Dodaj do ulubionych

ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac!

  • Gość: Justyna IP: 208.200.221.* 23.11.01, 18:19
    "S@motność w Sieci" J. Wiśniewskiego. Ta najnowsza.
    Nie tylko, że nie mogłam zasnąć. Nie mogłam poprostu wstać z krzesła.
    I myślałam o tej książce przez kilka dni.
  • Gość: Ptasia IP: 212.76.35.* 24.11.01, 19:18
    Atwood i D.M. Thomas, "Biały hotel"
  • Gość: V.C. IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.01, 12:35
    " Grzęzawisko "- powieść Uptona Sinclaira . Poruszająca . I niebezpieczna .
    Ktoś , kto ją przeczyta , na pewno nie będzie już wychwalał pod niebiosa zalet
    wolnego rynku ...
  • Gość: Kamil IP: 208.200.221.* 25.11.01, 14:21
    Po tej książce wszystko jest trochę inne. Piękne, mądre opowieści, tylko
    zakończenie wciska w fotel...

  • Gość: gusia IP: *.*.*.* 26.11.01, 14:46
    Od wielu lat nie zdarzyło mi sie poplakac po przeczytaniu ksiazki. Po tej ksiazce nie plakalam - ja dlugo w nocy szlochalam. Naprawde madra i wartosciowa ksziazka wspaniale opisujaca uczucie bardzo trudne i zlozone.
  • anulak 06.12.01, 18:06
    u mnie to samo
    przeczytałam te ksiązkę w nocy z niedzieli na poniedziałek, zakończenie tak
    mnie rozstroiło, że do dzisiaj czyli czwartku jestem do niczego
    w pracy ciagle mysle o Jakubie i ogólnie o życiu
    Boże to wszystko co napisał Wiśniewski jest takie prawdziwe i niesamowite
    zarazem
    A co z Hrabalem???
    jego "Jarmilką", "Świętem Przebiśniegu" czy "Czułym barbarzyńcą" ????
    doskonałość zawarta w prostocie
    po lekturze każdego Hrabala inaczej patrzę na świat
    dostrzegam piękno nawet tam gdzie pozornie go nie ma...
  • Gość: luego IP: *.chello.pl 25.11.01, 16:54
    Gość portalu: luego napisał(a):

    > niewazne, czy ze strachu, czy z zachwytu... wazne ze przez kilka godzin nie
    > zmruzylo sie po niej oka


    Ulisses Joyce'a.

