tak, moj link proponowal ci inne forum do tego typu dyskusji. mimo
to mysle, ze gdybys bardziej konkretnie ujela problem, poparla go
jakims tekstem literackim etc. to chetnych do dyskusji znalazloby
sie wiecej.
ja np. poczulam sie jak nawiedzona przez wyznawcow pewnej religii,
ktorzy pukaja do mych drzwi chcac przekonac mnie o Jego Istnieniu i
wreczyc jakas dziwna gazetke. ;)
perl
--
Wbrew temu, co twierdzili Nietzsche i Heine, Bóg nie umarł; nie
jest nawet umierający. Nie umarł i nie umiera, ponieważ nie jest
śmiertelny. Fikcja nie umiera, złudzenie nie może sczeznąć, bajki
dla dzieci nie sposób ukatrupić.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.