Kilka dni temu, będąc u siostry, pożyczyłam książkę pt. "Gra ze śmiercią w tle", niejakiej Nancy Lane. Zawierzyłam siostrze, że książka jest świetna i długo się nie zastanawiając, zaczęłam czytać. Okazało się, że siostra miała rację i "Gra..." należy dokładnie do takiej kategorii książek, jakie lubię. Jest niesamowita.
Zaczęłam szperać w poszukiwaniu czegoś innego pani Lane i tu niespodzianka! Nancy Lane to nasza polska Ewa Ostrowska. Ostrowskiej przeczytałam tylko "Abonent czasowo niedostępny" i również byłam zachwycona. Teraz wiem, że jest to ta autorka, której dzieł chcę czytać więcej i więcej.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.