• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Wszystko o YASMINELLE-pytajcie i radzcie Dodaj do ulubionych

    • 15.08.08, 20:11
      Porażka: Moje pierwsze tabletki -Zjadłam 6 op. Jasminelle i później zmieniałam
      bez powodzenia na inne(jasmin, novinette): gin kazał uważać na ilość jedzenia.
      Uważałam. Nie palę. Piszę bo mam wrażenie że z tymi tabletami to jednak totalna
      ruletka i uważam że jest pewien lobbing na rzecz tabletek, sama chętnie czytam
      posty więc i ja piszę.
      Dla mnie jasminelle bardzo mało i małych plusów i dużo dużych minusów.

      Po jasminelle:

      +mniej bolesne okresy
      +małe krwawienia między opakowaniami
      +fajnie zrobione maleńkie i zabezpieczone przed uszkodzeniem opakowanie
      +nie zaszłam w ciąże przy stosowaniu

      -plamienia w ciągu zażywania, to przejściowe
      -przytyłam 5 kilogramów-konkretnego tłuszczyku + cellulit jestem niska- z
      apetyczne zaokrąglonej zrobiłam się nieapetycznie owałczona tego tłuszczyku jest
      się b. ciężko pozbyć
      -piersi bolały mnie najbardziej na początku, ale później cały czas były mocno
      bolesne
      -piersi urosły mi z 70d-e na ok. 70h( brytyjskie 70 ff) nie śmiejcie się,
      naprawdę a co za dużo to nie zdrowo + rozstępy na piesiach
      -czułam się napuchnięta jak balon, dotyczy to głównie nóg ale też całego ciała
      -częste sesje płaczu, rozdrażnienia, zaczepności i konfliktowości coś co sprawia
      że się nie czujemy sobą i się za siebie wstydzimy żeśmy takie złośnice -a to
      tabletki właśnie...
      -no i spadek totalny LIBIDO, do tego stopnia że w ogóle stały się niepotrzebne...

      dla mnie porażka zmiana na jasmin nic nowego nie przyniosła- za to zmiana
      ginekologa zmieniła kierunek na inną firmę. Teraz katujemy się z novinette -
      jest lepiej ale nie z libido i tuszą. Mi inny gin powiedział że to nieprawda że
      tyję "po tabletkach" tylko że więcej podjadam, jak mnie wkurzył...niedługo to
      przestanę jeść nawet te liście co je teraz jem bom wegetarianka. Lobbing? może
      łatwo radzić komuś że trzeba "dobierać" bo skutki tego ponosi nie lekarz- a może
      by tak zrobić hormony przed wciśnięciem pierwszych tabletek i na tej podstawie
      dobrać - jak możecie to się upominajcie i pytajcie o wszystko tych naszych
      lepszych i gorszych ginów.
      Jakby ktoś miał jakieś doświadczenie co robić jak już żadne tabletki nie pasują
      to chętnie się dowiem.
      Pozdrawiam wszystkie którym "any" służy i tym którym nie służy...
      • 20.08.08, 14:27
        Biorę Yasminelle już nieco ponad rok. Początkowe skutki jak plamienia są
        normalne, więc się nie przejmowałam.
        Największym plusem był oczywiście brak stresu (bo zaczynałam się kochać już z
        tabletkami).
        Jednak wciąż miałam lekkie mdłości po wzięciu tabletki, często byłam
        rozdrażniona, płakałam bez powodu - z kolei to zachowanie mnie wkurzało i tak w
        kółko.
        Do tego już od paru miesięcy libido spadło praktycznie do zera, więc po co brać
        tabletki.... uncertain
        Więc postanowiłam że dokończę opakowanie i po wizycie u lekarza kończę z
        tabletkami! W końcu wiele kobiet stosuje tylko prezerwatywy i dają radę smile
        • 23.08.08, 14:29
          zaczynam dzisiaj siódme opakowanie i nie wiem, co dalej, bo...
          -1 opakowanie - krwawienie przez całe opakowanie i tydzień przerwy
          -1opakowanie - niesamowite poczucie bezpieczeństwa i ochota
          -następne opakowania - libido zerowe ;/
          -duszności, zawroty głowy, płaczliwość, rozdrażnienie, huśtawki nastrojów
          -na miesiąc się to uspokoiło, zresztą p. Ginekolog nie była chętna do zmian,
          pewnie przez lobby firmy Schering i dobry sponsoring w jej gabinecie;/,
          powiedziała, że jeszcze się 'nie przyzwyczaiłam'...
          - z niepokojem obserwuję swoje żyły, choć i może taka moja uroda, ale chyba
          wcześniej nie rzucały się tak mi w oczy
          - czuję się obecnie jak balon, jakaś taka dziwnie pełna, napompowana czymś...
          nie jem dużo, ciężko itd., a z niepokojem patrzę w lustro i boję się, że się
          'rozrosnę'...

