• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Ksiązki o Afryce Dodaj do ulubionych

  • 22.01.07, 15:36
    Ostatnio czytam Corinne Hoffman cały ciąg "BIała masajka", "Żegnaj
    Afryko", "Moja afrykańska miłość" strasznie mnie jakoś tak natchnęły
    afrykańsko. Czy znacie jakieś świetne ksiązki poza "Pożegnanie z Afryką"Karen
    Blixen of course , które dzieją się w Afryce, w których Afryka jest tak
    inspirująca? Bo ja chcę jeszcze !!!
    Zaawansowany formularz
    • 22.01.07, 17:40
      Tutaj znajdziesz:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=43001248&v=2&s=0
      --
      Od wołu żąda się mięsa, a od krowy mleka i nie należy mylić kolejności
    • 22.01.07, 17:49
      Karen Blixen napisała jeszcze "Cienie na trawie". Wydano też jej
      korespondencję - "Listy z Afryki"
      Poza tym przychodzi mi jeszcze do głowy "Nigdzie w Afryce" Stefanie Zweig - o
      rodzinie niemieckich Żydów, którzy tuż przed wojną wyjechali do Afryki. Film wg
      tej ksiązki dostał Oscara.
      Hemingway "Zielone wzgórza Afryki"
      Eustachy Sapieha "Niedemokratyczne wspomnienia" - nie czytałam, tylko
      przeglądałam.
      --
      Agnieszka, mama Ani, Zosi i Julki

      Mały pokój z książkami czyli o dobrych książkach dla dzieci i młodzieży
    • Gość: Aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 20:07
      Bardzo polecam książkę "Królowa Deszczu" Katherine Scholes. To książka trochę
      obyczajowa, trochę przygodowa z Afryką w tle. Świetnie się ją czyta. Pozdrawiam!
    • 23.01.07, 11:53
      Bardzo lubię "Rondo de Gaulle'a" Olgi Stanisławswkiej, to reportaż, nie ma w
      nim typowej fabuły, ale jest świetnie napisany, no i ciekawy.
    • 23.01.07, 11:55
      dziekuje wam :) JUTRO PEWNIE POBIEGNĘ DO BIBLIOTEKI :)
      • 23.01.07, 12:17
        tak apropo wspomnień wygnańców to przypomniała mi sie 'szkoła pod baobabem'
        barbary rybałtowskiej - druga wojna, szkoła gdzieś w środku afryki dla dzieci
        polskich uchodźców. chyba jest jeszcze kolejna część, ale dość dawno to czytałam

        stanisławska jest świetna, no ale to reportaże, a nie powieści czy wspomnienia -
        to może jeszcze 'przeciążona arka' albo 'zoo w walizce' geralda durrella?:)
        genialne relacje z wypraw do kamerunu i konga po zwierzęta do zoologów
    • 23.01.07, 14:04
      "W pustyni i w puszczy" :-) I jakieś "Tomki" Szklarskiego.
      --
      ładna sałata łatała sandał
    • Gość: norsk_skogskatt IP: *.w86-209.abo.wanadoo.fr 23.01.07, 14:31
      Mam parę, ale obawiam się, że w Polsce niedostępne: książki autorów z Kenii, wydane po angielsku na
      na miejscu. Tam też kupione.
      Z przyjemnością przeczytałam satyrycznie pomyślaną książeczkę Mwangi Ruheni "What a husband".
      Najwyraźniej część cyklu.
    • Gość: wodnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 15:09
      Polecam "Jak lody w słońcu" Williama Boyda - rzecz dzieje się w Afryce
      Wschodniej, na pograniczu brytyjskich i niemieckich kolonii, akacja zaczyna się
      na krótko przed wybuchem I wojny światowej i ciągnie się przez okres walk w
      Afryce. Wojna jest raczej tylko w tle..
      • Gość: a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 20:30
        Heh w Pustyni i w Puszczy owszem, a także 'śladami stasia i nel' :)
    • Gość: ig IP: *.poznan.agora.pl 24.01.07, 10:11
      fajnym babskim czytadłem jest "Zielone miasto w słońcu" Barbary Wood - akcja
      oczywiscie w Afryce...
    • Gość: Sylwia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.07, 11:52
      Najlepsza książka o Afryce jaką czytałam to "Heban" Ryzardz Kapuścińskiego -
      nie można się oderwać, coś absolutnie fantastycznego!!!
    • 29.01.07, 07:21
      Henderson król deszczu - Saul Bellow. Może nie taka tradycyjnie "afrykańska"
      książka, ale wspaniale napisana.
      --
      Blog Pitu i mamy
      Tutaj spełniam się zawodowo...
      Aukcje dla Sebastiana
      • 29.01.07, 08:16
        Marzyłam o Afryce - Gallmann Kuki.
        • 29.01.07, 08:17
          Aha zapomniałam o jeszcze jednej- "Antylopa szuka myśliwego" Albiński Wojciech.
    • Gość: marchefka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 12:48
      Dorota,
      "Heban" to podstawa - polecam gorąco, bo ksiązka napisana rewelacyjnie.
      Wojciech Albiński do tej pory wydal 3 tomy opowiadań: "Kalahari", "Królestwo
      potrzebuje kata" i "Antylopa szuka myśliwego". Wszystkie 3 polecam.
      O życiu w Afryce i jej zwyczajach opowiadają też książki Waris Dirie - "Kwiat
      pustyni", "Córka nomadów" i "Przełamać tabu" (ta ostatnia o walce Dirie z
      obyczajem obrzezania afrykańskich dziewcząt).
      Jest też książka Jana Dąbrowskiego "Szeherezada" - mnie zainteresowała, być może
      tobie też się spodoba.
      "Zielone wzgórza Afryki" są nie tyle o Afryce, co o polowaniu, i ja się tej
      Afryki niespecjalnie naczytałam w tej książce - już chyba lepsze "Śniegi
      Kilimandżaro".
      A "Biała Masajka" i "Moja afrykańska miłość" jak dla mnie były pomyłką - marne
      pod względem literackim i w sumie strasznie powierzchowne. Nie miałas takiego
      wrażenia?

      pozdrawiam i miłych wrażeń z afrykańskich lektur :)
      marchefka (tak, tamta marchefka :) )


      • 17.02.07, 23:06
        Autor, którego milczącym ale stale obecnym bohaterem w powieściach jest Afryka
        to Wilbur Smith. Napisał tych powieści około 30. Te, które przeczytałem mają
        charakter przygodowy, zwykle czytam je w wersji angielskiej ale są wydawane i
        po polsku. Z jednej (Błękitny horyzont) dowiedziałem się, na przykład, że
        podczas przelotu szarańczy, gdy owady te opadają na ziemię podczas odpoczynku
        nocnego ich warstwa może mieć grubość jednego metra.
    • 17.02.07, 23:42
      Z innej strony.. "Angielski pacjent". Tam się wiele dzieje z miłości do Afryki.
      I większość tekstów Saint-Exupery'ego
      :-)
    • Gość: rzadki gość IP: *.chello.pl 18.02.07, 14:16
      "Heban" Kapuścińskiego. Mieszkałem i pracowałem w Afryce pod równikiem przez
      półtora roku. Kiedy potem czytałem "Heban", to jakbym przeniósł się w czasie i
      przestrzeni z powrotem. Jedyna książka o Afryce, czytając którą znowu poczułem
      ten "zapach i smak". No, może jeszcze "Pożegnanie z Afryką" Blixen.
    • 18.02.07, 21:51
      Polecam mojego ulubionego ostatnio afrykańskiego autora (afrykańskiego, bo
      pisze o Afryce, ale też się tam urodził) - Alexander McCall Smith. Cała seria o
      Mma Ramotswe i Kobiecej Agencji Detektywistycznej to pełne ciepła, humoru i
      mądrości obrazki z życia w Botswanie. Taka "kobieca" (w dobrym tego słowa
      znaczeniu) proza spod pióra faceta...
      Nie wiem, czy klimat nie traci w tłumaczeniu, ja czytałam (i słuchałam) w
      oryginale.
      • 19.02.07, 08:58
        Polecam książkę "Siódmy papirus" Wilubra Smitha !!
        Albo w ramach sentymentu: "Tomek na Czarnym Lądzie" oraz "Dzika Mrówka i tam tamy"
    • 20.02.07, 17:04
      Nikt jeszcze nie polecil ksiazek Chinua Achebe, a warto, poruszaja aktualne
      tematy polityki i zycia w krajach afrykanskich.
      --
      It is not what happens to people that is significant, but what they think
      happens to them - Anthony Powell, "Books do furnish a room"
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.