• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

polscy pisarze współcześni

  • IP: 195.205.252.* 17.05.11, 18:55
    Witam. Zawsze byłam dość sceptycznie nastawiona do współczesnej prozy polskiej, ale okazuje się, że ostatnio pojawia się w księgarniach coraz więcej ciekawych pozycji naszych rodzimych pisarzy. Blogi literackie rozpływają się m.in. nad książkami "Ostatnie fado", "Dżozef", ""Czerwony rower" czy "Niebieski autobus". Okładki coraz ładniejsze, recenzje coraz lepsze... Na co warto się skusić? ja ze swojej strony polecam Małgorzatę Wardę "Nikt nie widział, nikt nie słyszał", a ponoć jej "Środek lata" jest jeszcze lepszy...
    Cieszę się, że nasze polskie książki są coraz wyżej cenione, podobnie z resztą jak filmy (ja np. uwielbiam "Dom zły" czy "Salę samobójców".) Brawa dla Polaków!
    Edytor zaawansowany
    • Gość: aza IP: *.wbp.olsztyn.pl 21.05.11, 10:29
      Pilipiuk
      • 21.05.11, 11:58
        "Książka" Mikołaja Łozińskiego. Mocna.
        --
        What are days for?
    • 21.05.11, 14:56
      Maja Wolny - Dom tysiąca nocy
      • Gość: . IP: 78.9.175.* 22.05.11, 13:16
        A może "Bornholm, Bornholm"?
    • 22.05.11, 17:41
      Kucharczyk Semka Warzecha Terlikowski Szymkowski to najlepsi Polscy autorzy obecnie
      --
      CZLONEK GAZETOWEGO ZESPOLU WOLONTARIUSZY NA RZECZ PRAWA I SPRAWIEDLIWOSCI.
      My w Czikago calem sercem popieramy Partie w pelni Polska - Prawo i Sprawiedliwosc
    • 22.05.11, 23:18
      A tu można wesprzeć akcję na rzecz zwierzaków wygrać książki polskich współczesnych:
      www.qfant.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=3260:autorzy-pomagają-zwierzakom-konkurs

      --
      - Zbliżamy się do skrzyżowania... Bardziej Elizy, czy bardziej Bolesława? A może Aleksandra, bo Bolesław Prus naprawdę nazywał się Aleksander Głowacki, wiesz, tatusiu?
    • Gość: Paskudnik IP: *.217.146.194.generacja.pl 23.05.11, 20:36
      Z ostatnio czytanych polecam "Miasta pod skałą" Huberatha i "Krawędź czasu" Piskorskiego. Świetna polska literatura.
    • Gość: mól książkowy IP: *.wagrowiec.vectranet.pl 25.05.11, 09:02
      W ogóle nie kupuję polskiej literatury współczesnej, od chwili gdy kilkakrotnie naciąłem się na literackie gnioty. Nie stracę ~30 zł na książkę, do której pewnie nie wrócę i która (zazwyczaj) jest przereklamowana. Prędzej kupię coś z klasyki na własność.

      PS Polską prozę wypożyczam tylko i wyłącznie w bibliotece ;-)
      • Gość: seni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.11, 09:39
        Gość portalu: mól książkowy napisał(a):

        > W ogóle nie kupuję polskiej literatury współczesnej, od chwili gdy kilkakrotnie
        > naciąłem się na literackie gnioty. Nie stracę ~30 zł na książkę, do której pew
        > nie nie wrócę i która (zazwyczaj) jest przereklamowana. Prędzej kupię coś z kla
        > syki na własność.
        >
        > PS Polską prozę wypożyczam tylko i wyłącznie w bibliotece ;-)

        o to to , mysle i robię dokładnie tak samo
        • Gość: polska.autorka IP: *.spray.net.pl 25.05.11, 21:26
          powodzenia, wspierajcie tak dalej młodych polskich autorów i gratulujcie sobie nawzajem dobrego wyboru, a za parę lat zostanie wam tylko klasyka...
          • Gość: seni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.11, 08:50
            Gość portalu: polska.autorka napisał(a):
            > powodzenia, wspierajcie tak dalej młodych polskich autorów i gratulujcie sobie
            > nawzajem dobrego wyboru, a za parę lat zostanie wam tylko klasyka...

            Jesli znajdzie się polski autor, który będzie miał coś ciekawego do powiedzenia, to chetnie go kupię. Jak na razie to widzę dwa wiodące nurty w polskiej powieści: czytadła i kryminały.
            A nie przepraszam, jeszcze jest fantastyka, tutaj o wiele lepiej sobie radzą Polacy, dlatego Dukaja kupiłam. Natomiast te wszystkie tzw. czytadła (co to pewnie dla kobiet są, błe), to po prostu jest mierne, wtórne, nudne, mało smieszne (przynajmniej wg mnie), dlatego nie widzę powodu wydawania na taką literaturę pieniędzy. O kryminałach nie wspomnę, bo nie ma o czym, są to po prostu wprawki pisarskie, byc może za jakis czas coś się zmieni, oby.
            Jedyną pisarką, która naprawdę mnie zainteresowała jest E. Cherezińska ze swoją Sagą. Napisała całkiem coś innego, odbiegającego od normy i dlatego kupiłam jej ksiązki.
            • Gość: tyda IP: 78.9.175.* 26.05.11, 20:06
              Nie do końca się zgadzam. Mnie np. zachwyciła "Madame"Libery, ostatnio kupiłam też sobie "Lalę". Jest sporo dobrych polskich książek współczesnych, trzeba tylko poszukać. Nie zmienia to jednak faktu, że sporo wychodzi również chłamu...
              • Gość: nikus IP: *.aster.pl 26.05.11, 21:34
                a ja polecam Ostatnie fado właśnie. Polska autorka, ale książka świetna i mówię to z przekonaniem, tym bardziej, że sama niechętnie sięgam po polskich autorów. To jeden z pozytywnych wyjątków.
              • Gość: seni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.11, 09:29
                Gość portalu: tyda napisał(a):
                > Nie do końca się zgadzam. Mnie np. zachwyciła "Madame"Libery, ostatnio kupiłam
                > też sobie "Lalę". Jest sporo dobrych polskich książek współczesnych, trzeba tyl
                > ko poszukać. Nie zmienia to jednak faktu, że sporo wychodzi również chłamu...

                Oczywiście, że są dobre polskie książki. Chodziło mi raczej o nurty ostatnich lat (Libera napisał Madame już sporo temu). Dobra jest też szkoła reportażu w Polsce, nie zmienia to jednak mojego zdania o stylu powieści masowo ukazujących się na blogach i reklamowanych jako "świetne , interesujące", bo raczej są przeciętne.
          • Gość: mól książkowy IP: *.wagrowiec.vectranet.pl 27.05.11, 22:02
            Od dłuższego czasu podczas zakupów nie biorę pod uwagę żadnych debiutów literackich, bo zwyczajnie szkoda mi pieniędzy na tego typu książki. Nie wątpię, że pewnie są wśród tych młodych ludzi świetnie rokujące talenty, jednak z własnego doświadczenia widzę, że co niektórych wydawców ponosi fantazja i - przykro mi to powiedzieć - wszędzie, nieważne jakiego NOWEGO autora wydają, widzą "błyskotliwą, świeżą prozę", "fascynującą konstrukcję postaci", "wciągającą fabułę" i tak dalej, i tak dalej.
    • 27.05.11, 23:22
      Jest Eustachy Rylski, Jacek Dehnel (nie tylko "Lala"), jest też wspaniała Joanna Bator, że nie wspomnę o Myśliwskim. To wszystko są wartościowi pisarze. A blogami bym się nie sugerowała, niektóre z nich są na poziomie trójkowych wypracowań szkolnych.
      --
      "Jutro kryje dziwy nieznajome."
      (Leopold Staff)
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.