Pod tą opinią podpisuję się obiema rękami, zgadzam się , że pania Olgę, coś po
prostu nawiedziło, "ekologiczny" podtekst jest zwyczajnie "nachalny", troszkę
się zawiodłam.....Dodam, że Tokarczuk to jedna z moich ulubionych powieściopisarek.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.