WSZYSTKO O SPIRALI - pytajci...

Antykoncepcja

założyciel: mi_sia

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • od was zależy co będzie w tym wątku smile
    • 01.06.06, 13:48 Odpowiedz
      Witajcie dziewczyny!
      Mam pytanko dotyczące spirali, mianowicie czy jest ona tak skuteczna jak
      pigułki, czy jej założenie boli i ile kosztuje oraz jak jest z miesiączkami
      podczas jej stosowania, oraz czy po zrezygnowaniu z niej mozna jeszcze miec dzieci?
      Bardzo prosze o odpowiedz i powazne ich potraktowanie.
      POzdrawiam Arwena
      • 12.06.06, 13:26 Odpowiedz
        Witam!
        Ja mam spiralkę już ponad rok i samo zakładanie trochę bolało ale po paru
        godzinach wszystko minęło. Razem z założeniem kosztowała poniżej 300 zł.
        Miesiączki na początku były bardziej obfite ale po 3-4 cyklach wróciły do normy.
        A co do dziecka to mam zamiar zacząć się o nie starać za dwa lata, moja lekarka
        nie widzi żadnych przeciwskazań. Zreszta omawiałyśmy to już przed założeniem.
        Ogólnie jest ok - nie ma stresu że się zapomni tabletki, ale nie da się
        przesunąć cyklu no i trzeba się kontrolować regularnie.
        • 12.06.06, 22:47 Odpowiedz
          Katkam, czy mogłabyś jeszcze napisać jaką masz spiralę? Ja miałam Miernę i
          własnie z niej zrezygnowałam.
          • 13.06.06, 00:18 Odpowiedz
            Moja mama miała spirale i ... oto jestem JA.
            Można zaufać?


            --
            Wredna smile
            Dasz radę?
            BykomSTOP
            • 14.06.06, 09:00 Odpowiedz
              wredna.suka napisała:

              > Moja mama miała spirale i ... oto jestem JA.
              > Można zaufać?
              >
              >
              Mam w pracy koleżankę (pani, sądzę, że po 50-tce), ktora też urodziła syna,
              mimo spirali (ok. 30 lat temu).

              Też miałam spiralę i lekarz zapewniał mnie, że wg niego jest to najlepszy
              średek antykoncepcyjny, chocby dlatego, że hormonalny, dzieki czemu nie było
              owulacji. Zrezygnowałam ze spirali z przyczyn raczej psychicznych (bo te męskie
              hormony, bo obce ciało itd).

              Natomiast rozważając przypadek Twój - wredna.suko - jak myslisz, może wtedy,
              gdy Twoja mama oraz owa pani ode mnie z pracy zakładały te spirale, może wtedy
              były one hm... gorsze jakościowo. Toć medycyna idzie teraz wciąż do przodu.

              A zupelnie idealnego środka antykoncepcyjnego jak nie było, tak nie ma.
              • 09.01.07, 15:40 Odpowiedz
                te kupowane w pewexie mnie nie zawiodły. miałam je przez 15 lat - oczywiscie
                kilka z przerwami 3 mc.Trzeba sie badac co pół roku systematycznie - zresztą
                jak i bez spiralki
          • 24.10.06, 11:49 Odpowiedz
            a można wiedzieć dlaczego zrezygnowałaś? Ja mam mirenę od roku. Od dwóch
            miesięcy bolą mnie nogi i mam stwierdzoną niewydolność żył. Lekarz wyklucza
            wpływ Mireny i namawia mnie żeby z niej nie rezygnować
      • 20.08.07, 18:04 Odpowiedz
        Sama sie zastanawiałam i znalazlam trochę informacj na ciekawym blogu <a
        href="http://antykoncepcja.blogspot.com/">wszystko o antykoncepcji</a> moze
        warto zajrzećsmile
      • 19.04.10, 19:22 Odpowiedz
        mam spirale od kilku dni,od założenia jeszcze nie współżyłam bo mam
        jakiś dyskomfort..;-( boję się,że on ją poczuje itd..
        czy moję obawy są słuszne?
    • 19.06.06, 14:36 Odpowiedz
      Witam!!
      Szukam dobrego ginekologa w warszawie ze znajomoscia antykoncepcji-szczegolnie
      wkladki.Moze macie kogos poleconego,prosze o namiary-adres,telfon-dziękuje
      Adres w warszawie.jesli uwazacie ze to nie na temat to przepraszam
      --
      jowitka
      • 20.06.06, 09:30 Odpowiedz
        Ja mam dobrego lekarza. Sama niedawno zrezygnowałam z wkładki (różne przyczyny)
        i własnie wczoraj byłam u niego i po konsultacji zdecydowałam sięna tabletki.
        Doktor ten zna pacjentki, ma dobrą pamięć, wiedy mnie zobaczy raz na kilka
        miesięcy, to wie jaki ze mnie "przypadek" - w sensie medycznym.
        Jest drogi, ale cena wizyty obejmuje również cytologię i dopochwowe USG - co w
        przypadku wkładki jest bardzo ważne.


