Dodaj do ulubionych

"Cukiernia pod amorem" saga

26.04.10, 18:27
Jeśli ktoś czytał "Cukiernię pod amorem" Małgorzaty Gutowskiej-
Adamczyk, to proszę o opinie. Reklamowana jest jako pierwszy tom
trzyczęściowej sagi. A może dorzucicie w tym watku inne ciekawe
tytuły sag?
Edytor zaawansowany
  • 27.04.10, 09:14
    Ja właśnie czytam pierwszą część. Tak podobno ma to być saga. Pierwsza częśc
    opowiada historię rodziny Zajezierskich. Kolejna, historię innej rodziny ;)
  • 27.04.10, 11:06
    Zapowiada się całkiem fajnie. Opis nasuwa skojarzenia z tak głośnymi książkami
    jak "Sto lat samotności" czy
    Zapach
    cedru
    . Brakowało mi w Polsce takiej książki, zobaczymy czy udźwignie
    brzemię takiej konkurencji.
  • Gość: hana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.10, 22:15
    Najlepiej przeczytać i samemu sobie na to odpowiedzieć :)
  • 17.05.11, 04:12
    Święte słowa. Dlatego czytam :)
  • 28.04.10, 11:24
    Ja polecam ten tytuł. Mnie ta książka zauroczyła. Jest taka ciepła i
    romantyczna, mimo, ze tak na prawdę bardzo dużo w niej intrygi, tajemnicy i
    problemów. Ale to opisywane kobiety i fakt, ze autorka funduje czytelnikowi
    wiele podróży w przeszłość sprawiają, ze książka jest pasjonującą, stonowaną i
    niezwykle wciągającą historią.
  • Gość: la-boheme IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.10, 23:23
    Mi bardzo ciężko idzie początek. Mam nadzieję że później się to rozkręci.
    Słyszałam już podobne opinie więc liczę że tak też będzie w moim przypadku :)
  • 12.05.10, 13:50
    ach to zachęcam się przełamać i nie poddawać. Ja do tej pory nie czytywałam
    takich książek, a ta naprawdę zrobiła na mnie wrażenie, z resztą to chyba widać
    po poprzednim moim poście.
  • 17.05.11, 04:15
    Tez liczę na olśnienie. Większość osób pisze, że początek nie bardzo, a potem wpadali na całego ;)
  • 04.05.10, 09:22
    Jestem świeżo po lekturze - wciągająca, starannie przemyślana i
    napisana, z miłym klimacikiem, po skończeniu chciałoby się jeszcze.
    Miałam jednak chwilami wrażenie, że czytam herbarz albo podręcznik
    historyczny - brakowało w kilku wątkach swobody i naturalności,
    trochę czasu minęło, zanim przyswoiłam sobie, kto jest kim. Pomaga
    wykaz postaci na końcu książki. "Panien i wdów" Nurowskiej nie
    przebija i jak dla mnie długo jeszcze nie będzie polskiej sagi,
    która to uczyni :)
  • Gość: vekto IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.05.10, 23:17
    Nie ma się co martwić, że chce się jeszcze, skoro ma to być saga :)
  • Gość: nula8 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.05.10, 14:39
    Jestem pozytywnie zaskoczona. Nie jest to może świetna książka, ale naprawdę
    przyjemnie się ją czyta. Nie jest naiwna, ma ciekawie zarysowane postacie,
    płynna i chce się więcej. Faktycznie chwilami trochę przypomina streszczenie
    historii rodziny, ale ogólnie bardzo ok. Czytałam, że to jest pierwsza książka
    tej autorki "dla dorosłych" i - moim zdaniem - daje podstawy do oczekiwań, że
    następna będzie jeszcze lepsza a trzecia świetna.
    No i redaktorsko również wykonano dobrą robotą. Po raz pierwszy od dłuższego
    czasu nie spotykam błędów, które zmuszają do zgrzytania zębami...
  • Gość: blesia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 20:22
    Ja też jestem za przeczytaniem:) zresztą lubie ksiązki tej autorki.
    Złapałam się na tym, że chciałam iśc doczytac co było dalej a
    później przypomniałam sobie, że juz przeczytałam do końca...a szkoda
  • Gość: t.b.g. IP: *.adsl.inetia.pl 19.05.10, 20:31
    Witam. Właśnie skończyłam "Cukiernię..." i chętnie podzielę się swoją opinią.

    Po pierwsze, rewelacyjnie się czyta. Autorka zbudowała bardzo sugestywny obraz
    losów rodziny Zajezierskich, zaskakujace zwroty akcji i świetnie poprowadzona
    narracja. Czytając stawały mi przed oczami sceny z "panien i wdów" jak ktoś już
    wspomniał wyżej, a kartki przewracało mi się prawie tak szybko jak w "kodzie da
    vinci".

    W książce co rozdział przeplatają się dwie płaszczyzny czasowe, co może czasem
    wprowadzać lekki zamęt. Moja ulubiona częśc dotyczny właśnie historii
    dziewiętnastowiecznych, można się naprawdę wiele dowiedzieć o codzienności
    dworków szlacheckich - tutaj brawo dla autorki, bo podane to jest w bardzo
    ciekawej formie. To co dotyczy współczesności jakoś mniej urzeka, choć czyta się
    dobrze.

