Dodaj do ulubionych

Uroczystości z okazji Święta Wojska Polskiego

IP: *.tpnet.pl 15.08.08, 18:05
Uroczystości z okazji Święta Wojska Polskiego w Ostrowcu jak dla mnie
zakonczyły się kompromitacją sił politycznych w Ostrowcu.
Bo jak można wytłumaczyć fakt, ze na obchodach nie było Pana Prezydenta,
Starosty, ba nikogo ze Starostwa, nikogo od posła Rusieckiego, Tosu ,Pisu, SLD?
Tylko przed wyborami potrafią sie pokazywać a tak to mają gdzieś ludzi którzy
walczyli za niepodległośc POLSKI.

WSTYD!!!!!!!!!!!!!!!!
Edytor zaawansowany
  • dizzy81 15.08.08, 18:07
    Jeśli to prawda, to wielka wtopa, ale na razie nie mam gdzie skonfrontować tej
    informacji
  • Gość: Uczestnik IP: *.telkonet.pl 15.08.08, 21:24
    Mam wrażenie, że obserwator nie był na tych uroczystościach. Ja
    widziałem ze Starostwa Przewodniczącego Rady Powiatu R. Mrugałę i
    wicestarostę A. Kryja, zaś z Urzędu Miasta Przewodniczącego Rady
    Miasta M. Zgadzajskiego i wiceprezydenta J. Górczyńskiego. Był też
    przedstawiciel posła Rusieckiego.
  • maczek83 16.08.08, 09:04
    Naprawdę leży Ci na sercu to czy pan prezydent czy starosta pokażą się na takiej
    "imprezie"? To jak zwykle jest kolejna okazja do pogadanek politycznych albo do
    wychwalenia swojego urzędu za osiągnięcia.
    --
    "Musi być im ciężko. Tym którzy uznali autorytet za prawdę, a nie prawdę za
    autorytet"
  • neti69 16.08.08, 09:14
    Nie zgadzam się z tym do końca...To nie powinna być "okazja
    do..." . To powinien być obowiązek władz miasta i powiatu.
    --
    "Naucz się zatrzymywać, bo inaczej nic wartościowego cię nie dogoni."
  • maczek83 16.08.08, 09:18
    No nie powinna, ale najczęściej taką jest.
    --
    "Musi być im ciężko. Tym którzy uznali autorytet za prawdę, a nie prawdę za
    autorytet"
  • dizzy81 16.08.08, 09:16
    Skąd pomysł, że to okazja do wychwalania urzędu prezydenta? Czy rok temu tak było?
  • neti69 16.08.08, 09:22
    No właśnie...Ciekawe...A swoją drogą to nie powinniśmy utyskiwać
    wyłącznie na władze. Mieszkańcy Ostrowca w ogóle nie angażują się w
    tego typu uroczystości.Sama mam sobie wiele do zarzucenia...:(
    --
    "Naucz się zatrzymywać, bo inaczej nic wartościowego cię nie dogoni."
  • dizzy81 16.08.08, 09:24
    No właśnie, był ktoś z tutaj obecnych na uroczystościach? No właśnie, ja nie
    byłem...
  • dizzy81 16.08.08, 09:25
    Właśnie, za dużo "no właśnie"
  • maczek83 16.08.08, 09:30
    Nie byłem i z zasady nie chodzę. Wystarczająco dużo bzdur słyszę z TV, radia czy
    czytam, na które reaguję spazmatycznie z odruchem wymiotnym, więc wolę sobie
    darować wystąpienia "elit miasta".
    --
    "Musi być im ciężko. Tym którzy uznali autorytet za prawdę, a nie prawdę za
    autorytet"
  • unhollyseth 16.08.08, 09:38
    Jakie uroczystości? Rozpamiętywanie o przeszłości, umartwianie się,
    gloryfikowanie niezbyt zdrowego patriotyzmu (a szczególnie w chwili kiedy mamy
    taką a nie inna sytuację na wschodzie)? Zamiast skupić się na teraźniejszości i
    żyć przyszłością to my ciągle cofamy się do tyłu. Ja chętnie bym poszedł na
    obchody święta państwowego gdyby to było np: "Święto zlikwidowania bezrobocia do
    poziomu 6%", "Święto naprawionej gospodarki państwowej" albo "Święto zwiększenia
    standardów życia" lub też "Święto zakończenia zatrudniania w administracji
    publicznej swoich ludzi". Nie pogardziłby również "Świętem wyrwania się z pod
    okupacji USA", a już najszczęśliwszy byłbym z obchodów dnia "Cudu na Wiejskiej"
    lub "Cudu w Belwederze".
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • neti69 16.08.08, 09:46
    Unholly...pamiętasz chyba słowa poety: "Ale nie depczcie przeszłości
    ołtarzy, choć sami macie doskonalsze wznieść..."
    A poza tym , to zamorduję Cię za to :"cofać się do tyłu".
    --
    "Naucz się zatrzymywać, bo inaczej nic wartościowego cię nie dogoni."
  • unhollyseth 16.08.08, 09:51
    Oh przepraszam za to "cofać się do tyłu" nie wiem co we mnie wstąpiło:)) zawsze
    staram się takich super zwrotów nie używać, ale jak pisze o polityce to się
    denerwuje trochę i widocznie to ze zdenerwowania:)) Obiecuję to już więcej się
    nie powtórzy :)))

    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • neti69 16.08.08, 09:54
    :):):):):)
    --
    "Naucz się zatrzymywać, bo inaczej nic wartościowego cię nie dogoni."
  • dizzy81 16.08.08, 09:58
    gOrZeJ jAkBy NaPiSaŁ "cOfAć SiĘ dO pRzOdU"
  • unhollyseth 16.08.08, 10:11
    Co do słów Adama Asnyka... my w tym kraju skupiamy się TYLKO na przeszłości.
    Polacy żyją tym co było, a tylko w oparciu o takie myślenie nie da się zbudować
    przyszłości. Zamiast odnawiać i umacniać dobre stosunki z Niemcami i Rosją, to
    przez rozdrapywanie starych ran nadal jesteśmy miedzy młotem a kowadłem i
    przypominam, iż husarii to my już dawna nie mamy. No chyba, że Pan Prezydent z
    bratem wskoczą na rumaki i z szabelkami pogalopują na wroga. Tylko i wyłącznie
    przez "historię" Polacy nie potrafią ułożyć sobie dobrych stosunków z żadnym z
    sąsiadów. Szukamy za to oparcia w Stanach Zjednoczonych co pozostawię bez
    komentarza ( bo może mi ciśnienie skoczyć). Zycie przeszłością wyrabia w nas
    "Dumę Polaka", która nam nie pozwala nam wyciągnąć dłoni i zrobić pierwszego
    kroku na arenie międzynarodowej, a przypominam, że czasy kiedy Polska była od
    morza do morza już dawno minęły, ale my nadal tym żyjemy.
    Ja tez pozwolę sobie na cytat :)) "Interesuje mnie przyszłość, bo w niej
    zamierzam spędzić życie"
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • Gość: obserwator IP: *.tpnet.pl 16.08.08, 10:14
    unhollyseth☺ ale szacunek dla przeszłych pokoleń sie należy bo to dzieki nim
    zyjesz w Wolnej Polsce!!! Ale Ty widze tego nie rozumiesz. Wiec przepraszam nie
    będe z Toba dyskutował bo nie warto!!!