    bezsennosc przez dlugi czas.
  • dorota24 25.11.01, 22:07
    "Rok 1984" Orwella
  • Gość: nika IP: 195.136.58.* 26.11.01, 08:48
    nigdzie nie widze Herlinga-Grudzińkisego, nie tylko "Inny świat", ale przede
    wszystkim te przejmujace opowiadania! polecam gorąco!
    a z ostatnio przeczytanych- "Oksana" Odojewskiego.
    No i z dawnych Łysiak, a zwłaszcza "Flet z mandragory", "Wyspy
    bezludne", "Szachista"
  • Gość: darek IP: 212.106.189.* 26.11.01, 09:24
    "Łuk tryumfalny",Świat wg.Garpa,Grek Zorba.
  • Gość: daga IP: 213.77.19.* 26.11.01, 10:12
    a ja do tej pory nie mogę zasnąć po "Opowieściach z Narni" i "Chłopcach z Placu
    Broni", książki z dzieciństwa....
    Ale zdarza mi sie także nie spać po kolejnej ksiażce Jonathana Carrolla
  • Gość: kika IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.02, 23:04
    Już myślałam, że nikt nie czyta Carolla. Pierwszą książką J.C. jaką
    przeczytałam było "Dziecko na niebie" - bałam się zasnąć, ale następne sprawiły
    że nie mogłam odłożyć książki dokąd nie skończyłam.
  • Gość: Emilia IP: *.mt.polsl.gliwice.pl 26.11.01, 15:42
    A znasz "Trzech towarzyszy" Remarque'a? Bardzo optymistyczna lektura, choc mówi
    o trudnych sprawach.
  • Gość: jen IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.01, 11:16
    Dzięki za piękne przypomnienia!
    Dzieciństwo - Zabić drozda, Hrabia Monte Christo, a najbardziej Szerszeń
    (E.L.Voynich) - płakałam tak strasznie, że rodzice podejrzewali Bóg wie co -
    miałam 14 lat. W rok poźniej Kolumbowie, potem wczesny Łysiak, Sto lat
    samotności, "Voss" Patricka White, "Pani Wyrocznia" M.Atwood... A po czym
    ostatnio? Chyba po Hannemanie.
  • Gość: rybka IP: 192.168.0.* 26.11.01, 12:04
    Oprocz prawie wszystkich tu wymienionych:
    "szepty" i "Zle miejsce" Koontz'a,
    "MAła handlarka prozą" jakiegoś francuza
    Praktycznie wszystko J. Carrola
    "Cieńka czerwona linia", "Stąd do wieczności" James Jones
    oczywiście "Paragraf 22"!
    Sapkowski, prawie cały (oprócz ostatniego tomu sagi)
    "NAd brzegiem rzeki P. siadłam i płakałam","Alchemik"!!!
    "Mag" i "Kolekcjoner" (niestety nie pamietam kogo.JAk juz ktos zauwazyl, tak
    duzo czytam, a mam problem z przypomnieniem sobie tytulow i nazwisk!)
    I moze nie bezsennosc, ale duuuuuuuuze wrazenie wywarl na mnie H.Potter :)
    Swietna bajka dla dzieci.
    I wiele, wiele innych.........

  • Gość: Asik IP: *.gdansk.mtl.pl 26.11.01, 13:00
    "Miasto ślepców" Jose Saramago
  • Gość: Sailor IP: 212.182.17.* 27.11.01, 08:59
    "Stąd do Wieczności" Jamesa Jonesa - rewelacyjna książka, historia zdumiewająca
    swoją prawdziwością i urzekająca pięknem. Naprawdę godna przeczytania,
    szczególnie dla prawdziwych mężczyzn, promuje wartości, o których nie wielu
    jeszcze pamięta.
  • Gość: Ptasia IP: *.wcp.pl 04.12.01, 19:43
    > "Mag" i "Kolekcjoner" (niestety nie pamietam kogo.JAk juz ktos zauwazyl, tak
    > duzo czytam, a mam problem z przypomnieniem sobie tytulow i nazwisk!)
    to John Fowles. Polecam jego "Larwę", ale nie "Hebanową wieżę". Pzdr
  • Gość: Ptasia IP: *.wcp.pl 04.12.01, 19:46
    Mag i Kolekcjoner: to John Fowles. Polecam jego "Larwę".
    Pzdr
  • Gość: Mati IP: 157.25.84.* 29.04.02, 15:58
    Zdecydowanie długo nie można się otrząsnąć po przeczytaniu "Kolekcjonera".
    Strasznie mnie wkurzyła ta historyjka...
  • garuda 11.12.01, 14:11
    Hej, przegladałem tę listę i nagle zobaczyłem Vossa Patricka Whitea! Zawsze
    wśród moich ulubionych wymieniam Whitea na pierwszym miejscu a jest prawie nie
    znany. Wszystkie jego książki działały na mnie bardzo silnie, na pierwszym
    miejscu Wiwisekcja a potem Voss. Kiedyś siedząc w Niemczech ponad 2 miesiące
    czytałem ją kolejny raz dawkując sobie strony by starczyło na cały czas. Jest
    we mnie ta opowieść, czasem zdanie, wola.... sam nie wiem jak to nazwać.
  • Gość: Toska IP: 193.59.130.* 26.11.01, 15:08
    Baśnie Andersena, zwlaszcza ta o dziewczynce, która stapała chlebie,
    wstrząsające, i jeszcze "Zew krwi" i jeszcze..... lepiej o tym nie mysleć co
    jeszcze, bo od tego myślenia nie zasnę
  • Gość: Lola IP: *.natned.com.pl 26.11.01, 15:29
    Terra nostra - Carlosa Fuentesa, tom II. Do tej pory nie moge dojsc dlaczego
    nikt nie nakrecil na jej podstawie filmu.
  • Gość: Emilia IP: *.mt.polsl.gliwice.pl 26.11.01, 15:37
    Ostatnio wydane dwie książki Alessandra Barricco - jedna: "Ocean. Morze" i
    druga "City" ze względu na bogactwo wyobraźni i piekno języka.A poprzednia
    książka tego autora "Jedwab" - to piękna opowieść o miłości i tęsknocie.
  • poomerang 19.03.02, 09:28
    Baricco!!! Tak. Podobno Baricco we Włoszech jest kultowy. U nas
    nie, i bardzo się cieszę z tego, że zdążyłem go przeczytać (i poniespać), zanim
    to się stanie. Do wszystkiego, co kultowe, dorabiają teraz albumy
    na naklejki nie zjedzone w chipsach, fuj!
    "City" chyba wolę, choć trudno się zdecydować: to czy "Ocean morze".
    Do obu z pewnością będę nieraz wracał. Godny polecenia jest też
    film "1900: człowiek legenda" - Baricco napisał scenariusz
    (według własnej sztuki), a do tego reżyserował Tornatore!
    Teraz czytam "Tytusa Groana" Mervyna Peake'a, i czuję po pierwszych
    stu stronach, że będzie następną.
  • Gość: stgarp IP: *.*.*.* 26.11.01, 15:49
    "Regulamin tłoczni win",
    "Świat według Garpa"
    "Maus"
  • Gość: asia IP: *.stacje.agora.pl 26.11.01, 19:01
    To chyba będą "Wichrowe wzgórza" Emily Bronte. Przeraziła mnie złość i zimno
    drzemiące w tamtych ludziach. Nie mogłam nad tym przejść do porządku -
    obezwładniające uczucie bezsilności mnie ogarnęło.
  • Gość: Sailor IP: 212.182.17.* 27.11.01, 09:03
    Popieram, rewelacja!
  • Gość: blask IP: 217.153.113.* 27.11.01, 18:23
    Oprocz niesamowitej "Nieznosnej lekkosci bytu", "Hańba" Coetzee - zdumiewająco przenikliwa obserwacja
    świata oczami dojrzałego mężczyzny. Ksiażka przerażająca i pesymistyczna, ale niezwykła.
  • Gość: jasio IP: *.pl 27.11.01, 18:54
    "Malowany ptak"- Kosińskiego,
    "Księżycowy pałac" Paula Austera
    "Wilk stepowy" H.Hesse
  • pippin! 28.11.01, 11:23
    Zebrałem chyba wszystko
    Jak ktoś chce poprawić autorów ew dopisac prawe """ to zapraszam:

