Dodaj do ulubionych

Anna Bojarska - Zastrzelony jadłospis

22.02.05, 00:35
Bojarska rozlicza się kilkoma kluczowymi kwestiami naszej mentalności w
oparciu o historię ostatnich dwustu lat (chociaż zdarza się jej cofnąć do
Zygmunta II Wazy). mamy tu m.in. honor, rozsądek, anarchię, demokrację, mity
i sentymenty
świetnie się to czyta (a przynajmniej ja bardzo lubię jej styl), a lektura
daje do myślenia

jedyny minus to brak przypisów, a przydałyby się przy takiej ilości cytatów :/


swoja droga nie wiedziałem, że Bojarska i Michnik tak sie nie lubią.
no no
Edytor zaawansowany
  • kubissimo 22.02.05, 00:41
    aaaaa
    pomijajac to, ze w pierwszej linijce "sie zgubilo" jedno Z to oczywiscie
    Zygmunt III Waza
    to chwila nieuwagi a nie niewiedza (czy brzmie przekonujaco?)
  • Gość: Dzikikamien IP: 80.55.5.* 22.02.05, 09:25
    ooo stary, to kiedys byla pierwsza polska podziemna para, wzajemnie sie
    komplmentowali i wogle /Bojarska pracowala dla wyborczej na samym poczatku/, a
    potem sie law skonczyla i teraz Bojarska oskarza Azefa /jak go nazywa/ o
    wszelkie zyciowe niepowodzenia- moze i slusznie a moze nie, ja tam na salonach
    nie bywam i nie znam jak to tam dziala wszystko ...
  • kubissimo 22.02.05, 11:07
    no w tej ksiazeczce opowiada o przyczynach tej zmiany stosunkow
    też się pojawia Azef, ale nie tylko - np. idąc tropem Harry'ego Pottera nazywa
    go Tym, Ktorego Imienia Lepiej Nie Wymawiać ;)
  • ada08 22.02.05, 14:28
    Czytałam jej powieść ''Czego nauczył mnie August'',
    dziełko które wygląda na zemstę kobiety odrzuconej :-)
    Strasznie plotkarska i zjadliwa książka. Suchej nitki
    nie zostawia bohaterka na dawnych bohaterach podziemia
    solidarnościowego, z którymi kiedyś pozostawała w
    intymnych związkach, a została przez nich porzucona dla
    innych kobiet; kobiety te odmalowuje w książce z pełną pasji
    nienawiścią :-) Bardzo małostkowa jest w owej książce ta dama :-)

    Zapewne jest to niezła pisarka, ale ja specjalnie nie gustuję
    w jej histerycznym stylu.
    a.
  • Gość: Dzikikamien IP: 80.55.5.* 22.02.05, 14:49
    ja to w ogole nie zrozumialem zamieszania wokol tej ksiazki /...august/ Wiem ,
    ze tam i Kuron i Michnik /? chyba oni/ ale jakos te watki polityczne umknely mi
    w lekturze ... jak bylem 'maly' to bardzo Bojarska lubilem- np 'Chluba
    lunaparku' to bardzo ciekawa powiastka historyczna, 'Lakier'
    porzadne 'zyciowe' czytadlo a 'ja' tez mloda osobe moze na wiele spraw uczulic
    i wyjasnic- mysle jednak, ze Bojarska to pisarka 'mlodziezowa' i trudno chyba
    komus po 20 jej ksiazki czytac bez pewnego zniecierpliwienia ...
  • kubissimo 22.02.05, 15:46
    mam 27 lat i jakos nie mam problemu :)
    cenie ja przede wszystkim za BIEDNEGO OSKARA - chyba najlepsza ksiazke na temat
    Wilde'a jaka czytalem
  • Gość: Dzikikamien IP: 80.55.5.* 22.02.05, 16:02
    masz racje- to rzeczywiscie niezla ksiazka /to zreszta ciekawe, ze w polskeij
    literaturze sa az dwie dobre ksiazki o wildzie - parandowskiego i bojarskiej,
    podczas gdy jego pisarstwo ani postac zadnego echa wiekszego tu nie wywolalo/
  • kubissimo 22.02.05, 18:17
    o nie zgodze sie
    wszyscy egzaltowani licealisci czytaja "Portret Doriana Gray'a" na rowni z
    Marquezem, Cortazarem i Joycem ;)

    a ksiazka Parandowskiego strasznie mie rozczarowala
    czytalem ja jako pierwsza i az sie potem balem zabrac za Bojarska, bo sie balem
    drugiego rozczarowania
    na szczescie niepotrzebnie :)
  • ada08 22.02.05, 18:54
    kubissimo napisał:


    > cenie ja przede wszystkim za BIEDNEGO OSKARA - chyba najlepsza ksiazke na
    temat
    >
    > Wilde'a jaka czytalem

    Wcześniej napisała ''Pięć śmierci'', a w niej 'Śmierć Sebastiana Melmotha'',
    okropny, krzykliwy, histeryczny utwór.
    ''Biednego Oskara'' nie czytałam, pozostaje mieć nadzieję, że w/w to była
    tylko niezbyt udolna wprawka pisarska.
    a.
  • Gość: jaija IP: *.elblag.dialog.net.pl 23.02.05, 00:06
    Ado, o ile dobrze kojarzę, to Śmierć Sebastiana Melmotha jest składnikiem
    Biednego Oskara, tak więc, nie czytaj, skoro wydała się histeryczna :)))))))
  • kubissimo 23.02.05, 00:46
    zgadza sie
    to jest pierwsza czesc BIEDNEGO OSKARA
    druga to Śmierć Lorda Douglasa.
    faktycznie pierwsza polowa moze sie wydawac histeryczna, ale to chyba jest
    uzasadnione - po całym procesie, odsiadce w wiezieniu i wyjezdzie do Francji
    Wilde miał totalnie połamaną psychikę.
    niedawno opublikowano u nas listy Wilde'a do Douglasa. w wolnej chwili na pewno
    przeczytam
  • lipa55 22.02.05, 17:24
    a ja krok w bok
    kurczę, nie lubie ich obu (sióstr Bojarskich)
    za megalomanię i ostentacyjne obnażanie siebie (te masochistyczne historyjki o
    skrobankach i operacjach palstycznych, ekshibicjonistyczne opowieści o
    kochankach i póbach samobójczych)
    z wypiekami przeczytałam tylko "Króla Leara" Marii - ze wzgledu na Łomnickiego
  • Gość: Dzikikamien IP: 80.55.5.* 22.02.05, 17:49
    o to prosze zdradz kto jest w 'KL' czarnym charakterem ;]

    to tez podobno ksiazka wykleta, tylko nie wiem jescze przez kogo
  • lipa55 22.02.05, 17:59
    o, kurczę
    zastrzeliłes/as mnie
    czytałam to wieki temu, więc tylko pamietam, że czarnych charakterów tam jest
    mnóstwo - wszyscy ci, którzy nie doceniali przez lata talentu Łomnickiego i
    kopali pod nim dołki (a więc co drugi aktor i minister kultury) oraz nie
    uznawali Bojarskiej za żywe wcielenie Modrzejewskiej/Dąbrowskiej/Miss Universum

    ale tak nazwiskami nie sypnę, bo mogłabym nakłamać
    naomiast ksiązka jest ciekawa (pomijając już osobiste niechęci autorki) -
    poczynając od romansu wykładowcy ze studentką do samej dramatycznej śmierci
    Łomnickiego
  • ada08 22.02.05, 18:49
    lipa55 napisał:

    > czarnych charakterów tam jest
    > mnóstwo - wszyscy ci, którzy nie doceniali przez lata talentu Łomnickiego i
    > kopali pod nim dołki (a więc co drugi aktor i minister kultury) oraz nie
    > uznawali Bojarskiej za żywe wcielenie Modrzejewskiej/Dąbrowskiej/Miss
    Universum

    Właściwie to wszyscy, z wyjątkiem sióstr B. :-)
    Poza aktorami, ministrami kultury etc, jest jeszcze rodzina Łomnickiego,
    oczywiście koszmarna (dzieci !!! :-)))
    Łomnicki w tej książce też jest potworny, ale to swój potwór, a reszta
    to obce i wrogie potwory.

    >
    > > naomiast ksiązka jest ciekawa (pomijając już osobiste niechęci autorki) -
    > poczynając od romansu wykładowcy ze studentką do samej dramatycznej śmierci
    > Łomnickiego

    Trzeba przyznać pani Marii, że ma ona do siebie więcej dystansu niż jej
    siostra. Sporo autoironii. I jest w tej książce (''Król Lear nie żyje'')
    trochę zabawnych kawałków, np. świetna scena szukania puszki z ciasteczkami
    w Londynie :-)
    a.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.