Dodaj do ulubionych

Yaz - słyszałyście, stosowałyście?

06.02.09, 14:41
To nowość, kolejna generacja Yasminelle. Ktoś używa? Ja zaczęłam.
Kończę 1 opakowanie i nie wiem czy wykupić drugie. Zdecydowanie
lepiej - lżej i mniej sennie czuję się po Yaz. (wczesniej Jeanine i
bardzo przytyłam, libido 0), ale: problemy duże z wilgotnością,
potem infekcja, ból i w związku z tym libido dalej nieciekawe.
Ktoś może podzielić się swoimi doświadczeniami?
--
Prosze nie wchodzic, pulkowniku - powiedziala. - Pan rzadzi na
swojej wojnie, a ja w moim domu
sniezkagotuje.blogspot.com
Edytor zaawansowany
  • sundry 06.02.09, 15:11
    Skład ma identyczny jak Yasminelle,tylko producent inny,tak że żadna
    nowa generacja to nie jest.
    --
    "Kiedy Puchacz i Kicia wyruszyli w rejs życia|W zgrabnej łódce
    groszkowozielonej|Wzięli z sobą parówki,duży zapas gotówki|I słój
    miodu z nalepką The Honey". (Edward Lear)
  • justy1 06.02.09, 21:53
    producent ten sam (bayer-schering).

    skład hormonalny taki sam, jak w yasminnelle, ALE
    inny schemat zażywania: 24 dni łykamy pigułki zawierające hormony
    (takie jak w yasminelle), potem 4 dni łyka się placebo.
    nie robi się żadnej przerwy. zażywając YAZ suma zażytych w trakcie
    cyklu hormonów jest większa niz przy Yasminelle
  • gabi1234 08.02.09, 11:20
    własnie gin mi przepisał yaz, bo po femodenie niestety cycki przez 3 m-ce mnie
    bolały
    jestem akurat w trakcie 7 dniowej przerwy i zamierzam brać yaz
    a tak a propos - czy robicie miesięczną przerwę jeśli zmieniacie tabsy? gin
    powiedział że mogę zrobić przerwę albo normalnie wziąć
    na wizażu naczytałam się tak różnych opinii że głowa puchnie uncertain
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=74981
  • pola.cocci 17.02.09, 18:55
    Ja zaczne w poniedzialek. Moj gin. mi je przepisal, bo mialam b.
    obrzmiale i bolace piersi po Moneva, no i powiedzial, ze maja dobry
    wplyw na cere - b. na to licze, na internecie tez znalazlam takie
    opinie. Niestety to zalezy od czlowieka - kazdy reaguje innaczej.
    Zobaczymy. Oby byly ok, bo juz mam dosc zmian.
    --
    J'ai décidé d'être heureux parce que c'est bon pour la santé.
    Voltaire
  • piegusek1510 04.03.09, 13:10
    Znam i stosowałam. Odradzam. Nieregularne krwawienia, ból
    podbrzusza. Gin odradził, natychmiast kazał zaprzestac stosowania.
    Podobno nie są odpowiednie dla wszystkich (dla niektórych kobiet
    dawka może byc zbyt mała). Acha, a niektórzy gin przepisują, bo
    firma farmaceutyczna promuje ten lek...na marginiesie drogi (48zl)
  • ewelina100109 25.03.09, 19:53
    mam takie pytanie: koncze pierwsze opakwanie yaz wlasciwie dzisiaj
    biore pierwsza tabletke placebo i czekam na miesiaczke. w jakim dniu
    krwawienie powinno sie pojawic przy ktorej tabletce?? i czy bolace
    nabrzmiale pierwsi to normalna reakcja na ten lek??
  • turzyca 25.03.09, 23:39
    Krwawienie powinno pojawic sie do konca przerwy, ale nawet jesli sie nie pojawi,
    a test ciazowy bedzie mial wynik negatywny, to tez bedzie ok - czasem zdarza
    sie, ze krwawienie sie nie pojawia i miesci sie to w normie, zazwyczaj jest
    opisane w ulotce. Dopiero jesli sytuacja sie powtarza, trzeba sie zglosic do
    lekarza, bo moze to swiadczyc o niedobraniu tabletek. Mysle, ze przy yaz szanse,
    ze krwawienie sie nie pojawi sa nawet wieksze niz przy innych tabletkach, w
    koncu przerwa jest bardzo krotka.

    Bardzo malo prawdopodobne jest dostanie krwawienia w ciagu 2 dni od polkniecia
    ostatniej pigulki - przeciez jak zapomnimy pigulki w srodku cyklu, to zazwyczaj
    nie zaczynamy krwawic. Organizm musi miec wyrazny sygnal, ze to jest przerwa,
    wiec krwawienie wczesniej niz w 3 dniu jest rzadkie. A zdarza sie przy
    normalnych tabletkach, ze krwawienie pojawia sie dopiero w ostatnim dniu przerwy
    - tak tez jest ok.


    I tak, nabrzmiale piersi moga byc jednym ze skutkow ubocznych pigulek. W ciagu
    trzech pierwszych opakowan powinna sie sytuacja uspokoic.
  • cortona-2 23.02.10, 13:24
    Właśnie rozpoczęłam 5-te opakowanie YAZ.Po pierwszym opakowaniu
    dostałam miesiączkę na trzeci dzień białej tabletki i było ok. okres
    tylko 3 dni (a miewałam nawet do 7).Drugie i trzecie opakowanie
    wzięłam bez przerwy na tabletki placebo, bo był sylwester i za zgodą
    gin.podobno można.I tu się zaczęło a dokładnie po skończeniu 3
    opakowania także nie pojawił się okres chociaż brałam
    tab.placebo.Pani gin. kazała mi zrobić test ciażowy dla uspokojenia
    i brać dalej 4 op.Po upływie 27 dni czułam tak jak zwykle
    dolegliwości miesiączkowe ale powstało tylko nieznaczne
    plamienie.Wtej chwili otworzyłam 5-te op.i okresu nie mam tylko go
    czuję.Czy to normalne ? Aha, na wszelki wypadek zrobiłam sobie
    dzisiaj znowu test c. - nie jestem w ciąży.smile
  • smilodon75 10.03.09, 14:38
    A ja jestem bardzo zadowolona. Kończę właśnie drugie opakowanie.
    Skutków ubocznych praktycznie zero ( żadnych plamień , bóli, libido
    też całkiem ok ) , krwawienie rozpoczęło mi się dokładnie tak jak
    jest na ulotce, czyli po trzeciej tabletce placebo. Mój ginekolog
    twierdzi , że krótsza przerwa powoduje mniejszy szok hormonalny dla
    organizmu. Są to moje pierwsze tabletki po dość długiej przerwie ( 2
    ciąże, oraz traumatyczne wspomnienia związane z mercilonem) .
    Moja siostra natomiast przerzuciła się na Yaz z yasminelle i
    twierdzi, że jest lepiej, ma krótsze miesiączki i znaczny wzrost
    libido.
  • juusstine 13.03.09, 16:10
    Ja je stosuję i póki co jestem zadowolonasmile Co prawda zaczynam
    dopiero drugi tydzień, więc może za wcześnie na wnioski, ale mam
    nadzieje, że tak pozostanie. Leczę się również na migrenę, więc
    obawiałam się, że tabletki wzmocnią występowanie, ale tak chyba nie
    jest. Mam tylko delikatne plamienie, co początkowo nie jest żadną
    anomalią. Dodatkowo unormowały mój apetyt (biorę inny lek, który
    powoduję bardzo często wzmożony apetyt i co za tym idzie wzrost
    wagi, odkąd biorę Yaz jest oksmile)
  • dyska751 25.03.09, 12:34
    Ja biore 3 miesiąc, na początku było jeszcze jako tako ,lekkie bóle głowy, do
    wytrzymania.Ale teraz ogólne zmęczenie ,nie mam siły na nic ,LIBIDO SIĘGNĘŁO
    ZERA,senność. Totalna porażka
  • agatapok89 10.04.09, 19:13
    Tabletki zacznę brać za niecały tydzien, wczesniej bralam ciest. mam pytanie:
    CZY TYCH CZETERECH KOŃCOWYCH TABLETEK MOGĘ NIE BRAĆ SKORO SA NIEAKTYWNE ?!
  • susse 13.04.09, 12:43
    Ja za tydzień zacznę brać YAZ i już nie mogę się doczekać! U mnie
    głównym powodem przepisania mi tych tabletek przez gina było to, iż
    mimo brania innych rodzajów tabletek wcześniej bolał mnie mimo
    wszystko brzuch podczas okresu (nie tak mocno jak bez tabletek, ale
    mimo wszystko). A dodam, że przetestowałam już wiele tabletek -
    rigevidon, mercilon, stediril, microgynon, cilest. Ja mam albo
    dziwny organizm albo szczęście, bo jak dotąd wszystkie tabletki
    znosiłam super - zero skutków ubocznych, tylko te bóle brzucha. A
    YAZ wydaje mi się pod tym względem najbardziej ok, bo robi się tylko
    4 dniową przerwę na okres, więc prawdopodobieństwo bóli jest
    mniejsze. A na marginesie, to dziewczyny nie przejmujcie się
    komentarzami, że te tabletki sa okropne itp. Tak naprawde każda z
    nas ma inny organizm i każdy organizm będzie inaczej tolerował tę
    tabletkę czy inną. Poza tym należy pamiętać, że pierwsze 3
    opakowania są w zasadzie testowe - mogą być plamienia, bóle piersi
    itp, dopiero później się to normuje. Zaznaczam - mogą, nie muszą. A
    co do tabletek placebo to czytałam, że nie trzeba ich brać, bo nie
    mają składników aktywnych - ale warto, bo one przypominają nam,
    kiedy zacząć kolejne opakowanie.
  • niunka25 07.05.09, 13:52
    a można brać przy nich tabletki odchudzające????
    --
    Takie jest życie....
  • prosta-kobieta56 16.05.09, 21:27
    Z jasminelli przezucialam sie na yaz narazie jest o tyle lepiej ze nie mam mldosci i moje libido wzroslo co do wagi narazie nie wiem piersi bola jak przy tamtych ale to dopiero 14 tabletka a jak bedzie dalej to sie okarze.
  • cisowianka695 02.06.09, 16:41
    naczytałam sie opinii i wachałam się czy w ogóle te anty
    przyjmowac...ale nie jest tak źle w moim przypadku...mam plamienia
    ale niewielkie,, chociaz to juz 7 dzień;/ i libido troszke
    spadlo...jestem strasznie senna a tak ok...zobaczymy co bedzie dalej
  • artedea 17.06.09, 12:28
    ja używam yaz od 5 miesięcy. są to moje pierwsze tabletki, więc nie mam
    porównania z innymi. z Yaz jestem bardzo zadowolona. z "efektów ubocznych" było
    tylko to, że w ciągu pierwszych dwóch miesięcy stosowania, piersi urosły mi o
    cały rozmiar (z B na C) a po kolejnych dwóch wróciły do poprzedniego rozmiaru (
    gin powiedziała, że wszystko ustabilizowało się). libido mam takie jak przed
    braniem tabletek, wilgotność różnie, mam wrażenie że potrzebuję więcej czasu na
    "rozgrzewkę", ale najczęściej jest ok. okres pojawia się średnio dwa-trzy dni po
    zakończeniu tabletek różowych (po dwóch-trzech tabletkach białych). cytologii
    jeszcze nie miałam robionej, mam zaplanowaną na wrzesień czyli 8 miesiecy po
    rozpoczeciu brania tabletek wiec nei wiem jak wyniki, ale tak ogolnie mogę
    polecić i uspokoic tych co mają zmaiar brać smile aha, dodam jeszcze że mam 18 lat
    i nigdy nie byłam w ciąży, być może po porodzie coś się zmienia. pozdrawiam.
  • artedea 17.06.09, 12:33
    ktoś tu jeszcze pisał o bólach brzucha podczas okresu. Ja miałam zawsze niesamowite i niestety podczas brania Yaz niewiele się zmieniło, nadal w trakcie okresu biorę tabletki przeciwólowe.
  • dziubasekk 19.06.09, 13:18
    Też zaczęłam yaz. Głównie z powodu bólu brzucha i głowy podczas przerwy(wcześniej brałam yasmin) To moje pierwsze opakowanie i nie widzę zbytniej różnicy. Jedynie libido mi bardzo wzrosło big_grin z czego się bardzo cieszę,bo przy ostatnich opakowaniach yasmin było kiepsko wink
    --
    http://flv.interia.pl/11,ofgremia,82b04cd58926/103355/kaczka.gif
  • oooliv91 30.06.09, 09:43
    właśnie koncze 1wsze opakowanie i jestem zadowolona, 0 skutków upovcznych libido
    w normie, ine jestem sucha- wiecie o cxzym mówię ... czuje sie awet lepiej
    kiedys przed okresem byłam nie do zniesienia, teraz ani ja ani mój partner tgo
    nie odczuwamywink jest tylko jedno ale, stałam sie płaczliwa ( usiadł n amnie bak,
    a ja od razu w bek, facet walnął jakis głupi żarcik, ja rycze... ale przeciez
    facetom podobaja się takie niewinna, słabe babeczki ^^ )

    pozdrawiam wink
  • literro 02.07.09, 05:37
    A ja biorę 10 tabletkę, ciągle mam plamienia - i to wcale nie malutkie, a do
    tego strasznie boli mnie brzuch, tak jak w trakcie okresu. To są moje trzecie
    tabsy i jeszcze żadne nie przysporzyły mi tylu cierpień... O konsumpcji związku
    nawet nie wspominam, bo ból zniechęca mnie do wszystkiego. Teraz zamiast spać,
    piszę posta na forum - obudziło mnie ćmienie w podbrzuszu i teraz prawie płaczę
    nad ta klawiaturą, bo cierpię gorzej niż przed braniem pigułek...sad. I to
    wszystko za niemal 50 zł...
  • ewelawela 09.07.09, 19:02
    Mam takie nietypowe pytaniesmile (biore Yaz)

    Ukruszyła mi sie 3 tabletka, w pierwszym rzedzie(stosuje pierwsze
    opakowanie), niefortunnie nacisnęlam i ukruszyła mi się o paznokieć,
    jako tako ją pozbierałam, ale na pewno nie udało mi się wszystkiego
    z ziemi zebrać i teraz sie martwie. Jak to teraz moje zabezpieczenie
    moze wyglądać?;/ Z gory dziekuje za odpowiedź!smile
  • jaszczur.ka_87 08.08.09, 11:32
    Ja przeszłam z Yasminelle na Yaz i praktycznie od pierwszej tabletki
    niesamowicie bolą mnie piersi, pobolewa też brzuch, zrobilam się senna. Możliwe,
    że takie zmiany wielkie nastąpiły, mimo że podobno skład obu tabletek jest ten
    sam? Bo nie wiem, czy lecieć po test czy co...
  • olka981 09.08.09, 02:43
    przeciez to te same tabletki o tych samych hormonach chyba ze
    mialas na mysli YASMIN dawka jest wieksza
  • jaszczur.ka_87 09.08.09, 15:29
    No wlasnie nie, mialam Yasminelle i dlatego troche mnie dziwi ta duza roznica w
    samopoczuciu...
    --
    09.08.08 r. - Nasz Ślub smile
    www.suwaczki.com/tickers/fdqgtwxdvtstwzcz.png
  • jaszczur.ka_87 10.08.09, 18:56
    Już chyba wiem, o co chodzi... Yazu nie zaczęłam po 7-dniowej przerwie tylko w
    pierwszym dniu okresu i chyba dlatego troche mi organizm oszalał wink No trudno,
    zobaczymy, co będzie potem smile
    --
    09.08.08 r. - Nasz Ślub smile
    www.suwaczki.com/tickers/fdqgtwxdvtstwzcz.png

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka