Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Mary Poppins & Andersen &...

    perla
  • Gość: mika_p IP: *.class145.petrotel.pl 01.05.04, 20:54
    Posortuj sobie wątki wg liczby wypowiedzi - i ten z największą to istna
    kopalnia forumowych wspomnień. Wymiękłam z czytaniem go już w trzeciej setce ;-)
    Temat: "Zapomniane książki dla dzieci"
  • laperla napisała:

    > Mary Poppins & Andersen &...
    >
    > perla

    mi się nie chce szukać poprzednich wątków na ten temat i wpisuję się tu:

    Dzieci z Bullerbyn
    Leśny Ludek - cala seria
    Coś ci powiem Karolciu
    Kasia -(tytułu nie jestem pewna, dodam, że Kasi urodziłą się siostra -
    Agnieszka, której Kasia nie mogła zaakceptować)
    Puc, Bursztyn i goście
    Cudaczek - Wyśmiewaczek
    Plastusiowy pamiętnik

    z troszkę starszego dzieciństwa:
    Ania z Zielonego Wzgórza
    Rilla ze Złotego Brzegu
    Emilka ze Srebrnego Nowiu
    Fotoplastykon
    Zapałka na zakręcie
    Nawiedzony dom
    Chłopak i dziewczyna, czyli heca na 14 fajerek
    Parę tomów Jeżycjady: Ida Sierpniowa, Kwiat kalafiora, Szósta klepka, Tygrys i
    Róża


    ale to raczej nie wszystko.......
  • Kubuś Puchatek
    Alicja w Krainie Czarów
    Mały Książę

    Piękne i wciąż odkrywam w nich coś nowego :))

    --
    Snooker
  • facecja napisała:


    > Kasia -(tytułu nie jestem pewna, dodam, że Kasi urodziłą się siostra -
    > Agnieszka, której Kasia nie mogła zaakceptować)

    To była "Oto jest Kasia", pamiętam, jak przeżywałam tę książkę, ale też ją
    lubiłam. Pozdrawiam!

    --
    Kabaty-Moczydlo
    20/30 latki
    Portugalia i portugalski
  • gawronka napisała:

    > Kubuś Puchatek
    > Alicja w Krainie Czarów
    > Mały Książę
    >
    > Piękne i wciąż odkrywam w nich coś nowego :))
    >

    Kubuś - tak :-)

    Alicję przeczytałam dopiero w wieku kilkunastu lat.
    W dzieciństwie jej nie lubiłam, nie rozumiałam,
    przestraszały mnie te postaci z książki, zwłaszcza
    ilustracje.

    Podobnie z 'Małym Księciem'. Pamiętam ilustracje w książce.
    Mały Książę taki samotny gdzieś na księżycu (?). Chłód. Trzeba
    było trochę czasu, żebym sama sięgnęła.

    Z dziecięcych lektur 'Akademia Pana Kleksa' :-) Czytałam wielokrotnie,
    ala przeważnie omijałam finał, w którym Pan Kleks przemienia się
    w guzik :-(

    Poza tym to u mnie jakoś lektury odwrócone są. Więcej może czytałam
    te dla dorosłych lub ''dorosłych'' :-) dziecięce nadrabiałam później :-)
    a.
  • Nieumiałek, Ferdynand, miś Nalle
  • Gość: CynamonowaMay IP: *.lubin.dialog.net.pl 04.05.04, 14:35
    Wreszcie natknęłam się na osobę, znającą misia Nalle:):):) dzięki dafni:)

    Jak dotąd, zawsze kiedy wspominałam o tej książce, każdy mówił, że nigdy o niej
    nie słyszał, a to moja ukochana ksiażka z dzieciństwa, na dodatek pierwsza z
    tych "grubszych" jakie przeczytałam i zaraz pokochałam Nalle, Lottę i ich
    przyjaciół, druga część też była cudna. Ale miło się wspomina!

  • A jakie sa tytuly?
  • Gość: Ola IP: *.aster.pl / *.acn.pl 04.05.04, 19:16
    a także seria książek Niziurskiego, Siesickiej, Musierowicz, Lucy Maud
    Montgomery i wiele wiele innych.
  • Gość: mary IP: *.ceti.pl 04.05.04, 19:39
    Takie egzotyczne BAŚNIE Z DALEKICH MÓRZ I LĄDÓW
    TOMEK NA CZARNYM LĄDZIE- inne tomy jakoś mi się już niepodobały
    CZARNOKSIĘŻNIK Z KRAINY OZ
    PRZYGODY MARKA PIEGUSA I KLUB WŁOCZYKIJÓW -NIZIURSKIEGO
    miałam taki ładnie wydany tom baśni braci Grimm - w płóciennej oprawie i z tymi
    klasycznymi ilustracjami(nie pamiętam, kto był ich autorem)- bardzo je lubiłam-
    a książka gdzieś zginęła...
  • Gość: NEMO IP: *.mweb.co.za / *.mweb.co.za 04.05.04, 19:40
    Czy naprawde nikt nie czytal "Kajtusia Czarodzieja"?

    Pozdrawiam
  • Gość: mary IP: *.ceti.pl 04.05.04, 19:43
    Wszystkie książki Korczaka wydawały mi się strasznie smutne- nie pamiętam już
    nawet dokładnie, dlaczego, ale to wrażenie pozostało...
  • Gość: Kawka IP: *.avamex.krakow.pl 04.05.04, 20:05
    Witam.Czy chodzi Ci o dwuczęsciowy cykl o Karolci :"Karolcia"
    i "Witaj,Karolciu" (autorką jest Maria Kruger) czy też o książkę Miry
    Jaworczakowej "Coś ci powiem,Stokrotko!" ? Tę ostatnią przed wielu laty
    drukowano w odcinkach w "Świerszczyku".Marzyłam o tym,żeby też mieć takiego
    maleńkiego Misiaczka. ale w żadnym sklepie zabawkowym nie było podobnych
    misiów.Dużo , dużo póżniej pojawily sie w Cepelii takie miniaturowe
    zwierzaczki ,ale były zbyt drogie,jak na moje możliwości
    finansowe ...Pozdrawiam.
  • Gość: Kawka IP: *.avamex.krakow.pl 04.05.04, 20:11
    Witam.Ja tez bardzo lubiłam książkę o niedżwiadku Nalle. Napisała ją Gosta
    Knutsson, bardziej znana jako autorka książek o Filonku Bezogonku (mam nawet na
    własność obie części).Pozdrawiam.
  • Gość: NEMO IP: *.mweb.co.za / *.mweb.co.za 04.05.04, 20:45
    "Kajtus Czarodziej" rowniez?
  • A ja właśnie miałam wpisać Filonka Bezogonka. I oczywiście większość z tego co
    powyżej. Do tego Ferdynand Wspaniały Kerna. "W krainie Patalonków" -napisał
    chyba Drzeżdżon czy ktoś taki. Muminki wszystkie. "Nie głaskać kota pod włos"
    Krystyny Boglar. "Opowieści z mórz północnych" - chyba - i autora też nie
    pamiętam, ale był tam Gunnar. :). "Chlorofilka z błękitnego nieba" i "Bogatki z
    jabłoniowej dziupli" - nie pamiętam czyje. Wspominaną "oto jest Kasia" czytałam
    mnóstwo razy. I pewnie jeszcze wielu nie pamiętam.

    Kubusia Puchatka bardzo lubiłam zawsze, czytałam wielokrotnie, ale ostatnio
    zakochałam się w nim na nowo. Mały Książę wg mnie jest dla dorosłych. Też
    zaczytany.

    Pozdrawiam Gawronkę. ;)
  • Gość: CynamonowaMay IP: *.lubin.dialog.net.pl 05.05.04, 13:40
    Witaj Kawko!
    A czy mogłabyś przypomnieć mi tytuł drugiej częśći. Pierwszą, "Nalle wesoły
    niedźwiadek" posiadam, ale druga była z biblioteki, pamiętam tylko, że miała
    granatową okładkę, a na niej Nalle chyba w jakimś lesie (z psem?). Proszę!

    Pozdrawiam, CynamonowaMay!
  • Ja dopisuje:
    "Babcia na jabloni" (nie pamietam autora, chyba skandynawski)
    "Jednorozec"
    "Malgosia kontra Malgosia"
    cdn.
  • To i ja troche dorzuce:
    - "Mała księżniczka", „Maly Lord”, „Tajemniczy ogrod” - Frances Eliza Burnett
    - "Złota mahmudia" - Lesława M. Bartelskiego
    - "Bursztynowe drzewo" - basnie kaszubskie
    - "Basnie spod Gorców"
    - "Złota kula" i "Ucho od śledzia" Hanny Ożogowskiej
    - "Pierscionek pani Izabeli" - Hanny Januszewskiej
    - "Czarodziejski perscien" - basnie rosyjskie
    - "Papuga pana profesora" - Stanisławy Fleszerowej-Muskat
    - "Burzliwe dzieje pirata Rabarbara"
    - seria "Trzy po trzy z... "
    - „Ciocia Kicia” – Mieczysława Szygowska
    - „Dziewczynka spoza szyby” – Jadwiga Ruth Charzewska
    - „Mikołajki”
    - przygody Rumcajsa, Hanki i Cypiska
    - L. M. Montgomery - nie tylko o Ani
    - Musierowiczowa
    - Szatan z VII klasy, Szaleństwa panny Ewy - Makuszyńskiego
    - Dzikuska - I. Zarzyckiej
    - trzy czesci przygód profesora Gąbki - Pagaczewskiego
    - Samochodziki - Nienackiego
    - seria o Dzikiej Mrówce - Perepeczki
    - Podróż z rondlem
    - Cukiernia pod Pierożkiem z wiśniami
    - cykl Chmielewskiej o Janeczce i Pawełku
  • Gość portalu: mary napisał(a):

    > Wszystkie książki Korczaka wydawały mi się strasznie smutne- nie pamiętam już
    > nawet dokładnie, dlaczego, ale to wrażenie pozostało...


    mnie też, szczególnie "Józki Jaśki i Franki" (chyba taki tytuł jest).
    --
    Kabaty-Moczydlo
    20/30 latki
    Portugalia i portugalski
  • większość z wymienionych przez Ciebie tytułów znam! Przypomniały mi się czasy
    dzieciństwa i tamtejszych lektur. "Dziewczynka spoza szyby" była o
    niepełnosprawnej dziewczynce na wózku inwalidzkim, prawda?
    Pozdrawiam.

    --
    Kabaty-Moczydlo
    20/30 latki
    Portugalia i portugalski
  • Zgadza sie :))
  • To ja jeszcze dorzucę Akademię Pana Kleksa.
  • I Awanturę o Basię.
  • I jeszcze "Tajemniczy opiekun" oraz "Panna Billy"
  • Gość: Kawka IP: 212.244.186.* 06.05.04, 11:08
    Witam.Gwoli ścisłości : są trzy książki opowiadające o niedzwiadku Nalle
    1. "Niedżwiadek Nalle działa" (wydana z początkiem lat pięćdziesiątych )-
    niestety,nie mam jej w swoich zbiorach
    2. "Nalle,wesoły niedżwiadek " -sprawdziłam w pudle -i ,o zgrozo, nie mam jej
    i nie pamiętam,komu pożyczyłam!
    3. "Nalle podróżuje" -wydana w 1972 roku ,a kupiona przeze mnie trzy lata temu
    we Wrocławiu na kiermaszu- wyprzedaży , zorganizowanym przez tamtejszą
    Wojewódzką Bibliotekę Publiczną( na szczęście jest i nigdzie sie nie
    zapodziała).
    Na okładce (niebieskiej) Nalle siedzi sobie przy kawiarnianym stoliku z psem
    Skruttenem .Na stoliku stoi wazonik z kwiatkiem,dwa pucharki lodów owocowych ,a
    nad głowami zwierzaków unosi się szary ptaszek .Czy to Ci cos przypomina ?
    Acha,autorką wszystkich ilustracji jest Olga Siemaszko.Pozdrawiam serdecznie.
  • Aaaa, i jeszcze po kilka razy czytałam w dzieciństwie wszystkie książki
    Centkiewiczów. A w każde wakacje, jako, że u dziadków w biblioteczce była tylko
    jedna książka nadająca się dla mnie do czytania, robiłam powtórkę z "Chłopców z
    placu broni. "
  • przypomnialo mi sie jeszcze, ze ogromne wrazenie wywarl na mnie "tajemniczy
    ogrod" i nawet jego ekranizacja nie zburzyla tej delikatnej konstrukcji ))

    --
    Aisthesis Cafe

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20138
  • A "Godzina pąsowej róży"? I książka świetna, i film jaki! :)
  • gatt.a napisała:

    > A "Godzina pąsowej róży"? I książka świetna, i film jaki! :)

    ksiazka genialna ;), a filmu niestety nie mialam okazji obejrzec((
    za to skojarzylo mi sie (bo godzina pasowej rozy i malgosia contra malgosia to
    bardzo analogicznie skonstrowane ksiazki, jesli chodzi o schemat temporalny)ze
    w poludnie w niedziele byl zawsze teatr mlodego widza. czasem pokazywano
    naprawde dobre sztuki ;)

    pozdrawiam

    perla

    p.s. gatto teraz juz funkcjonuje, jestem pod wrazeniem technikow z GW ;)

    --
    Aisthesis Cafe forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20138
  • Pamiętam taki teatr "MEchaniczna Magdalena". Od tamtego czasu nie znoszę
    Maleszki. Ale fakt, były i takie, które mi się podobały, tylko nie pamiętam już
    niestety o czym, ech.
    A mnie z kolei skojarzyła się taka sztuka, pewnie ona i nie dla dzieci, ale też
    w dzieciństwie oglądana, gdzie Gajos grał diabła Macieja. :)
  • Gość: Kawka IP: 212.244.186.* 06.05.04, 14:12
    Witam.Wciąż nękała mnie niepewność,czy aby nie było wznowień książek o Nalle.No
    bo jak to : w ostatnich latach pojawiło się kilka dalszych opowieści o Filonku
    Bezogonku ,a co z niedżwiadkiem? Porozumiałam się z zaprzyjażnioną biblioteką
    dla dzieci i otrzymałam informację,że mają w swoich zbiorach wydanie z 1991
    roku i są tam te dwie części : "Nalle,wesoły niedżwiadek " i "Niedzwiadek
    Nalle działa". Natomiast nie mają "Nalle podróżuje". Pozdrawiam.
  • Są następne części Filonka?? Chyba się wybiorę do jakiejś dziecięcej biblioteki. ;)
  • gatt.a napisała:

    > Pamiętam taki teatr "MEchaniczna Magdalena". Od tamtego czasu nie znoszę
    > Maleszki. Ale fakt, były i takie, które mi się podobały, tylko nie pamiętam
    już
    > niestety o czym, ech.
    > A mnie z kolei skojarzyła się taka sztuka, pewnie ona i nie dla dzieci, ale
    też
    > w dzieciństwie oglądana, gdzie Gajos grał diabła Macieja. :)


    A mnie się bardzo podobała Mechaniczna Magdalena i w ogóle cały Maleszko i jego
    Maszyna zmian też cudowna. W tym spektaklu było coś nieprawdopobnego co nie
    pozwalało się oderwać od TV pomimo strachu...

    Ale wracając do wątku:
    Babcia na jabłoni
    Niewiarygodne przygody Tomka Piegusa
    I ty zostaniesz Indianinem (rysunki B.Butenko)
    Pan Samochodzik
    Gąbka - 3 części
    Musierowicz (została do dzisiaj)
    Godzina Pąsowej róży
    MIZIOŁKI
    Panna Nikt

    Pozdrawiam i dzięki wątkowi wracam dziś po południu w czasy dzieciństwa dzięki
    Waszym postom!!!
  • L.M.Montgomery - cykl o Ani i Emilce,
    Robinson Crusoe - D.Defoe
    Robin Hood - T.Kraszewski
    Tajemniczy ogród
    Czarne stopy - S.Szmaglewska
    i wiele innych. Chodzi mi po głowie "Lesli" ale to chyba tak się nie pisze.
  • Gość: Kawka IP: 212.244.186.* 06.05.04, 15:38
    Witam.Wyobraż sobie,że wydano aż sześć historyjek o Filonku:
    Filonek ma trojaczki
    Jak się powiedzie Filonkowi?
    Naprzód,Filonku!
    Nie ma to jak Filonek
    Filonek Bezogonek i Maja Śmietanka
    Filonek Bezogonek i jamnik Jani
    Nie czytałam wszystkich części,ale wiem,że były tłumaczone przez różnych
    tłumaczy i mam nadzieję,że te opowieści nie dublują się ,mając tylko zmieniony
    tytuł (było tak np. książce L.M. MOntgomery : "Janka z Latarniowego Wzgórza"
    I "Jana z Lattern Hill"). Postaram się to sprawdzić w najbliższym czasie.
    A jeśli chodzi o spektakl z Gajosem w roli diabła ( i z Anną Seniuk w roli
    Magdalenki (?) ) - to była to sztuka Jana Drdy "Zapomniany
    diabeł" .Rzeczywiście REWELACYJNA! Teatr Tv powinien ją powtórzyć ."Igraszki z
    diabłem"(też Drdy )widziałam ze trzy razy ,a "Zapomnianego diabła' tylko
    raz...Pozdrawiam.
  • Gość: Kawka IP: 212.244.186.* 06.05.04, 15:51
    Witajcie! "Podrzucę" Wam nazwiska autorów-może łatwiej będzie szukac np. w
    bibliotekach...
    Cecylia Lewandowska"Bogatki z jabłoniowej dziupli"
    Mira Lobe (pisarka austriacka) "Babcia na jabłoni" ( i "Taps" -urocza opowieść
    o znalezionym piesku)
    Lilius Irmelin Sandman "Jednorożec" (mam tę książkę w swoich zbiorach)
    Bianca Pitzorno"Chlorofilka z Błękitnego Nieba" .Pozdr.
  • Może będziecie wiedzieć? Była taka książka polskiej autorki o rodzeństwie.
    Najstarsza siostra miała jakiś wypadek , coś z kręgosłupem i musiała leżeć w
    domu przez jakiś czas, a jej młodsze rodzeństwo umilało jej ten czas i
    opowiadało jej, co się dzieje w rodzince i w ich życiu, ona z nimi różne
    problemy rozwiązywała...wiem, że potem nawet był film na podtsawie tej książki.
    Nie wiem, czy ten opis w ogóle coś komuś przybliży, niemniej jednak z góry
    dzięki za chęć pomocy. Pozdrawiam.


    Kabaty-Moczydlo
    20/30 latki
    Portugalia i portugalski
  • Filonka muszę znaleźć koniecznie. :) A jeśli chodzi o sztukę z diabłem, to może
    trzeba powysłać maile do TVP? :) Może powtórzą w letnim sezonie ogórkowym.

    Pozdrawiam, Kawko. :)
  • Gość: aha IP: *.chello.pl 06.05.04, 16:53
    to Fotoplastykon Krystyny Siesickiej
  • Gość portalu: aha napisał(a):

    > to Fotoplastykon Krystyny Siesickiej


    --
    Kabaty-Moczydlo
    20/30 latki
    Portugalia i portugalski
  • A do Siesickiej to jeszcze dorzucę Zofię Chądzyńską. "STatki, które mijają się
    nocą" - to był tytuł czy tylko cytat był w tej książce? Kurczę, chyba muszę
    odświeżyć sobie te książki. :)
  • i wspaniala, bardzo ci dziekuje :)))
  • "Statki, ktore mijaja sie noca" to tytul. Zajrzyj na strone wydawnictwa Akapit-
    press tam znajdziesz stare i nowe ksiazki i Chadzynskiej i Siesickiej (m.in.
    dalszy ciag "Zapalki na zakrecie"!)
  • gatt.a napisała:

    > A do Siesickiej to jeszcze dorzucę Zofię Chądzyńską. "STatki, które mijają się
    > nocą" - to był tytuł czy tylko cytat był w tej książce? Kurczę, chyba muszę
    > odświeżyć sobie te książki. :)


    z Chądzyńskiej to chyba jeszcze były "Wstęgi Pawilonów"? o rety jakoś tak...
    --
    Kabaty-Moczydlo
    20/30 latki
    Portugalia i portugalski
  • Podrzucam nastepne i wierze, ze mi pomozesz Kawko :)))
    1. Prawdziwa przyjazn - piekna historia o dwoch dziewczynakch, ktore sie
    przyjaznia, pozniej odkrywaja, ze przyjaznily sie tez ich mamy (jedna z nich
    nie zyje)-ale kto jest autorem???
    2. Bociany zawsze wracaja do gniazd (chyba Ewa Ostrowska?)
    3. Ten dziwny swiat doroslych
    4. Doktor Dolittle oczywiscie :)
    5. Pozyczalscy
    cdn.
  • i jeszcze Chądzyńskiej "Przez ciebie Drabie". Fajne to było...


    --
    Kabaty-Moczydlo
    20/30 latki
    Portugalia i portugalski
  • Kawko, swego czasu wlasnie z L.M. Montgomery bylo najwiecej chyba przypadkow
    dublowania ksiazek pod roznymi tytulami, m.in. oprocz wspomnianej przez
    Ciebie "Jance z Latarniowego Wzgorza", jeszcze:
    "Dzban ciotki Becky"
    "Pat ze Srebrnego Gaju", "Pani na Srebrnym Gaju"
    i nawet "Historynka" i jej druga czesc "Zlocista droga"
    Niestety, nie pamietam jakie byly te drugie tytuly, sprobuje cos poszukac :)
  • "Malutką Czarownicę", Otfried Preussler (to dla młodszych, ale fajna).

    --
    Kabaty-Moczydlo
    20/30 latki
    Portugalia i portugalski
  • "Mały pokój z książkami." Oczywiście nie pamiętam autora. Był tam chłopiec z
    Konnemara, i jakiemuś dziecku utonęła w stawie lalka. I dziewczynka, która mogła
    sobie zażyczyć, że wszystko ma w jednym kolorze, i to się spełniało. Cały pokój
    złoty, i pantofelki, i sukienka. :))))))

    A z tym Pawilonem to chyba jedna wstęga była. :) Wstęga Pawilonu. Tak mi sie
    wydaje.
  • gatt.a napisała:


    > A z tym Pawilonem to chyba jedna wstęga była. :) Wstęga Pawilonu. Tak mi sie
    > wydaje.
    chyba tak, też się zastanawiałam nad tym pisząc tytuł z pamięci:)

    --
    Kabaty-Moczydlo
    20/30 latki
    Portugalia i portugalski
  • Już sobie przypomniałam. Chodzi o "Lassie, wróć" Erica Knighta.
    I jeszcze:
    "SMYK" J.Korczakowskiej,
    "O chłopcu, który szukał domu" I.Jurgielewiczowej,
    "Jak Semko Polskę budował" A.iJ. Chamiec.
  • Gość: granat IP: *.76.classcom.pl 06.05.04, 19:43
    Hej! Czy ktoś czytał zbiór bajek pt Firoseta i czary? Bardzo, bardzo dobre!
    Jesli chodzi o dublowanie, Historynka to inaczej Opowieści ze starej Farmy, w
    każdym razie coś ze starą farmą.Filmy na podstawie Montgomery były kiepawe,
    zgodzicie się ze mną?Jako dziecko uwielbiałam Myszkę Kundzię, która żeglowała w
    łupinie orzecha!
  • I jeszcze moj ukochany Błekitny zamek - LM Montgomery, nawet bardziej ukochany
    od jej Ani.
    A czy pamitacie doklaDNE tytuly takij trylogi (chyba) o rodzenstwie - Feniks ;
    Piecioro dzieci i cos.....
    I jaka byla kolejnosc? Mozliwe, ze napisala to Edith Nesbith, ale akurat nie
    dam rady poszukac
  • Edith Nesbit - Pięcioro dzieci i coś, Feniks i dywan, Tajemnica amuletu
  • Gość: Kawka IP: *.avamex.krakow.pl 06.05.04, 22:39
    Witam. Ostatnia część trylogii o przygodach rodzeństwa
    (Antei,Cyryla,Roberta,Janeczki i Baranka)i ich przyjaciela Piaskoludka -
    to "HISTORIA amuletu "
    Edith Nesbit jest autorką jeszcze kilku innych uroczych i zabawnych książek (w
    tym także trzech czarownych,baśniowych opowieści :"Ród Ardenów",'Czarodziejskie
    miasto" i "Zaczarowany zamek").Pozdrawiam.
  • Gość: Kawka IP: *.avamex.krakow.pl 06.05.04, 22:42
    Witam ponownie."Pokój z książkami " napisała Eleanor Farjeon .Książka bardzo
    trudna do dostania.Pozdr.
  • czasem tez siegalo sie po ksiazki "dla doroslych" i pamietam, ze po
    przeczytaniu noweli o pajaku "die schwarze spinne" jeremiasza gotthelfa nie
    moglam zasnac cala noc ))
    --
    Aisthesis Cafe forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20138
  • Gość: Kawka IP: *.avamex.krakow.pl 06.05.04, 22:53
    Witam. "Ten dziwny świat dorosłych" - Elżbieta Cichla-Czarniawska
    "Bociany zawsze...."-Ewa Ostrowska (dobrze zapamiętałas)
    cykl o rodzie Pożyczalskich :
    "Kłopoty rodu Pozyczalskich"
    "Pożyczalscy idą w świat"
    "Pozyczalscy na wyspie"
    "Pożyczalscy pomszczeni"
    "Pozyczalscy w przestworzach"
    Autorką jest Mary Norton (czy znasz jej "Gałkę od łóżka" ?
    Świetna!!!)
    "Prawdziwa przyjażń " czytałam na pewno,ale nazwiska autora muszę poszukać w
    pamięci (może świt przyniesie
    rozwiązanie? ).Pozdrawiam,dobranoc.
  • Racja, Historia amuletu:)
  • O, pamiętam Baranka, to ten najmłodszy berbeć był?
  • Kawka, Ty to wszystko z głowy? Jesteś niesamowita. Faktycznie, kojarzy mi się ta
    Farjeon. Pamiętam tez, że książeczka była kwadratowa i miała coś fioletowego na
    okładce. :)))
  • Z takich "sensacyjnych" wówczas książek pamiętam cykl o Klaudynie Colette.
    Pożyczała nam te ksiązki, hehe, pani od angielskiego, to była chyba szósta czy
    siódma klasa podstawówki. Przeczytałam wszystkie "klaudyny" w zeszłym roku i nie
    wywarły na mnie większego wrażenia. Ot, zakazany owoc, no i wiek rodzących się
    gdzieś po cichutku namiętności. :)

    Owa pani od angielskiego pożyczała nam też serię książek o szóstce rodzeństwa,
    to była jakaś amerykańska rodzina, bardzo to lubiłam, próbowałam potem szukać,
    ale kompletnie nie pamiętam, kto i co. :(
  • a mnie z tych książek dla starszych utkwiła "My dzieci z dworca ZOO". W 8
    klasie pani bibliotekarka nie chciała nikomu jej wypożyczać, i to chyba nie w
    jednej mojej szkole tak było, więc oczywiste było, że była to pierwsza
    książka , jaką się wypożyczało w 1 klasie LO. Domyślacie się, jaka była kolejka
    do niej.
    --
    Kabaty-Moczydlo
    20/30 latki
    Portugalia i portugalski
  • Gość: granat IP: *.76.classcom.pl 07.05.04, 10:16
    Ja dodam jeszcze cykl Kroniki Narni. W czasie Ferii zimowych zawsze puszczali w
    TVP1 serial na podstawie tej serii i siedziałam przed telewizorem jak
    zaczarowana.Miałam nadzieję, że w mojej szafie też jest przejście do świata
    Narnii.Uwielbiałam szczególnie lwa Aslana!
  • Ja pamietam, zaczytana straszliwie, mam ja do dzis, chyba najulubiensze przeze
    mnie basnie :)))
  • za szybko sie wyslalo :(
    Dodaje kolejne:
    "Orli szpon", i druga czesc "Wodna lilia"
    a czy ktos moze pamieta, byly takie bajki, czy basnie ze szlaku orlego piora,
    czy jakos tak, nie pamietam, ale na pewno indianskie
    J.Curwood, J.London - oni jak dla mnie to glownie te powiesci dla dziewczat,
    czyli np. "Kwiat Dalekiej Polnocy", "Najdziksze serca"
    "Mlody wygnaniec" - autora nie pamietam?
    "Corka Kapitana Okretu" - tu tez luka???
    cdn...
  • dawno temu czytałam książkę dla chyba juz powiedzmy młodszej młodzieży. Chyba
    angielskiej autorki. O chłopaku, który był zaniedbywany przez rodzinę, nie to,
    że jakaś patologia,ale taka rodzina, która niezbyt sobie nawzajem czas
    poświęcała.W sąsiedztwo przeniosła się rodzina z córką w jego wieku i oni się
    zaprzyjaźnili. Mieli takie swoje miejsce , do którego przeprawiali się nad
    strumykiem na linie , którą ktoś kiedyś zawiesił na drzewie. Wiem, że książka
    kończyła się źle, bo ta dziewczyna któregoś dnia sama chciała się tam
    przeprawić , wpadła do strumienia i chyba uderzyła głową o kamień i zginęła. No
    i on znowu był sam na świecie. Może komuś to coś przypomina??

    --
    Kabaty-Moczydlo
    20/30 latki
    Portugalia i portugalski
  • Gość: blesia IP: *.chello.pl 07.05.04, 12:22
    Ronja corka zbojnika, Bracia Lwie serce Lindgren (wszytkie zreszta),
    Tomki Szklarskiego
    Anie, Emilka MOntgomery
    Pozyczalscy (chyba juz bylo)
    Panna z mokra glowa, Szalenstwa Pnany Ewy Makuszynski
    Samochodzik Nienackiego
    Tajemnicza wyspa Verne (i wiele innych)
    Zatoka żarlocznego szczupaka, mlodosc i gwiazdy Paukszty
    Chwila prawdy (nei pamietam autorki o takie dziewczynie co poszla do szkoly dla
    pielegniarek)
    Dziewczeta (4 opowiadania)
    Orinoko Fiedler
    POrwanie Baltazara Gabki Pagaczewski
    ah teraz jak mam coreczke (1,5 roku:) to udaje ze kupuje dla niej i moge sobei
    wtedy poczytac a tyle pieknych ksiazek!
  • chiara76 napisała:

    > a mnie z tych książek dla starszych utkwiła "My dzieci z dworca ZOO". W 8
    > klasie pani bibliotekarka nie chciała nikomu jej wypożyczać, i to chyba nie w
    > jednej mojej szkole tak było, więc oczywiste było, że była to pierwsza
    > książka , jaką się wypożyczało w 1 klasie LO. Domyślacie się, jaka była
    kolejka
    >
    > do niej.


    W mojej podstawówce tak było z "Pamiętnikiem narkomanki", z tym, że wypożyczano
    go tylko 8-klasistom. No bo jakby w ogóle nie wyopżyczano, to bezsensowne
    byłoby trzemanie go w bibliotece - bo dla przyjemności pań bibliotekarek chyba
    nie ;)
    Tak się czekało na tą 8 klasę, żeby dostać tę słąwną książkę, ale jak ją już
    czytałam, opadło pierwsze wrażenie, to się okazało, że nie była ona taka
    wspaniała, jak się spodziewałam.
  • Gość: Kawka IP: 212.244.186.* 07.05.04, 12:35
    Witam.
    "Córka kapitana okrętu" -Irena Szczepańska (ulubiona książka Kawki-
    podlotka) .Pamiętam dokładnie,jakby to było wczoraj : platynowowłosa Benita
    Rizzo (zwana Titą ),odrzucona przez swego -nieznanego jej wczesniej ojca i
    walcząca o jego uczucie w przebraniu chłopca okrętowego.I te afekty damsko-
    męskie :zabójczo przystojny Mario Valentino(!)i jego rozkapryszona siostra Edda
    jej narzeczony Jerzy Brochwicz(Polak),póżniej zakochany w Ticie,Rosita -
    zaborcza matka Maria i Eddy , zastawiająca sidła na kapitana Rizzo,przyjaciele
    Tity - Nino Torta,Murzyn Niko,Chińczyk Li i Tamil (imienia nie pamiętam)... I
    ten wspaniały bal na statku ,i metamorfoza Tity (istna basń o Kopciuszku),i
    epidemia cholery,która....Tak,tak ...czytalo sie te książkę wielokrotnie i z
    zapartym tchem.Zaczytany przeze mnie i moją siostrę( a potem przez córkę)
    egzemplarz leży sobie w pudle i czeka ...na wnuczkę.

    "Orli szpon","Lilia wodna" -Bolesław Zieliński
    "Młody wygnaniec"-napisała Maria Julia Zaleska wg. kogoś ,ale nie pamiętam
    dokładnie kogo (tam była jakas taka sprawa jak z "Robinsonem Crusoe"
    i "Przypadkami Robinsona Crusoe" -pierwsze wg.D,Defoe napisał Stanisław
    Stampf'l ,a drugie -sam D,Defoe)


    A pamiętacie książkę J.Curwooda "Dolina Ludzi Milczących"?

    Ach,i mój faworyt literacki (gdy miałam 12-13 lat) -"Hrabia Monte Christo" .!?
    Pozdrawiam.

















  • Gość: Kawka IP: 212.244.186.* 07.05.04, 12:53
    Witam. Książka ,o której wspomniałas,to "Most do Terabithii" Katherine
    Paterson.A czytałas może tej samej autorki "Wielką Gilly'?Goraco polecam! Rzecz
    o samotnosci nieznośnej,zbuntowanej nastoletniej dziewczynki,o pragnieniu
    bycia kochanym i o baaaardzo nietypowej rodzinie zastępczej (w osobie nieco
    ekscentrycznej,niezbyt schludnej , starszej pani).Kiedys ta powieść była
    drukowana w "Płomyczku" i wręcz wyrywalyśmy ją sobie z córką...Pozdr.
  • Gość: Kawka IP: 212.244.186.* 07.05.04, 13:03
    Witam. Przypomniało mi się! Na 90% autorką książki "Prawdziwa przyjażń " jest
    Joanna Spyri (ta od "Heidi" i "Kornelii"). Ale pamiętaj-nie na 100 % ( a nie
    mam gdzie sprawdzić ).Pozdr.
  • Gość portalu: Kawka napisał(a):

    > Witam. Książka ,o której wspomniałas,to "Most do Terabithii" Katherine
    > Paterson.A czytałas może tej samej autorki "Wielką Gilly'?Goraco polecam!
    Rzecz
    >
    > o samotnosci nieznośnej,zbuntowanej nastoletniej dziewczynki,o pragnieniu
    > bycia kochanym i o baaaardzo nietypowej rodzinie zastępczej (w osobie nieco
    > ekscentrycznej,niezbyt schludnej , starszej pani).Kiedys ta powieść była
    > drukowana w "Płomyczku" i wręcz wyrywalyśmy ją sobie z córką...Pozdr.


    tej drugiej nie czytalam, a to rzeczywiście był "Most do Terabithii"...ale
    pamięć, podziwiam!! I naprawdę dziekuję za przypomnienie!
    --
    Kabaty-Moczydlo
    20/30 latki
    Portugalia i portugalski
  • Gość: Kawka IP: 212.244.186.* 07.05.04, 13:24
    Witam. Czy te książki (pożyczane przez panią od angielskiego) nie były
    przypadkiem z serii o rodzinie Bastablów? To jedyna znana mi angielska
    powieść ,w której występuje sześcioro dzieci : Oswald,Dick,Horacy Oktawiusz,
    Noel i Ala (bliżnięta) )i najstarsza siostra Dora.Po śmierci matki dzieci są
    wychowywane przez ojca .Rodzina ma spore kłopoty finansowe i dzieci
    postanawiaja "wziąć sprawy w swoje ręce".Książka jest pisana w formie
    pamiętnika przez jednego z chłopców. Ja znam trzy części ;"Poszukiwacze
    skarbu","Przygody młodych Bastablów" i "Złota księga Bastablów" (wydana całkiem
    niedawno).Autorką jest znakomita Edith Nesbit (tak,tak,ta od "Pięcioro dzieci i
    coś" i in.).Ksiązka jest nieodparcie zabawna ;czyta się ja z przyjemnością (ja
    mam na własność tylko pierwszą część,jeszcze z 1958 roku -przyznaję,że
    wykolorowalam w niej obrazki...).Pozdrawiam.
  • Dzieki Kawko ogromne :) Jak Ty to robisz???
    Corka kapitana jest rzeczywiscie swietna, co do tej Prawdziwej przyjazni, to
    nie jestem do konca przekonana, musze podpytac kolezanke, od ktorej to
    pozyczalam.

    Ja zaczytywalam sie bardzo w "Szkole narzeczonych" M.Kruger, baaardzo mi sie
    podobala:)
  • Na tyle tego nie pamiętam, że nie kojarzą mi się ani imiona, ani tytuł, ani
    autorka. Coś mi tam świta o bliźniętach. Ale zapisałam sobie i sprawdzę w
    bibliotece.

    P.S. Kawka, Ty jesteś prawdziwa? :))))))))))))) Pozdrawiam.
  • ośmielam się jeszcze o jedną książkę spytać, tym razem polskiej autorki. O
    dziewczynce, której rodzice wyjechali na jakiś czas do Mongolii (nie było to
    wprost powiedziane, ale jej matka poroniła i ten wyjazd miał ją nieco oderwać
    od tego). Dziewczynka została chyba z babcią na ten czas. Wiem, że interesowała
    się Meteorytem w Pułtusku, nie wiem też, czy nie występowała tam postać
    diabełka, który do niej przychodził...rety, zagmatwane, ale może znowu komuś
    coś zaświta?? Z góry dzięki.

    --
    Kabaty-Moczydlo
    20/30 latki
    Portugalia i portugalski
  • Gość portalu: Kawka napisał(a):

    > Witam.Czy chodzi Ci o dwuczęsciowy cykl o Karolci :"Karolcia"
    > i "Witaj,Karolciu" (autorką jest Maria Kruger) czy też o książkę Miry
    > Jaworczakowej "Coś ci powiem,Stokrotko!" ? Tę ostatnią przed wielu laty
    > drukowano w odcinkach w "Świerszczyku".Marzyłam o tym,żeby też mieć takiego
    > maleńkiego Misiaczka. ale w żadnym sklepie zabawkowym nie było podobnych
    > misiów.Dużo , dużo póżniej pojawily sie w Cepelii takie miniaturowe
    > zwierzaczki ,ale były zbyt drogie,jak na moje możliwości
    > finansowe ...Pozdrawiam.

    Tu akurat chodziło mi o cykl o Karolci i jej koraliku, ale dziękuję Ci, że
    przypomniałaś mi o Stokrotce, bo tę książkę też bardzo lubiłam, ale mi zupełnie
    wyparowała. A może podświadomie ją miałąm napisać, stąd taki zbitek ;)
    Uzupełniam niniejszym moją listę z wcześniejszego dzieciństwa o

    "Coś Ci powiem Stokrotko".

    I ze Stokrotką skojarzyła mi się książka
    "Słoneczko" bodajże Marii Buyno-Arztowej (nie jestem pewna pisowni),
    swego czasu był na jej podstawie teatr telewizji.
  • Gość: sznurówka IP: 193.201.167.* 07.05.04, 13:57
    A ja pamiętam swoją pierwszą wizytę w szkolnej bibliotece. Wizytę z własnej
    woli rzecz jasna:)) Drzwi były białe, malowane farbą olejną, wysoka klamką do
    której ledwo sięgnęłam. Pani się uśmiechnęła i po chwili dostałam w łapy: "Mio
    mój mio" i "Bracia lwie serce". Do dzisiaj pamiętam jak trudno mi było wrócić
    do rzeczywistości, pierwsze uczucie upojenia książkowego:)) Już mi tak zostało
    do dzisiaj... Szkoda, że wrażliwośc i wyobraźnia już nie ta co dawniej;)
  • Byla jeszcze taka ksiazka, chyba Moniki Warnenskiej o dziewczynie, ktora
    chciala zostac archeologime i odkryla jakas rodzinna tajemnice, chyba bylo to
    cos takiego, ze wychowywala ja matka, a jakos pozniej ona odkryla, ze jej
    ojciec zyje
  • Gość: granat IP: *.76.classcom.pl 07.05.04, 15:23
    Czy pamiętacie może autora powieści, zdaje się węgierskiej, tytuł to Abigeil?
    Powstał na jej kanwie serial tv. Opowiadał o dziewczynie, która chodziła do
    szkoły zakonnej.Był też polski serial na jej podstawie z Krukówną.
    Czy lubiłyście "Przygody Wesołego Diabła" mnie to przerażało.
  • Gość: diabel Maciej IP: *.zlicin.di.cz / *.di.cz 07.05.04, 15:48
    Pewnie myslisz o spektaklu Teatru Telewizji "Igraszki z diablem".
    Produkcja - koniec lat 70-tych.
    Plejada znakomitych aktorow, m.in. kocinaik, Krafftowna.
    Autor utworu to czeski JAN DRDA.
    Przed tygodniem sobie sciagnalem z sieci i juz sie ciesze na diabelskiego
    doktora Solfernusa ;-)))
  • Uwielbialam jeszcze Jozefa Hena Przygody staroscica Wolskiego, na podst ktorego
    nakrecono serial z mlodziutkim T. Stockingerem.
    I Paula Fevala "Kawaler de Lagardere", na podt ktorego byl francuski
    film "Garbus"
  • Gość: Kawka IP: *.avamex.krakow.pl 07.05.04, 18:48
    Witam. Magda Szabo "Tajemnica Abigel" .Akcja dzieje się na Węgrzech w czasach
    okupacji niemieckiej .Główna bohaterka to córka węgierskiego generała(?)
    Georgina Vitay .A nawiasem mówiac,myślę,że niejaka Georgina Tarasiuk otrzymała
    swoje imię dzięki temu serialowi -byc moze jej mama oglądala ten węgierski
    serial w Tv,?! Pamiętacie to cudowne dziecko "Szansy na sukces" ?,Dziewczynka
    obdarzona przez naturę niesamowitym głosem(w rozmowie z Mannem nazwana przez
    siebie samą "Gienią" )-pamiętacie ją ? To było przed kilkoma laty .Wykonywała
    wtedy piosenkę Natalii Kukulskiej "Niewidzialna dłoń" .I ciekawostka - w
    ubiegłym roku śpiewała w duecie z Jose Cururocza siedemnastolatka... Georgina.
  • Gość: jot6 IP: *.chello.pl 07.05.04, 19:10
    Eleanor Farjeon - Mały pokój z książkami, Warszawa 1971
    - Marcin spod Dzikiej Jabłoni, Warszawa 1966, 2 tomy
    Pamiętam historię o dziewczynce,która miaLa zaczarowaną skakankę - mogła
    skakać, jak dsługo chciała, a rączki skakanki były z cukru,można je było lizać!
  • Gość: granat IP: *.76.classcom.pl 07.05.04, 21:14
    Pewnie,trudno zapomnieć dziewczynkę z takim głosem! Dzięki za "Tajemnicę
    Abigel" Przypomniałaś mi trochę szczegółów, np ojca generała, była tam też była
    uczennica i to chyba o nią chodziło jeśli chodzi o tajemnice.A Magda Szabo to
    zdaje się dość znana autorka. Dzięki!
  • Gość portalu: diabel Maciej napisał(a):

    > Pewnie myslisz o spektaklu Teatru Telewizji "Igraszki z diablem".
    > Produkcja - koniec lat 70-tych.
    > Plejada znakomitych aktorow, m.in. kocinaik, Krafftowna.
    > Autor utworu to czeski JAN DRDA.
    > Przed tygodniem sobie sciagnalem z sieci i juz sie ciesze na diabelskiego
    > doktora Solfernusa ;-)))

    w szkole "Igraszki z diabłem" wystawialiśmy, grałam w tym!! :D:D:D

  • pt. "Ucho, dynia, sto dwadzieścia pięć" - czytałam ją chyba ze trzy razy, ale
    wyleciało mi z głowy, o czym była (a była fajna - tyle tylko kojarzę). Ktoś
    pomoże???
  • Księga dżungli Kiplinga
    ...ilustracje Szancera do baśni Andersena.
    --
    I nie chrzań, że pisałeś o cymś w oderwaniu od forum, bo to tanie zagranie :)
    (pies Fafik)
  • Ja uwazm ilustracje Szancera za najpiekniejsze. Zwlaszcza do Pana Klesa :)
  • Ta ksiazka Warnenskiej, o ktorej piszesz nazywa sie "Dziewczyna z Wyspy
    Slonca". Inne ksiazki tej autorki tez sa godne polecenia, lubilam
    zwlaszcza "Spotkamy sie na Atlantydzie" - o wakacjach chlopca z Polski w Grecji
    u rodziny niezyjacego ojca

    pozdrawiam
  • Kasiulku - wielkie dzieki :)))
  • Gość: panda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 12:07
    Zdecydowanie seria o przygodach Tomka Wilmowskiego autorstwa nieodżałowanego
    A.Szklarskiego. Ostatnie dwa tomy cztałam już jako dorosła osoba. Szkoda, że
    autor zmarł zostawiając swojego bohatera i czytelników w połowie drogi.
  • nie moglam sie oprzec i musialam, no musialam napisac ten 100 post ;)
    --
    Aisthesis Cafe forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20138
przejdź do: 1-100 101-163
(101-163)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.