          Najważniejsze to teraz chyba zmienić ginekologa - czy inny przy pierwszej
          wizycie nie będzie robił problemów z tabletkami?, no i zmienić tabletki - czy da
          się od razu?
          też myślałam nad tym, że przez dwa lata stosowaliśmy gumki i nic się nie stało
          [raz nam pękła, ale były to ostatnie dwa dni mojego cyklu], więc może rzucić to
          w cholerę?
          ale znowu ten komfort psychiczny...

          nie wiem sama, miała to być 'lekka' antykoncepcja, a czuję się jak mały słoń..
    • 26.08.08, 10:23
      Niestety - myślałam, że znalazłam coś dla siebie. W połowie opakowania zaczynam łapać wodę (co powinno nie mieć miejsca jeśli wziąć pod uwagę obietnice producenta i pani dr). Napuchnięcie (zwłaszcza piersi) trwa ok. tygodnia i przed krwawieniem przechodzi. Dziwne. Ale to jakoś bym zniosła gdyby nie... fatalny nastrój - stany depresyjne, nerwowość, drażliwość - masakra jakaś bo "normalnie" jestem dość pogodną i wyluzowaną osobą. Przy tych tabl. aż źle się sama ze sobą czuję. I zerowy brak ochoty na sex sad
      Po 3 m-cach odstawiam. Niestety, bo po pierwszym opakowaniu zapowiadało się nieźle - zero puchnięcia i samopoczucie w miarę sad
      Niestety z każdym opakowaniem gorzej.
      • 11.09.08, 11:47
        Biorę yasminelle pierwszy miesiąc.
        Czy możemy już z moim partnerem uprawiać sex bez obaw, tzn. że mój partner
        skończy we mnie i nie będę się musiała martwić o ewentualną ciążę?
      • 11.09.08, 12:50
        A wiesz, moj ginekolog jak z nim rozmawialam o yasmin i yasminelle to mowil
        wlasnie, ze to "antywodne" dzialanie bedzie sie objawiac tylko na poczatku,
        potem organizm sie przyzwyczai i zacznie puchnac. Twoj przypadek potwierdza jego
        slowa.
        • 15.09.08, 07:25
          Przedwczoraj, tzn pierwszego dnia okresu zaczelam brac tabletki. To moje pierwsze w zyciu. Pierwszy dzien okresu - jak zawsze obfity, bolesny, z biegunka, natomiast drugiego krwawienie prawie zanikło. Brzuch jednak bolal jak zawsze. Czy to pod wplywem tabletek?
          • 16.09.08, 18:03
            bardzo możliwe że to od tabletek,ale organizm musi się przyzwyczaić to hormonów
            ,a to trwa kilka miesięcy
            --
            Co dzień zamęt,lament zmienia w popiół nawet diament
    • 30.09.08, 09:10
      od 14 dni biore yasminelle i caly czas mam okres juz nie mam sil!!
      czy ktoras z was tez tak miala?
      • 19.12.08, 09:34
        czesc z tego co sie orientuje to YASMINELLE jest dla dziewczat anie dla kobiet inny sklad hormonalny a dla kobiet jest YASMIN pozdrawiam
        • 24.12.08, 02:15
          bartlomiejczak74 napisał:

          > czesc z tego co sie orientuje to YASMINELLE jest dla dziewczat anie dla kobiet
          > inny sklad hormonalny a dla kobiet jest YASMIN pozdrawiam