    Po przeczytaniu pozostaje niedosyt, na pewno kupie kolejny tom - a potem całośc
    oddam do biblioteki, bo to raczej lektura jednorazowa. Niemniej idealna jesli
    ktoś chce się na chwile odrewać od codzienności albo do poduszki na chwile
    relaksu przed snem.

    Chcę jeszcze dodać że zaskoczyło mnie to jak bardzo ta ksiązka mi sie spodobała,
    bo wspołczesna popularna literatura kobieca (grochola, szwaja, a nade wszystko
    rozlewisko, brrr) w ogole do mnie nie przemawią. A pani Gutowska tak:)
    pzdr,
    k
  • 25.05.11, 17:25
    Piękna recenzja, dziękuję. Z ust mi wyjęłaś te słowa ;)
  • 08.06.10, 08:17
    Najpierw chciałam przeczytać bo słyszałam same dobre rzeczy. Potem moja lepsza
    połowa powiedziała że jej się nie podobało i że w ogóle be. Więc ciężko było się
    zabrać.
    Ale po rozmowie ze wspólną znajomą okazało się że po prostu lepsza połowa nie
    lubi takich książek a ja owszem lubię.

    Na początku dość ciężko przyzwyczaić się było do skoków w czasie. Tym bardziej
    że czasem następowały co 2 strony. Fajne natomiast było to że nie zmieniał się
    język mimo zmiany czasu.
    Za to wpleciony język rosyjski to dla mnie pomysł przestrzelony.

    Ogólnie: czytało się świetnie. Trochę przypominało: Róże Marianny i Dwór
    Wiejski. I bardzo jestem ciekawa kim jest a raczej była Pani znaleziona na rynku
    w Gutowie.

    --
    Możesz mnie okraść, zagłodzić, zbić a nawet zabić, ale mnie nie zanudzaj
  • 08.06.10, 12:15
    'lepsza połowa'?

  • 01.12.10, 02:02
    f.l.y napisała:

    > 'lepsza połowa'?
    >

    Partner życiowy - brzmi lepiej?:)


    --
    Możesz mnie okraść, zagłodzić, zbić a nawet zabić, ale mnie nie zanudzaj
  • 10.06.10, 09:04
    Całkowicie się zgadzam co do rosyjskiego! I do tego z błędami
    karygodnymi wręcz. Tutaj akurat autorka się nie popisała:(
  • 15.07.10, 19:05
    Mi też szło to powoli, książka chwilę się rozkręcała, ale potem historia już
    pędzi i nie ma według mnie możliwości pomieszać kto jest kim mimo skoków w czasie.
  • 25.07.10, 22:31
    przeczytałam a i owszem, ale nie jestem pewna czy zakupię kolejne
    części.. może...

    porównanie Cukierni do Stu lat samotności to chyba jakies
    nieporozumienie....
  • 25.07.10, 23:09
    Do Stu lat samotności to zupełne nieporozumienie :))))))))))
    Ale książka mi sie podobała. Dłużyły się wstawki współczesne, te z
    XIX wieku były w porządku. Motyw seksu w klasztorze albo w hotelu z
    zaborcą czy o tych nocach poślubnych - to było niezłe. Przypomiało
    mi się jak Czapska w "Europie w rodzinie" opisywała traumę
    nieuświadomienia seksualnego dziewcząt. Kawał dobrej roboty jezeli
    chodzi o obyczajowość XIX wieku. Napewno przeczytam kolejny tom.
    --
    Purysto językowy! Piszę 60 słów na minutę i zdarzają mi się błędy.
    Rzeczowych nie popełniam ;)
  • 27.07.10, 07:48
    Ja też na pewno przeczytam. Teraz pozostaje nam tylko czekać na kolejne
    tomy :)
    --
    Możesz mnie okraść, zagłodzić, zbić a nawet zabić, ale mnie nie
    zanudzaj
  • 27.07.10, 10:28
    Ja też już czekam. A na blogu/stronie książki jest właśnie konkurs, w którym
    można wygrać drugi tom:) Ja próbuje. Tylko jeśli też chcecie to śpieszcie się,
    bo to ostatnie dni jego trwania.
  • Gość: dessay IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.11, 00:46
    Przeczytałam już 3 tom :). Świetna ta trylogia .
  • 22.06.10, 21:16
    Dzięki za opinie.Jestem w trakcie czytania i jest to lektura wciągająca1 Polecam
    szczerze!
  • 28.10.10, 03:50
    Ja własnie zaczynam drugi tom. Pierwszy za mną. Jasne - trzeba lubić takie książki. Ale warto było ;)

