Odniosę się do pierwszego postu, bez czytania reszty wypowiedzi, zatem jeżeli dubluję, to wiadomo dlaczego. Otóż ja czytałam i przejść koło tej książki obojętnie nie można - po prostu tragedia. Błędy rzeczowe, nieprawdopodobna historia, naiwna fabuła, okropne dialogi. Rzecz dzieje się w dosyć specyficznych czasach i chociażby przez wzgląd na to i szacunek do ludzi autorka powinna podejść do tematu bardziej poważnie. A jeżeli nie potrafiła, to powinna zaniechać. Okropieństwo.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.