          Tabletki trzeba dobierac do potrzeb kobiety, a nie do jej wieku.
    • 03.10.08, 14:29
      to moje pierwsze tabletki, dziś koncze pierwsze opakowanie. Co do skutkow ubocznych to plamienia przez pierwsze 2 tygodnie i tradzik. W 2 tygodniu zapomnialam o 1 tabletce, tzn przyjelam ja 14 godzin pozniej. Moja ochrona przed ciążą nie zmniejszyła się prawda?
      • 03.10.08, 19:36
        A co mowi ulotka? Mowi ze z tabletka mozna sie spoznic 12 godzin. Ty sie
        spoznilas wiecej, wiec antykoncepcja jest oslabiona i potrzebne jest dzialanie
        takie, jak w przypadku zapomnianej tabletki czyli dodatkowe zabezpieczenie.
    • 08.10.08, 21:53
      odnośnie ceny - w aptece internetowej za niecałe 35 zł
      www.doz.pl/apteka/p6131-Yasminelle_tabletki_powlekane_002_mg__3_mg_21_szt
    • 09.10.08, 16:22
      WITAJCIE KOCHANI.

      OD 4 LAT ZE WZGLĘDU NA PROBLEMY Z CERĄ PRZYJMUJĘ DOUSTNĄ
      NATYKONCEPCJĘ. NAJPIERW DIANE, POTEM REGULON, A TERAZ JESTEM W
      TRAKCIE DRUGIEGO OPAKOWANIA YASMINELLE- OD KIEDY ZACZĘŁAM JE BRAĆ
      MAM OKRUTNY PROBLEM Z TRĄDZIKIEM I OGÓLNIE PASKUDNE SAMOPOCZUCIE.

      CZY MYŚLICIE ŻE PO ZAKOŃCZENIU OPAKOWANIA MOGĘ WRÓCIĆ DO REGULONU
      KTÓRY DOSKONALE MI SŁUŻYŁ??????????

      PROSZĘ O RADĘ. MOŻE KTÓRAŚ Z WAS TEŻ TO PRZERABIAŁA???
      • 19.10.08, 21:34
        jestem w trakcie 2 opakowania tabletek i czuje sie fatalnie. Od 2 tygodni boli mnie głowa, zmiany nastrojów, ciągle płaczę bez powodu, wszystko mnie denerwuje, do tego okropny tradzik. W 1 miesiącu nie czułam się aż tak źle. Myślicie, że powinnam zmienic tabletki? Bo dziś poczułam ochotę rzucić to wszystko w cholerę.
        • 19.10.08, 22:31
          Standardowo zaklada sie trzy miesiace na przyzwyczajenie organizmu do tabletek,
          natychmiast przerwac nalezy, jesli objawy wskazuja na zagrozenie zycia lub
          zdrowia. Z odstawianiem poczekaj chocby do konca tego opakowania, co masz sobie
          dodatkowo rozregulowywac organizm.

          A tak szczerze mowiac, to ja mam juz dosc yasminelle, bo mam wrazenie, ze obok
          yasmin jest najczesciej przepisywanym preparatem "od reki", bez badan, bez
          wywiadu nawet. I wiele osob narzeka, a przeciez dobrze dobrane tabletki nie
          powinny dawac nieprzyjemnych skutkow ubocznych.
          • 28.05.10, 17:33
            a może zmusić lekarza do przeprowadzenia wywiadu. ja po prostu
            powiedziałam o swoich wątpliwościach i wywiad przeprowadził
            turzyca napisała:

            > Standardowo zaklada sie trzy miesiace na przyzwyczajenie organizmu
            do tabletek,
            > natychmiast przerwac nalezy, jesli objawy wskazuja na zagrozenie
            zycia lub
            > zdrowia. Z odstawianiem poczekaj chocby do konca tego opakowania,
            co masz sobie
            > dodatkowo rozregulowywac organizm.
            >
            > A tak szczerze mowiac, to ja mam juz dosc yasminelle, bo mam
            wrazenie, ze obok
            > yasmin jest najczesciej przepisywanym preparatem "od reki", bez
            badan, bez
            > wywiadu nawet. I wiele osob narzeka, a przeciez dobrze dobrane
            tabletki nie
            > powinny dawac nieprzyjemnych skutkow ubocznych.
    • 30.10.08, 18:48
      od 8 dni biore yasminelle na poczatku troche mnie mdlilo ale teraz jest oksmilezastanawia mnie tylko jedno: jak sie ma yasminelle do papierosow?nie moge nigdzie sie tego doczytac a poniewaz to moje pierwsze tabletki nie wiedzialam ze to ma w ogole jakies znaczenie dla antykoncepcji hormonalnej:/bardzo prosze o odpowiedz
      • 06.11.08, 10:37
        papierosy nie mają wpływu na działanie antykoncepcyjne. jednak przy stosowaniu
        hormonów znacząco wzrasta ryzyko zakrzepicy naczyń tętniczych, a palenie
        powoduje, że jest ono jeszcze większe (możesz sprawdzić to w ulotce). ryzyko
        jest zatem związanie nie z możliwością zajścia w ciążę, ale z Twoim zdrowiem.
        moim zdaniem, warto rzucić palenie, jeśli bierzesz tabletki. jeżeli bardzo
        trudno Ci przestać palić, to przynajmniej wykonuj często badania krwi i obserwuj
        się, żeby jak najszybciej wychwycić ewentualne niepokojące sygnały. no i dbaj o
        siebie. smile
        • 08.11.08, 22:33
          witajcie
          mam takie pytanie ogolne. Biore yasmienelle 3 miesiac. Ostatnio
          zapomnialam jednej tabletki, wzielam ja dopiero po 24 godzinach,
          prawie z kolejna tabletka z opakowania. Byl to przelom 2-3 tygodnia
          dlatego odpowiedzi zawarte w ulotce niezbyt mnie satysfakcjonuja ,
          poniewaz dotycza konkretnie pominiecia tabletki albo w 1 albo w 2
          albo w 3 tygodniu, nie wiem zatem co powinnam zrobic w sytuacji gdy
          zapomnialam jej wlasnie na przelomie 2-3 tygodnia. Pewnie az tak bym
          sie nie martwila, gdyby nie fakt, ze kilka godzin wczesniej
          kochalam sie z mezem... Podzielcie sie prosze swoimi opiniami na ten
          temat. Czy jest ryzyko zajscia w ciaze w takiej sytuacji?

          Bede wdzieczna
          pozdrawiam
          Ania
          • 10.11.08, 11:41
            jak już wczesniej pisalam to moje pierwsze tabletki, obecnie 3 opakowania, nie czuje sie po nich zbyt dobrze - najgorsze bole glowy i zmiany nastrojow. Dlatego tez pytanie - po jakim czasie, w trakcie brania tabletek poczulyscie sie lepiej?
            • 10.11.08, 18:00
              Ze mną bylo tak- pierwsze pare dni bole migrenowe glowy, zero
              krwawienia w czasie brania tabletek i okropne pryszcze na buzi. Po 3
              miesiącach brania- cera gladziutka, tylko zauwazylam większą ilosc
              popękanych naczynek na buzi, lekki bol piersi gdzieś w od polowy
              opakowania i chyba bardziej widoczne żylki na nogach....zastanawiam
              się nad zmianą, ....Czy po wszystkich tabletkach anty jestesmy
              narazone na te rozszerzone naczynka?
              • 11.11.08, 16:57
                mam pytanko czy jezeli biore tabletki codziennie rano ale nie o dokładnie tej
                samej godzinie tylko z roznica 3-4 godzin to działaja one tak samo? zawsze
                kochałam sie z gumka a ostatnio bez i od 3dni mam wymioty czy to mozliwe bym był
                w ciazy?
                • 16.11.08, 12:52
                  z tego co wiem tabletki mozna brac gora 2 godziny pozniej niz zwykle sa to tak zwane 2godziny tolerancji...a to czy jestes w ciazy zalezy chyba od jak dlugo juz bierzesz tabletki...wiecej nic na ten temat nie wiem...uncertain pozdrawiam
            • 09.12.08, 09:08
              Biore 4 opakowanie tabletek, pierwszy miesiac nawet ok - tylko wysyp pryszczy z ktorymi nie moge sobie do dzis poradzic, w drugim zaczely sie schody-zmiany nastrojow i okropne bole glowy, 3 to samo plus wzrost wagi, przytylam strasznie na udach i brzuchu, teraz dokucza mi zoladek, codziennie mdlosci, albo zaparcia albo biegunki. Myslalam, ze z czasem bedzie lepiej a tu z opakowania na opakowanie jeszcze gorzej. U Was tez tak bylo? i te mdlosci i problemy zoladkowe to normalne czy isc do jakiegos specjalisty?
        • 16.11.08, 13:02
          no to sie zmartwilam...papierosow nie rzuce napewno bo nie raz probowalam najgorsze jest to ze juz mam zylaki ale zrobily mi sie jeszcze przed braniem tabletek...no to nie wiem czy nie wroce do tradycyjnej antykoncepcjitongue_out zastanawia mnie jeszcze jedno...teraz mam w prawdzie 7dniowa przerwe i mam normalny okres<nawet mniej bolesny niz zwykle>ale w trakcie brania tabletek rowniez krwawilam,a na dodatek strasznie swedzialy mnie i swedza okolice sromu uzywam zelu do higieny intymnej, ale to za bardzo nie pomaga...pisano tutaj juz o podobnym przypadku i lekarz powiedzial zeby poczekac bo objawy moga minac...tylko problem w tym ze tego sie nie da wytrzymac i nawet kochac sie nie mogesadto po co mi antykoncepcja??
          Tak poza tym dziekuje bardzo za odpissmilepozdrawiam
          • 19.11.08, 14:57
            hej wam wszytkim. w sumie pisze bo mam problem: czy kazda tabletka yasminelle ma taki sam skład? z czytej nieuwagi zaczęłam brać: patrzac na stronę z zamknięciem - srebrną - OD GÓRY. a pownnam chyba z dołu prawda? prosze pomozcie mi w tym fatalnym problemiesmile z góry dziękitongue_out
            • 23.11.08, 23:30
              kazda jest taka sama nie masz sie czym przejmowacsmile
              • 24.11.08, 12:32
                ok dzięki za infosmile
    • 04.12.08, 19:00
      biorę tabletki od 3 miesiecy, wykupilam jeszcze 3 opakowania, niby ginekolog powiedziala ze mozna by zmienic ale balam sie kolejnych;/ mam pytanie, po jakim czasie zaczelyscie czuc sie lepiej? i co z waga? ile przytylyscie po jasminelle, bo mnie wydaje sie ze nie wygladam juz jak dawniej, boje sie wejsc na wage;p
    • 15.12.08, 21:10
      czesc. biore Yasminelle dopiero 3 dzien i nadal mam caly czas okres.
      to moje pierwsze tabletki anty... i kochalam sie z moim partnerem w
      gumce bo nie mam pewnosci,ze od razu te tabletki dzialaja. no i tak
      jakos wyszlo ze pękła...:// powiedzcie mi czy one napewno działają
      od pierwszego dnia?? i czy to normalne,ze nadal mam okres a je
      biore..?? byłabym bardzo wdzięczna smile piszcie prosze na moją
      poczte..pati.521@tlen.pl
      • 16.12.08, 08:37
        Tak to normalne, ze masz okres w trakcie brania tabletek - macica to nie worek z
        kurkiem, potrzebuje chwili czasu, zeby sie oczyscic. Tak prawdopodobnie bedzie
        tez co miesiac.
        A co do efektu anty - owszem jest od pierwszej tabletki i bedzie sie utrzymywal
        przez caly czas, takze w przerwach, o ile wzielas ja w terminie i o ile nie
        zrobisz sobie zadnej obsuwy typu zapomnienie tabletki lub wydluzenie przerwy.


        Porad pocztowych nie prowadzimy.
        • 16.12.08, 15:38
          Dziękuje bardzo. Od razu jestem spokojniejsza.
          • 01.01.09, 18:54
            Witam! Jestem w trakcie 1 opakowania yasminelle. W piatek powinnam wziasc
            ostatnia tabletke i potem zrobic sobiie 7dniowa przerwe i w jaki dzien potem
            powinnam wziasc kolejna z nowego opakowania?? w piatek czy w sobote??
            • 02.01.09, 16:30
              w sobote wink
              • 05.01.09, 10:16
                Witam Katherine90! Mam pytanie i może będziesz umiała mi odpowiedzieć. Biorę
                Yasminelle już długo i pierwszy raz zdarzyło mi się, że zaczęłam plamić tydzien
                wcześniej przed spodziewaną miesiączką...czy wiesz może czym to może być
                spowodowane? Bo nie ukrywam, że zaczęłam się tym martwić.
            • 05.01.09, 10:19
              Mam taką samą sytuacje...zawsze kończe opakowanie na piątku, i nastepną tabletkę
              w nowym blistrze zaczynam w sobote. Pozdrawiam kiss
        • 11.02.09, 22:06
          hej,potrzebuje porady. biore Yasminelle już od paru miesiecy,a teraz
          dokładnie trzy dni temu zaczełam siedmiodniową przerwe,a w drugim
          dniu kochałam sie z chłopakiem.Prodlem mam w tym,bo nie wiem czy w
          czasie przerwy gdy nie biore tabletek jest ochrona przed zajsciem w
          ciążę??? bardzo proszę o pomocsad
    • 27.01.09, 02:34
      Witajcie. Zażyłam dwa blistry Yasminelle. Nie miałam dodatkowych
      plamień, trądziku, nie przytyłam. Natomiast od początku źle się
      czułam, miałam zawroty i POTWORNE bóle głowy,biegunki, mdłości,
      libido spadło do zera. Cały czas byłam senna i zmęczona. Miałam
      nadzieję, że organizm przywyknie. W drugim cyklu dołączył obrzęk i
      ból piersi.W dniach przerwy po drugim cyklu zażywania nastapił
      kryzys. Skoki ciśnienia do 160/110 (zwykle mam 90/60), migrenowy ból
      głowy trwał 3 dni i był tak silny, że traciłam świadomość. Tabletki
      wyrzuciłam. Wszystkie objawy ustąpiły, a juz po pierwszej
      opuszczonej tabletce z własnej inicjatywy przytuliłam sie do męża.
      Mój organizam powiedział zdecydowane NIE Yasminelle.
      • 27.01.09, 13:46
        Mam pytanko.
        skonczyłam własnie 2 opakowanie ysminelle.
        i dopiero teraz zaczynam współzyć bez gumki. ale zaczełam wlasnie
        brac tabletki na uczulenie. Czy powinnam jeszcze sie zabezpieczać?
        • 26.02.09, 13:26
          Witamsmile właśnie mam zamiar zacząć brać tabletki tylko chciałam się
          dowiedzieć wiecej o tym czy można pić alkohol przy braniu
          yasminelle?
          po jakim czasie od zaczęcia można kochać się bez gumki?
          z góry dziekuje za odpowiedź
          pozdrawiam
    • 17.03.09, 21:19
      proszę was o odpowiedź
    • 29.03.09, 14:49
      Witamwink
      Właśnie skończyłam 3 blister Yasminelle. Przez pierwsze 2 miesiace okres
      pojawiał się w 3 dniu tygodnia przerwy(rano). Dzis dzien czwarty i nadal
      krwawienie nie wystapilo. Czy powinnam zacząc się martwić? Prosze o odpowiedz,
      pozdr.
      • 31.03.09, 17:06

        Cześć!

        Właśnie zaczęłam 1 opakowanie, dokładnie 4 tabletki i od 2 dni czuję
        osłabienie. Zasadnicz czuję się dobrze, tylko jakbym była
        niewyspana smile Ile mogą trwać takie objawy?
    • 07.04.09, 22:47
      W której aptece w okolicach Wodzisławia Śląskiego znajde najtaniej
      Yasminelle?
    • 12.05.09, 01:27
      Witam
      Mam do Was pytanie. Od dwóch tygodni zażywam tabletki Yasminelle. Pierwszą
      tabletkę wzięłam kilka godzin po pojawieniu się miesiączki i mam mały problem.
      Piszecie, że wystąpiły u Was plamienia itd. Ja też miałam plamienia przez jakieś
      dwa dni, ale teraz, przez cały czas brania tabletek mam bardzo silny okres. To
      już ponad dwa tygodnie! Czy któraś z Was miała podobne objawy? Mój lekarz mówi,
      że okres powinien wkrótce się skończyć, ale ja jestem poważnie zaniepokojona. O
      takiej reakcji na tabsy nic nie jest napisane w ulotne. Może powinnam zmienić
      lekarza albo odstawić te tabletki? I do tego jeszcze ten ból w podbrzuszu ;/ Czy
      któraś z Was może mi jakoś poradzić?
    • 20.05.09, 22:59
      Biorę yasminelle od pół roku, do tej pory efekty uboczne były niewielkie. W
      połowie obecnego opakowania dostałam dość obfitego krwawienia, które nie
      zmniejszyło się do tej pory-czyli w sumie mam okres już ponad tydzień, mimo że
      do końca opakowania zostały jeszcze 3 tabletki. Czy któraś z Was była kiedyś w
      podobnej sytuacji? Co to może oznaczać?

      Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi
    • 09.08.09, 20:52
      Ja stosuje Yasminelle od ponad roku, po kilkuletnim stosowaniu Harmonetu. Jestem bardzo zadowolona, nie odczuwam skutków ubocznych, nie mam bólów głowy (a miałam dość silne przy poprzednich tabletkach). Schudłam, ale to raczej efekt stosowania innych specyfików, w każdym badź razie te tabletki mi w tym nie przeszkodziły. Ogólnie polecam !!! Aha, jestem matką 2 dzieci i nie planuję już więcej smile
      • 17.08.09, 12:44
        tabletki Yasminelle biorę drugi miesiąc, własnie jestem w trakcie przerwy.
        Ogólnie nic się nie działo, trochę przytyłam, ale to także moja wina - bo
        poddawałam się apetytowi wink
        Na początku przyjmowania tabletek dwa razy krwawiłam, ale tylko troszkę,
        jednorazowo.
        pozdraviam, wink
    • 17.08.09, 12:27
      Pierwszy raz brałam Yasminelle jakieś trzy lata temu przez ok. 8 miesięcy.
      Wszystko było w porządku. Miałam rok przerwy i znowu zaczęłam je brać. Niestety
      "drugie podejście" już nie było w porządku. Miałam zakażenie
      bakteryjne/grzybicze/bakteryjno-grzybicze wink pochwy, leczone objawowo przez pół
      roku - pani doktor nie umiała powiązać tego z tabletkami, jedyne co potrafiła to
      sugerować że to wina partnera (miał robione badania i wykazały że jest czysty
      jak łza smile ). Zmieniłam ginekologa, ten od razu stwierdził że to tabletki.
      Powiedział, że najwyraźniej Yasminelle ma już za małą dawkę hormonów jak dla
      mnie i gospodarka organizmu "się zachwiała". smile Nowe tabletki to Marvelon.
      Biorę od trzech miesięcy i wszystko wróciło do normy. Po zmianie pozbyłam się
      jeszcze jednego problemu, którego wcześniej nie powiązałam z tabletkami. Miałam
      straszną huśtawkę nastrojów, łapały mnie potworne doły, a rozpłakać mogłam się z
      tak błahego powodu, że trudno wymyślić przykład na szybko. Od trzech miesięcy
      nie płakałam ani razu, nic mnie nie przytłacza. Cud po prostu smile Jak wiadomo
      tabletki to bardzo indywidualna sprawa. Wszystko zależy od organizmu, a ten lubi
      się zmieniać.
      Pozdrawiam
    • 20.08.09, 13:17
      Biorę Yasminelle od około roku i jak dla mnie to są w tej chwili najbardziej
      trafione tabletki. Wcześniej brałam Logest i Harmonet które powodowały że moje
      libido było gdzieś tak poniżej zera..
      Teraz jest super, żadnych problemów, piersi okrąglejsze smile
    • 20.12.09, 22:40
      Witam,
      czy ogłoszenie jest nadal aktualne?
    • 21.01.10, 10:53
      Witam,
      biorę yasminelle od stycznia 2009 i nie mogę na nie narzekać. Są to moje
      pierwsze tabletki anty. Jedyne minusy jakie zauważyłam to trochę bardziej sucha
      skóra, może minimalnie zmniejszone libido i trochę zmniejszona wilgotność pochwy
      (co w moim przypadku nie przeszkadza). Okres mam jak w zegarku. Zastanawiam się
      tylko czy dość częste infekcje nie są spowodowane tabletkami...
      Czasem zastanawiam się nad zmianą tabletek, ale właściwie boję się, że inne mogę
      gorzej tolerować, a poza tym, z tymi mi dobrze wink
      • 01.02.10, 19:12
        Mój organizm nie toleruje Yasminelle, 5 tabletek i 5 dni koszmarnego bólu głowy.
        Po odstawieniu tabletek ból ustąpił. Szkoda tylko, że wykupiłam od razu całą
        receptę i zostały mi 2 pełne opakowania.
        --
        Jakub
    • 01.02.10, 21:09
      Tolerancja idealna - zadnych skutkow ubocznych (a po cilescie byl spadek libido,
      rosnace piersi i nudnosci po pierwszej tabletce w opakowaniu). Polecam (bralam
      okolo roku). Ale interesuje mnie cena w W-wie. ostatnio trafiam glownie na 45-49
      zl. Gdzie w stolicy mozna dostac taniej? ponizej 40 zl byloby juz przyzwoita cena.