    "Ania z Zielonego Wzgórza.
    "Archipelag Gułag Aleksandra Solzenicyna.
    "Biały hotel Atwood i D.M. Thomas,
    "biały kruk a.stasiuk
    "Biblioteka ...Enquista
    "Biblioteka kapitana Nemo P. Enquista,
    "Brudne czyny
    "Buszującym w zbożu?
    "Całe zdanie nieboszczyka - Chmielewskiej
    "''Chlopcy z placu broni
    "Chłopcach z Placu Broni,
    "Cieńka czerwona linia, Stąd do wieczności James Jones
    "Cujo, tez Kinga.
    "Czas patriotów, Clancy
    "Daniel Martin - Fowles
    "Delta Wenus :)
    "Diuna :),
    "Dom duchów I.Allende,
    "Don Camilla,
    "Drugie zabicie psa m.hłasko
    "Dymy nad Birkenau,
    "Dzieci Arbatu Rybakowa - niesamowita
    "Dzieci Warszawy
    "Dzienniki Bridget Jones
    "Dziesięciu murzynków Agathy Christie
    "Flet z mandragory, Wyspy bezludne, Szachista Łysiaka
    "'Glod'' G. Mastertona
    "Głos naszego cienia i Na pastwę aniołów Carrolla,
    "Głód Hamsuna,
    "Gra w klasy,
    "Grek Zorba.
    "Grom - Koonz
    "Grzęzawisko - powieść Uptona Sinclaira .
    "Hańba Coetzee - zdumiewająco przenikliwa obserwacja
    "Heban Kapuścińskiego
    "Hrabia Monte Christo
    "Imperium słońca Ballard
    "Inny świat,
    "Ja, bezgłowy. Próba języka flux na stronach www.flux.zam.pl
    "Ja, Klaudiusz, Klaudiusz i Messalina,Belizariusz - autora nie pomnę...
    "Kamienie na szaniec
    "Kamień na kamieniu Myśliwskiego
    "Klaudiusza i Belizariusza napisał Robert Graves - Również jego - Mity Greckie.
    "Kolumbowie rocznik 20 Bratnego
    "król szczurów
    Ksiazeczka czekowa mojego meza. :-))))))))
    "Księżycowy pałac Paula Austera
    "Lsnienia S.Kinga .
    "Łuk tryumfalny,
    "madame libery
    "Mag Fowlesa.
    "Mala ksiezniczka
    "Malowany ptak Kosińskiego
    "MAła handlarka prozą jakiegoś francuza
    "Mary Poppins
    "Maus
    "Mechaniczna pomarańcza.
    "Medaliony Z. Nałkowskiej.
    "Miasto ślepców Jose Saramago
    "Miłość w czasach zarazy Marqueza,
    "Misery Kinga
    "Modlitwa za Owena, Regulamin tłoczni win i Jednoroczna wdowa J. Irvinga,
    "Most do Therabiti.
    Musierowicz,
    "My dzieci z dworca Zoo
    "Na dnie M.Gorki/chyba/:
    "Na zachodzie bez zmian,
    "NAd brzegiem rzeki P. siadłam i płakałam,Alchemik!!!
    "Nastepny do Raju - Hłasko
    "Nieznosnej lekkosci bytu,
    "Obłęd Krzysztonia
    "Ocean morze. Alessandro Baricco, tytuL:
    "Ogniem i Mieczem
    "Oksana Odojewskiego.