    Pozdrawiam
  • unhollyseth 16.08.08, 10:16
    Jakiej wolnej Polsce?? o czym Ty mówisz?? Wolność to my mamy w lekturach i jak
    nam ją kredkami narysują. Jeszcze powiedz, że jest demokracja.... to będę miał
    cały dzień z głowy tak mnie rozbawisz.
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • Gość: obserwator IP: *.tpnet.pl 16.08.08, 10:24
    unhollyseth☺ rozbawiłes mnie Ty juz brakiem swojej inteligencji tak za zaborami
    żyjemy :)

    Bez odzewu bo nie warto z ludzmi o takich wąskich horyzontach dyskutować.
  • maczek83 16.08.08, 10:27
    Hmm... jakby to powiedzieć. Dla mnie to Ty masz wąskie horyzonty i nie myślisz
    globalnie i otwarcie. Ale to tylko moje zdanie. Nie dyskutuj ze mną, nie ma o
    czym ;)
    --
    "Musi być im ciężko. Tym którzy uznali autorytet za prawdę, a nie prawdę za
    autorytet"
  • unhollyseth 16.08.08, 10:24
    Ja również nie będę rozmawiał z ludźmi którzy mają doszczętnie wyprany mózg.
    Niech się przewracają w grobach. Rozumiem, że Ty teraz również stanąłbyś do
    walki w pierwszym szeregu. Serdecznie dziękuje wszystkim którzy za takich jak ja
    walczyli...i dziękuję serdecznie za kraj w którym żyję. jest to kraina mlekiem i
    miodem płynącą a mnie nic więcej nie potrzeba...oprócz ludzi takich jak Ty,
    którzy będą za mnie walczyć i ginąć, bo to właśnie robią patrioci giną przez
    wartości, które świetnie brzmią na papierze!
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • Gość: obserwator IP: *.tpnet.pl 16.08.08, 09:59
    "Jakie uroczystości? Rozpamiętywanie o przeszłości, umartwianie się,
    gloryfikowanie niezbyt zdrowego patriotyzmu (a szczególnie w chwili kiedy mamy
    taką a nie inna sytuację na wschodzie)?" - DZIWIE SIE JAK MOZESZ TAK PISAC WOGOLE!!! GDYBY NIE TAMCI LUDZIE TO MOZE WOGOLE BY POLSKI NIE BYłO WIEC PROSILBYM O WIECEJ SZACUNKU. MOJ PRADZIADEK TAM WALCZYL I WYLEWAL KREW MIEDZY INNYMI ZA TAKIEGO JAK TY I TERAZ TO WIEKSZOSC Z TYCH ZOLNIERZY SIE W GROBIE PRZEWRACA SLYSZAC TAKIE SLOWA OD TAKICH LUDZI JAK TY!!!!!!!

    A wracajac do tematu. To ja byłem na tych uroczystościach bo jestem w "STRZELCACH" i tak jak napisalem w pierwszym poscie Żenadą jest to ze o 9 rano przed pomnikiem w parku nie było tych ludzi o ktorych napisalem!!! Był wiceprezydent, był pan Zgadzajski, byla delagacja od posła Pacelta i PO, była delegacja straży miejskiej, był pan Partyka i TYLE!!!!

  • unhollyseth 16.08.08, 10:30
    Zazdroszczę Ci, że jesteś w Strzelach! Ja niestety jestem tylko w kółku
    szachowym i należę do fan clubu Kaczora Donalda. Jak chcesz to mogę Ci po
    znajomości załatwić kartę klubową.
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • dizzy81 16.08.08, 10:35
    Dlaczego deprecjonujesz Strzelców?
  • unhollyseth 16.08.08, 10:50
    Wcale ich nie " deprecluje", ale śmieszy mnie ktoś kto jest w paramilitarnej
    formacji i jedyne co robi to szykuje się na wojnę a przy okazji ma wpajaną tak
    dużą dawkę patriotyzmu, że nie widzi tego wszystkiego "poza tym wszytki". Już to
    kiedyś napisałem jak to jest z tym patriotyzmem. Jakby się urodził w Zimbabwe to
    kochałby ponad wszytko Zimbabwe i umierał by za ten kraj, urodził się w Polsce
    to automatycznie musi kochać swój kraj. Nie można kochać czegoś automatycznie,
    tak z założenia. niech pojedzie ten Strzelec do Włoch, Japonii, czy Ekwadoru,
    może tam mu się spodoba i pokocha inny kraj. A tak to tylko ma wpajane, że MUSI
    kochać i bronic swej ojczyzny. To zresztą jest tak jak z religią. Ktoś jest
    katolikiem i uparcie twierdzi, że jego wiara jest nie omylna. Ale gdyby tylko
    miał okazje urodzić się w Pakistanie to oddałbym życie za islam. Urodzony w
    Iniach byłby indyjskim patriotą, wyznawca hindu i do tego kochałby kulturę
    hinduską. Dlatego mówienie, że ktoś jest lub też nie jest patriota jest tak
    abstrakcyj i względne. Jak taki Strzelec może mówić o patriotyzmie skoro nie
    mieszkał w innych krajach nie poznał ich kultury, ale za Polskę to by oddał
    życie, bez wahania. Jak może się uważać za patriotę skoro to "uczucie" w nim
    sztucznie wyhodowano poprzez lektury na polskim, lekcje historii i uroczystości
    państwowej. Nie miał żadnego wyboru patriotyzm mu wklepywano do główki od
    najmłodszych lat, a to tylko dlatego, żeby Ci na górze mogli spokojnie rządzić
    i w razie konfliktu zbrojnego będą zaślepieni ludzie którzy pójdą za nich walczyć.
    jasne to jest czy mam Ci wytłumaczyć prościej?
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • Gość: Uczestnik IP: *.telkonet.pl 16.08.08, 12:07
    A ja byłem o 10.30 w kolegiacie i później pod pomnikiem harcerzy
    poległych w 1920 r. i tam nie było delegacji posła Pacelta. Byli
    natomiast wszyscy pozostali których wymieniłem. A swoją drogą
    ciekawe dlaczego nie było ich o 9.00? Może ktoś na to pytanie
    odpowie?
  • unhollyseth 16.08.08, 09:25
    Żeby mówić o kompromitacji elit i sił politycznych w naszym mieście, to najpierw
    tak owe elity być powinny. Zresztą poziom ludzi zajmujących się polityką nie
    tylko u nas w mieście, ale i w całym kraju jest tak niski, że rozmowa o tym moim
    zdaniem staje się zbędna.
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • neti69 16.08.08, 09:27
    Sądzę, że słowo "elity" zostało tu użyte standardowo :):):)
    --
    "Naucz się zatrzymywać, bo inaczej nic wartościowego cię nie dogoni."
  • unhollyseth 16.08.08, 10:56
    70 % konfliktów zbrojnych na świecie powodowanych jest przez patriotyzm i dumę
    narodową, czasem również przez fanatyzm religijny. Przyczyną reszty konfliktów
    jest...ropa.
    Czy tak trudno to zauważyć?
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • ania7718 16.08.08, 11:04
    Jak zwykle unhollyseth się "wymądrza" Jak Ci tak zle w naszym kraju
    to wyjedz go innego może tam znajdziesz swoje eldorado. Co Ci tak
    przeszkadzają organizacje paramilitarne, wojsko polskie? W ogóle jak
    można wypowiadać się o tego typu organizacjach jak się w nich nie
    było. Powiem Ci jedno w wojsku by Cię rozumu nauczyli i szacunku dla
    swojego kraju, przodków i współobywateli. A tak to masz d.....
    wszystkie wartości.
  • unhollyseth 16.08.08, 11:16
    Dziecko...moje całe życie było związane z wojskiem i nadal jest.O wojsku wiem
    trochę więcej niż przeciętny strzelec i z pewnością więcej niż minister obrony
    narodowej. Ale rozumiem droga Aniu, że Ty w wojsku byłaś?
    A zresztą jak możesz być tak głupia, że nie potrafisz przeczytać i próbować
    zrozumieć tego co napisałem. Osoba, która umie logicznie myśleć, przeczytałaby,
    pomyślała, wyciągnęła wnioski i dopiero potem odpisywała, dyskutowała,
    wysuwałaby argumenty. Ale ja rozumiem, że masz swój światek, swoje poglądy (tzn
    nie swoje tylko ktoś Ci jest przekazał bo sama być ich nie wymyśliła).
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • ania7718 16.08.08, 11:28
    Akurat z armią mam wiele wspólnego bo mój mąż jest żołnierzem
    zawodowym. Czytałam Twoje wywody nietylko w tym wątku ale też i
    innych. I widzę jakim jesteś ignorantem w kwestii tożsamości
    narodowej, religijnej. I nie mów do mnie "dziecko" bo starsza jestem
    od Ciebie chłopczyku.
  • Gość: pilch IP: 217.98.20.* 16.08.08, 11:38
    Aniu nie dyskutuj z tym unhollyseth bo nie warto.

    Jego pewnie w domu wychowywali w nienawisci do ojczyzny,boga i wszystkich ludzi.
    jakby przyszlo nie daj Bog walczyc o ojczyzne to on by ze strachu siedzial w
    piwnicy i liczyl ze inni za niego beda sie bili.
    n to wojko to albo w Tv widzial albo sobie kolekconuje zołnierzyków :-))))))))
  • unhollyseth 16.08.08, 11:41
    Wytłumacz mi jedno...dlaczego miałbym walczyć za ojczyznę?
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • Gość: pilch IP: 217.98.20.* 16.08.08, 11:45
    bez odpowiedzi bo tak marnego człowieka który nawet kobiete potrafi obrażać to
    dawno nie widzialem.
    Ale mądry na nacie a w rzeczywistości zakompleksiony chłopczyk, bez pracy i
    perspektyw.

    Jak CI sie Polska nie podoba to narazie, pakuj sie sie do widzenia. No ale tak
    nie wyjedziesz bo bys sobie za granica nie poradzil :)

    Pobaw sie żolnierzykami i swoimi pluszaczkami :)
  • maczek83 16.08.08, 11:50
    Rozmawiałeś o swoich problemach ze specjalistą?
    --
    "Musi być im ciężko. Tym którzy uznali autorytet za prawdę, a nie prawdę za
    autorytet"
  • unhollyseth 16.08.08, 12:03
    Tak...bo wszystkie one są księżniczkami i bezwzględnie na wszytko należny im się
    pełny szacunek... Ja szanuje tylko tych, którzy szanują mnie. Kompleksów nie
    mam, za to mam ambicje i cel w życiu. A to, że nie mam legalnej pracy, w której
    jestem traktowany jak niewolnik chyba mnie gorszym nie czyni. Bo radzić sobie w
    życiu umiem i to doskonale. Problem jest taki, że Polska mi się baardzo podoba,
    tylko boli mnie to, ze ludzie nie potrafią sami myśleć, tylko muszą się
    dostosowywać do ogółu, a każdy kto ma inne zdanie najlepiej, żeby spłonął na
    stosie...
    A Twoja odpowiedź utwierdza mnie w tym przekonaniu. Nie potrafisz podać
    argumentów na to dlaczego miałbym ginąć za tych ludzi...
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • evita.ie 16.08.08, 12:25
    Powtarza sie dyskusja z wątku o 17.00 oraz kilku innych

    -Nie mam zamiaru tego czytac wiecej, ani brac udziału w dyskusji.

    ...Musiałeś mieć ciężkie i niezbyt udane dziecinstwo (wychowałem się
    na rapie) z powodu kompleksow oraz braku miłosci matczynej (rozbita
    rodzina? moze wychował sie bez ojca) nienawidzi kobiet (bo wszystkie
    one są księżniczkami i bezwzględnie na wszystko należny im się pełny
    szacunek...) wiec wyrosł na człowieka kontestujacego wszystko
    wokoło. Jestem patriotką i katoliczką bo RODZICE mnie tego nauczyli
    (wiec nie musisz mi 'gratulować obłudy, ciemnoty i zacofania')
    Oprocz tego nauczyli mnie miłosci (ktorej tobie brakuje), bo do tej
    pory (prawie 30 lat zyja i kochaja sie nawzajem) Tego sie nie da na
    dłuzsząc mete słuchac. Tak infantylnego profilu (zakompleksiony
    chłopczyk) dawno juz nie spotkalam na zadnym forum.
  • unhollyseth 16.08.08, 12:27
    No to Ci się udał mój profil psychologiczny.... :) jestem pełen podziwu, jak
    zwykle:)
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • unhollyseth 16.08.08, 12:39
    Nie zapomnij dodać, że jestem gejem, nikt mnie nie lubi i pewnie nie mam
    przyjaciół...
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • maczek83 16.08.08, 12:41
    Nie, to ja jestem gejem, nikt mnie nie lubi i nie mam przyjaciół :P
    --
    "Musi być im ciężko. Tym którzy uznali autorytet za prawdę, a nie prawdę za
    autorytet"
  • maczek83 16.08.08, 12:20
    Patriotyzm w wydaniu władz polskich:
    Chłopak mojej dziewczyny właśnie dostał list polecony z WKU, w którym piszą,
    żeby nie opuszczał kraju i miejsca zamieszkania, w związku z trudną sytuacją w
    Gruzji.
    No tak... Leszek nagadał głupot w Tibilisi, bo poczuł patriotyzm, romantyzm
    (słowa Gruzinów) oraz dumę i honor oraz troskę nad losem Gruzji, a teraz
    będziemy mobilizować ludzi do ewentualnej wojny. Pięknie!
    --
    "Musi być im ciężko. Tym którzy uznali autorytet za prawdę, a nie prawdę za
    autorytet"
  • maczek83 16.08.08, 12:23
    Dowaliłem: chłopak mojej dziewczyny buhehehe :D Oczywiście miało być chłopak
    mojej koleżanki.
    --
    "Musi być im ciężko. Tym którzy uznali autorytet za prawdę, a nie prawdę za
    autorytet"
  • unhollyseth 16.08.08, 12:25
    No ale to jest właśnie patriotyzm, szykowanie się do wojny i wmawianie ludziom,
    że muszą się solidaryzować z Gruzinami, że muszą być patriotami, bo jakiś pajac
    ma nierówne pod sufitem. I w razie teoretycznej wojny z Rosją pewnie niektórzy
    będą ślepo bronic tego kraju i umierać za tych na górze. Ale oczywiście tak
    trudno to zauważyć i pewnie ania7781 będzie pierwsza na linii frontu..
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • ania7718 16.08.08, 15:18
    Ja nie "muszę staćpierwsza na linii frontu" W Polsce mamy zawodową
    armię która przeznaczona jest do takich celów.Poza tym rezerwistów
    na "misje stabilizacyjne" i na wojnę w Gruzjii jakby Polska się
    zaangażowała militarnie nie wezmą bo zwyczajnie nie są wystarczająco
    przeszkololeni i tyle.Tylko żołnierze zawodowi którzy regularnie
    mają ćwiczenia na poligonie itd. są odpowiednio przygotowani,a
    dodatkowo przed misją mają jeszcze dodatkowe szkolenia.
  • unhollyseth 16.08.08, 15:25
    W Polsce mamy zawodową armię?? Z rozkoszą mogę Ci dać do przeczytania moje 280
    stron ( które w najbliższym czasie będą opublikowane ) dotyczących właśnie
    współczesnej polskiej armii. Wojsko polskie nie ma nic wspólnego z wojskiem
    zawodowym takim jakie jest we Francji, Kanadzie, Wielkiej Brytanii czy też w
    Stanach. Ale widzę, że nadal nie umiesz czytać. Chodziło nam o wojnę tutaj w
    Polsce!! I teoretyczna sytuacje konfliktu zbrojnego Polska - Rosja. Choć to
    temat do innej dyskusji. Polskie wojsko nie jest wyposażone, nie ma kadry i
    ludzi myślących. Złego zdania nie powiem tylko o GROMIE, bo dla mnie chłopaki są
    pierwsza klasa jeśli chodzi o działanie i umiejętności.
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • ania7718 16.08.08, 16:10
    Tak właśnie uważam że mamy zawodową armię,ludzi myślących i
    wykształconych takich jak mój mąż, jego koledzy, przełożeni. Mamy
    tylko gorszy sprzęt i tyle.Przestań się wymądrzać bo teorezujesz i
    tyle.
  • unhollyseth 16.08.08, 16:23
    Obecnie mamy jeszcze regularna armie masową. Ale jesteśmy podobnie jak Niemcy na
    etapie przejściowym. Kształtowanie się modelu armii zawodowej w Polsce zostanie
    zakończone około roku 2015 - 2017!! Więc jak możemy teraz mówić o armii
    zawodowej? My dopiero zaczęliśmy tworzyć taka armię, a po drodze będzie dużo
    utrudnień. Nie wątpię, że Twój mąż jest dobrym i myślącym człowiekiem, ale
    podawanie swojego męża jako przykład super armii nie jest dobrym pomysłem. Armii
    zawodowej nie stanowią wykształceni żołnierze. Podstawą ideologiczna tworzenia
    armii zawodowej jest sprzęt militarny do którego obsługi będą zatrudnieni ( bo
    tak możemy w tym przypadku określić ). Nie wojskowi specjaliści stanowią o
    istocie profesjonalnej armii zawodowej ale sprzęt + żołnierz specjalista. Nie
    teoretyzuje tylko podaje fakty. A jak chcesz się przekonać polecam: gen.
    Bogusław Balcerowicz " Siły zbrojne w państwie i stosunkach międzynarodowych:,
    Zenon Trejnis" Siły zbrojne w państwach demokratycznych i autorytarnych,,
    Henryka Mikolajczyk " Siły zbrojne RP - opracowanie zbiorowe MON, Mirosał
    Filipiak" Cywilne i demokratyczne zwierzchnictwo na siłami zbrojnymi -
    opracowanie MON.
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • Gość: pilch IP: 217.98.20.* 16.08.08, 12:26
    "Chłopak mojej dziewczyny właśnie dostał list polecony z WKU" to widze ze
    trójkąty lubisz albo pleciesz bzdury jak nie wiem, ktore wymyslasz na poczekaniu :)

    A walczyc możesz za swoja rodzine nie za Polske jak CI ona przeszkadza. Ale Ty
    pewnie jakby była wojna to byś sowjej zonie jesli takową posiadasz bys
    powiedział broń sie sama bo ja nie widze sensu :)
  • maczek83 16.08.08, 12:30
    Jeśli nie zauważyłeś to sprostowałem nieścisłość.

    Co bym zrobił jakby wybuchła wojna? Spakował się i wyjechał do kraju gdzie nie
    ma "patriotów" pokroju Leszka - tak właśnie bym ochronił swoją rodzinę gdybym ją
    posiadał. Co moja rodzina by miała z tego, że poszedłbym na wojnę w jej obronie
    i zginął? Rodzina dostałaby list ze sztabu, moje ciało i rentę?
    --
    "Musi być im ciężko. Tym którzy uznali autorytet za prawdę, a nie prawdę za
    autorytet"
  • unhollyseth 16.08.08, 12:37
    Jako człowiek, który nienawidzi kobiet, miał ciężkie dzieciństwo i wychowywał
    się prawdopodobnie bez któregoś z rodziców powiem, że zgadzam się z maczkiem,
    Maczek pamiętaj!! Uważaj jak będziesz w okolicach rynku bo możesz dostać
    krucyfiksem w plecy od kogoś z forum. A z tego co mi wiadomo w przyszłą
    niedziele jest na nas nagonka organizowana zakończona widowiskowym paleniem na
    stosie na płycie rynku.
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • evita.ie 16.08.08, 12:54
    Jak widać sam nie dostałes zadnego zawiadomienia (z WKU). Jak
    zniewieściały d**** i nie męzczyzna musiałeś się widocznie przed
    słuzbą wojskową ukrywać za kategorią zdrowia D czy temu podobne
    (studencik!). Troche dyscypliny i dobrej szkoły zycia niewątpliwie
    by Ci się przydało w wykonaniu niejednego kaprala. Wtedy byś miał
    więcej szacunku zarowno do siebie jak i do innych ludzi oraz...ich
    poglądow!
  • dizzy81 16.08.08, 12:56
    Na obronę kolegów muszę powiedzieć, że w wojsku też nie byłem, jakoś mnie nie
    chcieli
  • maczek83 16.08.08, 13:00
    A poza tym w rodzinie wszyscy zdrowi? Ty widzę wiesz wszystko lepiej od innych,
    jacy są, co robią, co lubią, jak się zachowują i kim są. Zazdroszczę
    umiejętności. Chciałbym być tak takim medium, może liczby w totka bym sobie
    potrafił przewidzieć ;)
    --
    "Musi być im ciężko. Tym którzy uznali autorytet za prawdę, a nie prawdę za
    autorytet"
  • unhollyseth 16.08.08, 13:04
    Było takie słowo..poczekaj..hmm....o wiem HIPOKRYZJA a ty nie wątpliwe jesteś
    hipokrytką!! uczysz nas szacunku i KAZESZ nam szanować poglądy innych a sama ich
    nie tolerujesz i do tego wyzywasz od dup i studencików.
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • maczek83 16.08.08, 13:04
    Co Cię obchodzi mój szacunek do siebie, to moja sprawa - to raz.
    Dwa - Ty mi chcesz mówić o szacunku do innych, jak sama obrażasz poglądy osób,
    nazywasz ich obraźliwie "studencik" albo "zniewieściałą dupą". Hipokryzja aż
    piszczy.
    --
    "Musi być im ciężko. Tym którzy uznali autorytet za prawdę, a nie prawdę za
    autorytet"
  • evita.ie 16.08.08, 13:30
    Nie jestem hipokrytką, żeby po przeczytaniu jakiejs ksiażeczki zaraz
    zacząć pluć na kosciół czy inne uswiecone tradycja instytucje
    społeczne jak patriotyzm chociażby czy religia i wiara. Jeżeli Was
    tego nie nauczono (rodzice, szkoła, społeczenstwo) trudno. To
    swiadczy tylko o powszechnej pauperyzacji moralnej swiata w ktorym
    zyjemy, o tym jak wielkie spustoszenie swiadomosci oraz upadek
    uniwersalnych wartosci przyniosł wam rap, telewizja, wszechdostepne
    multimedia...
  • maczek83 16.08.08, 13:43
    Jakiej książeczki? O co Ci chodzi? Do reszty się nie odniosę, bo nie mam do czego.
    Urojenia można leczyć, im wcześniej tym lepiej.
    --
    "Musi być im ciężko. Tym którzy uznali autorytet za prawdę, a nie prawdę za
    autorytet"
  • unhollyseth 16.08.08, 13:46
    Rodzice, szkoła i społeczeństwo doskonale przekazali mi te wartości. Ale potem
    ...zacząłem myśleć..sam!! Kiedyś byłem bardzo religijny ale dorosłem i mam inne
    zabawki.
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • evita.ie 16.08.08, 14:05
    Ano z ksiażeczek z których cytujesz chociażby nie swoje, a cudze
    myśli re: "Musi być im ciężko. Tym którzy uznali autorytet za
    prawdę, a nie prawdę za autorytet" z którymi to cytatami masz
    dodatkowo kłopoty interpretacyjne. Gdybys troszeczke tylko wiecej
    poczytał, ale nie taniej retoryki, tylko dzieł traktujących o
    dialektyce rozwoju społeczenstw to byś wiedział że każda religia
    jest integralną czescią świata w ktorym żyjemy...
  • maczek83 16.08.08, 14:11
    Wiesz co, chyba się poddam bo nie rozumiem o czym do mnie piszesz. Widocznie
    moje IQ jest zbyt niskie, a światopogląd zbyt ograniczony żeby zrozumieć Twoje
    wypowiedzi bez słownika lub pomocy osób trzecich.
    --
    "Musi być im ciężko. Tym którzy uznali autorytet za prawdę, a nie prawdę za
    autorytet"
  • Gość: gość IP: 87.205.148.* 16.08.08, 14:05
    "Nie jestem hipokrytką, żeby po przeczytaniu jakiejs ksiażeczki zaraz zacząć
    pluć na kosciół czy inne uswiecone tradycja instytucje"..z całym szacunkiem do
    twojej osoby evita.ie, ale twoje wypowiedzi są pozbawione jakiejkolwiek
    tolerancji(która wg.religii chrześcijańskiej powinna byc wpojona w twój
    światopogląd).Dlaczego nie możesz wysłuchać poglądów kogoś innego np. ateisty
    lub UnHolly..(i to się tyczy prawie wszystkich tu na forum). Przecież jego
    zdanie..oczywiście odmienne od większości tutaj,też się powinno liczyć i nie
    powinno od razu być krytykowane..Ludzie zastanówcie się...czy naprawdę wasz
    światopogląd jest tak zwężony ,że nie potraficie być otwarci na zupełnie inne,
    może czasem szokujące lub trudne do zrozumienia "prawdy", poglądy innych
    osób...Kto dał wam prawo uważania np. religii chrześcijańskiej jako ostateczną
    prawdę?? Czemu nie weżmiecie choć małego prawdopodobieństwa pod uwagę, że to
    rzeczywiście mogła być bzdura, mit, który po dziś dzień trwa od czasów
    śREDNIOWEICZA!!!!... Kto dał wam prawo uważania poglądów powiedzmy sobie
    UnHollego i wyzywania go..to wy nie macie za grosz kultury i to świadczy o tym
    co tak naprawdę religia i ślepy patriotyzm robi z ludzi...zaślepione manekiny
    bez swojego zdania..przepraszam nie chce nikogo obrażać,ale naprawdę mnie to
    boli, że ludzie tutaj na forum nie potrafią kulturalnie przedyskutować spraw
    dotyczących nas jako społeczności, dotyczących Polski tylko od razu wyzwiska
    itd. PRzepraszam...oczywiście należy wspominać przeszłość,szanować przodków za
    to że wyzwolili Polskę, ale nie dalej tym żyć!! to jest różnica...żyjmy
    teraźniejszością i przyszłością i ku czci pamięci tych ,którzy niegdyś oddali
    dla Polski życie sprawmy by w naszym kraju KAżDY mógł czuć sie jak w domu..nie
    tylko katolik, ale i ateista, hindus, buddysta, prawicowy i lewicowy, demokrata
    i konserwatysta...to tyle co chciałam na ten temat powiedzieć.
  • evita.ie 16.08.08, 14:19
    To nie ja wprowadziłam ton intymidacji oraz poniewierania i
    szargania świętości na tym forum. To nie ja wprowadziłam kloaczny
    język na tym forum typu po******, d***, g****, f**k . Zrób sobie
    search na wykropkowane i niedokonczone słowa, gościu miły, i
    zobaczysz wtedy co i kto pisze oraz w jaki sposób ubliża tym
    językiem, pozostałym dyskutującym.
  • unhollyseth 16.08.08, 14:29
    Co ty ze słowniem siedzisz na forum??kloaczny, intymidacji ?! Mówisz, że obrażam
    świętości... ja tylko proponuje dyskusje nad nimi. Nad każdą świętością należy
    dyskutować. Kiedyś bardzo mądry ksiądz mi powiedział ( szacunek dla niego), że
    bez wątpliwości, zastrzeżeń i ślepym przyjmowaniem dogmatów wiara nie miałaby
    sensu...coś w tym jest moim iż nie jestem wierzący. Co do wykropkowanych słów ja
    użyłem tylko raz w stosunku do twojej osoby. I to na tyle było by. Ubliżam innym
    pisząc, że mam inne zdanie?? Super. Bóg z Tobą
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • unhollyseth 16.08.08, 12:59
    Jeżeli jedna osoba ma jakieś urojenia, nazywamy to szaleństwem. Jeżeli wiele
    osób cierpi na to samo urojenie, nazywamy to religią.
    Jak te słowa pasują do tego wątku. Tylko religie zastąpić patriotyzmem.
    Patriotyzm i wiara to rzeczy stworzone po to żeby kierować innymi i wywołać
    pewne pożądane zachowania I do ludzi nie przemawiają argumenty i nie umieją
    dawać argumentów. A życie powinno się opierać na logice i dowodach. Dowody
    zmuszają do myślenia a większość ludzi nie myśli tylko całe życie jedzie na
    autopilocie bo tak jest wygodniej i taka jest prawda.
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • lachien 16.08.08, 13:00
    Fajny wątek. Dawajcie dalej:)
  • neti69 16.08.08, 13:54
    No to nie obyło się bez "przepychanek".Tak zawsze bywa,
    niestety.Powiem tylko o jednym ( to do Maczka) - tego, co zrobił
    nasz prezydent w sprawie Gruzji nie kojarzyłabym z patriotyzmem. Dla
    mnie to zwykła GŁUPOTA , nawet nie przejaw solidarności z Gruzinami.
    Głupota, chęć zbicia politycznego kapitału , leczenie własnych
    kompleksów.
    Prawdziwego patriotyzmu w narodzie coraz mniej, niestety. Przyznam ,
    że trochę mi było smutno, kiedy czytałam niektóre posty....:(
    --
    "Naucz się zatrzymywać, bo inaczej nic wartościowego cię nie dogoni."
  • maczek83 16.08.08, 14:03
    Oczywiście że to była głupota, jeśli pisałem o jakimś patriotyzmie to było to
    pisanie ironicznie. Dla mnie to pokazówka, działania PR, lub wręcz lizanie tyłka
    USA lub Gruzji.
    --
    "Musi być im ciężko. Tym którzy uznali autorytet za prawdę, a nie prawdę za
    autorytet"
  • unhollyseth 16.08.08, 14:14
    Dlaczego mam się zgadzać z większością i szanować ich wartości skoro nikt nie
    szanuje moich. Dużo tutaj się właśnie mówi o wartościach, tolerancji itd, ale
    tak naprawdę tolerancja kończy się tam gdzie kończą się poglądy zgodne z
    większością. Ja opieram się na logice chciałem, żeby ktokolwiek napisałem mi jak
    to wygląda z drugiej strony, podał jakiś argument... jakikolwiek!! nie dostałem,
    żadnego argumentu za to dostałem wspaniały profil psychologiczny, radę,że wojsku
    mnie nauczą. Prawda jest taka, że jeżeli jest coś sprzecznego z tym co myśli
    większość to pytający ZAWSZE odsyłany jest z przesłaniem "Jesteś zbyt głupi by
    to zrozumieć".
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • good_man 16.08.08, 14:03
    wątek fajny, ale czy tylko ja jestem zażenowany ???
  • kamila2604 16.08.08, 15:16
    Tak czytam i czytam i dochodzę do wniosku, że gro z Was to ludzie, którzy dopiero zaczynali raczkować w ostatnich latach komuny.Wasze młodzieńcze i teraz już dorosłe życie to kraj wolny. Patriotyzm, Ojczyzna, Polska, historia? czy to modne taraz, w czasie, gdy trwa "wyścig szczurów" - otóż nie. To nie Wy borykaliście się z problemami jakie niosły siermiężne czasy komuny, to nie Wy słuchaliście zakłócanej prze jedynie słuszny system radia Wolna Europa, to nie Wy uczestniczyliście w msach "za Ojczyznę" to nie Wy czekaliści na ojca czy męża, który brał udział w strajku i nie wiadomo było, czy wróci, czy też go zamkną, to nie Wy zdobywaliście kilogram gnatów na kartki i wystawaliście w tygodniowych kolejkach po takie rarytasy jak pralka Polar, meblościanka z Kozienic czy też radziecki telewizor, do którego należało dokupić koniecznie gaśnicę, bo co drugi egzemplarz ulegał samozapaleniu...Ja to znam doskonale. I wiem jak bardzo chciałam uczyć się historii tej prawdziwej (nie z podręczników), słuchać przkazów rodziców i dziadków i chłonąć od nich wiedzę prawdziwą, nie zmanipulowaną i nie zakłamaną. Mimo wszystko rozumiem Was.
    Dlaczego moja córka nie obejrzała wczorajszej defilady w W-wie (mimo,że to tylko kilka przystanków od jej domu), czy Lachien się pofatygował w Aleje Ujazdowskie, czy też ktoś inny z młodych tam mieszkający i pracujący. Otóż nie. A czemu? Bo stajecie się mili moi społeczeństwem typowo konsumpcyjnym, żądającym, goniącym za sukcesem, karierą i pieniądzem. Nie można Wam mieć tego za złe. Chcecie funkcjonować lepiej niż Wasi rodzice. Jednak chwila refleksji nad Polską nie zaszkodzi.
    --
    "miłość jest ślepa, ale małżeństwo przywraca jej wzrok"
  • unhollyseth 16.08.08, 15:35
    No nareszcie! Cieszę się, ze niektórzy potrafią zrozumieć, że nie każdy musi
    mieć takie samo zdanie jak wszyscy:)Jak widać można rozmawiać argumentami:)
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • ania7718 16.08.08, 15:36
    Kamilo ja gdy wybuchł stan wojenny miałam 4 lata więc mało pamiętam
    z tamtego okresu ale pewne fakty tak.Pamiętam jak moi rodzice stali
    po nocach za pralką, mamę w kolejce za mięsem na kartki.Strajk w
    hucie, mój ojciec działał w Solidarności, uczestniczył w pierwszych
    wolnych wyborach w 1989 roku. Pamiętam jak dziś ten czerwiec gdy
    wrócił do domu po nocy liczenia głosów gdyż był w komisji. To
    rodzice wpoili mi te wartości w które wierze, których bronie i się
    tego nie wstydzę.
  • ania7718 16.08.08, 15:21
    Chciałam jeszcze dodać unholly, że nie jestem księżniczką.
    Dzieckiem, księżniczką itd.możesz sobie chłopcze swoją dziewczynę
    nazywać.
  • Gość: alibaba IP: *.telkonet.pl 16.08.08, 15:28
    aniu, ewito! olejcie tych durniów! i tak ich do niczego nie
    przekonacie! cieszę się, że są osoby takie ja Wy!
  • unhollyseth 16.08.08, 15:29
    Nie dziewczynę , tylko moją nieślubna małżonkę w ramach ścisłości.
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • Gość: pilch IP: 217.98.20.* 16.08.08, 15:49
    unholly napisał "tylko moją nieślubna małżonkę w ramach ścisłości" TERAZ TO MNIE
    ZAMORDOWALES ZE SMIECHU!!!

