Ksiązki do słuchania... Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Co myślicie o książkach tego typu? Ja osobiście nie słucham bo
    jestem wzrokowcem ale poszukuję tych książek dla bliskiej osoby
    niedowidzącej. Szkoda,że kojarzą się one przede wszystkim z
    dyslektykami i szybką powtórką przed maturą, prawie same lektury,
    mam nadzieję że coś w końcu ruszy! Wiecie co znaczy utrata wzroku
    dla pożeraczki książek? Może macie jakieś ciekawe namiary? Póki co
    korzystamy z wyprzedaży i oferty KDC i powtórka z lektur, niestety.
    • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 21:52
      • co mysle? mysle ze audio ksiazka jest tak samo dobra jak i ta
        drukowana.
        nie rozumiem tego tlumaczenia sie ze "to dla niedowidzacej",
        a kogo to obchodzi ze ktos woli sluchac niz czytac? kazdy ma prawo
        wyboru. i nikt nie ma prawa osadzac ze audio jest be a druk cacy.

        Minnie
        • Ja się nie tłumaczę, wyjaśniam tylko skąd moje zainteresowanie bo
          sama nie słucham , jestem wyłącznie wzrokowcem. Ofertę Merlina znam
          ale dziękuję za informację.Byłam po prostu ciekawa jakie jest wasze
          zdanie czy ksiązki słuchane mają przyszłość.
          • to-ja-a napisała:

            > Ja się nie tłumaczę, wyjaśniam tylko skąd moje zainteresowanie bo
            > sama nie słucham , jestem wyłącznie wzrokowcem. Ofertę Merlina znam
            > ale dziękuję za informację.Byłam po prostu ciekawa jakie jest wasze
            > zdanie czy ksiązki słuchane mają przyszłość.
            Aha czyli "obchodzi Cię nasza opinia na temat" ciekawe dlaczego i po co? Tak
            napeawdę. A nie szukanie dla niedowidzącej, dobre tłumaczenie
      • dzięki za tego linka na merlina ,
        nie wiedziałam że jest aż tyle propozycji książek do słuchania,
        już się zalogowałam i mam w koszyku pokaźną kolekcję:) , na pewno kupię kilka pozycji dla syna bo lubi słuchać bajek, a dla siebie na spróbowanie wzięłam sobie Ptaśka, mam nadzieję że mi sie spodoba słuchanie książek, bo wieczorem mam zbyt zmęczone oczy żeby czytać
    • nie jest tak, że są same lektury...ja jestem wzrokowcem a niektóre audiobooki
      mnie zachwyciły ("Lalka" czytana przez Jerzego Kamasa). Niektóre nie. Ale są
      książki, po które sięgnęłam po usłyszeniu ich we fragmentach w radio, więc mnie
      dobre czytanie potrafi zachęcić.
      Nie wiem, jak teraz, ale kiedyś przy stowarzyszeniu osób niedowidzących i
      niewidomych były jakieś chyba wypożyczalnie audiobooków. Także wiem, że niektóre
      biblioteki mają całkiem spore zbiory.
      A co utrata wzroku znaczy dla książkowego mola znam po przykładzie znajomej. Źle
      to zniosła i była to dla niej dodatkowa trauma, więc współczuję Twojej bliskiej
      osobie...
      --
      Japonia
    • Czasem słucham w językach obcych, żeby się podszkolić.
      Po polsku jakoś mnie to nie przekonuje. Dobre słuchowisko - owszem, ale tekst czytany ciurkiem - nie. Sam nie wiem czemu.
      • Zdecydowanie wolę czytać, jakoś nie przemawiają do mnie książki z płyt.
        Jestem nie tylko wzrokowcem, ale lubię trzymać książkę w dłoni, czuć jej zapach,
        przewracać kartki, słyszeć ich szelest, zatrzymać się na moment przy jakimś
        zdaniu, wrócić do przeczytanego fragmentu, sięgnąć po książkę w dowolnym miejscu
        i w każdej chwili.
        Trudno mi wsłuchiwać się w czytaną książkę, trudno mi słuchać i słyszeć.
        Cóż, jestem chyba tradycjonalistką :).

        --
        strzeż mnie jak źrenicy oka, w cieniu Twych skrzydeł mnie ukryj...
      • A jak sluchacie? czy tylko zastepujecie audioksiazka druk czy
        wykorzystujecie audio w sytuacjach kiedy czytanie nie jest poreczne-
        np. w samochodzie. lub kiedy druk meczy oczy z roznych powodow, ma
        sie ochote poczytac a oczy nie daja.
        mozna tez np. sluchac ksiazki i robic na drutach...

        Minnie
        • też wolę książkę papierową, ale to niw wyklucza audiobooków. Ponieważ nie mogę
          czytać w autobusie (za bardzo trzesie i zaraz boli mnie głowa), więć w drodze do
          i z pracy słucham sobie audiobooków.
          Dużo zależy od lektora, dla mnie rewelacyjny jest Marek Kondrat.
    • Słuchksiążki lubię bardzo, chociaż faktycznie najchętniej słucham w obcych
      językach. Wynika to chyba właśnie z tego, że wiele książek czytanych jest
      nagrywanych dla niewidomych i dlatego trochę na odwal się. Całkiem nieźli
      aktorzy, którzy to czytają, mylą się, przejęzyczają... Niedopieszczone to jest.
      A szkoda. Nie każdy też potrafi stworzyć odpowiedni klimat.
      A książek słucham w samochodzie i kiedy mam ręce zajęte czymś innym, np.
      sprzątaniem albo prasowaniem, a nie chce mi się akurat snuć przemyśleń...


      --
      <KCh> jakbym była wezsza w barach i w biodrach <KCh> i nizsza <KCh> i mniejsze
      nogi miała i wezszy nos
      <dnk> to gralabys malego gloda w reklamie danio
      by bash
      • > nagrywanych dla niewidomych i dlatego trochę na odwal się.

        :)))

        No podobno właśnie nie "na odwal się" tylko specjalnie te książki są nagrywane
        "nieaktorsko". Spotkałam się z opinią, że osoby niewidome wolą czytanie zupełnie
        zwykłe, nie przez zawodowego aktora, tylko tak, jakby ktoś z rodziny czy
        znajomych czytał im na głos. Może to kwestia przyzwyczajenia?



        --
        ADMIN - Antypatyczny Dreczyciel Masowo Indoktrynowanych Niewiniatek (furtive_kitten)
        • nessie-jp napisała:

          > > nagrywanych dla niewidomych i dlatego trochę na odwal się.
          >
          > :)))
          >
          > No podobno właśnie nie "na odwal się" tylko specjalnie te książki są nagrywane
          > "nieaktorsko". Spotkałam się z opinią, że osoby niewidome wolą czytanie zupełni
          > e
          > zwykłe, nie przez zawodowego aktora, tylko tak, jakby ktoś z rodziny czy
          > znajomych czytał im na głos. Może to kwestia przyzwyczajenia?
          rozwaliło mnie to stwerdzenie, głupszego usprawiedliwienia dla tandety nie było
          • mietowa_kawa napisała:

            > nessie-jp napisała:
            >
            > > > nagrywanych dla niewidomych i dlatego trochę na odwal się.
            > >
            > > :)))
            > >
            > > No podobno właśnie nie "na odwal się" tylko specjalnie te
            książki są nagrywane "nieaktorsko". Spotkałam się z opinią, że osoby
            niewidome wolą czytanie zupełnie zwykłe, nie przez zawodowego
            aktora, tylko tak, jakby ktoś z rodziny czy
            > > znajomych czytał im na głos. Może to kwestia przyzwyczajenia?
            >
            > rozwaliło mnie to stwerdzenie, głupszego usprawiedliwienia dla
            tandety nie było

            Kiedy to prawda akurat.


            --
            Zielonej pragnę zieleni
            "Żeby to mało jakikolwiek sens musisz mieć przesłankę iż życie jest
            obowiązkowe" (neuroleptyk, w sprawie "praca za badanie tyłka")
            • Wiesz, co jeśli ktoś czta dobrze interpretując czuje się doceniona, czuje, że
              (książki te, i ogólnie) są drogie więc czuję, że dobrze zainwestowałąm. To tak
              jkby osoba niewidoma powiedziała, od czasu do czasu kupuje zakalec (albo ciasto
              nie dokońca wypieczone) bo w rodzinie też czasami się nie udaje...Absurd.
              • mietowa_kawa napisała:

                > Wiesz, co jeśli ktoś czta dobrze interpretując czuje się
                doceniona, czuje, że
                > (książki te, i ogólnie) są drogie więc czuję, że dobrze
                zainwestowałąm. To tak jkby osoba niewidoma powiedziała, od czasu do
                czasu kupuje zakalec (albo ciasto nie dokońca wypieczone) bo w
                rodzinie też czasami się nie udaje...Absurd.

                Wiesz, jeśli jesteś niewidoma, to Ci uwierzę. Inaczej, to wolę
                wierzyć w to, co mówią niewidomi słuchacze/czytelnicy.


                --
                Zielonej pragnę zieleni
                "Żeby to mało jakikolwiek sens musisz mieć przesłankę iż życie jest
                obowiązkowe" (neuroleptyk, w sprawie "praca za badanie tyłka")
                • > Wiesz, jeśli jesteś niewidoma, to Ci uwierzę. Inaczej, to wolę
                  > wierzyć w to, co mówią niewidomi słuchacze/czytelnicy.
                  Czyli wszystkich wrzucasz do jednego wora?
                  Myślę, że tej osobie, która woli jak się lektorzy mylą, może brak, albo za mało
                  kontaktów społecznych o różnym stopniu urozmaicenia.
                  A budowanie zdania na jednej opinii bywa niebezpieczne.

                  • mietowa_kawa napisała:

                    > > Wiesz, jeśli jesteś niewidoma, to Ci uwierzę. Inaczej, to wolę
                    > > wierzyć w to, co mówią niewidomi słuchacze/czytelnicy.
                    > Czyli wszystkich wrzucasz do jednego wora?
                    > Myślę, że tej osobie, która woli jak się lektorzy mylą, może brak, albo za mało
                    > kontaktów społecznych o różnym stopniu urozmaicenia.
                    > A budowanie zdania na jednej opinii bywa niebezpieczne.

                    Specjalnie pisałam w liczbie mnogiej - zauważyłaś..?

                    Oczywiście to nie znaczy jeszcze, że tylko ja mam rację a Ty już przy tym nie a jedynie to, że ja mam takie obserwacje i takie zdanie, i to właśnie tylko wyraziłam.

