Gazeta.pl   Forum   Kultura   Książki   Re: Nie przesadzajmy w żadną stronę;)

Re: Nie przesadzajmy w żadną stronę;)

Autor: Gość: Nina IP: *.chello.pl 18.11.09, 22:45
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
No coż, zakładając ten wątek nie chciałam stworzyć wrażenia, że taka
ze mnie "księżniczka" i nie pożyczam książek, bo mam taki kaprys.
Sama skończyłam studia filologiczne i wiele razy pożyczałam książki
trudno dostępne i przywiezione z drugiego końca Polski innym
studentom, bo zbliżał się egzamin.

Chodziło raczej o książki, które traktuje się wyjątkowo w swoich
zbiorach, a co za tym idzie - nie są to książki, które się
niepotrzebnie kurzą, tylko takie, do których lubi się wracać lub
stanowią jakąś ważną pamiątkę i nie chcemy się ich pozbyć tak, jak
nie pożyczyłybyśmy pierścionka zaręczynowego koleżance, bo pasuje jej
do sukienki...

Cieszę się, że tyle osób się tu wypowiedziało i chwała tym, którzy
pożyczają książki mimo złych doświadczeń lub nie mając takich. Ja też
pożyczam, tylko czasem odechciewa mi się tego, gdy trzeba się o taką
książkę upominać, a wychodzi się przy tym na osobę niespełna rozumu,
która nie wiedzieć czemu oczekuje, że książka wróci..
Zaznaczyłam też, że nie chodzi o przyjaciół, bo tych dobrze znamy i
często widujemy, ale o znajomych, których lubimy, ale spotykamy się z
nimi rzadko lub znamy od niedawna.

Fajnie, że są osoby, które przyjmują proste i szczere wyjaśnienie bez
protestu - ja też je rozumiem i nie kwestionuję nigdy, gdy ktoś mówi,
że nie chce pożyczać, bo już się przejechał. Dla mnie nie ma sprawy i
na pewno nie wpływa to na relacje z drugą osobą, ale po niektórych
wypowiedziach tu widzę, że są osoby, które poczułyby się dotknięte
taką odpowiedzią i uznałyby mnie za egoistkę lub "księżniczkę". I
właśnie z myślą o takich osobach zadałam to pytanie:) W związku z tym
wiem już, że rzeczywiście istnieje kilka prostych sposobów na
wybrnięcie z sytuacji - za wszystkie jestem bardzo wdzięczna, bo -
jak podkreślam - nie chodzi tu o zwykłe książki, a o wyjątkowe, i nie
o wszystkich przyjaciół, tylko o lubianych, ale jednak tylko
znajomych:)

Acha - pomysł z osobną biblioteczką np. w sypialni jest super, ale
nie do zrealizowania w moim mieszkaniu:( wszystkie książki są
dostępne wzrokowo dla każdego, kto przychodzi...

Pozdrowienia:)
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się


Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.