Judaizm ma bardzo ciekawe poglądy na krzywdzenie zwierząt i na to,
jak w ogóle powinny wyglądać relacje człowieka ze zwierzętami.
Chrześcijaństwo pewnie też by miało, wszak gros tych poglądów z
interpretacji Słowa Starego Testamentu pochodzi.
Ale chrześcijanie nie czytają swojej Księgi :), dlatego wydaje im
się, że każde słowo o niekrzywdzeniu to musi zaraz być New Age czy
religie Wschodu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.