Dodaj do ulubionych

Uwaga! Głebokie poparzenia za grę w piłkę

02.07.08, 17:30
Tak właśnie zapowiedziała starsza pani na Telkonecie, będzie lała dzieci wrzątkiem, jak dalej będą grać jej pod balkonem!
--
Niczego nie chcę więcej
Edytor zaawansowany
  • unhollyseth 02.07.08, 17:57
    Hehe pewnie zagłuszają jej audycje nadawane na częstotliwości 107.2 MHz. Ale tak
    na poważnie to nie ma co się śmiać, bo starsza Pani w odpływie zdrowego rozsądku
    może coś takiego zrobić. Niektóre starsze Panie ( a i Panowie również ) są
    strasznie nieznośni i upierdliwi. Z całym szacunkiem dla seniorów, ale lepiej
    niech trochę "wyluzują". Ja miałem kiedyś taka starszą ( straszną! )sąsiadkę.
    Krzyczała na dzieci pod blokiem, wszytko wiedziała o wszystkich a mnie straszyła
    ...księdzem proboszczem. Kiedyś zapukała do mnie krzycząc na całą klatkę, że za
    głośno słucham muzyki i że trzeba na mnie egzorcyzmy przeprowadzić. Akurat w tym
    dniu nie słuchałem muzyki, a jak słucham to i tak w miarę cicho - przynajmniej
    nikt się nigdy na mnie nie skarżył oprócz niej. Spokojnie jej wysłuchałem,
    kulturalnie zamknąłem drzwi, podłączyłem gitarę do piecyka i 30 min "szatańskich
    dźwięków" skutecznie "rozluźniło" sąsiadkę. Teraz zawsze jak spotykamy się na
    klatce to pyta się jak mi minął dzień, chodzi uśmiechnięta a nawet dwa razy
    upiekła i przyniosła mi ciasteczka ( pychotka:)) ). Tak więc czasem drastyczne
    metody przynoszą pozytywne efekty:)
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
  • dizzy81 02.07.08, 18:01
    Mam kolegę, który wylądował w sądzie za spuszczanie wody w kiblu, chodzenie po mieszkaniu i mycie się po 22. Musiał się wyprowadzić...A kto do tego doprowadził, chyba się domyślacie...
    --
    Niczego nie chcę więcej
  • unhollyseth 02.07.08, 18:09
    Tragedia...
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
  • Gość: Marian IP: 87.205.144.* 03.07.08, 09:57
    U mnie na osiedlu jest mnóstwo takich ludzi, którym przeszkadza gra w piłkę.
    (koło placu zabaw) Zemszczą, wyzywają, leją nawet wodą( na szczęście nie gorącą)
    w najlepszym wypadku dzwonią na straż miejską.
    Jeżeli chcą mieć spokój to niech wyprowadzą się do domków jednorodzinnych -
    wówczas nikt nie będzie zakłócał ich porządku.
  • evita.ie 03.07.08, 11:14
    O to nie jest tak Marianie prosto jak przedstawiasz...Moja babcia
    też utrudniała życie bachorom wrzeszczącym pod balkonem aż się
    wyniosły... pod sąsiedni blok. Jak popatrzysz na plany blokowisk z
    przed 40 lat okaże się że miało być tak pięknie! Place zabaw i
    boiska. Nie ma placów zabaw ani boisk a mineło, chwała Bogu 40, no
    30 lat z górą...Nie ma nic!
  • ania7718 03.07.08, 11:18
    Evita nie nazywaj dzieci bachorami bo to nie jest właściwe.
  • pathos_phobos 03.07.08, 11:38
    A ja mieszkam koło boiska a dzieciaki i ta wolą grać przy
    bloku.Ciekawe które z was miłośników futbolu wytrzymałoby krzyki od
    9 rano do 23 i piłki odbijane między waszymi oknami o scianę.
    --
    Mężczyźni są z Marsa a kobiety ze Snickersa
  • pathos_phobos 03.07.08, 11:42
    A dlaczego rodzice tych dzieci nie wyprowadzą się na wieś?Wtedy
    dzieci bedą miały hektary pola do gry w piłkę?Mówisz,jakby gra w
    piłę była niezbywalnym prawem człowieka i obywatela.
    --
    Mężczyźni są z Marsa a kobiety ze Snickersa
  • evita.ie 03.07.08, 12:03
    Ludziom widocznie w nadmiarze szczescia, pomieszało się w głowie.
    Blokowisko jest wg mnie do mieszkania i spania. Jeżeli ktoś chce
    uprawiać sporty to napewno nie pod moim oknem. Jest Pan Starosta,
    jest Pan Prezydent, są inni Wielcy i Piękni, i Możni (żyjący na
    koszt podatnika czyli i tych z blokowisk) Niech zaproponują baseny,
    boiska, korty tenisowe, zdrowy i edukacyjny sport dla dzieci, piękne
    hale sportowe z basenami (przynajmniej jedna na kazdym osiedlu!) i
    inne cudne rzeczy dla tej wrzeszczącej całymi dniami hałastry, którą
    nie ma się kto zająć! I którą to ewentualnie zajmie się ulica...
  • dizzy81 03.07.08, 12:07
    A co tam, wytłuc bachorów!
    --
    Niczego nie chcę więcej
  • evita.ie 03.07.08, 12:16
    Wytłuc nie wytłuc! Zaproponować inne dziecinstwo aniżeli te smutne
    dzieci mają w tej chwili... Moje rodzenstwo i ja wychowywaliśmy się
    pod opiekunczym okiem obojga rodziców i zawsze mieliśmy do
    dyspozycji duży ogród, nierzadko z basenem...
  • dizzy81 03.07.08, 12:08
    zapomniał wół jak cielęciem był
    --
    Niczego nie chcę więcej
  • wadera_77 03.07.08, 17:24
    kopanie piłki i krzyki dzieci .. no cóż to chyba norma na
    blokowiskach... dziw ze jeszcze sie nikt nie przyzwyczaił..
    ja mieszkajac w jednym z bloków od 9.00 do 11.00 i od 13.00 do 15.00-
    16.00 byłam"atakowana" rowerkiem z klaksonem z jakąs chińską głośną
    melodią... przezyłam ... teraz mieszkam na "prawie" wsi i co spokój
    jest??? jasne jak sie wszystkie psy rozszczekają... a najlepiej im
    sie szczeka w nocy... mieszkamy miedzy ludźmi.. nalezy sie do tego
    przyzwyczaić, że inni ludzie mają prawo do życia ...
    nie mowie tu o chamskim zachowaniu, pijackich awanturach czy
    podrzucaniu smieci ... ale o zyciu .. dzieciaki chcą sie bawić.. i
    tyle .. moze pozamykajmy ich w klatkach .. co mają robić ..
    chcialabym , aby wszyscy rodzice w ostrowcu mogli wysłac swoje
    pociechy na dwa miesiace wakacji.. i tym samym dorośli by odpoczeli
    od hałasów-- ale tak nigdy nie będzie...
    (na marginesie- nie popieram wandali- dzieciaków)
    Pozdrawiam
    --
    upadamy gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka