Dodaj do ulubionych

Kapitan Marceli Reich

IP: *.dip.t-dialin.net 12.08.02, 11:37
Wsrod polskich literatow jest bardzo duzo konfidentow tzw
zdrajcow
Bartoszewski wspomina ze "ciekawe zjawisko psychologiczne"
Reich - Ranicki pasuje jakos tak do towarzystwa .
Dokonywali wyborow .....
Temat godny szerszego spojrzenia .
Moze bez upiekszania ? Moze czegos bysmy sie przy okazji
dowiedzieli i nauczyli ?
W kazdym razie mysle ze nie bedzie mial Reich-Ranicki w BRD
latwo teraz .....
Edytor zaawansowany
  • Gość: AZ IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.02, 12:05
    No to jak w końcu jest z A. Michnikiem? Zwalcza lustrację czy popiera?
  • Gość: tt IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.08.02, 23:19
    W koncu o tym bylo zbyt glosno aby Michnik mogl ciagle to
    przemilczac...
    Polecam artykul w dzisiejszej Rzeczpospolitej o antypolskich
    represjach na granicach...
    A antypolska propaganda nadaje...
  • Gość: BB IP: *.rrz.uni / *.rrz.uni-hamburg.de 12.08.02, 20:43
    Dokladnie. Nie bedzie mial latwo. ALe kazda sprawa ma swoje dwie strony. Ranicki przyznal sie do swej powojennej dzialalnosci sam
    juz przed laty. Teraz podgrzewanie atmosfery wokol niego - wlasnie teraz w okresie sporow na temat tabu antysemityzmu w
    Niemczech, jest nieco zastanawiajce. tak jak zastanawiajaca byla sprawa Dreyfussa.
  • Gość: Ar(t)isto IP: *.retsat1.com.pl 13.08.02, 10:12
    Zastanawiające? Niemcy po prostu powoli ale konsekwentnie
    wracają do swojego ulubionego sposobu myślenia, tzn. narodowego
    szowinizmu, w czym narzucony im po 45r. filosemityzm (anty-anty-
    semityzm, jak kto woli) mocno przeszkadza. Sprawa Reicha to
    dopiero przygrywka...
  • Gość: ala IP: *.dip.t-dialin.net 14.08.02, 01:11
    bardzo prosze, dajcie spokoj panu M R-R, wydaje mi sie, ze po
    tym co przeszedl w getcie wszelkie lustracje sa nie na miejscu.
    Niemcy maja z nim duzy problem, ale to juz kwestia ich sumien i
    obsesji, my nie musimy naprawde po nich powtarzac. A Czajka, o
    ile pamietam, miala na imie Izabela. Niby szczegol, a drazni.
    Skoro sie juz wytacza juz tak dziala oskarzen, trzeba postarac
    sie o rzetelnosc.
  • Gość: M_Berlin IP: *.ipt.aol.com 14.08.02, 22:55
    Ranicki jest jedyna osobowoscia zyjaca w dzisiejszych czasach,
    tak interesujacego czlowieka, pelnego inteligencji, wiedzy,
    anegdot ............... i dajacego tyle radosci swoim
    czytelnikom i widzom (np. dawniej Literacki Kwartet -ZDF) nie
    znajdziecie nigdzie, ale dla "Was" ,nie mysle o wszystkich, ale
    dla Was liczy sie tylko pochodzenie, czy to juz wszystko co
    stanowi o wartosci czlowieka? Pytam, wszystko?
  • Gość: www IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.08.02, 11:34
    Gość portalu: M_Berlin napisał(a):

    > Ranicki jest jedyna osobowoscia zyjaca w dzisiejszych czasach,
    > tak interesujacego czlowieka, pelnego inteligencji, wiedzy,
    > anegdot ............... i dajacego tyle radosci swoim
    > czytelnikom i widzom (np. dawniej Literacki Kwartet -ZDF) nie
    > znajdziecie nigdzie, ale dla "Was" ,nie mysle o wszystkich, ale
    > dla Was liczy sie tylko pochodzenie, czy to juz wszystko co
    > stanowi o wartosci czlowieka? Pytam, wszystko?

