tak szybko "zwracam"tzn robie
    cos takiego jak bleee
    :P
    --
    "Człowiek który się nie myli,drzewo które się nie pali nie istnieją "
  • lachien 29.03.07, 18:29
  • monika.dk 10.02.07, 16:32
    na zakwasie, właśnie idę go wstawić do pieca, czasochłonny..
    jeśli będzie dobry, podam przepis :)
  • ewam_1977 14.02.07, 11:57
    jutro tłusty czwartek mam zamiar zrobić faworki lub oponki bo pączków będzie
    jutro full A tu zamieszczam przepis:
    Faworki ( tzw.chrust )
    Składniki na ciasto : 300 g mąki, 6 żółtek, 2 łyżki cukru pudru, 3 łyżki
    śmietany, 2 łyżki masła, 1 łyżka spirytusu, szczypta soli
    ok. 1 kg smalcu do smażenia (ja używam oleju )
    cukier puder do posypania faworków
    Mąkę wsypać do miski, dodać śmietanę, masło, żółtka, szczyptę soli, cukier puder
    i spirytus. Wymieszać wszystkie składniki, zagnieść ciasto i Odstawić na 1
    godzinę do lodówki.Następnie na stolnicy oprószonej mąką rozwałkować ciasto na
    grubość 2 mm, pokroić w paski szerokości 3 cm i długości 10-15 cm ( ja tam kroje
    bez linijki na oko ). Każdy pasek przeciąć w środku wzdłuż na długość 5-6 cm i
    przez to nacięcie przewinąć koniec paska.W miedzy czasie w garnku rozgrzać
    smalec lub tez olej( wrzucając na jeden faworek sprawdzamy czy szybko wypłynie
    na wierzch i zrumieni się na jasnozłoty kolor) jeśli tak smażymy pozostałe z
    oby stron na złoty kolor. Wyjmujemy osączamy z tłuszczu na ręczniku papierowym
    posypujemy cukrem pudrem.
    I finito:)
    --
    "Człowiek który się nie myli,drzewo które się nie pali nie istnieją "
  • monika.dk 18.02.07, 17:32
    wg Nigelli Lawson
    6 białek, 1 i 1/4 szkl. cukru, 1 łyżka octu
    ubić białka na sztywno dodać cukier i ocet, można dodać pokruszoną czekoladę 50g
    rozsmarować na papierze do pieczenia okrągły placek, piec 1 i 15 min. najpierw w
    180 st. po ok. 15-20 minutach zmniejszyć do 150 st.

    1/2 litra śmietany kremówki ubić z 2-3 łyżkami cukru pudru
    rozsmarować na przestudzonej bezie, na wierzchu owoce: maliny lub poza sezonem
    wyfiletowane pomarańcze i kiwi, posypać czekoladą
    znika w mig :)


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka