Dodaj do ulubionych

Książki o bibliotece

IP: *.ryb.us.edu.pl 14.07.03, 08:02
W paru przeczytanych przeze mnie książkach pojawia się motyw biblioteki,
bibliotekarza, bibliofilstwa, antykwariatów (np. "Imię róży" Umberto
Eco, "Klub Dumas" Arturo Pereza Reverte). Czy możecie mi polecić książki tego
typu, które zrobiły na was wrażenie?
Edytor zaawansowany
  • Gość: monika_kot IP: 195.216.116.* 14.07.03, 09:08
    Witaj! Cóż w pewien sposób do Twojego wątku pasuja dwie ksiązki:
    Salamandea Thomasa Whartona (Rebis, seria z Salamandrą) i Gniazdo światów -
    Marka S.Huberatha (Niezależna Oficyna Wydawnicza NOWA)
    Pozdrawiam!
  • Gość: Druss IP: 81.210.23.* 14.07.03, 09:22
    Witam,
    Nie sposób pominąć chyba "Biblioteki Babel" Jorge Luisa Borgesa (ale ze mnei
    czasami powtarzający się nudziarz...;-) To wprawdzie opowiadanie, ale tym
    samym brama do kolejnych światów...
    Ukłony,
    Druss
  • bukowski27 14.07.03, 14:00
    o bibliotece w duzej mierze...
  • Gość: Andre IP: *.wsp.czest.pl 14.07.03, 14:18
    Na stronie polskiego pisarza Jacka Dukaja (dukaj.fantastyka.art.pl)
    znajduje się dostępne w całosci opowiadanie "W bibliotece".To,co
    prawda,fantastyka,ale czyż Borges nią nie jest?
  • oko_jeza 14.07.03, 14:20
    "biblioteka bibbi bokken" josteina gaardera i klausa hagerupa :)
    dla dzicie/ młodzieży, ale bardzo sympatyczne!
  • magdusia8 15.07.03, 13:15
    Gość portalu: Andre napisał(a):

    > Na stronie polskiego pisarza Jacka Dukaja (dukaj.fantastyka.art.pl)
    > znajduje się dostępne w całosci opowiadanie "W bibliotece".To,co
    > prawda,fantastyka,ale czyż Borges nią nie jest?
    Fakt, Borges to fantastyka.
    A propos, skąd to zastrzeżenia co do fantastyki? Czy to jest gorsza literatura?
    Czy na przykład Stanisław Lem czy bracia Strugaccy gorsi są od np. Fleszarowej-
    Muskat? Ja uważam, że nawet lepsi ...
    Albo Sheckley, Bułyczow, Sapkowski, Ziemkiewicz, Orwell i wielu innych ...
    Dlaczego literaturę sf traktuje się jako coś gorszego?
    Bodajże chyba Onet literaturę sf lokuje nie przy literaturze, tylko przy
    rozrywce ... Ratunku!
    Uwielbiam Prousta, ale uwielbiam również wyż wzmiankowanych autorów. Mam
    nadzieję, że inni również? I że z twojej strony to była tylko niezręczność (jak
    i ze strony Onetu!)
    Pozdrawiam
  • Gość: Andre IP: *.wsp.czest.pl 15.07.03, 13:22
    Na Boga!!!Kocham fantastykę,do książek Dukaja wręcz się modlę...Nie było moim
    zamiarem w żaden sposób postponować tego gatunku literatury.To wielkie
    nieporozumienie.Pozdrawiam serdecznie.
  • Gość: ewanna IP: *.ostroleka.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.03, 14:33
    "Twierdzenie Papugi" Denis Guedj
  • Gość: Kawka IP: *.avamex.krakow.pl 14.07.03, 18:56
    Witam.Zajrzałam na stronę,którą poleciłeś i znalazłam tam Twoje pytanie
    o "kryminał z akcją w BUW-ie , o szalonej bibliotekarce i pożarze w finale'".
    Myślę,że chodzi Ci o "Cień dłuższego ramienia" Haliny Popławskiej.Wprawdzie
    akcja ksiązki rozgrywa się nie w BUW-ie ,ale w Bibliotece Narodowej (bodajże w
    Dziale Rekopisow i Starodruków ) ,ale reszta się zgadza : jest piękna i młoda
    (aczkolwiek szalona ,ogarnięta obsesją odnalezienia skarbu) bibliotekarka
    Klara (chyba tak miała na imię),jest zakochany w niej główny bohater ,niejaki
    Broniś (występuje także w książce "Renesansowa przygoda " ,rownież z wątkiem
    sensacyjnym),jest i pożar ,w którym,niestety,...I tu zamilknę,aby nie zdradzać
    pointy.
    Czy o tę powieśc ci chodziło ? Pozdrawiam.
  • Gość: Kawka IP: *.avamex.krakow.pl 14.07.03, 19:09
    Witam.Polecam ksiązkę "Arlekin i dama" Marii Starzyńskiej.Akcja powieści
    (napisanej w formie pamietnika )rozgrywa się w okupowanej Warszawie . Cytat z
    obwoluty ; "...ratowanie Zamku , zbiorów muzealnych i bibliotecznych łączy się
    integralnie z niezwykle dramatyczną historią pewnego portretu z czasów
    saskich ,stanowiącego niejako ogniskową losów głównych bohaterów,więcej nawet-
    symbolizującego tragizm ludzkich przeznaczeń. "
    Także książka o miłości wielkiej i niespełnionej.Pozdr.
  • Gość: specjalista IP: *.ds.uj.edu.pl / 192.168.16.* 14.07.03, 19:19
    "Biblioteka i książka w literaturze" Red. nauk. Krystyna Bednarska-Ruszajowa,
    kraków 1998