    --
    Możesz mnie okraść, zagłodzić, zbić a nawet zabić, ale mnie nie zanudzaj
  • Gość: dessay IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.11, 00:42
    Ja już przeczytałam 3-cią część. Zakończenie serii jest zaskakujące. Tego się nie spodziewałam.
  • 20.10.10, 21:01
    O pierwszej części już się wypowiadałam :) A teraz wyszła druga, jeszcze nie czytałam, ale nie mogę się już doczekać! :)
  • Gość: kaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.10, 10:00
    To czekam na opinie. Tzn. ja też na pewno przeczytam w wolnej chwili:) Ale miło by było gdyby ktoś się podzielił wrażeniami po "Cieślakach".
  • Gość: ja IP: *.sileman.net.pl 31.10.10, 19:11
    A nie fajniej jest się zaskoczyć?
  • Gość: Zosia IP: *.tarnow.mm.pl 31.10.10, 21:36
    Mnie się nie podobała, ten smętny wątek mumii, na rozwiązanie którego trzeba pewnie czekać aż do trzeciego tomu... Przesada. Odniosłam wrażenie, że jest przekombinowna. A plan czasowy rzuca się jak w malignie. Z takich "lekkich i przyjemnych" wolę sagę Kalicinskiej, albo choćby "Zamówienie z Francji".
    Kolejnej "Cukierni" nie kupię. Poczekam az będzie w bibliotece i przejrzę, żeby dowiedzieć się, o co chodzi z tą mumią.
  • 01.11.10, 22:55
    Ciesze sie,ze i krytyczne recenzje sie pojawiaja - bo juz myslalam,ze ze mna cos nie tak ;)
    No i zart z porownaniem do "Stu lat samotnosci" ...
    Przed zakupem postanowilam przejrzec te ksiazke - rowniez odnioslam wrazenie, ze to spis/streszczenie heraldyczno-historyczne. A moze w trakcie przegladania trafilam na te najnudniejsze fragmenty ?


    --
    Dla
    trampowców, podróżników, ciekawych inności świata, tolerancyjnych dla różnych kultur. Dla wymiany doświadczeń...
  • 01.11.10, 23:44
    Przeglądanie książki a potem wydawanie o niej krytycznej opinii to też nieporozumienie. Przecztać i ocenić to rozumiem ale tylko przewertować i już wszystko wiedzieć? Halo, halo rujoking?
    --
    Purysto językowy! Piszę 60 słów na minutę i zdarzają mi się błędy. Rzeczowych nie popełniam ;)
  • 02.11.10, 00:57
    opini jeszcze nie wydalam, ale utwierdzilam sie w przekonaniu,ze sagi "przejrzenie" pomoglo podjac decyzje o nie kupowaniu.
    Nie napisalam, ze ksiazke przewertowalam, zapewne roznie rozumiemy slowo przejrzec ;)
    Przeczytalam obszerne fragmenty, wybrane z roznych miejsc - i niestety - ksiazka mnie nie porwala, nie przemowila do mnie.
    Zapewne tez tak czasami masz, ze sprawdzasz po fragmentach czy to -to wlasnie to - i po prostu ksiazka Cie zaczarowuje, wciaga, chcesz wiedziec co dalej i dlaczego.
    Tu tego nie bylo. Zwyczajnie.
    To moja subiektywna ocena. Byc moze dla Ciebie ta saga jest fascynujaca i wciagajaca juz od pierwszego zdania, dla innych nie spelna tego zalozenia. Ot, wszystko. Tyle, tylko/az.
    Po co wiec te wyrzuty ?
    Opinie krytyczne tez sie beda pojawiac, czy tego chcesz czy nie. Nawet przy arcydzielach sie pojawiaja ;) a co dopiero przy sagach ;)
    I przeciez nie kazdemu musi podobac sie to samo.






    shiva772 napisała:

    > Przeglądanie książki a potem wydawanie o niej krytycznej opinii to też nieporoz
    > umienie. Przecztać i ocenić to rozumiem ale tylko przewertować i już wszystko w
    > iedzieć? Halo, halo rujoking?


    --
    Dla
    trampowców, podróżników, ciekawych inności świata, tolerancyjnych dla różnych kultur. Dla wymiany doświadczeń...
  • 02.11.10, 13:44
    No pewnie, że nie wszystkim musi się podobać to samo, nadinterpretujesz trochę mój wpis ale spoko, mam coś takiego, że nie oceniam książki do momentu gdy jej nie przeczytam przynajmniej do połowy. I stąd mój bunt ;)
    --
    Purysto językowy! Piszę 60 słów na minutę i zdarzają mi się błędy. Rzeczowych nie popełniam ;)
  • 08.11.10, 21:11
    9 listopada o godz. 18 3o w Katowicach (empik w Silesia City Center) będzie spotkanie z autorką książki.
  • Gość: kaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.10, 13:47
    Oczywiście, ze będą się pojawiać. i dobrze, bo przynajmniej dyskusja zrobi się ciekawsza:) Ja sobie "przerobiłam" "Cieślaków" i osobiście nie mam zastrzeżeń. Lubię takie rozwlekłe opisy i wrażenie, że książka pachnie starością;) Ale każdy ma własny gust i każdy lubi co innego a z tym nie będę polemizować
  • Gość: martynka IP: *.slupsk.vectranet.pl 11.11.10, 14:37
    najtańsza jaką znalazłam to w księgarni słupskiej - już do mnie idzie :):):):):)
    www.ksiegarniaslupska.pl/ksiazka/Gutowska-Adamczyk-Malgorzata/Cukiernia-Pod-Amorem-2-Cieslakowie,51953000206KS;jsessionid=C6147F827FD39AF3791A670755D71A72.s7
  • 11.11.10, 16:14
    W Empkiu sprzedają zestaw dwóch tomów za 50,99 zł.
    Książka super, teraz z niecierpliwością będę czekać na trzeci tom.
    --
    „Absurd to przekonanie sprzeczne z twoimi poglądami” Ambrose Bierce
  • 13.11.10, 17:19
    Czytam drugi tom - wciągająca i owszem ale spodziewałam się czegoś więcej.
    Troszkę zdziwił mnie błąd - na stronie 176 hrabina Barbara Sokołowska odwiedza swoje dwie córki (jest rok 1912) - tyle, że zgodnie z drzewem genealogicznym zmaieszczonym na końcu ksiażki jedna z nich nie żyje od 1896r. Choć przy takim natłoku osób pewnie trudno dopilnowac wszystkich szczegółów.
  • 13.11.10, 20:18
    Bledow w drzewie jest kilka, zauwazylam je w pierwszym tomie.
    --
    tanie książki
  • Gość: kaja IP: 89.79.192.* 30.11.10, 18:46
    Autorka sama przyznaje, że popełniła kilka gaf. Ale przy takiej ilości postaci bardzo ciężko utrzymać wszystkich bohaterów w ryzach.
  • Gość: nebo IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.10, 06:34
    Przecież ich tam było chyba ze stu. Takie pomyłki przy takiej ilości bohaterów mieszczą się w normach
  • Gość: gama IP: 213.134.148.* 24.12.10, 11:00
    Ale i tak są zauważalne. Więc nie wiem czy to tak dobrze. Ja "Cukiernię" lubię za to, że`łączy czasy i wątki. Fajnie oglądałoby się film na jej podstawie.
  • Gość: magduśkaaaaaaa IP: 46.113.241.* 27.12.10, 23:53
    tyle że hrabina miała nie dwie a trzy córki :) chyba niedokłdie czytałaś :p córki to Franciszka Waleria i Regina, Frania zmarła jeszcze w dziecięctwie a dwie pozostałe wyszły za mąż i przeprowadziły się do innych majątków :). takiego aż błędu żaden autor by nie popełnił, jestem tego pewna :)
  • Gość: Ber IP: 81.219.186.* 28.12.10, 21:11
    Dla mnie ta książka to zwykłe czytadełko, nic niezwykłego w niej nie dostrzegłam.
  • Gość: Ber IP: 81.219.186.* 28.12.10, 21:17
    Mnie ta książka nie zaciekawiła, wręcz nudziła miejscami. Takie zwykłe czytadełko.
  • Gość: mira IP: *.ghnet.pl 04.01.11, 13:16
    Jestem świeżo po lekturze drugiego tomu. Powiem tak: porównywanie tej książki do stu lat samotności jest jakimś potwornym nieporozumieniem, ale książka jest bardzo przyjemna. Fajnie się ją czyta, jest ciekawie i całkiem sprawnie napisana choć nie jest arcydziełem. Generalnie uważam, że to bardzo dobra literatura rekreacyjna i jestem na tak.
  • 05.01.11, 17:47
    Po co autorka pocięła tekst na kawałki, wymieszala i skleiła?
    Gdyby opowiedziała historie po bożemu, może bym i dobrnęła do końca pierwszej części i nawet przeczytała następne.
    Mam wrażenie, ze ten archaiczny ( model do składania?) zamysł kompozycyjny ma dowodzić ze powieść jest z wyższej polki.
    Wolne żarty.
  • 17.03.11, 14:40
    Przeczytalam dwa tomy tej sagi, ale trzeci chyba sobie daruje. Niby wszystko ok, ale ksiazka nie porwala mnie i nie mam ochoty dowiedziec sie co bylo dalej. Zamiast wciagajacej sagi dostalam beznamietny opis historii zycia poszczegolnych czlonkow rodu. Za duzo nazwisk, za duzo nie wnoszacych nic do fabuly postaci, jak np. byly chlopak Igi, czy rycerz, ktory zakochal sie w corce karczmarza. No i te przypisy objasniajace slowa typu "trotuar" :)

    Ta ksiazka na pewno nie ma nic wspolnego ze Sto lat samotnosci, ale nie porownywalabym jej rowniez z Gniotem nad rozlewiskiem, bo chociaz natrafilam na pare bledow, to jednak jezykowo czy stylistycznie Cukiernia wygrywa z nim w cuglach.
  • 02.12.11, 22:20
    Gosiownik! Przeczytałam wszystkie trzy tomy i podpisuję się pod twoją recenzją. Autorka miała świetny pomysł, ale zabrakło tej iskry talentu. Czasem miałam wrażenie, że czytam podręcznik historii. Znów się ze sobą zgadzamy :-)
    --
    "Jutro kryje dziwy nieznajome."
    (Leopold Staff)
  • 05.12.11, 11:36
    Yango, ciesze sie ze po raz kolejny podoba / nie podoba nam sie to samo, bo wlasnie idzie do mnie z Amazona "Go slowly, come back quickly" Davida Nivena, ktora kiedys polecalas i ktora udalo mi sie upolowac za bardzo niewielka cene. Mysle, ze sie nie zawiode :)
  • 05.12.11, 22:03
    Oooch, naprawdę udało Ci się ją upolować? Jakim cudem, przecież była tylko w używanych, więc dla nas niedostępnych? Ja jej nie mam, a bardzo chciałam namówić jakieś wydawnictwo na tłumaczenie, przecież jesteśmy to winni Nivenowi, bo chyba nikt nie odniósł się tak rzetelnie do naszych dziejów! Inna rzecz, że to nie pierwsza i pewnie nie ostatnia książka, na którą daremnie namawiam wydawców. A Ciebie namawiam na jeszcze jedną, a właściwie dwie książki Rumer Godden: "In This House of Brade" i "Five for Sorrow, Ten for Joy" - są naprawdę niezwykłe.
    --
    "Naprawić zamek? Tego nie robi się kocicy."
    (Jacek Dehnel)
  • 06.12.11, 14:52
    Yango, dzieki za rekomendacje, juz wpisalam na liste do przeczytania.

    A "Go slowly, come back quickly" kupilam wlasnie uzywana, do mnie do Irlandii Amazon wysyla je bez problemu. Zamowienie bylo "fulfilled by Amazon" wiec nawet nic nie placilam za przesylke, bo ksiazka kwalifikowala sie do darmowego doreczenia razem z reszta zamowienia. Paczke wlasnie dzis odebralam, ksiazeczka jest w dobrym stanie, lekko pozolkla, ale nie przeszkadza mi to zupelnie. Odkladam na stos do czytania "swiatecznego".

    Jesli chcialabys, moge zamowic dla Ciebie egzemplarz, kiedy nastepnym razem bede kupowac cos na Amazonie. Te ksiazeczki kosztuja niewiele ponad funta, wiec nie bedzie zadnego problemu, a znaczek do Polski to tez nie fortuna. Jesli chcesz, daj mi znac na poczte gazetowa.
  • 06.12.11, 21:04
    Jakoś nie przyszło mi do głowy, że piszesz z Irlandii - to rzeczywiście wszystko wyjaśnia. Dziękuję za propozycję, ale nie zależy mi na tej książce aż tak bardzo, żebym miała narażać Cię na koszty. I tak nikt nie chce jej wydać :-(. Ale dobrze, że przeczytasz - na święta jak znalazł, to urocza, pogodna lektura. A potem napisz, czy też Ci się podobała.
    --
    "Ship me somewheres east of Suez..."
    (Rudyard Kipling)
  • Gość: Por IP: 77.236.25.* 16.05.11, 20:33
    Nie znam się na kobiecych książkach, a szukam czegoś na Dzień Matki. Polecilibyście Cukiernię pod amorem (pierwsze dwa tomy)?
  • 16.05.11, 21:27
    Ja bym nie polecała. Wprawdzie jakoś jeden tom zmogłam, zeby zobaczyć co to, ale po następne nie sięgnę na pewno. Taka sobie grafomanijka ;) I naprawdę porównania ze "Stoma latami samotności" to gigantyczne nieporozumienie.
  • 17.05.11, 11:24
    A ja bym poleciła, bo czyta się lekko i miło.

    --
    Każdy kilogram obywatela z wyższym wykształceniem szczególnym dobrem narodu.
  • Gość: Por IP: *.aster.pl 17.05.11, 22:08
    No i na dwoje babka wróżyła ;). Recenzje np. na Merlinie są w sumie pozytywne, więc na razie skłaniam się do zakupu, ale na szczęście jeszcze mam trochę czasu.
  • 19.05.11, 12:05
    Mnie sie bardzo podoba ta saga- nie moge sie doczekac 3 czesci...
  • Gość: Por IP: *.aster.pl 19.05.11, 15:48
    No to zaryzykuję i pewnie dzisiaj wstąpię do Empiku. Mam nadzieję, że będą obie części.
  • 19.05.11, 21:42
    Najwyżej mnie skarcisz, jak Ci się nie spodoba. Ale ryzyko jest niewielkie ;). Biorę to na siebie :D
  • Gość: Por IP: *.aster.pl 19.05.11, 21:49
    Kupiłem :). Trzymam Cię za słowo! Jakby co, będę Cie szukał po całej Polsce, a jak trzeba to i za granicą! ;)
  • 19.05.11, 22:17
    Nie będziesz pewnie jmusiał nikogo szukać. Mojem zdaniem też książka jest świetna, obie części czyta się naprawdę przyjemnie.

    --
    Mój decoupage
    Jak odszukać "tego przeklętego motyla, który-trzepocząc skrzydełkami-powoduje wszystkie burze, jakie nas nachodzą, i zmusić go, żeby przestał"?
  • 22.05.11, 12:53
    To ja Cie trzymam za slowo ;b
  • Gość: Por IP: *.aster.pl 22.05.11, 22:03
    To niezły klincz z tego wyszedł :P. Ale za kilka dni wszystko się wyjaśni :).
  • 24.05.11, 00:26
    Czekam z niecierpliwoscia... ;)
  • Gość: Por IP: *.aster.pl 24.05.11, 18:42
    I z napięciem mam nadzieję :D.
  • 25.05.11, 17:36
    I z napięciem, rzecz jasna :D
  • Gość: runi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.05.11, 23:19
    Oj wiele kobiet lubi tę książkę, więc jakbyś chciał znaleźć każdą, która tę książkę poleca, to by Ci życia nie starczyło :P.
  • Gość: Por IP: *.aster.pl 24.05.11, 18:41
    Więc jakby co będę musiał zacząć już pojutrze, żeby czasu nie marnować ]:->
  • Gość: runi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.05.11, 00:47
    Nie licz na to. Na pewno prezent się spodoba.
  • 25.05.11, 17:39
    A jak nie (?!), to... szukaj wiatru w polu... ;)
  • Gość: runi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.05.11, 22:42
    A jak zacznie po IP namierzać? :o Mam nadzieję, że miałyśmy rację polecając Gutkowską-Adamczyk ;).
  • 26.05.11, 00:20
    Mialysmy. I tej wersji sie trzymajmy;). Choc moze miec do nas pretensje, bo teraz w empiku mozna dostac dwupak w korzystnej cenie... Za wczesnie kupil ... ;)
  • Gość: runi IP: *.aster.pl 26.05.11, 08:08
    Nie musisz jeszcze mu podopowiadać! Ale w sumie przecież nikt nie pisał, że nie może kupić 2 książek taniej ;).
  • 26.05.11, 21:50
    Przestał sie odzywac... Pewnie czyta ;)
  • Gość: Gigla IP: *.one.greendata.pl 26.05.11, 21:52
    To co? Oglądać jutro wiadomości, bo będą mówili o serii morderstw??:D
  • Gość: Por IP: 77.236.25.* 27.05.11, 10:18
    Egzekucja odwołana. Mama była zadowolona z prezentu, więc tegoroczny Dzień Matki uznaję za pełny sukces. Dzięki wszystkim za radę.
  • 27.05.11, 10:56
    Gratuluję:)
  • Gość: Por IP: 77.236.25.* 27.05.11, 13:57
    Oj mało w tym mojej zasługi, po prostu posłuchałem dobrej rady i tyle ;).
  • 28.05.11, 23:45
    Ja również się cieszę;). Choć brakować mi będzie dreszczyku emocji, którego mi dostarczyłeś, odgrażając się, że mnie znajdziesz ;)
  • Gość: Kaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.11, 00:35
    Ech, faceci! Tyle dobrych opinii o książce wyżej i w innych miejscach w necie, a on musi usłyszeć prosto z mostu, że to dobra książka!:P
  • 31.05.11, 22:35
    Dziwne, naprawdę... Niezrozumiałe zachowanie ;)
  • 18.05.11, 19:03
    Pierwszy tom mnie zachwycił, teraz jestem w połowie drugiego, jest niezły, ale czytam go już ze 2 tygodnie, robiąc kilkudniowe przerwy i nie powiem, żebym jakoś tęskniła do ciągu dalszego. Nie podoba mi się tak, jak pierwsza część...
  • 18.05.11, 20:46
    I masz ci los :) A mi sie chyba bardziej drugi tom podobał, zwłaszcza opis podróży do Ameryki i ten kontrast między życiem w Polsce i Ameryce poza tym smaczek międzywojnia (choć to chyba niezbyt dopracowana w szczegółach część). Wszystkim mamom na Dzień Matki bym to poleciła.
    --
    Purysto językowy! Piszę 60 słów na minutę i zdarzają mi się błędy. Rzeczowych nie popełniam ;)
  • 18.05.11, 21:20
    To w sumie dobrze, że każdy znajduje coś dla siebie.:)
    Mi bardziej podoba się I tom dlatego że ja w ogóle bardzo lubię XIX-wieczne powieści. :))
  • Gość: Kasia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.11, 00:24
    Mi również się książka bardzo podbała. Drugi tom chyba bardziej niz pierwszy. Zwłaszcza historia Grażyny mnie wciągnęła :)
  • 25.05.11, 12:55
    Jeśli mamy lubią dobrą literaturę obyczajową, to myślę, że Cukiernia będzie dobrym prezentem. Czyta się fajnie, nie jest naiwna, jest w niej wiele ciekawych wątków no i jest sporo do przeczytania a - przynajmniej dla mnie - to ogromny plus, bo przywiązuję się do bohaterów i po skończonej lekturze cierpię na syndrom odstawienia;)
  • Gość: Hiacynta IP: *.aster.pl 25.05.11, 17:13
    Ja mam podobnie i teraz się pocieszam, że jeszcze trzeci tom będzie, ale aż się boję, co będzie potem.
  • 25.05.11, 17:42
    Trzeci tom ma się podobno pojawić jesienią, a my już mamy prawie lato... Dlugo nie musimy czekać ;)
  • Gość: Hiacynta IP: *.aster.pl 25.05.11, 22:39
    Po pierwsze - a właśnie, że długo :P. A po drugie, to nadal nie wiem, co będzie potem. Może przeczytam jeszcze raz? :D
  • 26.05.11, 00:24
    Cierpliwosc jest podobno cnota ;). A "wyczekane" lepiej smakuje...
  • Gość: Viki IP: *.one.greendata.pl 26.05.11, 12:22
    Tak, podobno :P. Cierpliwość jest przereklamowana, a czekanie głupie :P. Ja chcę kolejną część najpóźniej w sierpniu, bo pewnie wtedy będę miała urlop.
  • 26.05.11, 15:56
    ech, ech - całkowicie się z Tobą zgadzam. Pewnie też będę miał urlop, ale już zacieram ręce, bo od czerwca rusza kolejna seria True Blood:)
  • Gość: Viki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.05.11, 15:15
  • Gość: Kaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 23:40
    Ja kończę pierwszą część i nie idzie tak szybko, jak bym chciała, bo muszę jeszcze chodzić do pracy i nie mam zbyt dużo czasu na czytanie, ale już w lipcu urlop, więc drugim tomem będę mogła się w pełni delektować :). Już jestem jednak pewna, że z trzecią częścią nie będę czekała do przyszłorocznych wakacji, bo Cukiernia to cudowna lektura i nie wytrzymam :D.
  • Gość: Kaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 23:51
    Trzeci to ma być gotowy w październiku, czyli nawet gdyby był to 1. października, to do tego czasu pozostało 125 dni, czyli prawie 1/3 roku! To jest dla Ciebie krótko??:P
  • 28.05.11, 11:58
    Być może autorka zdecyduje się na stworzenie kolejnej trylogii powiązanej z Cukiernią:)
  • Gość: Kaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 23:34
    Ale masz jakieś informacje o planach Gutowskiej-Adamczyk, czytałaś gdzieś o tym? Czy tylko spekulujesz i innym smaka robisz??:P
  • 28.05.11, 23:48
    No właśnie... ;)
  • Gość: tiritonga IP: *.dynamic.chello.pl 07.12.11, 13:35
    Przeczytałam wszystkie trzy tomy. Ogólne wrażenie dobre, a może nawet bardzo dobre. To co mnie zdrażniło, to historia "mumii", na której wyjaśnienie musiałam czekać do końca trzeciego tomu, a okazało się nudne oraz zbyt rozbudowana postać Giny, która przytłoczyła wszystkie inne. Denerwujące było też wyjaśnianie dość podstawowych słów w przypisach, ale, jak mniemam, to skutek wcześniejszego pisania dla dzieci. Podziwiam sprawność językową autorki. Podobały mi się wtręty w obcych językach, które dobrze podkreślają klimat wielonarodowej Polski. Podziwiam też sprawne żonglowanie wszystkimi postaciami bohaterów, których w trzech tomach nazbierało się trochę. W sumie książka warta przeczytania.
  • 07.12.11, 17:36
    Fajnie, że mój wątek tak ładnie się rozwinął! Jestem po lekturze wszystkich tomów i uważam, że jest to książka warta polecenia. Najbardziej podobała mi się pierwsza częśc o Zajezierskich. Te historie prababek były bardzo ciekawe!
    --
    Podaruj wzrost
  • 07.12.11, 20:04
    Tyle napisałam w innym wątku, na gorąco po przeczytaniu, 9 listopada 2011:
    "Przeczytałam juz Hryciów. Najsłabszy ten trzeci tom. Zakończenie jakieś takie bezpłciowe, czegoś zabrakło, za długi i przesadzony wątek z Giną "na uwięzi" i wogóle za dużo wojny a za mało PRL-u. Jestem trochę rozczarowana...Celina powojenna jakaś nierealna wogóle. "

    Teraz jeszcze chcę dodać, że mam wrażenie, że książka jest nie skończona, głównie chodzi o kwestię Celiny, chęci przejęcia cukierni przez żonę Grzegorza, kwestię zauroczenia wnuczki młodym Anglikiem.

    --
    Purysto językowy! Piszę 60 słów na minutę i zdarzają mi się błędy. Rzeczowych nie popełniam ;)
  • 08.12.11, 22:25
    shiva772 napisała:

    > Teraz jeszcze chcę dodać, że mam wrażenie, że książka jest nie skończona, głównie chodzi o kwestię Celiny, chęci przejęcia cukierni przez żonę Grzegorza, kwestię zauroczenia wnuczki młodym Anglikiem.

    Ha, zdradze Ci, ze na FB chyba sama autorka pisala, ze zostawila furtke do nastepnej czesci ;)


    --
    Maniaczytania - blog
  • 09.12.11, 18:17
    Bardzo mi się podobała część pierwsza i tylko ją przeczytałam narazie.
    Najbardziej retrospekcje.

    Polecam sagę Jeźdźca Miedzianego - czytam część drugą. Jest o wiele słabsza od pierwszej ale cały czas do poczytania. Z wojną, miłością i Rosją w tle.
    --
    www.youtube.com/watch?v=t5Hn5BYbr9k
  • Gość: cj feelip IP: *.play-internet.pl 04.01.12, 17:40
    "przedsiębiorcza silna kobieta z mężem u boku" to jest rola kobiety w społeczeństwie ?
    następna feministka napisała książkę, to już nie jest chęć równouprawnienia , ale tworzenie "wyższej " płci.
  • 12.01.12, 13:00
    Ja takze jestem po lekturze wszystkich 3 tomow i musze przyznac, ze 2 pierwsze bardzo mi sie podobaly, natomiast ostatni tom mnie nieco rozczarowal. Mialam taki niedosyt informacji na temat Celiny i jej pracy nad cukiernia. Dla mnie jakby za malo i za szybko zostalo to opowiedziane w porownaniu z innymi postaciami z ksiazki.
    Natomiast sama zagadka mumii wcale mnie rozczarowala, gdyz dla mnie byla jedynie pretekstem do opowiedzenia historii dziejow rodzin cukierni.
    Po lekturzewszystkich 3 tomow takze mialam wrazenie, ze autorka jakby nie zakonczyla swojej opowiesci, zostawila sobie jakby otwarta furtke na dalszy jej ciag. Gdyby tak rzeczywiscie sie stalo, chetnie siegnelabym po 4, nastepny tom.
  • 12.01.12, 14:27
    Czytałam, że ma być kontynuacja, na blogu jest fragment

    www.cukierniapodamorem.pl/

    --
    Jak odszukać "tego przeklętego motyla, który-trzepocząc skrzydełkami-powoduje wszystkie burze, jakie nas nachodzą, i zmusić go, żeby przestał"?
  • Gość: dolmadakia IP: *.adsl.inetia.pl 12.01.12, 16:35
    Ja już po lekturze wszystkich trzech części.Powiem tylko: podobało mi się i mojej mamie też:-) więcej kobiet w rodzinie nie ma:-( sami faceci. Wczoraj pożyczyła z biblioteki "Mariola,moje krople..." tejże autorki.Jutro zaczynam czytać.Jakieś opinie?
  • Gość: erka44 IP: *.cable.tvk.wielun.pl 12.01.12, 23:02
    Chyba się nie znam na książkach, starałam się przebrnąć przez 1. tom sagi przy usilnej zachęcie pani bibliotekarki , starania te były głównie spowodowane lubianym przeze mnie serialem A Marcin powiedział, niestety nijak nie mogę zrozumieć zachwytów nad książką, nie jest to grafomania w stylu Rozlewiska, ale literatura poprawna zaledwie, niestety
  • 13.01.12, 08:18
    Wg mnie wszystkie trzy części są świetnie napisane, chociaż najbardziej podobały mi się pierwsza i druga, a to dlatego, że okres drugiej wojny jakoś mniej mnie ciekawi. Czytelnikom lubiącym sagi, polecam!

    www.swiatksiazki.pl/pod-sztandarem-milosci-renata-czarnecka,p90083007.html
  • Gość: MK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.12, 09:34
    Przeczytałam pierwszą część i nie był to zmarnowany czas. Bardzo lekko i szybko się czyta. Podoba mi się styl autorki. W tym tyg. zabieram się do II części.
  • Gość: empea IP: *.acn.waw.pl 13.01.12, 14:31
    czytam, ale -przyznam- gine w mnogości bohaterów i watków; czy wiecie może czy gdzieś jest drzewo genealogiczne-rysunek? duzo by to wyjąsniło...
  • 13.01.12, 15:08
    ale w tych książkach znajduje się genealogia rodów.

    www.swiatksiazki.pl/pod-sztandarem-milosci-renata-czarnecka,p90083007.html
  • 11.05.12, 21:26
    Dzisiaj wpadł mi w ręce katalog z nowościami wydawniczymi Naszej Księgarni, a tam miła niespodzianka. W pażdzierniku ukaże się nowa książka M. Gutowskiej-Adamczyk pt "Podróż do miasta świateł". Bohaterką jest Róża z Wolskich, o której była mowa w I tomie "Cukierni". Tomów ma być dwa. Mam nadzieję na fajne czytadło, okładkę już ma świetną!
    --
    Podaruj wzrost
  • Gość: alga IP: *.dynamic.chello.pl 15.05.12, 17:07
    Czyta się nieźle ale...
    Autorka pełnymi garściami serwuje informacje historyczne tyle, że nie pozbawione błędów rzeczowych. Nie jestem historykiem ani specjalnym erudytą więc jesli ja kilka takich kwiatków wyłapałam, to podejrzewam,że jest ich dużo więcej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.