        Nie chcąc być posądzoną o reklamę, prześlę Ci namiary na tego lekarza na Twój
        adres gazetowy.
        • 23.06.06, 22:45 Odpowiedz
          Lessie, dlaczego zrezygnowalas ze spirali? Mam wizyte u lekarza za dwa tygodnie
          i musze sie na cos zdecydowac. Mysle wlasnie o spirali jako o opcji numer 1.
          Wiem, ze sa spirale hormonalne i nie, zastanawiam sie nad hormonalna.
          • 24.06.06, 15:32 Odpowiedz
            Ja jeszcze nie rodziłam dziecka, ale chcę odstawić tabletki i pomyślałam o
            spiralce... czy to, że nie rodziłam jest przeciwskazaniem?
            • 25.06.06, 18:33 Odpowiedz

              z tego co czytalam to dla nierodek to nienajlepszy z dostepnych sposobow.
              ja mam ta z hormonem, mirene, na razie nienajlepiej ja znosze. ALe to dopiero 2
              tygodnie po zalozeniu,moze wyjde na prosta. zakladanie bolalo,ale da sie
              przezyc, od razu potem zaczelam krwawic i tak sie ciagnie do dzis. brzuch boli
              jak podczas @,ale to podobno normalne. Przeczytalam cala ulotke do niej
              dolaczona i takie objawy sa naturalne.
              ta mirena to skutecnzosc porownywalna ze skutecznoscia tabletek, bo chroni
              podwojnie (mechanicznie i hormonalnie), te zwykle maja nizsza skutecznosc,stad
              te przyklady ciaz i dzieci urodzonych mimo zalozonych spiralek.
              • 13.07.06, 23:03 Odpowiedz
                ja mam 18 lat i jakos lekarke udalo sie przekonac abym zalozyla wkladke:no byly przypadki zakladania wkladek,moge u pani tez zalozyc.to najlepsze dla pan o 10 lat starszych i z 3 dzieci-tu zarcik, no ale udalo sie przekonac...to prosze zadzwonic, wkladke sie zaklada 3,4 dzien krwawienia do 7 dni po jego zakonczeniu, prosze zadzownic to sie umowimy i zalozymy najpozniej we wtorek big_grin
                boje sie tej usg, bo wkladke zakladam u dr w prywatnym gabinecie-powedziala ze 300 zl wraz zalozeniem, nie chce chodzic do jej prywatnego gabinetu i zostawiac 70 czy 100 zl za badania sad( chodzilam do niej na kase chorych, w przychodni sad(
              • 17.07.06, 13:36 Odpowiedz
                aga-quan - ja mam mirenę od tygodnia i tez bóle brzucha + krwawienie dośc
                obfite od piątku. Dzisiaj jeszcze na dodatek jakoś dziwnie czuję, jakby się
                zsunęła niżej i zaczęłam czuc nitke - przeszkadza mi, chyba pobiegne jutro do
                lekarza sprawdzić to. Mam nadzieję, że wkładka mi nie wyleci, brzuch przestanie
                boleć i wytrzymam z nia 5 lat smile
                --
                Oliwka
                Patryk
    • 03.08.06, 13:08 Odpowiedz
      Ja się zastanawiam nad wkładką. Hormony muszę odstawić, bo mam migreny i tyję
      po wszystkich. Dlatego chcę wkładkę, ale taką bez hormonów. Czy któraś z Was
      taką nosiła? jakie są jej wady, zagrożenia i niedogodności? (zalety znam)
      • 06.08.06, 13:49 Odpowiedz
        Wkładkę niehormonalną mam założoną od roku
        i w moim przypadku nie było kompletnie żadnych skutków ubocznych,
        a miałam wcześniej podobne problemy jak ty z hormonalnymi środkami,
        spirala to najwygodniejsza forma antykoncepcji.
        • 04.09.06, 10:11 Odpowiedz
          A mozesz mi powiedziec jaka masz spiralke?? Tez mysle nad ponownym
          zalozeniem,bo wczesniejsza zawiodla.
          • 20.09.06, 11:39 Odpowiedz
            novaT - 3 lata
            cooperT - 5 lat
            tabletki - 12 lat
            mirena od trzech miesięcy
            ciąża - ZERO
            dodatkowe zabezpieczenia - ZERO


            wkładki domaciczne maja najwyższą skutecznośc antykoncepcyjną z dostepnych na
            rynku środków. Oczywiście jak każdy środek ma wady i zalety.
            Charakterystyczną cechą wkładek jest to, że w pochwie można wyczuć nitki
            (sznureczki), które po zakończeniu okresu użytkowania spirali służą do jej
            wyjęcia.

            novat i cooperT są wkładkami z domieszką miedzi i złota, zatem czasami dochodzi
            do stanów zapalnych i grzybic pochwy, wywołanych właśnie dodatkiem metali,
            zaletą tych wkładek jest ich cena ok. 300-400 złotych. wadą to że w pierwszym
            miesiącu użytkowania należy się dodatkowo zabezpeczać prezerwatywą.

            mirena jest wkładką najnowszej generacji i różni się od swoich poprzedniczek
            tym, że jest minimalnie większa i zawiera maleńki pojemniczek z hormonem, który
            uwalnia sie w niewielkiej dawce każdego dnia. w większości przypadków u
            użytkowniczek mireny zanika okres lub jeśli nie, to są to bardzo skąpe
            plamienia. ponadto działanie antykoncepcyjne występuje od chwili założenia
            wkładki. wadą mireny jest jej cena, waha sie w granicach 800- 1000 złotych z
            założeniem.

            na wszystkie pytania zadane powyżej powinnyście otrzymać odpowiedź od własnego
            ginekologa...

            --
            www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4e4ab3b90a0f35fd.html
            • 29.09.06, 14:54 Odpowiedz
              czytałam w różnych artykułach ze tak i od osób po ukończonym kursie z
              seksuologii że tak, od innych natomiast ze nie.
              jak jest naprawdę????!!!
              • 05.11.06, 18:54 Odpowiedz
                mysle ze tak naprawde samam usisz to ocenić
                Ile osób tyle stwierdzeń : ogólnie dziala tak(miedzianka):
                etap1. wyoluje stan zapalny, który zmienia ścianki macicy i nie pozwala przez
                stan zapalny na przedostanie sie plemników
                jesli jednak przedostaną się
                *etap 2gi, stan zapalny upośledza takze jajeczko i czynność plemników- moze
                niedpouścić do zaplodnienia, jedak jęli dojdzie
                *etap 3 : zmiany zapalne i zmiana ścianek macicy nie dpuszcza do zagnieżdzenia
                zaplodnionego jajeczka

                I teraz jeśli na typ etapie uważasz to za poronienie- to dziala
                wczesnoporonnie, jesli jedak to dla ciebie zawczesnie za uznanie tych komórek
                za czlowieczka , to spokojnie.
                Dodam ,ze nawet nie przyjmując pig, spirali... nie jedną ciaze w ten sposob
                poroniłas i jest to udowodnione ,ze dochodzi do znacznie większej liczby
                wczesnychporonień ,nawet nie wiedzac o nich bo są one w terminie miesiaczki.
                --
                moje dziewczynki
    • 14.11.06, 17:52 Odpowiedz
      przybiera się na wadze???
      mam dwójkę dzieci, za dwa tygodnie mają mi założyć wkładkę Mirena
      (przedyskutowane), lekarka powiedziała mi, że raczej się nie przybiera...
      dla mnie to ważne bo po ciążach chciałabym dalej zrzucić jeszcze z 5kg... a nie
      przytyć...
      --
      Zobaczcie Amelkę i Damianka
      Wiek Amelci
      Wiek Damianka
      • 16.11.06, 09:29 Odpowiedz
        mam 42 lata mając 22 urodziłam syna zaraz założyłam wkładkę na 3 lata potem
        znów na 3 .odstawiłam i zaszłam w ciażę rodząc piekną córkę od jej narodzin
        miałam zakładane wkładki 3,5,5. Nie tyje, czuję się świetnie seks
        mi "smakuje" ,mam zakładaną najzwyklejszą wkładkę multiload. Chciałam ostatnio
        założyc Mirenę ze wzgl na to że okres jest słabszy ale lekarz stwierdził ze nie
        ma co eksperymentowac jeżeli mi nic nie jest to lepiej pozostac przy tym typie
        który mój organizm toleruje.
        • 16.11.06, 20:19 Odpowiedz
          mam małe pytanko,czy po usunięciu wkladik może opużnić się okres ?
        • 03.12.06, 21:38 Odpowiedz
          witam!Ja 20 listopada założyłam wkładkę i do tej pory mam jakąś dziwną
          wydzielinę-raz krawawię raz nie-czy to normalne?Jak długo będe tak plamić?Jak to
          było u Ciebie?wybrałam ta metodę bo mam dość prezerwatyw,a tabletek łykac nie
          mogę.Czy Ty zaszłaś w ciąże z niehormonalną wkładkę?Ja ma T de Cobre 380-nie
          wiem chyba dość dobra-z miedzią oczywiście bo hormonalna nie wchodzi w grę ze
          względu na moją chorobę.No i czy uzywałas prezerwatyw przy pierwszy stosunku po
          założeniu wkładki?Czy w ogóle bolało z wkładką na początku?Dzięki za
          odpowiedź.Pozdrawiam.Będę czekała na wiadomość.Pozdrawiam
    • 18.11.06, 15:38 Odpowiedz
      Nosiłam wkładkę..... 2 (słownie: dwa) miesiące. Tydzień temu dostałam drugą @ i
      niespodzianka - wypadła mi wkładka. Jestem wściekła i rozczarowana, bo wkładka
      miała mi służyć parę lat a poza tym koszt. Mimo że to była zwykła cooper T, to
      jednak nie podoba mi się wyrzucanie do kosza 300 zł. I co wy na to?
      --
      A to moje dzieci
      Ania
      Magda
      • 18.11.06, 15:54 Odpowiedz
        Nie nosilam, wkladki, ale uwzgledniajac polskie prawo:
        nie mozesz zlozyc reklamacji?
        Nie wiem z jakich powodow wkladka wypada, ale jesli to moze byc zle dobranie/zle
        zalozenie to bym sie klocila.
        • 21.11.06, 21:03 Odpowiedz
          Moja ginekolog ostrzegała mnie przed wkładkami cooper T (juz chyba wycofane? )
          oraz Nova T- gdyż bylo duzo własnie takich jak twoj przypadków u niej w
          gabinecie. Jednak zakładając wkładke ponosimy ryzyko głownie przez 3@ ,ze moze
          coś takiego wydarzyć się. Moja pani przestrzegała mnie przed dzwiganiem,
          noszeniem cięzarów ,szczególnie w czasie @.
          U mnie po 2mc od zalozenia (7/9tyg) zgłosiłma sie wg zaleceń do gin. na
          USG ,czy wkladka nieprzesuneła się 9po pierwszej @).
          Gdyby była nam iejscu i nic nieskazywało na zmiany ,moja gin ( tak mysle)
          wizyty i zalozenia py nie policzyła wramach reklamacj.
          Ty teraz musisz dowiedzieć się/ domyslić przyczyny i porozmawiać o tym z gin.
          Ja mam Multiload , koszt niecałe 100zł na dzień dzisiejszy( apteka)
          --
          moje dziewczynki
      • 30.03.07, 20:27 Odpowiedz
        Witam. A ja mam właśnie założoną Cooper T - już 4 rok ( zamierzam zmienić na
        nową). Niewiem jak to jest u was, ale w moim przypadku lekarz powiedział, że
        najważniejsze po decyzji o założoniu są BADANIA!!!!
        Nie dajcie się omamić lekarzom, którzy zakładają wam wkładki " na sztukę" i za
        potężną kasę.
        I tak:
        1. Ginekologicznie musi być wszystko ok
        2. CHYBA NAJWAŻNIEJSZE!!! Badanie usg z OKREŚLENIEM WYMIARÓW MACICY - czytałam
        posty i nie spotkałam nikogo kto by o tym wspomniał. No a potem zdarzają się
        sytuacje
        > Nosiłam wkładkę..... 2 (słownie: dwa) miesiące. Tydzień temu dostałam drugą @
        i
        >
        > niespodzianka - wypadła mi wkładka. Jestem wściekła i rozczarowana, bo
        wkładka
        > miała mi służyć parę lat a poza tym koszt. Mimo że to była zwykła cooper T,
        to
        > jednak nie podoba mi się wyrzucanie do kosza 300 zł. I co wy na to? A ja na
        to: czy lekarz powiedział ci jaki ma być rozmar wkładki, który jest dostosowany
        do twojej macicy? Ja mimo, że mam synka mam założoną wkładkę dla nieródki ( bo
        mam tak małą macicę)
        No właśnie, zastanawiam się, który ginekolog poinformował was, że wkładkę
        możecie same kupić w aptece ( moja kosztowała 70zł!!!!!)( co nie zmienia faktu,
        że inny gin proponował mi za tą samą wkładkę 450 zł). Mało tego założenie
        wkładki jest refundowane przez NFZ i co czy któryś z lekarzy was o tym
        poinformował??? , ( ten który chciał mi założyć wkładkę za 450 zł, hmm...
        powiedział, że zakłada ze względów higienicznych (O MATKO!!!) w prywatnym
        gabinecie. Kiedy spytałam czy w tym jest brudno głupio się tłumaczył. Płacicie
        nieświadomie jak za ciepłe bułeczki.

        3. Zaraz po złożeniu wkładki ( w 3-4 dniu od założenia) kontrolne usg z
        określniem rozłożenia skrzydełek.
        4. Następna konieczna wizyta - zaraz po pierwszej od założenia wkładki
        miesiączce.
        5. Sprawdzanie obecności sznureczków ( oczywiście nie codzień, najlepiej po @)
        Ja mam dylemat bo nie mogę sama tego zrobić ( chyba zbyt krótkie palcewink) więc
        chodziłam na początku co 2 miesiące do ginka, ale nie jest to konieczność.
        Wkładkę mam już 4 rok i @ regularnie mnie odwiedza, a niespodzianek żadnychsmile)

        Pozdrawiam.
      • 13.09.10, 02:01 Odpowiedz
        jak zauwazylasi ze wypadla to jest zauwazalne
    • 27.11.06, 18:04 Odpowiedz
      dziś stałam się posiadaczką Mireny... założono mi! zobaczymy czy szczęśliwą
      posiadaczką?... postaram się zdać relację dla zainteresowanych za jakiś czas...
      --
      Zobaczcie Amelkę i Damianka
      Wiek Amelci
      Wiek Damianka
    • 08.12.06, 21:50 Odpowiedz
      Byłam dzis na USG celem skontrolowania szyjki, czy ujście wew jest zamknięte.
      To badanie miało wyjaśnić dlaczego ewentualnie wkładka wypadła. Ani radiolog
      ani ginekolog nie potrafiły wyjaśnić dlaczego wypadła. Szyjka nie jest
      rewelacyjna, ale powinna trzymać. Spirala jeszcze przed miesiącem leżała
      idealnie. Ginekolog obejrzała wynik i wolałaby przejść na pigułki. Mam sie
      zastanowić czy chcę jeszcze raz spróbować z wkładką czy zacząć znów pigułki.
      Aha, wkładkę miałam cooper T.
      --
      A to moje dzieci
      Ania
      Magda
    • 13.01.07, 19:41 Odpowiedz
      Ratunku od 2 listopada mam wkladkę.Trochę krwawiłam ale do 6 dni , po trzech
      tygodniach miesiączka dosyć długa potem w miarę dobrze i od 25 grudnia mam
      miesiączkę, to trwa już 20 dni i jest bolesne, próbowalam ibuprom nospe pije wapno
      nie wiem czy iść z tym do lekarza czy samo przejdzie.
    • 17.01.07, 23:10 Odpowiedz
      Moją wiedzę pozwolę sobie dorzucić: moje doświadczenia - b. dobre z NovaT, choc
      miesiączki... jak to przy wkładce. Natomiast ten komfort, że nie szpikuję się
      hormonami, nie muszę nic łykać, i wogóle luz -blus jest super.
      Co do Mireny - ma bardzo złe zdanie, choć nigdy jej nie miałam. Koleżanki
      skarżą się na plamienie, objawy ogólnoustrojowe działania hormonów (których
      teoretycznie nie powinna dawać, takich jak żylaki), że ogromna, że zakładana w
      znieczuleniu ogólnym i skoro już i tak męczyć się hormonami, to już lepiej
      chociaż w macicy mieć pusto. Polecam tradycyjne, bez hormonów.
      Acha, czopek z Tramalu na godzinę przed założeniem i nic nie boli.
      • 18.01.07, 11:31 Odpowiedz
        witam,
        no właśnie jak to jest z tymi wkładkami? Mam 3 dzieci i nie chcę już na pewno
        więcej więc myślę o wkładce. Pigułki i plastry niezbyt dobrze znosiłam i przede
        wszystkim po nich tyłam a mam skłonności ku temu. Więc myślę że wkładka byłaby
        idealnym rozwiązaniem tylko pytanie jaka? Doradźcie proszę bo mam naprawdę
        dylemat a czas płynie i nie ma mowy o żadnej wpadce smile Chodzi mi głównie o to
        jakie jest porównanie w pewności zabezpieczenia pomiędzy zwykłą wkładką a
        wkładką hormonalną Mirena? Bo jeśli zabezpieczenie jest takie samo to wolałabym
        bez hormonów. A co do bólu przy zakładaniu to chyba jest nie gorszy niż przy
        porodzie ?smile Całą trójkę rodziłam naturalnie i bez znieczulenia więc myślę że i
        to wytrzymam

        pozdrawiam
        • 18.01.07, 12:27 Odpowiedz
          a weź sobie cały wątek przeczytaj, wszystko już tu zostało powiedziane, wnioski
          bądź uprzejma wysnuć sama...
          --
          zapraszam do piwniczki
          poszukiwania zaginionych kaloszy
        • 20.01.07, 11:05 Odpowiedz
          ja mam Mirenę od 7 tygodni... innej wkładki nie miałam to nie mam porównania...
          dzięki hormonom z tą wkładką jest większa pewność!
          ja mam dwójkę dzieci i narazie wystarczy...
          aaaaa! i z tym bólem przy zakładaniu to rzecz względna, ja nie miałam żadnego
          znieczulenia, rozmawiałam sobie w tym czasie z pielęgniarką asystującą lekarce
          w zakładaniu... czułam takie jakby ciągnięcie, nieprzyjemne... i w momencie
          kiedy pomyślałam sobie, że pewnie zaraz zacznie boleć pani doktor poinformowała
          mnie, że to już założone! podstawa to w miarę możliwości się odprężyć przy
          zakładaniu... dwa razy rodziłam naturalnie i do porodu tego porównać nie można -
          po pierwsze nie trwa to tak długo, po drugie nie boli tak ja poród...
          a jeśli chodzi o plamienia to mogą się utrzymywać do 3 miesięcy, ja po 7
          tygodniach już prawie nie plamię - śladowe ilości...
          a plusem jest, że nie muszę pamiętać o pigułce, np.
          i że gdy biorę antybiotyk nie muszę się martwić o dodatkowe zabezpieczanie itd.
          minusów narazie nie widzę... a i seks lepiej smakuje, jak nie trzeba przez 5
          lat myśleć o zabezpieczaniu!
          jak narazie polecam! jak się coś zmieni dam znać...
          acha! i jak narazie po prawie dwóch miesiącach - nie utyłam a też się tego
          bałam...
          pozdro!
          --
          Zobaczcie Amelkę i Damianka
          Wiek Amelci
          Wiek Damianka
          • 22.01.07, 12:53 Odpowiedz
            Witam
            Ja mam Cooper T od 7 lat właśnie wybieram się na wymiane chcociaż lekarz mówi
            że nie ma pospiechu ale na zimne lepeij dmuchac wink
            Jestem baaardzo zadowolona, zapomniałam co to dni płodne albo stres co miesiąc
            czy tym razem też sie udało.Wspaniały swobodny sex bez konsekwencji, załozenia
            nie odczułam wcale skutki uboczne to znikome plamienia w połowie cyklu ale nie
            jest to uciążliwwe.Miesiączki wyregulowane jak w zegarku oprócz tego ustąpiły
            bóle miesiączkowe.
            W moim przypadku mam juz dziecko i z tego co wiem lekarze nie polecaja
            zakładania spirali przed pierwszym porodem.
            Ale z metody jestem zadowolona w 150 % i gorąco polecam tym które mogą smile))
            Pozdrawiam.
            • 23.01.07, 21:25 Odpowiedz
              Dodam jeszcze ze zalozenie spirali jest refundowane !
              czyli kupujacspirale miedziana za 100 zł dzielac to na 5 lat wychodzi nam koszt
              antykoncepcji = latwo obliczyc.

              Nie wiem dlaczego nie proponuje sie tego zabezpieczenia ?
              moge sie domyslic jedynie iz na spirali zarabia sie tylko raz przy zakupie
              ,potem lekarz widzi cie 2 razy do roku ,przy pigulach przemysl farm. kreci sie
              non stop a i lekarze widza nas czesciej bo srednio co 3 m. po kolejna recepte.

              swietna metoda dla niechcacych hormonow i jak kazda ma plusy i minusy.
              p.
    • 14.02.07, 08:19 Odpowiedz
      Zakładanie spirali to zaden ból, faktycznie wystarczy tylko lekko się odprężyc
      i za parę sekund juz po sprawie. Miałam założone spiralę MULTILOAD Cu 375 tylko
      przez 7 tygodni i niestety musiałam ją dać wyjać ponieważ przy pierwszej
      miesiączce sie wysunęła do przodu (o tym zresztą zapewniała mnie ginekolog, ze
      miesiaczka może ja poprostu wypchnąć). Zanim dostałam miesiączkę miałam 5 dni
      plamienia potem 5 dni miesiączki i jeszcze po 2 dni plamienia i wtedy właśnie
      podczas miesiączki miałam takie bóle, ze nie mogłam wyrobić, myślałam nawet że
      to objawy wyrostka robaczkowego a to był właśnie moment wypychania sie spirali.
      Minął kolejny miesiac bez wkładki i miesiączki są znów takie same jak przed
      założeniem spirali. Nie moge używać tabletek więc zamierzam stosować plastry
      Evra choć bardzo sie boje skutków ubocznych. Pzdr.
      • 15.02.07, 21:38 Odpowiedz
        ja również mam multiload ,założona 7 grudnia .po miesiączce wszystko
        ok.zakładanie niebolało krwawienie po założeniu tylko 1 dzień .27 stycznia
        miesiączka ok bezbolesna jak zawsze trwała 4 dni. nie odczuwam żadnego
        dyskomfortu żadnych bóli. ze spiralki jestem zadowolona.każda z nas jest inna
        innej budowy dlatego różne są odczucia naszych organizmów jednym pasuje dana
        rzecz innym nie.
    • 26.02.07, 14:16 Odpowiedz
      Witam Panie speckalistki,
      mam 30 lat, nie rodzilam, po konsultacjach z lekarzem doszlismy do wniosku, ze
      jedynym nadajacym sie dla mnie zabezpieczeniem bedzie wkladka mirena. Mam tylko
      watpliwosc, ktora mam nadzieje rozwiejecie. Cytologia wyszla mi w grupie 2.
      Przewaznie mialam 2 grupe (taka juz podobno moja uroda), ale zawsze dostawalam
      jakies leki. Tym razem nie dostalam nic i pan doktor powiedzial, ze spokojnie
      przy 2 grupie moze mi zainstalowac wkladke. Czy rzeczywiscie?
      Troche mnie to meczy i zastanawiam sie czy nie udac sie na konsultacje do
      jeszcze innego lekarza.
      nie chcialabym pasc ofiara naciagacza, ktory mowi mi, ze wszystko jest ok,
      tylko po to by mi zalozyc wkladke i zgarnac za to 450 zl. (chodze prywatnie)
      Prosze o pomoc Panie noszace mirene.
      Dziekuje i pozdrawiam Forumowiczki.
      • 27.02.07, 18:49 Odpowiedz
        ja z reguły mam 2 grupę i od 2 lat mam Mirenę i nic sie nie dzieje.
      • 30.03.07, 20:56 Odpowiedz
        jeśli ginekolog zaproponował ci mirenę za 450 zł - to raczej wydaje mi się idź
        do innego specjalisty. Taką zakładaną prywatnie za 450 zł jest wkładka
        miedziana i raczej taką by ci założył. Za założenie Mireny lekarze zwykle mówią
        ok. 1000 zł
      • 23.05.07, 00:17 Odpowiedz
        Sama wkłądka mirene kosztuje około 650 złotych więc Pan doktor raczej z własnej
        kieszeni do niej nie dokłada... raczej skłamał.
        Cytologia II grupy i do tego bez obowiązkowego bez badania USG. to raczej
        wskazówka że wkładki mieć nie powinnaś. Spirale mogą powodować czy ułatwiać
        nawracające stany zapalne. Wyjątkiem jest mirene właśnie - ale taka która
        kosztuje 1000 złotych z założeniem, a usg trzeba zrobic tak czy inaczej - w
        każdym przypadku.
    • 02.03.07, 21:46 Odpowiedz
      Właśnie zdecydowałam się na wkładkę,ale tą bez hormonów,ze względu na
      żylaki.Gdzieś wyczytałam,że można być uczulonym na miedż.Ja mam uczulenie na
      nikiel z miedzią nie wiem jak będzie,czy ktoś miał takie uczulenie?Słyszałam
      coś o złotej wkładce???Może ma ktos taką?Ile ona kosztuje i jakie są za i
      przeciw?Może mi ktoś pomóc? smile))
    • 15.03.07, 11:51 Odpowiedz
      Mam wkladke-mirene od pazdziernika 2006, zakladanie nic a nic nie bolalo. Potem
      przez pare dni czulam skurcze macicy i przez okolo 6 tygodni krawawilam.
      Pierwszy okres po zalozeniu wkladki pojawil sie wczesniej niz normalnie, a
      potem kazdy nastepny byl mniej obfity. Po okolo 2 miesiacach od zalozenia
      mialam kontrole u gina, USG dopochwowe by sprawdzic czy wszystko OK. Na
      nastepna mam sie zjawic za okolo pol roku. Wkladke zakladal mi ginekolog ktory
      prowadzil mnie przez cala ciaze.
    • 20.03.07, 00:10 Odpowiedz
      Jestem szczęśliwą posiadaczka wkładki Mirena od prawie 6 tygodni.
      Założenie spiralki niestety bolało mnie dosyć mocno (ale ja mam niski próg bólu)
      - przypomniały mi się skurcze porodowe...brrr...
      Po założeniu krwawiłam niezbyt mocno przez ok 10 dni. Okres pojawił się po 23
      dniach, niestety bardzo obfity i długi - 10 dni.
      W tej chwili pojawiają się nieliczne plamienia, innych niedogodności nie ma smile.
      Czuję się świetnie, wcześniej po tabletkach miałam bardzo uporczywe migreny,
      teraz - jak ręką odjął.
      Coś jakby libido wraca...wink.
      No i alarm w komórce "weź pigułkę" można usunąć smile.
      W Poznaniu razem z założeniem zapłaciłam 930zł (+- 20zł, nie pamiętam...)
      Polecam serdecznie.

      --
      "Ludzie zapomnieli o tej prawdzie. Lecz tobie nie wolno zapomnieć. Stajesz sie
      odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
    • 23.03.07, 14:18 Odpowiedz
      Mam pytanie. W pn będę miała zakładaną spiralę. Mój doktors powiedział, że
      może mi dać znieczulenie - w które miejsce na ciele je dostanę? Mam cykora bo
      wiem, że to boli smile

      --
      Jesteśmy małżeństwem już...
      • 23.03.07, 16:00 Odpowiedz
        Nie wiem jaka jest twoja tolerancja na bol ale nie mysle, ze do zalozenia
        spirali potrzebne jest znieczulenie??? Mialam juz zakladane dwie spirale (teraz
        mam ciagle jeszcze druga) i nigdy nie robiono mi znieczulenia. Owszem jest jako
        taki dyskomfort przy zakladaniu ale mozna go porownac z badaniem
        ginekologicznym, lub bardziej bolesnym okresem. Zycze odwagi i powodzenia.
        • 23.03.07, 18:28 Odpowiedz
          też bym zastanawiala sie nad ta koniecznościa
          dyskonfort i krotkie al- tyle pamietam z zalozenia, znajoma miala zakładane po
          za okresem ,mowi ,ze duzej bardziej nie bolalo, skrzywila sie ciut i tyle-
          wytrzymała
          • 23.03.07, 18:43 Odpowiedz
            Wszystko zależy od Twojego progu bólowego. Mój jest niski, niestety. Zakładanie
            spirali bolało, nawet łzy mi się w oczach zakręciły i nieco się spociłam,
            ale...to był ból krótkotrwały i moim zdaniem nie warto robić znieczulenia,
            wystarczy zęby, ręcę zacisnąc mocno, chwila...i po wszystkim smile.

            --
            "Ludzie zapomnieli o tej prawdzie. Lecz tobie nie wolno zapomnieć. Stajesz sie
            odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
      • 24.03.07, 20:07 Odpowiedz
        ja miałam spryskaną czymś szyjkę macicy przed założeniem (środek
        zamrażający???), kilka minut przed dosłownie. zakładanie nic nie bolało, czułam
        tylko takie "tępe" ciągnięcie, ale to nie był ból.
        pozdrawiam

        --
        Magda mama Ninki
        Nasza ukochana Pyza
    • 29.03.07, 19:52 Odpowiedz
      Jako, iż jestem zielona w temacie spirali a interesuje mnie on coraz bardziej,
      proszę dziewczyny o kilka informacji (wszystkie posty przeczytalam, ale nie
      jestem pewna):
      - dlaczego ważna jest grupa w cytologii dla założenia wkładki?
      - jakie są skutki uboczne, poza tymi pierwszymi plamieniami?
      - na ostatniej wizycie gin. proponował mi wkładkę za 1 000 zł chyba wypada
      drogo na tle tych, o których pisałyście?
      - kto nie powinien zakładać spirali?

      Dzięki z góry za zebranie wszytkich informacji.
      --
      pozdrawiam
      Alia
      • 29.03.07, 21:01 Odpowiedz
        1. Nie wiem jak to jest z tą cytologią... Na chłopski rozum - musisz być po
        prostu zdrowa (I i II grupa), żeby wkładkę założyć.
        2. Mogę Ci pisać tylko o wkładce Mirena - hormonalnej, bo tą mam przyjemność
        nosić wink. Skutków ubocznych na ulotce jest oczywiście od czorta, tak jak przy
        każdym leku - producent dmucha na zimne wink. Osobiscie nie słyszałam o jakiś
        skutkach ubocznych Mireny, plamień takimi skutkami nie nazwałabym - są efektem
        przystosowywania się organizmu do wkładki i...mijają. Ja widzę tylko poztytwne
        aspekty założenia tej wkładki, m.in bardzo skape krwawienia miesiączkowe s nawet
        ich zanik no i pozytyw największy - hormon działa miejscowo - na śluzówkę
        macicy, a nie na cały organizm jak mam to miejsce w przypadku tabletek
        hormonalnych smile.
        3. Zwykłe wkładki (niehormonalne) są sporo tańsze. Twój lekarz miał pewnie na
        myśli Mirenę, ona to właśnie kosztuje koło 1tys zł. Jak rozłożysz to na 5 lat
        (bo tyle Mirena działa), to wcale tak źle nie wyjdzie. Wiadomo, jednorazowo to
        sporo, ale...warto smile.
        5. Szkoły są różne, jedni lekarze twierdzą, że kobiety, które nie rodziły nie
        powinny spirali zakładać, inni twierdzą, że wkładka dla nich - jak najbardziej.
        Nie wiem co myśli o tym Twój lekarz, nie wiem czy masz dzieci...Na pewno stany
        zapalne wykluczają założenie wkładki no i jakieś ogromne mięśniaki w macicy.
        Piszę cały czas oczywiście o Mirenie, bo tylko na jej temat mam jakieś wiadomości.
        Dopiszę jak coś jeszcze mi się przypomni.


        --
        "Ludzie zapomnieli o tej prawdzie. Lecz tobie nie wolno zapomnieć. Stajesz sie
        odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
      • 10.09.07, 22:23 Odpowiedz
        witaj! ja zakładałam spirale 2listopada 2006, miałam stracha, ale to trwało
        chwilke. potem było juz dobrze.ja kupiłam spirale za 110zł+ złożenie spirali
        dobra wódka, czyli cały koszt mnie wyniósł w granicach 150 zł i jestem bardzo
        zadowolona.miałam propozycje założenia spirali za 250 zł w sanitasie i od razu
        zmieniłam lekarza i Tobie też to radze.do kontroli chodze raz na rok jest ok,
        mam nadzieje że ci pomogłam,pozdrawiam!!!!
    • 02.04.07, 15:50 Odpowiedz
      do wszystkich co nosza Mirene, od. 11 tyg. mam ja w sobie i jeszcze nie bylo
      dnia zebym nie plamila, okresu tez jeszcze nie dostalam, czy normalne jest tak
      dlugo plamic ? ( pozatym jestem zadowolona )
      • 02.04.07, 17:54 Odpowiedz
        A co mówi lekarz, u którego Mirenę zakładałaś?
        Byłaś na kontroli?
        Mój lekarz twierdzi, że plamienia przy Mirenie w pierwszych 3 m-cach to w
        zasadzie norma i nie ma powodu do niepokoju.

        --
        "Ludzie zapomnieli o tej prawdzie. Lecz tobie nie wolno zapomnieć. Stajesz sie
        odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
    • 03.04.07, 08:45 Odpowiedz
      Dwa miesiące temu miałam wypalaną nadżerke, czy ma to jakieś znaczenie?
      Oczywiście przy następnej wizycie u gina zapytam, ale może od Was dowiem się
      czegoś szybciejsmile
    • 25.04.07, 19:06 Odpowiedz
      ...że aż o tym napiszę wink.
      Jestem prawie 10 tygodni po założeniu Mireny.
      Plamienia się skończyły big_grin.
      No i najważniejsze - pięknie podskoczyło mi libido big_grin
      Kiepsko było z nim na Harmonecie, wcześniej na Marvelonie też nie najlepiej.
      Teraz, coś jakby druga młodość wink
      Warto było smile

      --
      "Ludzie zapomnieli o tej prawdzie. Lecz tobie nie wolno zapomnieć. Stajesz sie
      odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
      • 26.04.07, 15:50 Odpowiedz
        tzn miedziance smile
        • 26.04.07, 15:53 Odpowiedz
          troszke boje sie ,bo slyszałam ,ze zdazaja sie jednak efekty jak przy pig. -
          spadajace libido najbardziej mnie nie pokoji, ale perspektywa pozbycia sie
          problemu okresu- to bylo by to
          • 26.04.07, 16:31 Odpowiedz
            Ale jak to możliwe, że Mirena obniża libido?? Nie wierzę....Ona działa
            miejscowo, hormony do krwi praktycznie nie przenikają i to jest to! smile
            Ostatnio miałam drugi okres od czasu założenia Mireny - po 33 dniach od
            poprzedniego i było to trzy dni...plamień big_grin. Liczę na to, że kolejnego okresu
            nie będzie już w ogóle smile. Super sprawa na lato wink.

            --
            "Ludzie zapomnieli o tej prawdzie. Lecz tobie nie wolno zapomnieć. Stajesz sie
            odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
            • 26.04.07, 21:38 Odpowiedz
              nie chcę Was straszyć,ale ja po 2,5 roku wyjęłam Mirenę i bardzo sie z tego
              cieszę.w tym czasie w ogóle nie miałam okresu tylko ciągłe plamienia wciąż
              byłam jakby opuchnieta,waga ostro skoczyła do przodu-nigdy wiecej wkładki
              hormonalnej ,wiem,że każdy organizm reaguje inaczej ,ale u mnie Mirena nie była
              dobrym rozwiazaniem,pozdrawiam
              • 26.04.07, 21:52 Odpowiedz
                No mam nadzieję, że miałaś po protu pecha i stanowisz wyjątek. U większości
                kobiet Mirena jest jednak toerowana świetnie. Moja koleżanka ma jakieś uczulenie
                na prezerwatywy, nie wyimaginowane tylko autentyczną alergię...Każda forma
                antykoncepcji może okazać się nieodpowiednia. Mirena, póki co jest chyba
                najskuteczniejsza i to bardzo do mnie przemawia, nie ukrywam, że brak okresów
                również smile.
                Plamiłaś przez 2,5 roku i dopiero wtedy wkładkę zdecydowałaś się wyjąć???
                A to tycie to na pewno od Mireny? wink
                Hormonów z Mireny we krwi jest naprawdę symboliczna ilość, nie wiem co
                ewentualne tycie mogłoby spowodować...
                Pozdrawiam.

                --
                "Ludzie zapomnieli o tej prawdzie. Lecz tobie nie wolno zapomnieć. Stajesz sie
                odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
                • 27.04.07, 22:46 Odpowiedz
                  Plamiłam z małymi przerwami ale przez cały czas.Ogólnie w ogóle nie czułam,że
                  mam coś w środku ale źle się czułam "taka opuchnięta od wewnątrz"a podejrzewam
                  Mirenę o tycie bo nie jadłam więcej wręcz przeciwnie a po trochu sukcesywnie
                  waga szła do góry-a co do pytania dlaczego nie wyjęłam wcześniej-to trochę
                  szkoda było kasy,a może tyje od czegoś innego i tak w kółko...Jednego jestem
                  pewna-po raz drugi bym jej nie założyła.Pozdrawiam
                • 04.07.07, 12:07 Odpowiedz
                  Kolezanka powinna uzywac prezerwatyw dla alergikow, ktore nie zawieraja lateksu.
      • 30.05.07, 09:13 Odpowiedz
        znam to uczucie smile -libido
        --
        jestem dyslektykiem ,więc sory za błędy- staram się
        • 14.06.07, 12:26 Odpowiedz
          czytając niektóre Wasze opinie bardziej sie skłaniam ku temu, aby się
          zdecydować na władkę.

          dziewczyny, jakie badania należy zrobić przed załozeniem wkładki?? Z czego
          Mirena jest wykonana?
przejdź do: 1-100 101-200 201-249
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.