    Tak, liczy się dla mnie fakt, iz ktoś był oficerem ubeckim chociaż doskonale
    wiedział czym sie zajmuje ta zbrodnicza organizacja. Skoro tego nie potrafisz
    zrozumieć to twój problem
  • Gość: ala IP: *.slav.su.se 16.08.02, 19:49
    Gość portalu: www napisał(a):

    > Gość portalu: M_Berlin napisał(a):
    >
    > > Ranicki jest jedyna osobowoscia zyjaca w dzisiejszych czasach,
    > > tak interesujacego czlowieka, pelnego inteligencji, wiedzy,
    > > anegdot ............... i dajacego tyle radosci swoim
    > > czytelnikom i widzom (np. dawniej Literacki Kwartet -ZDF) nie
    > > znajdziecie nigdzie, ale dla "Was" ,nie mysle o wszystkich, ale
    > > dla Was liczy sie tylko pochodzenie, czy to juz wszystko co
    > > stanowi o wartosci czlowieka? Pytam, wszystko?
    >
    > Tak, liczy się dla mnie fakt, iz ktoś był oficerem ubeckim chociaż doskonale
    > wiedział czym sie zajmuje ta zbrodnicza organizacja. Skoro tego nie potrafisz
    > zrozumieć to twój problem

    A twoj problem polega na tym, ze widzisz tylko to. co sie stalo po
    wojnie. Sprobuj sobie wyobrazic, jak sie moze zachowywac czlowiek,
    ktory przezyl w getcie wojne, stracil najblizszych. Nie wiem, czy on
    wiedzial, czym sie zajmuje ta organizacja, ale ja na jego miejscu
    przystapilabym chyba do kazdej, ktora gwarantowalaby mi przezycie.
    Normalne, i nawet sie tego nie wstydze. Zreszta on sie znalazl w Polsce
    wbrew wlasnej woli i nigdy nie czul sie Polakiem. A po odejsciu Niemcow
    bylo w koncu u nas pare pogromow... Wydaje mi sie to oczywiste.
    Dla mnie cala wojna i czas powojenny jest w ogole okresem, na ktory nie
    mozna patrzec przez pryzmat zwyklych norm moralnych, nigdy nie
    bedziemy w stanie zrozumiec , co tymi ludzmi kierowalo, bo los
    oszczedzil nam podobnych dramatow.
    Czytalam ten artykul o Ranickim po niemiecku i jestem naprawde
    oburzona, gdyz pan ten (Gnauck?) pisze, calkiem zreszta slusznie, ze
    okres tuz po wojnie, po ucieczce Niemcow z terenu Polski nie jest
    nalezycie zbadany, ale juz na glupi dowcip zakrawa fakt, ze ten okres chce
    badac akurat Niemiec. Ale dobrze, niech juz sobie bada i opisuje jak chce,
    ale zeby jeszcze ferowal wyroki moralne to naprawde gruba przesada. I
    po prostu zalosne. Zaatakowac starego chorego czlowieka, ktorego
    wczesniej wynioslo sie na piedestal. Prymitywne, bardzo pismackie -
    glosny artykul za wszelka cene.
    Na litosc boska, przeciez Ranicki napisal tylko swoje wspomnienia (z
    natury rzeczy subiektywne, kazdy ma przeciez pare spraw, o ktorych
    wolalby zapomniec, nie?), a nie historie drugiej wojny.
    Dobrze koncze juz, bo mnie ponosi, ale nie cierpie tej zapieklosci i manii
    lustracyjnej. To jest chore.
    Ale mimo to pozdrawiam (i polecam lekture wspomnien M R-R)
    A.
  • Gość: Stefan IP: *.zlotoria.sdi.tpnet.pl 16.08.02, 08:57
    Mam wątpliwości,czy gość z takim życiorysem może obiektywnie
    wypowiadać się o nowosciach współczesnej polskiej literatury.Czy
    nie kieruje się emocjami,kompleksami,wyrzutami sumienia?
  • Gość: germanofilka IP: *.ti.telenor.net / *.ti.telenor.net 12.10.02, 11:03
    Zeby zrozumiec pozycje Ranickiego w Niemczech trzeba tam
    mieszkac.Jest on po prostu Bogiem literatury.Dzieki temu jest
    jedynym na swiecie krytykim literackim, ktory bierze udzial w
    reklamie zarabiajac niezle pieniadze. Nie mam pojecia na ile
    zarzuty sa prawdziwe, ale nie wolno tego tak zostawic. W imie
    takich ludzi jak moj Ojciec, ktory walczyl w AK o Wolna Polske,
    byl torturowany przez gestapo, ale najgorsza rzecza jaka Go
    spotkala byl policzek wymierzony przez ubeka. Ja mam 43 lata,
    ale dla mnie czasy powojenne to nie historia. Ja zylam i zyje w
    cieniu tamtych wydarzen, ktore wplynely na losy mojej rodziny.
    Nie ma usprawiedliwienia wiekiem i slawa.
  • Gość: ququq IP: *.proxy.aol.com 03.12.02, 18:55
    Gość portalu: Stefan napisał(a):

    > Mam wątpliwości,czy gość z takim życiorysem może obiektywnie
    > wypowiadać się o nowosciach współczesnej polskiej
    literatury.Czy
    > nie kieruje się emocjami,kompleksami,wyrzutami sumienia?

    Aaaaa... kiedy to Reich-Ranicki "wypowiadal sie" o NOWOSCIACH
    wspolczesnej polskiej literatury?.
    Chyba nie z wlasnej inicjatywy?!!.
    Wielokrotnie slyszalem pytania na ten temat kierowane do Niego
    i... ZAWSZE odpowiadal iz za MALO zna polska literature by sie o
    niej KRYTYCZNIE wypowiadac.
    Marceli Reich-Ranicki jest ZYDEM (bez podloza religijnego!) -
    nie POLAKIEM i nie NIEMCEM !!!.
    Jego "ojczyzna" jest JEZYK i LITERATURA!.
    Wychowany w Niemczech w kulturze i "na" literaturze
    niemieckojezycznej - tam czuje sie "w domu"!.
    Posiada niesamowita charyzme, jest kompetentnym, blyskotliwym
    inteligentnym czlowiekiem, ale stosowanie do Niego ogolnie
    przyjetych kryteriow przynaleznosci do jakielkowiek "nacji"
    (rowniez zydowskiej!) - jest conajmniej nieporozumieniem!.
    Doskonala znajomosc jezyka polskiego i tradycje poslugiwania sie
    nim "prywatnie" w rozmowach z Zona ( Zydowka urodzona i
    wychowana w Polsce) oraz fakt "wbrew wlasnej woli" znalezienia
    sie w Warszawie, pobytu w Gettcie i wynikajacych z tego
    pozniejszych konsekwencji jego "polskiej kariery" - nie swiadczy
    w Jego przypadku o NICZYM, a najmniej o Jego powiazaniach z
    polska literatura i srodowiskiem literackim!.
    Zanim wynikla "sprawa Reich-Janickiego" - przed ca.15 laty -
    widzialem z Nim wywiad w ktorym w relatywnie negatywnym swietle
    wyrazal sie o czlowieku ktory umozliwil Mu i Jego zonie
    przezycie w okresie miedzy ucieczka z Getta do Wyzwolenia.
    O to, i fakt iz tego rodzaju "skargi" padly w NIEMIECKIEJ TV,
    skierowane do niemieckich telewidzow - ja osobiscie mam
    PRETENSJE do Reich-Ranickiego a nie o fakt Jego niepoczuwania
    zwiazkow z Polska czy nasza literatura!.
    ps.
    Po latach - slyszalem rowniez wypowiedz Reich-Ranickiego w
    ktorej zalowal iz wogole sie wypowiadal na ten temat i ze tego
    wywiadu sie po prostu wstydzi!.
    Dobre i to.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka