"Jarmark egoistów" to lekkie określenie. To jest paranoja - "nie
pożyczam, bo
mam widzimisie i dorabiam do tego ideologię."
Sorry, nie widzę absolutnie żadnego powodu, żeby nie pożyczać
książek.
Sorry moje ksiązki moja wlasność ja decyduje co z nimi robie
Pozyczyc mozna w bibliotece ja nie musze. Nie widze w tym żadnej
paranoi
--
in the garden