    zbiór kilkunastu prac na interesujący Cię temat :-) a oprócz tego obfita
    bibliografia :-)
  • baloo1 15.07.03, 02:35
    Niezastapiona jestes, Kawko, o te wlasnie ksiazke mi chodzilo. Szczegoly juz
    dawno ulecialy z pamieci, bo czytalem to ze sto lat temu, jako pachole.

    Dziekuje

    B.
  • Gość: bruno IP: 217.11.133.* 15.07.03, 11:42
    "Encyklopedia umarłych" Danilo Kisa
    "Słownik chazarski"
  • yuna 15.07.03, 11:47
    "Auto da fe" Eliasa Canei. ale miałam potwornego doła po tej ksiązce. brr!
  • Gość: agata_edziecko IP: 62.29.248.* 15.07.03, 16:31
    No i "O bibliotece" Umberto Eco.
  • agata_edziecko 15.07.03, 16:36
    Polecam także coś obok, wspaniałą książkę Pawła Dunina-Wąsowicza pt "Widmowa
    biblioteka". Jest to leksykon pisarzy i dzieł literackich, które zaistniały
    jedynie na kartach innych książek. Jak na przykład France Marschall w Krainie
    Chichów Carolla. Przepyszne dziełko, pięknie wydane, choć zapewne niekompletne.
    Pozdrawiam
    --
    mama Jagódki i Szymka
  • Gość: Druss IP: 81.210.22.* 16.07.03, 11:05
    I wspaniałe opowiadanie Kinga z tomu "Czwarta o północy" o policji
    bibliotecznej... :-))) Nie pomnę tytułu, ale chodzi o trzecie w kolejności...
    Ukłony,
    Druss
    PS. Także i horror bywa literaturą ;-)
  • Gość: monika_kot IP: 195.216.116.* 16.07.03, 11:18
    Witaj Druss! Wspaniałe choć brutalne i mroczne opowiadanie o wykorzystywaniu
    seksualnym w którym biblioteka odgywa znaczącą rolę... Opowiadanie nazywa
    się "Policjant biblioteczny" i jest - jak piszesz -trzecie w wymienionym przez
    Ciebie zbiorze.
    Pozdrawiam!!!:)
  • Gość: Druss IP: 81.210.22.* 16.07.03, 11:25
    Witaj również!!!!
    Bardzo dobry zbiór - bardziej krótkich powieści niż opowiadań. Ale okładka
    pewnie niejedną osobę odstraszyła... :-)))
    Ukłony,
    Druss
  • Gość: monika_kot IP: 195.216.116.* 16.07.03, 11:38
    Masz na myśli wydanie Zyska w kameleonie czy to wczesniejsze - chyba Amberu???
    Pozdrawiam!!!
  • Gość: Druss IP: 81.210.22.* 16.07.03, 11:49
    Gość portalu: monika_kot napisał(a):

    > Masz na myśli wydanie Zyska w kameleonie czy to wczesniejsze - chyba
    Amberu???
    > Pozdrawiam!!!

