Dodaj do ulubionych

Panu Janowi Gondowiczowi za "Gołą pionierkę..." -

27.10.05, 15:13
SZACUNEK, SZACUNECZEK, SZACUŃSKO! I w ogóle wszystko! Dorównuje bowiem
boskiemu tłumaczeniu paryskiemu "Moskwy - Pietuszek", co sztuką jest
niewyobrażalną. "Gołą pionierkę" czytajcie, czasu nie traćcie. I niech was
bawi groza życia.
Edytor zaawansowany
  • kardiolog 27.10.05, 16:07
    miaukocisko napisała:

    > SZACUNEK, SZACUNECZEK, SZACUŃSKO! I w ogóle wszystko! Dorównuje bowiem
    > boskiemu tłumaczeniu paryskiemu "Moskwy - Pietuszek", co sztuką jest
    > niewyobrażalną. "Gołą pionierkę" czytajcie, czasu nie traćcie. I niech was
    > bawi groza życia.



    Oj bardzo lubisz czytac ksiazki, prawda?:)

    kardiolog
    --
    Być sobą znaczy nie być kimś innym. I to wszystko. Ale nie być kimś innym można
    tylko pośród innych.
    Andrzej Szczypiorski
  • miaukocisko 28.10.05, 18:53
    Oj, nieważne, że lubię. Ale ta pionierka goła! Żal tylko, że w literaturze
    polskiej nie uświadczysz takiego zdrowego podejścia do wszelkich narodowych
    upiorów. I ten język! Mniam. "Gęsty paliowy bniec kłębi się nad szuwarem
    drobnej rzęśli." A Ty, Szanowny(a) Kardiologu(o) czytałe(a)ś już? Najbardziej
    boli powstrzymywanie się od targającego człekiem zdrowego śmiechu w środkach
    komunikacji miejskiej.
    Z czytelniczym pozdrowieniem
    miau

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka