Re: Jakie macie wymówki by nie pożyczać książek?:
Autor: Gość: gosc_portalu
IP: *.toya.net.pl
17.11.09, 14:47
ja mam rozne sposoby zelaznie od sytuacji:
1 niektorych osob nie wpuszczam do domu,
2 niektórych tylko do biblioteki,
3 mowie, ze ksiazki nie przeczytalam lub że jeszcze czytam,
4 biore ksiazkę na wymianę, jak nie odda, to zatrzymam jego książkę,
5 zapisuje i po jakims czasie domagam sie zwrotu,
6 mowie, ze aktualnie jest komus innemu pozyczona,
7 odsylam do biblioteki,
8 zaznaczam przy pozyczeniu, ze bede domagac sie oddania (czasem
ludzie od razu rezygnuja),
niestety doswiadczenie nauczylo mnie, ze nie warto pozyczac ksiazek
ludziom z ktorymi kontakty mam sporadyczne, ktorzy mieszkaja daleko,
do ktorych nie mozna sie dodzwonic lub nigdy nie maja czasu,
oraz niedawno poznanym,
lepiej stracic znajomego niz ksiazke:)