    Z takimi ludzmi nie ma co rozmawiac bo dla nich to i tak biale jest czarne i na
    odwrót.
  • unhollyseth 16.08.08, 15:53
    Jeżeli czegoś nie rozumiesz to wystarczy powiedzieć a napewno dosatniesz
    odpowiedź. Jak zrozumiesz ironię co do "nieślubnej małżonki" to napisz.
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • ostrowiak_1982 16.08.08, 15:32
    Pomyśleliście o tym że jakby każdy myślał logicznie to nie byłoby wojska, wojen
    i konfliktów.
    Przecież to zwykły człowiek walczy i ginie jakby on myślał to kto by staną na
    froncie? Bo napewno nie wyżsi wojskowi :(
    Czy żeby istniał naród to musi mieć "ziemie"?
    --
    W Polsce wolność słowa polega na tym, żeby mówić wolno, a nie, że wolno mówić.
  • unhollyseth 16.08.08, 15:36
    Mądrych i MYŚLĄCYCH ludzi to aż miło posłuchać:)
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • ania7718 16.08.08, 15:39
    Oficerowie to sztab, oni obmyślają strategię, kierują. Walczą zwykli
    szeregowi oraz podoficerowie. Tak było zawsze i tak będzie.
  • unhollyseth 16.08.08, 15:40
    A rządzący emigrują na zachód. Super! Czy na tym to polega?
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • ostrowiak_1982 16.08.08, 15:43
    Tak. Gdyby ten szeregowiec*x (z jednej i drugiej strony konfliktu) zadali sobie
    pytanie: "Po co ja ma zabić człowieka?" to jak myślisz czy wojna by się zaczeła?

    x - ilość szeregowców w armii
    --
    W Polsce wolność słowa polega na tym, żeby mówić wolno, a nie, że wolno mówić.
  • unhollyseth 16.08.08, 15:47
    Ale niestety od samego początku mamy wpajane, że trzeba walczyć i zabijać ..w
    imię Boga czy też kraju. Nawet w doktrynie kościoła katolickiego jest coś
    takiego, że zabójstwo człowieka jest czymś złym i niedopuszczalnym, ale
    usprawiedliwione jest to w czasie wojny. Wówczas możesz zabić drugiego
    człowieka, rozwalić mu czaszkę i przebić bagnetem. Moim zdaniem to coś jest nie
    tak.
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • unhollyseth 16.08.08, 15:51
    Ja rozumiem zabójstwo w obronie własnej, ale zabijanie "na zlecenie" tych co
    pociągają za sznurki? Powtórzę to raz jeszcze. Patriotyzm ma służyć temu, że w
    razie jakiegokolwiek konfliktu zbrojnego ludzie MUSZĄ bronic ojczyzny, czyli
    tych są nami rządzą i ich majątków. Patriotyzm jest traktowany jako środek
    dopingujący, zgodnie z powiedzeniem "Chcesz pokoju, szykuj się do wojny". Gdyby
    nie wpajanie patriotyzmu to ludzie nie chcieliby walczyć, poświęcać życia za
    idee nie swoje tylko za interesy kilku osób.
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • good_man 16.08.08, 16:20
    chyba traktuhesz definicję patriotyzmu dość swobodnie. Przytoczę za encyklopedią :
    "Patriota na co dzień dba o pomyślność i dobre imię swojego kraju i narodu. Dba o symbole narodowe takie jak flaga, godło i hymn swojej ojczyzny. Nie pozwala na obrazę swego kraju. Ma wysoko rozwinięte poczucie dumy i godności narodowej zarazem jest daleki od nacjonalistycznej megalomanii. Nie wstydzi się bycia obywatelem swojej ojczyzny i przynależności do swego narodu. Gdy potrzeba manifestuje swoje przywiązanie do ojczystej kultury, języka, tradycji."

    Powiedz mi które z w/w "wpajane" cechy patrioty przyczyniają się do wojny ?
  • unhollyseth 16.08.08, 16:29
    Masz racje, przyznaje, że się zagalopowałem. Ale spójrz jak niewielka jest linia
    dzieląca patriotyzm od nacjonalizmu? Moim zdaniem patriotyzm w pewien sposób
    dąży do sterowania ludźmi. A z drugiej strony po co podziały, państwa, narody?
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • good_man 16.08.08, 16:38
    miedzy miłością a nienawiścia tez podobno jest cienka linia, a mało kto kontestuje "sensowność" miłości :)))
  • unhollyseth 16.08.08, 22:11
    Good_man cieszę się, że mogę porozmawiać na poziomie i "powalczyć na argumenty,
    których niektórym brakuje). Nie opluwam flagi państwowej, nie sikam na pomniki
    powstańców i wstaje kiedy grają hymn państwowy, ale nie rozumiem i nie widzę
    sensu w udziale w czynnej walce na pierwszej linii, kiedy sztab siedzi w
    bezpiecznym miejscu i obmyśla plan ataku, który może się uda a może nie.
    prezydent wraz z rządem dawno we Francji lub Wielkiej Brytanii. Dlaczego rodząc
    się tutaj ( w Polsce ) automatycznie muszę kochać swój kraj. Miłości nie da się
    nauczyć lub wpoić. Mam walczyć za kraj, który jest nie udolnie rządzony, że mam
    prawo głosu wtedy tylko jak mi na to pozwoli większość, a większa cześć
    społeczności zastanawia się jak związać koniec z końcem. Szanuję ludzi, którzy
    walczą i giną bo to jednak odwaga wziąć karabin do ręki i z zimna krwią
    zamordować drugiego człowieka. Chodzi mi o to czy jest sens umierać dla idei? Bo
    jak na razie wszędzie dookoła słyszę, że najważniejsza jest idea, pracujemy dla
    idei ( a powinniśmy dla wynagrodzenia adekwatnego do wykonanej pracy), żyjemy
    dla idei ( a powinniśmy żyć dla siebie ), powinniśmy kochać dla idei ( ja
    potrafię tylko z prawdziwej miłości), walczymy dla idei ( a powinniśmy walczyć o
    cele ). W dobie super technologii i broni masowego rażenia osobiście uważam, że
    patriotyzm jest przereklamowany. Niby cała Europa dąży do jedności ( bo cel
    jest może nie całkiem dobry ale jednak jest), ale właśnie duma narodowa i
    patriotyzm nie pozwalają nam tego osiągnąć, a szczególnie nam polakom ( dla
    jasności nie jestem zwolennikiem UE ale jak już w niej jesteśmy to próbujmy
    budować a nie niszczyć). tak jak napisałem wcześniej : między patriotyzmem a
    chorym nacjonalizmem jest bardzo cienka granica i wystarczy odpowiednia sytuacja
    i patrioci zamieniają się w mordujących ludzi nacjonalistów. Nie nie ewoluujemy,
    zamiast zmieniać się i dostosowywać do współczesnych realiów nadal tkwimy w
    zacofaniu. Kraje trzeciego świata i plemiona pasterskie nadal opierają swoje
    zasady funkcjonowania państwa na wartościach, które przynoszą tylko rozlew krwi.
    I jeszcze jedna rzecz na która mam nadzieje, że Ty good_man mi odpowiesz... otóż
    jak już pisałem nie możemy być zmuszani do kochania swojego kraju i symboli
    narodowych ponieważ to czysty przypadek decyduje o tym, że rodzimy się w tym czy
    innym kraju. Nie mamy wyboru urodzić się kimś innym i gdzieś indziej. To inni za
    nas decydują ( proszę tylko nie pisać, że to dla naszego dobra decydują bo to
    tylko my sami w trakcie życia możemy ocenić czy dobrze za nas wybrali czy źle).
    Z miłością do ojczyzny jest tak jak z chrzest dziecka. Rodzice w imię słusznego
    dobra chrzczą dziecko mimo iż nie wiedzą czy ono tego chce czy nie. Nie
    pozwalają nam samym zadecydować. Czy można być polakiem i patriotą nie mając
    możliwości zdecydowania o tym?
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    www.video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • ania7718 16.08.08, 22:39
    Ja jestem dumna z tego że jestem Polką. Tu się urodziłam,
    wychowałam, tu rodzice wpoili mi wartośći, które chcę przekazać w
    przyszłości moim dzieciom.
  • good_man 16.08.08, 23:09
    "nie możemy być zmuszani do kochania swojego kraju i symboli
    narodowych ponieważ to czysty przypadek decyduje o tym, że rodzimy się w tym czy innym kraju "

    Idąc twoim rozumowaniem : To, ze twoimi rodzicami są właśnie TE osoby a nie inne to "czysty" przypadek, czy w związku z tym nie kochasz/szanujesz swojej matki i ojca ? bo nie miałeś szansy wybrania oraz oceniania czy ci to pasuje ?
  • unhollyseth 16.08.08, 23:24
    Ha widzisz... rodziców kocham i szanuje obydwoje, ale to przecież nie jest tak,
    ze kochasz ich świadomie od dziecka i są dla Ciebie autorytetem. Nie można
    wymagać, żeby rodzice byli dla Ciebie automatycznie autorytetem od chwili gdy
    przychodzisz na świat. Oni swoim życiem i przykładem powinni dopiero w nas
    kreować ta miłość i szacunek. Będąc dzieckiem jedziesz na autopilocie, a dopiero
    później zdajesz sobie z tego sprawę dlaczego i czy w ogóle kochasz rodziców i
    ich szanujesz. Bo nie możemy wymagać, żeby dziecko kochało rodziców, którzy żyją
    w jakiejś patoli i znęcają się nad nim. Świadomie kochasz rodziców za to kim są
    i za to co ci dali a nie za to, ze po prostu są, bo wybacz ale byłoby to co
    najmniej dziwne. nie ma czegoś takiego jak szacunek i autorytet bez
    jakichkolwiek starań osoby co do której mamy mieć szacunek.
    Zobacz pisząc na forum dopiero z czasem po kilkunastu a nawet kilkudziesięciu
    wątkach stwierdzasz czy danej osobie należy się szacunek czy tez nie. Nie
    wchodzisz na forum z pierwszym postem "lubię was wszystkich bo jesteście fajni".
    Przynajmniej ja tak to widzę, ale chętnie wysłucham jakie Ty masz zdanie.
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    www.video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • ania7718 17.08.08, 08:42
    No cóż wszędzie widzisz jakiś interes, bo trzeba za coś kochać. Ja
    kocham swoich rodziców za to że są. Bez jakiegoś podtekstu. I ich
    szanuje i nie musieli "zapracować" na mój szacunek, poprostu go
    mają.Pewnych rzeczy nie da się tłumaczyć logiką, tym bardziej uczuć.
  • unhollyseth 16.08.08, 15:44
    Przecież gdyby odrzucić religie i patriotyzm łącznie z dumą narodową to nie było
    by wojen i konfliktów. Przynajmniej o 70% mniej ( bo współcześnie tyle procent
    stanowią konflikty zbrojne, których podłożem jest właśnie wiara i patriotyzm).
    Konflikty można ograniczyć, ale najpierw trzeba zacząć myśleć i przestać
    ignorować logikę.
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • good_man 16.08.08, 15:50
    jakby odrzucić religię, patriotyzm (raczej nacjonalizm), seks, pieniądze, cheć władzy, próznosć, głupotę, i kilka innych, to masz rację wojen by nie było....:))))
  • lachien 16.08.08, 16:23
    Owszem przyznaję - tak jak powiedziała Kamila - nie byłem na Alejach
    Ujazdowskich. W tym czasie siedziałem w knajpce w Augustowie, piłem piwo i
    jadłem pstrąga prosto z mazurskich jezior:)
  • lachien 16.08.08, 16:24
    A dobry cholera był, że szok:P
  • neti69 16.08.08, 16:28
    Szok czy kszok? ,) ( z całym szacunkiem dla "ostatniego").Dobrze, że
    atmosfera została"rozładowana". Pozdrawiam Lachiena:)
    --
    "Naucz się zatrzymywać, bo inaczej nic wartościowego cię nie dogoni."
  • lachien 16.08.08, 17:09
    Kszoka jadłem kiedyś w DaGrasso, ale żylaste toto i jadem przeładowane po same
    małżowiny uszne. Poza tym rzuca się i fryga na talerzu, ciężko go nabić na
    sztućce. Pozdrawiam:)
  • lachien 16.08.08, 17:15
    A tak nawiasem - już całkiem poważnie. Owszem - urodziłem się w 75 i tak
    naprawdę nie pamiętam stanu wojennego, a wojny to zupełnie. Czy szanuję ludzi
    walczących za nasz kraj? Owszem - nawet bardzo. Szanuję ich odwagę, ich
    poświęcenie itd. Z drugiej strony - tak jak Unhollyseth rzygać mi się chce na te
    akcje z widłami na czołgi. Ale ja nie o tym. Dlaczego nie poszedłem ani na Aleje
    ani do Kościoła, bo też święto kościelne wczoraj było. Otóż: uważam, że pamięć
    nie polega na uczestnictwie w trefnych pochodach, kiedy to wielcy patrioci raz
    do roku składają wieńce a przez resztę czasu w dupie mają tą pamięć. Wolę
    posiedzieć przy piwie przy ładnym jeziorze i od czasu do czasu - wtedy, kiedy
    widzę reperkusje tamtych wydarzeń powiedzieć sobie w duchu: dziękuję. Czytelnie
    i prosto napisałem?
  • kamila2604 16.08.08, 17:18
    Ja zrozumiałam:)
    --
    "miłość jest ślepa, ale małżeństwo przywraca jej wzrok"
  • lachien 16.08.08, 17:22
    W to nie wątpiłem:) Pozdrów córeczkę, starą anty patriotkę:P
  • unhollyseth 17.08.08, 07:49
    Bardzo dużo słyszałem tutaj o wartościach i świętościach. O rzeczach, o których
    nie wszyscy mają pojecie a w nie wierzą, a wierzą tylko dlatego, że przekazali
    im to rodzice (pogratulować).

    Dla mnie świętością i wartością samą w sobie jest: widok matki, która karmi
    niemowlaka; ojciec, który ściska dłoń syna i mówi, że jest z niego dumny;
    uśmiech nieznajomej osoby na ulicy; to, że ktoś ustąpi drugiej osobie miejsca w
    autobusie lub przepuści go w kolejce; śmiech dziecka; piękna tęcza po burzy;
    ludzie, którzy rzucają wszytko i pomagają innym; to jak ktoś zabiera żebraka na
    obiad, a nie omija go wielkim łukiem; każdy kto kocha swoje życie i wie jak
    czerpać z niego to co najlepsze; mężczyzna, który wstaje o 4 rano by zdążyć do
    pracy, wraca popołudniu na obiad i nie odpoczywając musi iść do drugiej
    pracy,żeby móc utrzymać rodzinę, a z po powrocie do domu, zmęczony i głodny, ale
    pierwsze co idzie zrobić to całuję i przygląda się swoim już śpiącym dzieciom;
    mężczyźni, którzy chodzą nerwowo po korytarzu, kiedy ich żona rodzi im dziecko,
    a potem całują żonę i wpatrują się w niemowlaka jakby był cudem natury; ktoś kto
    wyciągnie do Ciebie rękę i wspomoże dobrym słowem kiedy jest Ci źle; kiedy
    słońce tworzy różne dziwne i piękne kształty na mojej ścianie; to, ze herbata z
    pomarańczą i wanilią smakuje tak a nie inaczej; to, że obcy ludzie potrafią
    traktować Cię jak syna/córkę; to, że pomimo szarości życia i codziennych
    problemów potrafimy znaleźć coś co nas rozbawi i uczyni szczęśliwym; radość
    dziecka, które "leci" do domu trzymając świadectwo w ręce bo pierwsze co chce
    zrobić to pochwalić się swoim rodzicom, bo jak wie oni mu pogratulują i
    powiedzą, że są z niego dumni; starsza pani/pan, którzy nie narzekają tylko do
    ostatnich chwil cieszą się życiem i godzinami potrafią z pasją opowiadać jak
    minęło im życie; chwila, w której dziecku odlatuje balonik i zaczyna ono płakać
    a kiedy rodzic złapie balonik i da dziecku, to wtedy na twarzy dziecka pojawia
    się niesamowita radość; dzień, w którym włączę wiadomości w telewizji i nie
    będzie żadnego słowa o tym, że ktoś zginął lub stało się coś złego... to dla
    mnie są wartości i świętości, które szanuję. Szczegóły dnia codziennego...
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    www.video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • ania7718 17.08.08, 08:46
    A skąd wiesz czy mam o nich pojęcie czy też nie co?I dlaczego
    przypuszczasz że nie zwaracam uwagi na te "szczegóły dnia
    codziennego"? Owszem zwracam uwagę i staram się być miła i dobra dla
    każdego człowieka.
  • unhollyseth 23.08.08, 15:11
    Chciałbym się zapytać, ale bez urażania kogokolwiek i bez kłótni. Bo w tym
    temacie zostało dużo nieprzyjemnego również z mojej strony powiedziane za co
    przepraszam. Męczy mnie kwestia patriotyzmu, bo już kilka razy KTOŚ podkreślił,
    że nie jestem patriotą. Pytanie jest takie:
    Co z osobą, która ma podwójne obywatelstwo ( bez wnikania w to jak je zdobyła),
    i powiedzmy cześć życia spędziła w jednym kraju, a druga cześć w tym drugim, jak
    to będzie z jej patriotyzmem? Lub też co w przypadku konfliktu pomiędzy krajami,
    których ten ktoś ma obywatelstwo?
    Bardzo proszę o konkretne opinie. Dziękuję i pozdrawiam.
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    www.video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • ostrowiak_1982 24.08.08, 16:49
    Jeden kraj kocha za to że się tam urodził, a drugi że zarabia :D
    Co do konfliktu.
    Proste! Zabije wroga, a później sam siebie :)
    --
    W Polsce wolność słowa polega na tym, żeby mówić wolno, a nie, że wolno mówić.
  • ania7718 25.08.08, 10:03
    To zależy jak ukształtowali jego charaker rodzice, jakiej
    narodowości byli, czy rodzice bylo obywatelami kraju w którym się
    urodził.
  • unhollyseth 25.08.08, 10:12
    Na przykład sytuacja w której ojciec jest Niemcem a matka Francuską. I część
    życia to dziecko spędziło w Niemczech a cześć we Francji.
    Lub rodzice są po rozwodzie i dziecko raz przebywa z matką a raz z ojcem. W
    razie wojny, którego kraju będzie broniło to dziecko i jaki będzie z niego
    patriota zakładając, że zarówno matka i ojciec wpajało mu wartości patriotyczne?
    Będzie bronił kraju matki czy ojca?
    --
    Smak herbaty to tylko nasze wyobrażenie o nim
    www.video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
  • ania7718 25.08.08, 10:19
    Tutaj w tej sytuacji jaką przedstawiłeś to dziecko nie powinno być
    rozdarte pomiędzy dwojgu rodzicami/krajami bo to by była bardzo
    niezdrowa sytuacja.Musi być zachowana neutralność poprostu. Może w
    tej chwili sama sobie przeczę ale ta Twoja sytuacja jest dosyć
    oryginalna i tu nie może być coś czarne albo białe.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka