Dodaj do ulubionych

Alfred Szklarski "Tomek w krainie kangurów"

IP: 217.153.6.* 15.04.04, 09:51
No cóż, ja do dzisiaj przechowuję wszystkie tomy książek Alfreda Szklarskiego
i Karola Maya. Przeczytałem je wszystkie po kilkadziesiąt razy. Od kilkunastu
lat mam przerwę. Chyba wzorem autora artykułu wrócę do ponownego czytania ...
Edytor zaawansowany
  • Gość: Michal IP: 5.3.1R* / *.eds.com.au 16.04.04, 01:04
    Wspaniale ksiazki.. NIech sie schowaja wszystkie Harry Pottery (nie czytalem
    szczerze mowiac i nie mam zamiaru czytac) ale do Szklarskiego chetnie jeszcze
    kiedys powroce.
  • Gość: bmz IP: *.abhsia.telus.net 16.04.04, 21:07
    nadal pamietam jednak moje'boje' z bibliotekarka ktora uporczywie twierdzila ze
    to juz 10 raz czytam ta sama ksiazke(nawiasem mowiac biblie czyta sie w kolo
    tam i z powrotem i nikt sie nie dziwi)
    Maya i Szklarskiego czytalem tak wiele razy ze omal nie znalem tych ksiazek na
    pamiec
    wyksztalcily one we mnie zrozumienie dla innych kultur,tolerancje, zachwyt nad
    swiatem
  • 20.05.04, 15:35
    ee tam, Potter to zupełnie inna literatura, spróbuj przeczytać
  • 18.10.04, 13:12
    > Wspaniale ksiazki.. NIech sie schowaja wszystkie Harry Pottery (nie czytalem
    > szczerze mowiac i nie mam zamiaru czytac) ale do Szklarskiego chetnie jeszcze
    > kiedys powroce.

    sam jestem fanem Szklarskiego, i dlatego też polecam jednak sięgnąć po Pottera.
    Nie zniechęcaj się tą popularnością w mediach - to naprawdę dobrze napisana
    powieść przygodowa. Mam lat 31 i przeczytałem to z wypiekami na twarzy - co
    byłoby gdybym miał lat 11 ?

  • Gość: piotr IP: *.tokyo.ocn.ne.jp 19.04.04, 06:45
    Dobrze ze Tomki sa wznawiane. I dobrze ze ukazal sie ten artykul. Mam tylko
    watpliwosc czy mlody czytelnik po jego przeczytaniu zdecyduje sie siegnac po
    ksiazke. Mimo checi brakuje mi w tej fecenzji klimatu ksiazek Szklarskiego.
  • 19.04.04, 15:49
    Pierwsza część była moją ukochaną. ach, gdzie dziś takie ksiązki!
  • Gość: sara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 10:12
    "Tomki" A.Szklarskiego to prawdziwy fenomen - fascynują kolejne pokolenia
    cztelników, a starzy , ci z lat 60-tych, pozostają im tekże wierni. Aż dziwne ,
    że do tej pory nie powstał jeszcze żaden fanklub Tomka Wilmowskiego!
  • Gość: Monmal IP: 5.5R2D* / *.kcc.com 21.04.04, 13:00
    Tomek Wilmowski to moja pierwsza miłość ;-).
    Niestety mój 12-letni syn nie podziela mojego zachwytu, nie przebrnął przez
    początek. Bardzo żałuję.
    Ale poza tym czyta bardzo dużo.
    Monika
  • Gość: ania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.04, 14:01
    Ja mam "Tomki" na półce przy łóżku i czytam jak mi smutno! I wspominam jak mi
    dech zapierało jak czytałam po raz pierwszy. O rety.... jak to dawno było!
  • 21.04.04, 22:10
    Gość portalu: ania napisał(a):
    > O rety.... jak to dawno było!
    no wlasnie
    zeby nie bylo - mam podobne odczucia co do Tomkow jak wy, z tym ze (naprawde
    nie wiem czemu!) nie mam ani jednej ksiazki! czas chyba zaopatrzyc sie
    ale chcialam z pytaniem wystapic - czy mlode pokolenie czyta Tomki teraz?
    z moich obserwacji wynika ze nie, ze nie trafiaja te ksiazki juz do mlodziakow

    macie inne dane? ciekawi mnie to
    moze kwestia epoki jakiejs? braku silnej konkurencji w postaci gier, tv, komp,
    powodowala ze siedzielismy w ksiazkach (bo przeciez nie tylko Szklarski)?

    pzdr
  • Gość: allegro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.04, 11:35
    Masz wiele racji , gry komputerowe i tv robią swoje (vide moi dwaj synowie -
    zero zaineresowania moimi kochanymi "tomkami"- w domu są trzy pełne wydania
    całej serii), ale jednak małolaty też to czytają. Jeśli chcesz się przekonać
    to wejdź na strony "Muzy" (aktualnego wydawcy "tomków"). Recenzje do
    poszczególnych tomów oprócz "starych" piszą również małoletni fani
    Szklarskiego.
  • Gość: sona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.04, 16:07
    Żałuję bardzo, że przygody Tomka nie znalały zakończenia jakie planował A.
    Szklarski. Tomek miał ponoć powrócić do wolnej Polski wraz z Legionami
    Piłsudskiego. Na dokończenie serii miał ochotę Adam Zelga (współautor ostatniej
    wydanej części)ale podobno nie zgodziła się na to rodzina zmarłego pisarza. Czy
    ktoś wie coś bliższego na ten temat?
  • Gość: Gosia IP: 80.51.222.* 14.08.04, 16:07
    Mam 12lat i już jakieś 2 lata temu po raz pierwszy przeczytałam książki
    A.Szklarskiego i bardzo mi się podobały. Pierwszą część przeczytałam jeszcze
    jako stare wydanie moich rodziców,ale później mama mi kupiła nowy komplet.
    Mam koleżankę w klasie,która też przeczytała "Tomki" za namowami moimi i jej
    mamy.Marcie się też bardzo podobały.Moje siostry też sięgneły po "Tomki" i mam
    nadzieję,że "młode pokolenie",tak jak ja,moje siostry i koleżanka od czasu do
    czasu zaglądają do "Tomków".
  • Gość: Cieszka IP: *.icpnet.pl 16.05.04, 00:08
    Opis tej książki to żenada!!! Skąd ta prymitywna, nie uzasadniona krytyka? Z
    książek nauczyłam się więcej biologii i geografii niż na lekcjach w
    podstawówce. I o czym kieruje się autor komentarza w pierwszym akapicie tego
    tragicznego tekstu wyjawiając, że Tomek ożeni sie z Sally???
  • 16.05.04, 11:17
    Co do Szklarskiego - zgadzam się w 100%. Właśnie kupiłem komplet (stare gdzieś
    się "pożyczyły i nie oddały") dla mojej córci. Może trochę za wczesnie, ale
    kupiłem dlatego, żeby samemu sobie je "odświeżyć". Ze smutkiem stwierzam,
    żekupiony równoczesnie "Pan Samochodzik" Nienackiego jest już całkowicie
    przeterminowany i obawiam się, że moja córcia nie zrozumie, o co chodzi w tych
    aluzjach do niedogodności systemu komunistycznego w PRL...

    Co do Maya - gdy go czytałem w tłumaczeniu na polski, to była to tylko fajna
    książka przygodowa. Potem udało mi się kupić to samo w wersji oryginalnej (w
    Osrodku Kultury NRD na Świętokrzyskiej). I wtedy - szok! Ta książka była pisana
    w dolnosaksońskim dialekcie. Czytało się ją dość ciężko, ale co za koloryt!
    Do dziś potrafię udawać Niedersachsendialekt, jakbym pochodził gdzieś spod
    Zwickau...
    Przy okazji - dlaczego tłumacz kazał być tym dzielnym Saksończykom Czechami lub
    Austriakami?


    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • Gość: Gosia IP: *.chello.pl 16.05.04, 12:50
    Na "Tomkach" uczylam sie geografii i biologii. Moja fascynacja odkryciami
    geograficznymi zaczela sie wlasnie od tej serii. To byly piekne lata. Mam
    oczywiscie wszystkie Tomki (procz ostatnich choc i je czytalam), sa juz
    zaczytane. Ale naprawde to byla fascynujaca lektura. Bardzo Tomka lubilam, ale
    kochalam sie w Smudze, byl taki tajemniczy i dojrzaly :-)) Bohaterow wspominam
    do dzis z rozrzewnieniem - bosman Nowicki(taki mini-Zagloba), powazny i
    odpowiedzialny ojciec Tomka, australijka Sally i madry pies dingo. I ile
    opisow.... ile obyczajow i kultur. Moze najmniej lubilam "Tajemnicza wyprawe
    Tomka" choc i tam byly fajne kawalki. Bardzo lubilam zwlaszcza pierwsze tomy:
    Kangury, Czarny Lad, Wojenna Sciezke. Te ostatnie tomy czytane wiele lat
    pozniej (m.in. Grobowce Faraonow), juz byly inne, inaczej sie to czytalo,
    stracily swoj klimat albo ja sie postarzalam... Niemniej Tomki to ksiazki
    mojego dziecinstwa.
  • Gość: Monika IP: *.aine.pl 16.05.04, 14:45
    Grobowce faraonów sa inne, bo nie są pisane przez Alfreda Szkalrskiego. Ja
    uwielbiam wszystkie części (mam komplet w twardych okładkach z wydawnictwa
    Muza) oprócz właśnie Grobowców.
  • 16.05.04, 17:47
    "Tomek wśród łowców głów" - od tego zaczęła się moja przygoda z czytaniem.
    Jednak kiedy po +/- 10 latach próbowałem wrócić do Szklarskiego makabrycznie
    sie wynudziłem. To jest dobre dla nastolatków.
  • 21.05.04, 15:30
    Ja też w młodości zaczytywałem się Tomkami i chyba nawet gdzieś w piwnicy
    czekają aż mój synek (3 miesiące) podrośnie i może załapie bakcyla. Ale
    niestety dla mnie też Tomki są już nie do czytania. Żałuję bo też się na nich
    chowałem. A Pan Samochodzik przetrzymał dla mnie próbę czasu.
  • Gość: allegro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.04, 08:36
    "Muza" właśnie wydała prequel przygód Tomka czyli "Tomka w tarapatach" -
    historię 13 letniego polonusa z USA, który postanawia odwiedzić kraj przodków i
    przypadkowo trafia do Afryki. Tam , jak to u Szklarskiego, przeżywa masę
    przygód. Rarytas dla wielbicieli Szklarskiego - pierwsze wydanie pochodzi z
    1948 roku i było pisane pod pseudonimem Fred Garland!
  • Gość: ddd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.04, 12:04
    cudowne ksiazki :))))) czytalam juz dawno temu, ale dalej stoją na polce i
    czekają ;) najbardziej podobaly mi sie "Tomek u zrodel Amazonki" i "Tomek w
    Gran Chaco", moze ze wzgledu na miejsce akcji.
  • Gość: eee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 17:17
    Co myślicie o sfilmowaniu "tomków" ? Czy macie swoich kandydatów do głównych
    ról?
  • Gość: Witold Sałaciński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 08:40
    Witam! 2 lata temu zacząłem czytać Tomki. Tomek w grobowcach faraonów jest
    bardzo ciekawy. W tej książce napisano wiele ciekawostek o Egipcie,zabytkach i
    starodawnych świątyniach. Poza tym ma miejsce tam wiele podróży i tajemnic o
    tym kraju. Bardzo mi się podoba ta seria i myślę, że reszta tych tomów będzie
    taka sama i ciekawa!
  • 10.08.04, 12:04
    Lata '80 i "zapisy" na książki... Poszczególne tomy ukazywały się co kilka
    miesięcy. Pamiętam, jak się cieszyłam, gdy tata wracał z pracy i wyjmował z
    teczki świeżutkiego "Tomka". Nie czytałam "Tomka w grobowcach faraonów" - bałam
    się rozczarowania. Do dziś często sięgam po któryś z tomów, podobnie jak po
    Centkiewiczów...
    --
    "But I need to drink
    More than you seem to think
    Before I'm anyone's..."
  • 10.08.04, 14:00
    Książki mojego dzieciństwa, marzeń o przygodach, szlachetności. Mam cała serię,
    z trudem zdobytą. Dzięki nim zaciekawiłam się geografią, opanowałam mapę,
    poznawałam biologię.Oprócz wymienionego tu tytułowego bohatera i wspaniałego
    Smugi należałoby wspomnieć bosmana Nowickiego.Obecnie inaczej się czyta
    książki, szybko, zwraca się uwagę na tempo akcji,przekształca się fakty
    historyczne. Tymczasem u Szklarskiego, w czasie rozmów bohaterów wprowadzało
    się części kształcące, a więc autentyczne, niewymyślone fakty z dziedziny
    geografii, historii itd.Do tego przeciętny młody czytelnik nie zawsze jest
    przygotowany.
  • 10.08.04, 14:06
    Boszsz, jak ja się kiedyś kochałam w Tomku i marzyłam o takim chłopaku (i
    poodrózach wraz z nim)!:))) Dużo się z "tomków" nauczyłam, nie tylko jeśli
    chodzi o geografię itp., to także ksiązki o honorze, polskości, bardzo bardzo
    fajne.
  • 12.08.04, 13:39
    taaak, to była miłość ;0)))
    i te zafoliowane okładki i ten zapach biblioteki kiedy się przychodziło z
    zapytaniem czy jest już nowy tom...
    ahhhh jooooo ;0)
    a pamiętacie Złoto Gór Czarnych?!
    czytałam pare razy
    i tylko nic nie pamiętam już z języka migowego Indian...
    gdzie Anii z Zielonego Wzgórza było do tych książek hi hi
  • 26.08.04, 13:12
    Ach, czekałem na to!!!
    Jak większość tutaj, na "tomkach" uczyłem się geografii i biologii. Moje
    dzieciństwo i czytanie z latarką pod kołdrą :) I Złoto Gór Czarnych!!!!
    Biegałem po podwórku i krzyczałem hadre! hadre! succome! succome! :)
    Pamiętam, że przeczytałem kiedyś (chyba byłem w ósmej klasie) recenzję
    z "Tajemniczej wyprawy Tomka" w "Polonistyce" (mama polonistka, to i leżały
    sterty tego na regale). Facet zjechał Szklarskiego, zarzucając mu (jesli dobrze
    pamiętam) "przestoje w akcji spowodowane dygresjami na temat zwierzątek,
    itp.", a ja wtedy zdałem sobie po raz pierwszy sprawę, że nie należy wierzyć
    krytykom :)
    No i kochałem się w Sally... I bardzo chciałem mieć psa, żeby nazwać go Dingo :)

    Czytanie Szklarskiego to jedne z moich najpiękniejszych wspomnień z
    dzieciństwa :)
    Pozdrawiam wszystkich :)
  • 12.08.04, 13:46
    Hmmm, a ja się przyznam, że nie przeczytałam ani jednej częsci z przygód Tomka,
    mimo wielu prób. Po prostu jakoś mnie nie "wciągały".I juz raczej ich nie
    przeczytam...
  • Gość: żywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 11:24
    Przeczytałem wszystkie tomy przygód Tomka i chętnie do nich wracam. Słyszałem
    równiez że pojawiła sie taka książka jak Tomek w Kanadzie - czy coś takiego,
    niemoge jej nigdzie znaleźdź, prosze o jakąkolwiek pomoc to jest dla mnie
    bardzo ważne.
  • Gość: eee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 23:32
    Może "Tomek na Alasce"? Miał być następny po "Tomku w grobowcach fraonów", ale
    niestety A. Szklarski nie zdążył go przygotować nawet w zarysach.
  • Gość: balt IP: 213.134.158.* 26.08.04, 14:53
    pamietam jak jeszcze bylem maly i nie umialem czytac i mama mi czytala "Tomka w
    krainie kangurow" ale był wtedy zaje.... pozniej przeczytalem go z 15 razy.to
    samo pozostale czesci. to bylo mistrzostwo swiata,szczegolnie w tych kijowych
    latach 80- tych... pozdrawiam innych fanow tworczości A.Szklarskiego
  • Gość: egon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 21:19
    Czy ktoś wie coś na temat miejsc w Katowicach związanych z A. Szklarskim, gdzie
    mieszkał, czy można gdziś obejrzeć pamiątki po Nim, gdzie jest pochowany itp.
    Będę wdzięczny za wszelkie informacje na ten temat.
  • Gość: blesia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 11:11
    ja tez uwielbialam Tomki i marudzilam mamie zeby mi kupowala nastepne - jak ja
    bym chciala zeby moja corka kochala ksiazki! i jak sie boje ze nei bedzie...-
    ale tez musze powiedziec ze jak czytalam Tomka ostatnio to jakos mnei
    nudzil..za duzo moralizatorstwa moze? Al ei tak uwazam ze dobrze je czytac w
    mlodosci:) A Samochodzika czytalam pol roku temu i nadal mi sie podobal:) Teraz
    mam wymowke i kupuje w anytykwariatach ksiazki dla dzieci i czytam sama:)
  • Gość: Piotr Jaworski IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.04, 01:45
    A ja wygrzebałem moje "Tomki" i od dwóch miesięcy czytam je mojemu synowi "20
    minut dziennie codziennie". Leży zasłuchany, pyta o różne rzeczy. Muszę
    powiedzieć,że i dziś mimo upływu lat te książki mają dużą wartość edukacyjną. I
    może jestem infantylny, ale jak zacząłem głośno czytać dziecku "Tomka w krainie
    kangurów", to równocześnie wieczorami czytam kolejno pozostałe tomy. Ostatio
    czytałem je jakieś 15 lat temu. Nie są już tak porywające jak wtedy, ale nadal
    mają dużo uroku.
  • Gość: Andrzej IP: 213.199.195.* 15.09.04, 07:43
    "Tomki" to najlepsza seria jaką znam - żałuję że autor nie skończył
    zapowiadanych wszystkich tomów :(
  • 16.09.04, 12:47
    > lat mam przerwę. Chyba wzorem autora artykułu wrócę do ponownego czytania ...

    ale to nie wchodzi. patrzysz na stone i nie wchodzi.
    jak buciki 8-latka. juz nie wejda.

    przewidywalnosc tego co za pol strony (nawet jesli trafiasz na nie czytany tom).
    i jeszcze ciagly dydaktyzm edukacyjny rzeczy oczywistych.
    eby chociaz jezyk jakis ciekawy jaku Sapkowskiego XIX wieku - Sienkiewicza.
    nic. no nie da sie.
  • Gość: @sienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 10:53
    Jestem najlepsza czytelniczka we wsi. Mam 12 lat, a przeczytalam juz ok. 2000
    tys. ksiazek. Moj tato usilowal mnie naklonic do czytania ksiazek Alfreda
    Szklarskiego, ale jak wiadomo nie da sie naklonic do ksiazki. Kilka dni temu
    zachorowalam i nie mialam co czytac. Desperanckim chwytem wzielam do reki
    ksiazke A. Szklarskiego i tak mnie ona wciagnela ze czytalam prez bite 4
    godziny 5 czesci. Polecam te ksiazki wszystkim milosnikom ksiazek romantycznych
    i przygodowych.
  • Gość: enter IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 14:14
    Przez 4 godziny 5 części? To chyba po kursie super szybkiego czytania?! Coś
    zapamiętałaś z tego co przeczytałaś?
  • Gość: Dorota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 16:59
    Jak mnie ktoś obudzi w środku nocy i zapyta o najważniejsze wulkany Meksyku, to
    wymienię: Orizaba i Popocatepetl. Zwyczaje kolczatek i dziobaków też mogę
    wyrecytować. I wiem to z "Tomka w krainie kangurów", którego czytałam wiele
    razy. Po przeczytaniu "Tomków" łatwiej mi się uczyło geografii i przyrody, to
    był mój przewodnik po świecie :-)
  • Gość: enter IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 17:22
    Zapamiętałam idealny wzorzec mężczyzny,
  • Gość: Jakub Szymański IP: 62.233.181.* 12.10.04, 21:30
    Uwielbiam czytać książki o Tomku Wilmowski i o Sally, Smudze, Nowickim,
    Wilmowskim seniorem i innych!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: igi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 10:40
    szkoda tylko, że chyba już nie będzie dalszego ciągu..
  • 18.10.04, 13:22
    a co powiecie o tym cyklu ? Rewelacyjna powieść przygodowa z Indianami w roli
    głównej. Świetne
  • Gość: jagagi IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.10.04, 20:34
    przeczytałam całe dziewięć części, ale doszły mnie słuchy,że jest kolejna
    część- "Tomek na Alasce". Nie wiem czy to prawda (??),ale jeśli tak, to bardzo
    chciałabym znać jej treść.
    mimo tego to nie może być jeszcze koniec przygód, ponieważ autor napewno
    chciałby, aby bohaterowie odzyskali niepodległość i wrócili do tak przez nich
    ukochanej Ojczyzny....
  • Gość: enter IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 10:35
    "Tomka na Alasce" planował śp.Alfred Szklarski, no ale niestety nie zdążył.
    Podobno A. Zelga (współautor ostatniej wydanej części) miał ochotę dokończyć
    dzieła i doprowadzić bohaterów do wolnej Polski, ale niestety jakoś nic o tym
    nie słychać. A wielka szkoda!
  • 12.11.04, 12:13
    Wlasnie w innym temacie napisalam, ze seria o Tomku to klasyka lit. dzieciej i
    mlodziezowej. Chyba sie ze mna zgodzicie?
  • Gość: enter IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 12:58
    Myślę, że wiele osób się z Tobą zgodzi. Najlepszym dowodem jest ten właśnie
    wątek rozpoczęty w kwietniu!
  • Gość: Matik z Katowic IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.04, 21:58
    poproztu gdy zacznie się pierwszy tom to wstydem było by nie przeczytanie
    następnych (wszystkie czytałem po kilka razy)
  • Gość: sona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 09:04
    Matik, spadłeś mi tu z nieba! Od dawna usiłuję dowiedzieć się czegoś
    o "śladach" Alfreda Szklarskiego w Katowicach. Wiem, że mieszkał na ulicy
    Jordana (nie znam numeru), podobno jego grób jest na cmentarzu przy ul.
    Sienkiewicza - i to niestety wszystko co udało mi się ustalić. Interesuje mnie
    czy jest w Katowicach miejsce gdzie można obejrzeć pamiątki po pisarzu, i
    wogóle wszystko co z nim związane. Jeśli wiesz coś na ten temat - napisz,
    bardzo proszę!
  • Gość: Magot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 15:07
    Super książka.Miałam ją jako lektura!!! Naprawdę SUPER!!!!!!!!!!!! I moja
    rodzinka prócz knypka i taty (knypek-moja siostra)ją przeczytali i też tak
    uważają!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :-) Pozdro!!


    AW

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.