                    --
                    Ale i Joasia coś dostanie ...o Kluzik-Rostkowskiej, jakiś jej kumpeluś z partii
                    haha-day:)
    • sporo książek do słuchania oraz słuchowisk znajdziesz na chomikuj.pl/aniak
    • poza tym, że jestem oddaną fanką czytania to nie mam nic przeciwko słuchaniu.
      zawsze lubiłam wszelkie słuchowiska, kiedyś stwierdziłam, że to nawet lepsze od
      wieczorynki, no i słuchałam zamiast oglądać. poza tym uwielbiam jak książki
      czytają mężczyźni o niskich, głębokich głosach. wtedy wszystko wydaje mi się
      ostrzejsze, ciekawe...po prostu siedzę w fotelu i nie mogę przerwać słuchania.
      słuchałam też hobbita po angielsku, całkiem ciekawe.
    • Gość: up IP: *.toya.net.pl 14.08.08, 22:05
    • mam juz ponad 200 pozycji, droższe i tańsze, lepiej czytane i
      gorzej. Uwielbiam słuchać, tak jak kiedys czytać. Niestety, choć mam
      bardzo dobre okulary, po kilkunastu minutach oczy mi odmawiaja
      posłuszeństwa. Dlatego kiedy tylko pojawiły się CD a potem Mp3 -
      rzuciłam sie do zakupów. Słucham w samochodzie, podczas gotowania,
      kapieli, sprzątania... słucham szyjąc i robiąc na drutach. Dla tych
      co nie mają za dużo kasy polecam zakupy pod adresem
      www.montechristoff.ms-net.net
    • Trochę czasu minęło od założenia tego wątku, ale dorzucę swoje trzy grosze.
      Jeśli chodzi o audiobooki to bardzo przyjemna może być też strona librivox.org/ , z której książki można ściągnąć za darmo. Są czytanie przez amatorów, więc z jakością bywa różnie, ale wybór jest bardzo duży i często korzystam, zwłaszcza, że uwielbiam słuchać krótszych opowiadań do snu, kiedy już oczy bolą.
    • bywa, że słucham, kiedy nie mam siły czytać po dniu pracy
    • Gość: daggy IP: *.ip.fastwebnet.it 17.09.08, 14:02
      ja slucham od poniedzialku do piatku 40min dziennie :), bo akurat
      tyle spedzam na dojazdy do pracy
    • Jest program do czytania książek, wtedy nie jest się ograniczonym tylko do
      audiobooków, można "czytać" e-booki, a tych jest o wiele więcej niż audiobooków.
    • Polecam rozejrzeć się za publiczną "wypożyczalnią książki mówionej" - będziesz
      zaskoczona wyborem...
      --
      Chyba widziałam toteczka
    • Ja również jestem wzrokowcem. Wolę książkę "tradycyjną", bo wtedy
      sama mogę ją interpretować i nadawać opisywanym wydarzeniom własny
      kształt w mojej wyobraźni. Ale nie skreślam również audiobooków -
      miałam okazję słuchać 3 pierwszych części Harrego Pottera po
      angielsku - rewelacja, choć muszę przyznać, że często się
      rozkojarzałam - myśli uciekały gdzieś indziej i musiałam cofać :)
      Polecam link:
      www.twojeksiazki.pl/index.php?action=use_menu&wybr_kat1=Audiobook
      Zbiór skromny - przede wszystkim nowości Biblioteki Akustycznej -
      ale w planach rozbudowa, a cena wydaje mi się przystępna.
      --
      ilenia
      • Przyznaję, że nie czytałam postów wyżej ale odrazu śpiesznie
        donoszę: nie tylko lektury można w wersji audio nabyć. Właśnie
        podskakuję jak dziecko z radości, bo w Makro za 20 zł kupiłam
        audiobooka "Helena w stroju niedbałem" Wiecha, czyta p.Buczkowski.
        Rewelacja! Też wolę osobiście, własnoocznie, czytać ale taki
        rarytasik do auta, lepiej być nie może. Pękam ze śmiechu i nasłuchać
        sie nie mogę.
        --
        Aktualnie cywilizuję dwóch słodkich panów:
        Mateusz "MAT" ur. 2 maja 2005
        Aleksander "OLO" ur. 11 lipca 2007
    • Dla osoby niedowidzącej i w jej imieniu możesz się zwrócić np. do
      Redakcji Wydawnictwa dla osób niedowidzących: "Zaklad nagrań i
      Wydawnictw Związku Niewidomych w Warszawie" mają stronę internetową
      i na pewno potrafią wskazać adresy, pod które warto zapukac, aby
      różne ciekawe rzeczy do słuchania wypożyczyć... Od siebie dodam, że
      bardzo często proszą autorów o nieodpłatną zgodę na nagranie ich
      twórczości na takie audio. Tak było w moim przypadku i w ten sposób
      mam nie tylko "Dom przy ulicy Zwyczajnej" w wersji tradycyjnej, ale
      i jako audiobooka. No i frajda, bo tekst na interpretacji dobrej
      lektorki zdecydowanie zyskał;-) Spawrdź ich stronę, mają sporo
      fajnych pozysji.
      pozdrawiam
      Marta
      --
      "Lepiej mieć Parkinsona i trochę rozlać niż Alzheimera i zapomnieć
      wypić w ogóle"
      by Ita
    • Ja również preferuję książki w tradycyjnej formie, aczkolwiek jak to
      już kilka osób przyznało - audio booki są świetne np. podczas
      podróży samochodem.
      Na szczęście jest ich coraz więcej, sama kupiłam już kilka pozycji,
      któe bynajmniej nie są lekturami ;) Mimo tego, częściej kupuję
      zwykłe książki, a audio booki tylko okazjonalnie.
      Ja kupowałam w księgarni internetowej akuku.nextpress.pl jest
      tam wiele audio-booków oraz książek/czasopism w formacie pdf (tych
      póki co nie próbowałam, muszę się w końcu przełamać).
      Pozdrawiam
    • Gość: mada.s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 12:54
      naprawdę wielki zbiór audiobooków znajduje się na stronie
      chomikuj.pl - jeśli to osoba niedowidząca może spokojnie skorzystać,
      bo ceny niektórych audiobooków są niestety wysokie, a wiem (bo sama
      tak czytam) że ksiązki pochłania się w tempie błyskawicznym ...
      polecam założenie chomika na stronie www.chomikuj.pl ... a potem
      wyszukiwarka chomików pod adresem: www.google.com/coop/cse?
      cx=003175215540637980721%3As1hhkymttc8 (działa jak google) i można
      wyłowić naprawdę ciekawe pozycje ... zwłaszcza na chomiku niejakiego
      sandemo :) ... polecam też stronę audiobooków www.dosluchania.pl -
      można książkę nabyć drogą internetową ... oraz www.storybox.pl - tam
      są rozsądne ceny i wybór dość spory.
      • Może naie za darmo ale za całkiem dobrą cenę można kupić audiobooki na stronie
        Nexto.pl. Warto zaglądać bo maja tam
        często róznorakie promocje. Teraz jest chyba przecana "Wojny Polsko-Ruskiej"
      • naprawdę wielki zbiór audiobooków znajduje się na stronie
        chomikuj - jeśli to osoba niedowidząca może spokojnie skorzystać,
        bo ceny niektórych audiobooków są niestety wysokie,
        ------------
        jasne
        audiobooki są drogie więc najlepiej je KRADNIJ!
        I nikt nie reaguje!!!
        LUDZI!E!!
        ściąganie nielegalnie wystawionych audiobooków jest zwyczajanym ZŁODZIEJSTWEM!
        Jak kradzież pieniędzy czy samochodu! Nie ma żadnej różnicy!
        Nie rozumiecie?
        jeep
    • Zasadzam się na kupno audioksiążek, ale jak dotąd to tylko plany.

      Z całą pewnością bardzo chętnie słuchałabym z mp3 książki, którą już znam.
      Bardzo lubię dla relaksu szydełkować, robić na drutach, rysować -- w ogóle robić
      coś rękami, tyle tylko, że bardzo szybko mi się to nudzi bez jakiejś rozrywki
      intelektualnej. Audioksiążka byłaby świetna.

      Natomiast czy byłabym w stanie dobrze zrozumieć książkę, której nie znam z
      postaci drukowanej -- tego nie wiem. Jestem zdecydowanie wzrokowcem i z trudem
      przyswajam materiał dźwiękowy. Muszę mieć napisane, żeby zapamiętać i zrozumieć.

      --
      "Don't put your trust in revolutions. They always come around again. That's why
      they're called revolutions. People die, and nothing changes." -- (Terry
      Pratchett, Night Watch)
    • Słucham czytanych książek (zamiennie z muzyką) podczas wykonywania nużących prac
      porządkowych, szycia, czyszczenia itp. Lubię słuchać czegoś już znanego, by
      delektować się ulubionymi utworami.
    • Ja znam tylko jedną książkę dźwiękową: "Jeszcze jeden dzień z raju". Według
      recenzji to ciekawa książka, a sami nagranie jest wysokiej jakości. Jest np. na
      goneta.net. Ja za taką formą książek nie przepadam, ponieważ kiedy słucham,
      robię z reguły jeszcze coś innego i wyłączam uwagę;) Nie potrafię tak się
      skoncentrować. Muzykę także zaczynam ignorować po pewnym czasie;) Taka już moja
      przypadłość;)
      • Bez możliwości słuchania książek, nie mógłbym "pochłonąć" tyle samo informacji, co podczas tradycyjnego czytania. Niestety na co dzień jestem bardzo zajęty. Pech chciał, że mam dużo nietypowych zainteresowań i Ciągle lubię dowiadywać się czegoś nowego. Książki do słuchania dają mi taką możliwość. Kiedyś praktycznie dostępne tylko w angielskiej wersji językowej, dzisiaj mogę je posłuchać po polsku i to jest wygodne. Książki zamawiam ze strony: audiom.pl
        --
        Zdrowy Sukces - Sukces i Zdrowy Styl Życia

        zdrowy-sukces.blogspot.com
      • Faktycznie ta książka jest ciekawa, zresztą większość książek z tego wydawnictwa jest na wysokim poziomie. Myślę, że takie audiobooki najbardziej przydają się właśnie w chwilach kiedy coś się robi, a akurat nie ma sie ochoty słuchać muzyki. Wydaje mi się, że fajna sprawa, bo czasami faktycznie nie ma się ochoty na czytanie książki, ale na samą historię i właśnie wtedy można sięgnąć po coś takiego.
    • Gość: mimi IP: 10.202.55.* 14.06.10, 14:14
      polecam: kulturalnysklep.pl/Category.aspx?cid=250
      ja słucham w każdej wolnej chwili, co prawda wolę czytać, ale czytać nie zawsze i wszędzie można
    • Gość: zza oceanu IP: *.dsl.amrltx.sbcglobal.net 14.06.10, 19:07
      Mieszkam w Stanach. Ksiazki do sluchania sa bardzo popularne, w
      kazdej ksiegarni jest kilka regalow poswieconych wylacznie ksiazkom
      do sluchania. Moj maz dojezdzajac do pracy slucha takich ksiazek,
      rowniez na dlugie trasy, kiedy jest kilka(nascie) godzin w
      samochodzie, takie ksiazki sa niezastapione.
    • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 20:00
      Książki do słuchania są naprawdę dobre w dzisiejszych zabieganych czasach, można ich słuchać jadąc samochodem. Naprawdę polecam. To adresy księgarni z których korzystam najczęściej, bo można tam kupić nieraz po okazyjnych cenach;
      czytelnia.bazaksiazek.pl/ksiazki_audio/
      mojezakupy.nextore.pl/
    • Gość: audiobook fun IP: *.pbg-sa.pl 18.06.10, 14:39
      Książki do słuchania są naprawdę super, sam nie byłem przekonany na początku ale
      po przesłuchaniu kilku pozycji strasznie mnie wciągnęły. Szczególnie fajne są
      pozycje w wykonaniu znanych lektorów np: Stuhra , osobiście kupuję audiobooki w
      sklepie abooki.pl mają tanie wysyłki i można
      kupić same pliki mp3 do pobrania (mega tanio to wychodzi).
      • Z książką do słuchania spotkałem się pierwszy raz około 10 lat temu.
        W tych czasach, wydaje mi się, że ta forma była dostępna prawie
        wyłącznie dla osób niedowidzących i niewidomych. Kto miał styczność
        ze związkniem niewidomych ten wie jakie to miało znaczenie. Książki
        do słuchania wydawane były na kasetach magnetofonowych.
        Prawdziwy rozkwit audiobooków i ich upowszechnienie chyba nastąpiło
        tak z 5 lat temu. Do tej pory miałem mało czasu na czytanie książek,
        choć lubiłem bardzo. Obecnie większość literatury poznaję właśnie w
        wersji mówionej. Ważne dla mnie jest nie tylko to, kto jest autorem,
        ale również kto interpretuje książkę.
        W książki do czytania zaopatruję się w:
        audioteka.pl
        booktatura.pl
        obie księgarnie oferują książki w wersji cyfrowej do ściągnięcia. Do
        tego mam u nich swoją półkę i nie boję się, że mi się gdzieś
        zapodzieje :)
        Do tego kupuję audiobooki używane, znacznie taniej niż na rynku.
        Czasami kupowałem w Merlinie, Empiku, w Świecie Książki.
        Polecam gorąco słuchanie książek :)
    • Ja jestem jak najbardziej za. Polecam audiobooki "Kubusia Puchatka", "Chatki
      Puchatka" i "powrotu dp Stumilowego lasu". Mój najnowszy nabytek w tym temacie:)
    • Popularne zwane audiobooki, pomysł nowy, czy się przyjmie w Polsce to czas pokaże, owszem dla ludzi niepełnosprawnych, niewidzących rozwiązanie jest na pewno dobre, ale jednak większość ludzi chyba jednak jest za książkami drukowanymi, trzeba by tu jakiś sondaż zrobić
      --
      e-bookmarket.pl - najnowsze ebooki audiobooki, książki recenzje oraz kursy internetowe. Najlepszy Program Partnerski w sieci !
      • Gość: marta IP: 152.152.95.* 05.08.10, 14:48
        > dla ludzi niepełnosprawnych, niewidzących rozwiązanie jest na
        pewno dobre

        Dla niepelnosprawnych? Co za ograniczone myslenie. Ja jestem wiec
        niepelnosprawna bo nie moge czytac ani w autobusie ani w pociagu?
        Dojezdzajac codziennie do pracy przesluchalam w ciagu roku
        kilkanascie ksiazek. Czytanie ksiazek i sluchanie nagran wcale sie
        nie wyklucza. Ja uwielbiam i jedno i drugie zajecie.
    • Mam kilka audiobooków jeszcze na kasetach. Czytają je dobrzy aktorzy,
      ale robią takie same błędy, jakie spotyka się w książkach
      papierowych. Niestety najgorzej wypadł Artur Barciś w "Dziobie
      księżyca". Książka jest o keach (papugach) - to nazwa polska, którą
      tak właśnie się wymawia: KEA. A on uznał, że to po angielsku i
      dosłownie cały czas kłuje w uszy tym "kii", zarówno w liczbie
      pojedynczej, jak w mnogiej. Potwornie mnie to drażni. A przecież
      wystarczyłby jeden telefon do tłumaczki i byłoby po sprawie.
      --
      "Jutro kryje dziwy nieznajome."
      (Leopold Staff)
      • Zobacz może na goneta.net/sklep , taka biblioteka z e-bookami i audiobookami. Na
        razie nie mają dużo audiobooków, bo tylko jeden, ale jest to jeden z niewielu
        sklepów, gdzie można legalnie zakupić e-book lub audiobook, bez okradania
        autora. Sklep jest też godny polecenia, z uwagi na fakt, że podejmują się
        współpracy z młodymi, początkującymi autorami albo debiutantami.
        • Gość: 4M IP: *.e-wro.net.pl 15.10.10, 02:56
          Książek do słuchania jest coraz więcej. Prawie nie ma dnia bez nowego tytułu. Co można sprawdzić przeglądając AudioGram. Prawdą jednak jest, że oprócz tytułu ważna jest też interpretacja. No to na szczęście wydawcy zwracają już uwagę.
          Myślę, że każdy ma swój ulubiony głos. Inny lektor(ka) podoba się kobiecie i mężczyźnie.
          Do lektur obowiązkowych wszyscy wiemy jak się podchodziło. Chwalić wydawców, że ułatwiają życie młodzieży, bo lepiej znać lekturę czytaną niż wcale.
          AudioBooki czy AudioKsiążki, różne nazwy przecież funkcjonują, powoli stają się odrębnym gatunkiem. Na szczęście każdy ma wybór.
    • Gość: mól IP: 195.47.201.* 21.10.10, 14:32
      Proponuję Główną Wypożyczalnię Książki Mówionej w Warszawie Polskiego Związku Niewidomych. Zapisy sa bezpłatne, wystarczy orzeczenie o niepełnosprawności. Kilka tysięcy książek przeczytanych przez wspaniałych lektorów tj. Piotr Fronczewski czy pani Czubówna. Wystarczy się zalogować i pobrać książke. Na miesiąc limit bajtów jest tak wielki że nie do "przesłuchania" Polecam.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.