      Pozdrawiam
      --
      rkkrakow
    • 26.02.10, 11:45
      Jestem od kilku meisiecy na yasminelle (wczesniej yasmin, ale ze
      wzgledu na bol glowy zmienione) i jako ze mialam pelny "pzreglad czy
      jest ok typu badania krwi, cytologia, USG piersi i USG brzucha
      okazalo sie, ze w jajnikach cos rosnie... Po tygodniu wskazanie na
      kontrole bo wygladalo to jak pecherzyk (11 mm), po tygodniu zamiast
      zniknac uroslo do 17 mm!!!! Jestem w szoku, wyglada na to, ze
      yasminelle nie zapobiega owulacji w moim przypadku. I co teraz?
      Dobrze ze jak dotad nie bylo wpadki!! Ufalam antykom bezgranicznie,
      bo dla mnie to dobry sposob, jestem skrupulatna i dokladna-nie
      zapominam tabsow i biore o tej samej porze. Nie zazywam zadnych
      lekow i tu taka niespodzanka???Czy ktoras z was tak miala? O co
      chodzi?
      • 24.06.10, 18:14
        to juz wiem skad moja ciaza, bralam tabletki yasminelle od ok 1,5
        roku regularnie, nie zapominalam, okresu nie dostalam ijestem w
        ciazy, wczesniej bralam inne tabletki ale pewnego dnia ginekolog mi
        zmienil .tez wierzylam ze biorac tabletki wedlug ulotki nic mi nie
        grozi, tym bardziej ze do tej pory skutkowalo
        --
        [url=http://www.suwaczki.com/]http://www.suwaczki.com/tickers/km5srl680a6sdnw2.png[/
        http://www.suwaczki.com/tickers/whtli45bsl7lzcwn.pngurl]
    • 27.02.10, 18:25
      taka drobna informacja, bo widzę, że wiele z Was pyta o ceny - najtaniej jak w
      aptece stacjonarnej znalazłam Yasminell to niecałe 35zł za 21 tabletek. Gdyby
      ktoś szukał to w tej cenie tylko w "Aptece za Grosze" na ul. Złotej w centrum
      lub na mokotowie na ul. Puławskiej róg Wałbrzyskiej.
      • 01.04.10, 11:33
        czy ja wiem... wściekle tanio jeśli chodzi o hormony teraz jest w aptekach dbam
        o zdrowie. Pzzynajmniej w tych, w których pytałam - na Hożej i na Górczewskiej.
    • 10.04.10, 16:09
      mam pytanie- czy istnieje taka możliwość, że Yasminelle, ze względu na niższą
      ilość hormonów, będą po prostu nieskuteczne, mimo stosowania zgodnie z zaleceniami?
      • 11.04.10, 13:29
        Raczej nie.
        --
        "Kiedy Puchacz i Kicia wyruszyli w rejs życia|W zgrabnej łódce
        groszkowozielonej|Wzięli z sobą parówki,duży zapas gotówki|I słój miodu z
        nalepką The Honey". (Edward Lear)
    • 28.05.10, 17:30
      HEJ
      Ja biorę Yasminelle od prawie roku. Czuję się rewelacyjnie.
      Wcześniej miałam jakąś huśtawkę hormonów (bolesność piersi,
      uderzenia gorąca) i nie mogłam schudnąć po ciąży i oczywiście obfite
      i bolesne miesiączki. Teraz wszystko się ustabilizowało, brak
      bolesnych miesiączek, poprawiła mi się cera, schudłam. Czytałam o
      tych przypadkach zakrzepicy i trchochę się wystraszyłam. Ale jak na
      razie brak nawet najmniejszych oznak żylaków. Dodam, że po innych
      hormonach czułam się źle i tyłam.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.