    Nawet nie wiedziałem, że Zysk to później wydał... Oczywiście chodziło mi o
    Amber. Ale w kwestii koszmarnych okładek NIC nie przebije książki Jacka
    Higginsa pt. Dotknij diabła, którą wydało bodaj SVARO-Books. Naprawdę nic...

    Ukłony,
    Druss
    PS. Własnie zamówiłem Widmopis z ciężkim sercem, ale cena rzeczywiście
    zachęcała. A jak tam "tanie czytanie"?
  • Gość: monika_kot IP: 195.216.116.* 16.07.03, 11:55
    Gość portalu: Druss napisał(a):

    > Nawet nie wiedziałem, że Zysk to później wydał...
    Wydał - w jednym tomie - pokaźne i rozlatujące się przy uzyciu tomisko. Okładki
    pani Talejko-Kwiatkowskiej są OK więc stawiałam raczej na Ambera.

    Ale w kwestii koszmarnych okładek NIC nie przebije książki Jacka
    > Higginsa pt. Dotknij diabła, którą wydało bodaj SVARO-Books. Naprawdę nic...
    Śmieszne ale mam tą ksiązkę i zgadzam się w 100%.:))))
    >
    Własnie zamówiłem Widmopis z ciężkim sercem, ale cena rzeczywiście
    > zachęcała.
    Cena naprawdę wyjątkowa. Wiedziałam że się skusisz:-)

    A jak tam "tanie czytanie"?
    szczegóły spadna z nieba. Wypatruj odpowiedzi:))))
  • Gość: bobak IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.03, 12:03
    he he,a o ignasiu krasickim nikt juz nie pamieta?:)
    Monachomachia i Antymonachomachia - tam biblioteki nie mogli znalezc...:)

    I "Malwina" Wirtenberskiej tez moze sie wpisywac odrobine w klimat bibliofilski
  • Gość: Druss IP: 81.210.22.* 17.07.03, 12:05
    Witaj Moniko!
    Napisałaś: . Okładki
    >
    > pani Talejko-Kwiatkowskiej są OK

    Własciwie to nic nie ma do zarzucenia żadnej z okładek ZYSK-a i Rebisu... A
    kojarzysz może pierwsze okładki wydawnictwa MAG (np. "Póżne lato" czy
    Wskrzesiciel")? To były cudeńka... Ale prawa rynku zmusiły ich do obniżenia
    poprzeczki...

    Ukłony,
    Druss
    PS. Przepraszam za ciężar kuferka. Zanim pomyslałem, by wysłać Ci link na
    stronę, zadziałałem automatycznie...

  • Gość: monika_kot IP: 195.216.116.* 17.07.03, 12:07
    Gość portalu: Druss napisał(a):

    >
    > Własciwie to nic nie ma do zarzucenia żadnej z okładek ZYSK-a i Rebisu... A
    > kojarzysz może pierwsze okładki wydawnictwa MAG (np. "Póżne lato" czy
    > Wskrzesiciel")? To były cudeńka... Ale prawa rynku zmusiły ich do obniżenia
    > poprzeczki...
    Niestety nie kojarzę tych okładek. Ale może spróbuje poszperać w temacie aby
    zobaczyc te cudeńka...
    >
    > PS. Przepraszam za ciężar kuferka. Zanim pomyslałem, by wysłać Ci link na
    > stronę, zadziałałem automatycznie...
    Im cięzszy kuferek tym większa radośc i niespodzianka. Wkrótce u źródeł cos
    więcej...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka