Lekarka przepisała mi Yasminelle. To moje pierwsze tabletki ever. Planowo okres miał mi wypaść jakoś w przyszłym tygodniu. Wypadł jednak dzisiaj, więc jak zwykle, myśląc, że to okres poszłam do łazienki, założylam podpaske a potem zażylam pierwszą tabletkę. A potem się okazało... że ten okres to był fałszywy alarm. Tzn tak mi się wydawało, bo zawsze pierwszego dnia mam baaaaardzo obfite krwawienie, a teraz ledwo, ledwo. Jakieś pół godziny po zażyciu tabletki krwawienie/plamienie znów się pojawiło, jednak bardzo skąpe. I teraz nie wiem czy
a) to był normalny okres, dobrze, że przyjęłam tabletkę i mam brać dalej, czy
b) to nie był okres więc powinnam na niego zaczekać i czy może c) to nie był okres a plamienio-krwawienie zostało wywołane przyjęciem tabletki w niewłaściwy dzień.
I co teraz robić?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.