    "Opiekunowie, Koontz
    "Opowieści z Narni
    "Pachnidlo - P.Suskind.
    "Pani Wyrocznia M.Atwood
    "Paragraf 22!
    "Paula Isabel Allende
    "Pianista - Szpilman
    "Pies Baskerville'ow,
    "Pięć lat kacetu Grzesiuka
    "Pod mocnym Aniołem Pilcha,
    "ptasiek, tato Niezawinione śmierci w.wharton
    "Regulamin tłoczni win,
    "Rok 1984 Orwella
    "Rzeźnia nr 5 Vonneguta
    "S@motność w Sieci J. Wiśniewskiego. Ta najnowsza.
    "sklapy cynamonowe b.schultz
    "Smętarz dla zwierzaków S.King'a!!!
    "Stąd do Wieczności Jamesa Jonesa
    "Sto lat samotności,
    "Szepty i "Zle miejsce Koontz'a,
    "Szerszeń (E.L.Voynich)
    "Szklany klosz Sylwii Plath
    "Szrapnel,
    "Świat dysku Terry Pratchett''a (ze śmiechu)
    "Świat wg.Garpa,
    "Tai-Pan Clavella
    "Tajemnicza wyspa Verne''a
    "Tatuaż Hipokratesa Jacka Dembosza.
    "Terra nostra - Carlosa Fuentesa, tom II.
    "''TO'' i ''4 po polnocy'' - opowiadanie ''Langoliery'' Stephena Kinga
    "trzech panow w lodce nie liczac psa J.K.Jerome
    "Trzech towarzyszy Remarque'a
    "Tysiąc drzewek pomarańczowych.
    "Ulisses Joyce'a.
    "Voss Patricka White,
    "W księżycową jasną noc i
    "weiser dawidek p.heulle
    "Wichrowe wzgórza Emily Bronte.
    "Wierna rzeka Żeromskiego
    "Wilk stepowy H. Hessego
    "Winnetou
    "Wladca Pierscieni Tolkiena
    "Wszystkie stworzenia małe i duże - cały cykl o weterynarzu
    "Wykop - Andriej Płatonow/Platonow
    "Wyspy bezludne W. Łysiaka
    "Zabić Drozda - Harper Lee
    "zamek f.kafka
    "Zazdrość i medycyna Choromańskiego...
    "Zbrodnia i kara,
    "Zew krwi
    "Złe miejsce i Odwieczny wróg Koontza? Są NAPRAWDĘ DOBRE.
    "Zły - Tyrmand
    "Żywe numery.
  • Gość: tomeck IP: 213.76.149.* 28.11.01, 13:34
    Wahadło Foucault - wszędzie spiski, tajemnice... Wszystko w takim świetle
    wygląda zupełnie inaczej... DLACZEGO metro w Londynie powstało już w połowie
    ubiegłego wieku??? Co kryje się w budynku przy rue Lafayette 168 w Paryżu? Kim
    jest dzisiaj hrabia St. Germain?
    ILE W TYM WSZYSTKIM JEST PRAWDY?... Przecież taka ilość informacji nie mogła
    powstać z niczego...
    Tak mniej więcej upłynął mi czas do godz. 7.00 rano następnego dnia po
    przeczytaniu ostatnich rozdziałów "Wahadła..."
  • kasiulek 28.11.01, 14:48
    To ja jeszcze dorzuce 'Imie rozy', nie spalam z przerazenia i zachwytu...
  • freud 28.11.01, 16:46
    Taaa,

    wiele z tych ksiazek mnie poruszylo i dziekuje za te liste... Zawsze to warto miec, chocby nawet po to aby sobie
    "odhaczyc"...

    Osobiscie "Wladca Much" - chyba bylem za mlody na te lekture. Przez dwa tygodnie nie moglem spac.
    "Malowany Ptak" - tez za wczesnie to przeczytalem... Fascynowala i odrzucala mnie jednoczesnie ta ksiazka.
    Za "Flet z Mandragory" i "Statek" mialem ochote udusic Lysiaka, ze tak jasno i na tacy podal prawde o wladzy,
    pieniadzu i seksie...
    Im jestem starszy tym mniej mnie ksiazki ruszaja... ale "Alchemik" pozwolil mi uporzadkowac wiele spraw.
    Uwielbiam Eco (chociaz nie czytalem Wahadla): "Imie Rozy" - piekne, zarowno ksiazka jak i film... Ale najbardziej
    go cenie za "Zapiski na Pudelku od Zapalek"

    No i oczywiscie "Wstep do Psychoanalizy" - kazdy powinien to przeczytac!

    Pozdr,
    Sigmund
  • Gość: fiona IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 29.04.02, 21:19
    A ja już mam "Baudolino" - dostałam w prezencie od męża - i szykuję się na
    kolejną ucztę U. Eco (chociaż jego "Wyspa dnia poprzedniego" nie była zbyt
    zajmująca, oczywiście w porównaniu z poprzednimi książkami).
  • Gość: Anna M IP: *.chello.pl 29.11.01, 00:31
    "Mag" Johna Fowlesa. I to nie dlatego, że mnie zachwycił, ale dlatego, że tak
    mnie wkurzył. Dosłownie całą noc nie mogłam spać ze złości. Z tego wszystkie
    wymyśliłam sobie ciąg dalszy i dokopałam tym wszystkim nadętym kretynom.
  • deszczu-strugi 29.11.01, 10:15
    Gość portalu: Anna M napisał(a):

    > "Mag" Johna Fowlesa. I to nie dlatego, że mnie zachwycił, ale dlatego, że tak
    > mnie wkurzył. Dosłownie całą noc nie mogłam spać ze złości. Z tego wszystkie
    > wymyśliłam sobie ciąg dalszy i dokopałam tym wszystkim nadętym kretynom.

    hehehe mozesz zradzic co wymyslilas?, a tak poza tym uwazam, ze jest to wyjatkowo
    filmowa ksiazka,obrazy az same sie pokazuja - swietnia dziala na wyobraznie,
    ciekawe dlaczego jeszcze nikt tego nie nakrecil???
    polecam taz LARWE tegoz samego autora.
    pozdr.
    pozdr.

  • Gość: nutella IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.01, 17:56
    Miałam dosłownie te same odczucia. Polecam "Piętaszek, czyli otchłanie
    Pacyfiku" - Tournier'a. Po przeczytaniu długo nie mogłam zasnąć, a potem sniłam
    o wyspie przez pare nocy.Pa :-)
  • kasiulek 29.11.01, 10:13
    Jeszcze jedna mi sie przypomniala: DZUMA Camusa. Po przeczytaniu jej po raz
    pierwszy w wieku lat 12 wydawalo mi sie, ze to okropny horror i nie spalam ze 3
    noce...
  • Gość: jacek IP: *.czes.gazeta.pl 29.11.01, 13:28
    Z przerażenia: wszystkie książki Hanny Krall
    Z zachwytu: John Irwing �Hotel New Hampshire�
  • Gość: Helena IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 29.11.01, 14:34
    "Poczwarka"Terakowskiej.Szok.
  • Gość: justyna IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.01, 20:09
    'Zdążyć przed Panem Bogiem' Hanny Krall. Leżałam z otwartymi oczami i
    wsłuchiwałam się w bicie własnego serca. Potem, gdy juz zasnęłam śniło mi się,
    że jestem Żydówką i musze chować się w kostnicy, żeby przeżyć...
  • szecherezada 03.12.01, 20:34
    nieznosna lekkosc bytu, kundery - dostalam od swojego chlopaka, powiedzial, ze
    odchodzi, a swoja droga genialna lektura!
  • Gość: katia IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.12.01, 21:29
    nie moglam spac po ostatnim tomie "trzech muszkieterow" , jak oni wszysc
    poumierali, oprocz aramisa
    cala noc plakalam
  • pippin! 04.12.01, 10:00
    Gość portalu: katia napisał(a):
    > nie moglam spac po ostatnim tomie "trzech muszkieterow" , jak oni wszysc
    > poumierali, oprocz aramisa

    Gwoli ścisłości. Chodzi o książkę "Wicehrabia de Bragelonne", która jest
    kontynuacją kontynuacji Muszkieterów (bo drugie było "Dwadzieścia lat później").
    Czytałem to z 15 lat temu ale... naprawdę warto :-)

    Dumas rulez.

