Ja zaczelam od konca bo najpierw w moje rece trafila "Zona
dyplomaty" dzielo to wielkie nie jest ale czyta sie dobrze, sila
rzeczy siegnelam po "dziewczyne komendanta", ksiazka nie jest moze
wielkich lotw ale nie jest tez zla...czyta sie ja w miare dobrze,
jesli sie nie skupia na detalach..Ja w kazdym razie mam ja w domu
wiec moze za pare lat wroce do niej...kto wie
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.