• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Teatr "Roma" wystawia "Proces" Kafki Dodaj do ulubionych

  • 06.12.13, 19:05
    Gombrowicz chichocze diabolicznie w grobie...

    A jakie jest Wasze zdanie?

    Wspomniany teatr to warszawska Operetka. :-P
    Zaawansowany formularz
    • 06.12.13, 21:22
      Skoro Teatr Muzyczny w Gdyni mógł wystawić "Chłopów" i "Lalkę"... ;)
      • 06.12.13, 21:56
        angazetka napisała:

        > Skoro Teatr Muzyczny w Gdyni mógł wystawić "Chłopów" i "Lalkę"... ;)

        Rozumiem, że ograniczył się do aspektów obyczajowych? Ładne ubranka i ludowe przyśpiewki?

        Jakoś "Proces" wydaje mi się cięższy gatunkowo, chociaż to też ciekawe pomysły. :-)
        • 09.12.13, 14:35
          > Rozumiem, że ograniczył się do aspektów obyczajowych? Ładne ubranka i ludowe pr
          > zyśpiewki?

          No tak, nie zna się, to się wypowie... :P

          Obydwa spektakle w Gdyni wyreżyserował Wojciech Kościelniak. Twórca co najmniej niebanalny. Dwa z jego spektakli ("Opera za trzy grosze" Brechta i właśnie "Lalka") to ścisła czołówka najlepszych spektakli, jakie w życiu widziałem (a widziałem niemało). Przy czym "Opera" to trochę samograj, bo zarówno tekst Brechta, jak i muzyka Weila bronią się same, ale "Lalka" jest projektem autorskim Kościelniaka i naprawdę szacun za udane przełożenie powieści Prusa na język teatru.
          Na "Chłopów" też na pewno się wybiorę, bo temu reżyserowi bardzo ufam. Nawet nieudane inscenizacje (niedawna "Operetka" Gombrowicza w Dramatycznym) są warte uwagi.

          A co do Teatru Roma, to z jednej strony robią sobie te musicale na dużej scenie (obecnie cieniutka "Deszczowa piosenka"), ale na małej scenie pojawiają się czasem ciekawe rzeczy z zupełnie innej bajki, np. Tuwim dla dorosłych, czy Całujcie mnie wszyscy w odbiornik.

          W każdym razie ja na pewno nie będę się śmiał a priori. Pożyję, zobaczę, dopiero wtedy będę miał własne zdanie na temat :P
          • 09.12.13, 22:30
            i specjalnie na spektakl ponad trzysta kilometrów jeździć nie będzie.

            A tego pisania o uczestniku rozmowy w trzeciej osobie to gdzie się nauczył*?

            Poza tym ja się wcale nie śmieję a priori. Zupełnie co innego a priori w niniejszym wątku czynię, jeśli idzie o "Proces".

            Koniecznie musi* używać słowa "szacun"?

            *No i jak, miło mu?
            • 09.12.13, 22:56
              Też nie mieszkam w Gdyni, ale jeżeli chcę zobaczyć jakiś spektakl, to jadę i oglądam. Ewentualnie korzystam z takich okazji jak Warszawskie Spotkania Teatralne. Tak naprawdę wystarczy tylko chcieć.

              I nie to że mu miło czy niemiło, jest mu obojetnym. Niech pisze jak chce.
              • 09.12.13, 23:50
                kubissimo napisał:

                > Też nie mieszkam w Gdyni, ale jeżeli chcę zobaczyć jakiś spektakl, to jadę i og
                > lądam.

                A ja nie. Więc jak czegoś nie wiem, to niech wyjaśnia, ale niech się nie czepia bez powodu. :-P

  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.