    P!
  • buh 03.12.01, 22:45
    Po przeczytaniu "Siekierezady" Stachury miałem ochotę wstać i pójść. Ale noc
    już była, więc nie poszedłem. Spać nie poszedłem.
  • Gość: zonia IP: 195.82.160.* 05.12.01, 09:44
    "Homo Faber" Maxa Frisha. Polecam...
  • kubasa 25.01.02, 23:06
    Pamiętam jak w wieku 12 lat przeczytałem "Dziecko Rosemary". Ta ksiązka nie
    dała mi zasnąć. Wiele nocy nie spałem bo książki czytałem, ale ich już
    wymieniać nie będę.
  • Gość: luego IP: *.bial.gazeta.pl 05.12.01, 15:57
    Jak ladnie to napisales... o tej checi pojscia gdzies... ja tez to znam, po
    przeczytaniu Kundery mialam takie przyjemne dreszcze, a wtedy sen wydaje sie
    czyms niestosownym
    luego
  • Gość: Aśka IP: 158.75.18.* 06.12.01, 17:44
    na pewno "Wichrowe wzgórza" Bronte, Chmielewska ogólnie (ze śmiechu!!!), no i
    ostatnio "S@motniść w sieci" Wiśniewskiego.... ryczałam i ryczałam i do dziś
    nie otrząsnęłam się jeszcze z tego wrażenia...
  • Gość: Ali IP: *.acn.waw.pl 06.12.01, 21:01
    A. Munthe "Księga z San Michele" - dała mi tyle do myślenia, że naprawdę nie
    mogłam spać. No i na pewno wspomniany wyżej "Mag".
  • dummy 10.12.01, 09:08
    "Miasteczko Salem" Kinga. Ze strachu nie moglam zasnac.

    "American Psycho" Ellisa z obrzydzenia (scena ze szczurem, brrr...)
  • Gość: Monica IP: 217.110.225.* 09.02.02, 22:00
    Ostatnio "Samotność w Sieci" J. Wiśniewski.
    Kupiłam przypadkowo tutaj w Berlinie. Zaczęłam w kolejce do domu.
    Skończyłam nad ranem.
    I nie mogłam zasnąć.

    Ta scena na dworcu Berlin Lichtenberg...
    To niedaleko ode mnie.

    Poprostu poruszył mózg i serce.

    Ave.
  • Gość: Mara W. IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.02, 22:12
    Oto moje wspomnienia:
    1. Z wczesnego dzieciństwa: O psie, który jeździł koleją. Uważałam, że to ten
    głupi dzieciak powinien zginąć pod pociągiem, a nie tak wspaniały pies jak
    Lampo! Nigdy wcześniej tak nie płakałam nad książką jak wtedy. Do dziś z tym
    się nie pogodziłam.
    2. Biały Kieł J. Londona – kolejny pies, którego losy bardzo przeżywałam.
    3. Nawiedzony dom J. Chmielewskiej – nie mogłam się oderwać od czytania i
    brzuch bolał mnie ze śmiechu. Tak jest zawsze gdy wracam do tej książki.
    Dorównują jej tylko: Lesio i Studnie przodków.
    4. Wicehrabia de Bragelonne A. Dumasa – wraz ze śmiercią d’Artagnana, Atosa i
    Portosa zginęły ideały takie jak szlachetność, odwaga, wierność, przyjaźń.
    Pozostał na placu boju najbardziej cwany i przebiegły Aramis niczym smutne
    memento.
    5. Hrabia Monte Christo A. Dumasa – gdy ktoś mnie skrzywdzi, marzę by móc
    zemścić się tak doskonale jak ten bohater. Każda powieść Dumasa mnie wciągała.
    6. Smętarz dla zwierzaków S. Kinga – moja Mama przeczytała pierwsza i bała się
    spać. Ja zaraz po Niej, udawałam chojraka, ale też się bałam i starałam się nie
    myśleć o tej książce przed snem. Z innych książek Kinga najbardziej
    zafascynowały mnie niesamowitą atmosferą Langoriery.
    7. Głowa profesora Dowella, Ariel, Człowiek – ryba, czyli powieści A.
    Bielajewa – wariacje na temat tego, jak daleko może zajść medycyna i jakie
    byłyby skutki, coś w stylu medical - fiction. W połączeniu w ciekawą intrygą
    robi niezapomniane wrażenie.
    8. Dziedzic Imperium T. Zahna – po tylu latach doczekałam się wreszcie
    kontynuacji najwspanialszej filmowej Sagi – Gwiezdnych Wojen. Czytałam z
    wypiekami na twarzy. Napisane tak, że miałam przed oczami bohaterów Lucasa jak
    żywych. Delektowałam się wręcz tą książką, podobnie jak dwiema następnymi:
    Ciemną Stroną Mocy i Ostatnim Rozkazem. Kolejni autorzy książkowych kontynuacji
    Sagi mogą Zahnowi najwyżej buty czyścić. Trzeba być fanem Star Wars, by to
    zrozumieć.
    9. Godzina detektywów i Stulecie chirurgów J. Thorwalda – bardziej przerażające
    od każdego z horrorów. Opisane w pierwszej z tych książek zbrodnie zdarzyły się
    naprawdę, podobnie jak pionierskie operacje w drugiej (bez znieczulenia!). Na
    dokładkę próby na zwierzętach, dlatego nie byłam w stanie sięgnąć po inne
    książki tego autora, choć na pewno są ciekawe i mądre (np. historia leczenia
    chorób mózgu pt. Kruchy dom duszy). Jeśli ktoś ma silne nerwy – polecam.

    Mara W. Jade
  • Gość: RUDA IP: 193.0.117.* 28.02.02, 11:07
    ...nie spędził bezsennej nocy po przeczytaniu 'Mistrza i Małgorzaty'???
  • Gość: szcz IP: *.czes.gazeta.pl 28.02.02, 15:09
    Gość portalu: RUDA napisał(a):

    > ...nie spędził bezsennej nocy po przeczytaniu 'Mistrza
    i Małgorzaty'???

    Ja spałem jak zabity, ale miałem piękne sny :)))
  • ignatz 28.02.02, 11:29
    "Ostatni brzeg" Nevila Shute'a
  • retro 01.03.02, 16:37
    Kompleks Portnoya - P.Roth

    8 klasa szkoły podstawowej. Wyobrażacie sobie, co się ze mną działo:)
  • quba 02.03.02, 08:44
    "Władca much" Goldinga
  • Gość: Krra IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 17.03.02, 21:18
    Doktor Żiwago.taka straszna beznadzieja na końcu, po takiej wspanialej milosci
    przez dwie trzecie ksiazki. Zasłuzony Nobel.
  • robgoblin 21.03.02, 11:18
    ale autora nie pamiętam
  • Gość: alanis_k IP: *.acn.waw.pl 22.03.02, 21:46
  • Gość: alanis_k IP: *.acn.waw.pl 22.03.02, 21:48
    :-)) oczywiscie Irwinga. Plakalam jak bobr,,,i wciaz sie zachwycam pasja ktora
    rzedzila zyciem Vincenta. Sama bym tak chciala zyc.
  • Gość: Luthien IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.03.02, 19:47
    Władca pierścieni. nietyle spać nie mogłam, co funkcjonować normalnie ;) ciągle
    się zastanawiałam nad zakończeniem, nad wszystkimi wątkami. coś cudownego :)
  • Gość: ok.api IP: *.icpnet.pl 24.03.02, 19:40
    Oj, sporo było takich książek, sporo... Niegdyś spore wrażenie zrobiły na mnie
    m.in.: My" Zamiatina i "Pianola" Vonneguta (obie o antyutopiach), orócz tego "W
    krainie ślepców" H.G. Wellsa, "Karzeł" i "Barabasz" P. Lagerkvista, "Upadek"
    Camusa, "Bramy raju" Andrzejewskiego, a ostatnio "Głosy w ciemności"
    Stryjkowskiego, do tego Beckett, Ionesco, "Blaszany bębenek" Grassa, no i
    wiele, wiele książek, o których wspomnieli moi poprzednicy.
  • Gość: pop IP: *.wsercumiasta.wroclaw.net.pl 25.03.02, 17:19
    1984 Orwella
    najlepsza książka wg mnie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.