Dodaj do ulubionych

Ksiązki do słuchania...

15.05.08, 19:51
Co myślicie o książkach tego typu? Ja osobiście nie słucham bo
jestem wzrokowcem ale poszukuję tych książek dla bliskiej osoby
niedowidzącej. Szkoda,że kojarzą się one przede wszystkim z
dyslektykami i szybką powtórką przed maturą, prawie same lektury,
mam nadzieję że coś w końcu ruszy! Wiecie co znaczy utrata wzroku
dla pożeraczki książek? Może macie jakieś ciekawe namiary? Póki co
korzystamy z wyprzedaży i oferty KDC i powtórka z lektur, niestety.
Edytor zaawansowany
  • 16.05.08, 09:59
    co mysle? mysle ze audio ksiazka jest tak samo dobra jak i ta
    drukowana.
    nie rozumiem tego tlumaczenia sie ze "to dla niedowidzacej",
    a kogo to obchodzi ze ktos woli sluchac niz czytac? kazdy ma prawo
    wyboru. i nikt nie ma prawa osadzac ze audio jest be a druk cacy.

    Minnie
  • 17.05.08, 22:22
    Ja się nie tłumaczę, wyjaśniam tylko skąd moje zainteresowanie bo
    sama nie słucham , jestem wyłącznie wzrokowcem. Ofertę Merlina znam
    ale dziękuję za informację.Byłam po prostu ciekawa jakie jest wasze
    zdanie czy ksiązki słuchane mają przyszłość.
  • 15.06.10, 07:39
    to-ja-a napisała:

    > Ja się nie tłumaczę, wyjaśniam tylko skąd moje zainteresowanie bo
    > sama nie słucham , jestem wyłącznie wzrokowcem. Ofertę Merlina znam
    > ale dziękuję za informację.Byłam po prostu ciekawa jakie jest wasze
    > zdanie czy ksiązki słuchane mają przyszłość.
    Aha czyli "obchodzi Cię nasza opinia na temat" ciekawe dlaczego i po co? Tak
    napeawdę. A nie szukanie dla niedowidzącej, dobre tłumaczenie
  • 16.05.08, 16:14
    dzięki za tego linka na merlina ,
    nie wiedziałam że jest aż tyle propozycji książek do słuchania,
    już się zalogowałam i mam w koszyku pokaźną kolekcję:) , na pewno kupię kilka pozycji dla syna bo lubi słuchać bajek, a dla siebie na spróbowanie wzięłam sobie Ptaśka, mam nadzieję że mi sie spodoba słuchanie książek, bo wieczorem mam zbyt zmęczone oczy żeby czytać
  • 16.05.08, 10:06
    nie jest tak, że są same lektury...ja jestem wzrokowcem a niektóre audiobooki
    mnie zachwyciły ("Lalka" czytana przez Jerzego Kamasa). Niektóre nie. Ale są
    książki, po które sięgnęłam po usłyszeniu ich we fragmentach w radio, więc mnie
    dobre czytanie potrafi zachęcić.
    Nie wiem, jak teraz, ale kiedyś przy stowarzyszeniu osób niedowidzących i
    niewidomych były jakieś chyba wypożyczalnie audiobooków. Także wiem, że niektóre
    biblioteki mają całkiem spore zbiory.
    A co utrata wzroku znaczy dla książkowego mola znam po przykładzie znajomej. Źle
    to zniosła i była to dla niej dodatkowa trauma, więc współczuję Twojej bliskiej
    osobie...
    --
    Japonia
  • 16.05.08, 19:25
    Czasem słucham w językach obcych, żeby się podszkolić.
    Po polsku jakoś mnie to nie przekonuje. Dobre słuchowisko - owszem, ale tekst czytany ciurkiem - nie. Sam nie wiem czemu.
  • 17.05.08, 23:07
    Zdecydowanie wolę czytać, jakoś nie przemawiają do mnie książki z płyt.
    Jestem nie tylko wzrokowcem, ale lubię trzymać książkę w dłoni, czuć jej zapach,
    przewracać kartki, słyszeć ich szelest, zatrzymać się na moment przy jakimś
    zdaniu, wrócić do przeczytanego fragmentu, sięgnąć po książkę w dowolnym miejscu
    i w każdej chwili.
    Trudno mi wsłuchiwać się w czytaną książkę, trudno mi słuchać i słyszeć.
    Cóż, jestem chyba tradycjonalistką :).

    --
    strzeż mnie jak źrenicy oka, w cieniu Twych skrzydeł mnie ukryj...
  • 17.05.08, 23:07
    A jak sluchacie? czy tylko zastepujecie audioksiazka druk czy
    wykorzystujecie audio w sytuacjach kiedy czytanie nie jest poreczne-
    np. w samochodzie. lub kiedy druk meczy oczy z roznych powodow, ma
    sie ochote poczytac a oczy nie daja.
    mozna tez np. sluchac ksiazki i robic na drutach...

    Minnie
  • 18.05.08, 10:46
    też wolę książkę papierową, ale to niw wyklucza audiobooków. Ponieważ nie mogę
    czytać w autobusie (za bardzo trzesie i zaraz boli mnie głowa), więć w drodze do
    i z pracy słucham sobie audiobooków.
    Dużo zależy od lektora, dla mnie rewelacyjny jest Marek Kondrat.
  • 18.05.08, 11:38
    Słuchksiążki lubię bardzo, chociaż faktycznie najchętniej słucham w obcych
    językach. Wynika to chyba właśnie z tego, że wiele książek czytanych jest
    nagrywanych dla niewidomych i dlatego trochę na odwal się. Całkiem nieźli
    aktorzy, którzy to czytają, mylą się, przejęzyczają... Niedopieszczone to jest.
    A szkoda. Nie każdy też potrafi stworzyć odpowiedni klimat.
    A książek słucham w samochodzie i kiedy mam ręce zajęte czymś innym, np.
    sprzątaniem albo prasowaniem, a nie chce mi się akurat snuć przemyśleń...


    --
    <KCh> jakbym była wezsza w barach i w biodrach <KCh> i nizsza <KCh> i mniejsze
    nogi miała i wezszy nos
    <dnk> to gralabys malego gloda w reklamie danio
    by bash
  • 17.10.08, 16:37
    > nagrywanych dla niewidomych i dlatego trochę na odwal się.

    :)))

    No podobno właśnie nie "na odwal się" tylko specjalnie te książki są nagrywane
    "nieaktorsko". Spotkałam się z opinią, że osoby niewidome wolą czytanie zupełnie
    zwykłe, nie przez zawodowego aktora, tylko tak, jakby ktoś z rodziny czy
    znajomych czytał im na głos. Może to kwestia przyzwyczajenia?



    --
    ADMIN - Antypatyczny Dreczyciel Masowo Indoktrynowanych Niewiniatek (furtive_kitten)
  • 15.06.10, 22:05
    nessie-jp napisała:

    > > nagrywanych dla niewidomych i dlatego trochę na odwal się.
    >
    > :)))
    >
    > No podobno właśnie nie "na odwal się" tylko specjalnie te książki są nagrywane
    > "nieaktorsko". Spotkałam się z opinią, że osoby niewidome wolą czytanie zupełni
    > e
    > zwykłe, nie przez zawodowego aktora, tylko tak, jakby ktoś z rodziny czy
    > znajomych czytał im na głos. Może to kwestia przyzwyczajenia?
    rozwaliło mnie to stwerdzenie, głupszego usprawiedliwienia dla tandety nie było
  • 18.06.10, 20:31
    mietowa_kawa napisała:

    > nessie-jp napisała:
    >
    > > > nagrywanych dla niewidomych i dlatego trochę na odwal się.
    > >
    > > :)))
    > >
    > > No podobno właśnie nie "na odwal się" tylko specjalnie te
    książki są nagrywane "nieaktorsko". Spotkałam się z opinią, że osoby
    niewidome wolą czytanie zupełnie zwykłe, nie przez zawodowego
    aktora, tylko tak, jakby ktoś z rodziny czy
    > > znajomych czytał im na głos. Może to kwestia przyzwyczajenia?
    >
    > rozwaliło mnie to stwerdzenie, głupszego usprawiedliwienia dla
    tandety nie było

    Kiedy to prawda akurat.


    --
    Zielonej pragnę zieleni
    "Żeby to mało jakikolwiek sens musisz mieć przesłankę iż życie jest
    obowiązkowe" (neuroleptyk, w sprawie "praca za badanie tyłka")
  • 18.06.10, 21:36
    Wiesz, co jeśli ktoś czta dobrze interpretując czuje się doceniona, czuje, że
    (książki te, i ogólnie) są drogie więc czuję, że dobrze zainwestowałąm. To tak
    jkby osoba niewidoma powiedziała, od czasu do czasu kupuje zakalec (albo ciasto
    nie dokońca wypieczone) bo w rodzinie też czasami się nie udaje...Absurd.
  • 18.06.10, 23:47
    mietowa_kawa napisała:

    > Wiesz, co jeśli ktoś czta dobrze interpretując czuje się
    doceniona, czuje, że
    > (książki te, i ogólnie) są drogie więc czuję, że dobrze
    zainwestowałąm. To tak jkby osoba niewidoma powiedziała, od czasu do
    czasu kupuje zakalec (albo ciasto nie dokońca wypieczone) bo w
    rodzinie też czasami się nie udaje...Absurd.

    Wiesz, jeśli jesteś niewidoma, to Ci uwierzę. Inaczej, to wolę
    wierzyć w to, co mówią niewidomi słuchacze/czytelnicy.


    --
    Zielonej pragnę zieleni
    "Żeby to mało jakikolwiek sens musisz mieć przesłankę iż życie jest
    obowiązkowe" (neuroleptyk, w sprawie "praca za badanie tyłka")
  • 02.07.10, 16:34
    > Wiesz, jeśli jesteś niewidoma, to Ci uwierzę. Inaczej, to wolę
    > wierzyć w to, co mówią niewidomi słuchacze/czytelnicy.
    Czyli wszystkich wrzucasz do jednego wora?
    Myślę, że tej osobie, która woli jak się lektorzy mylą, może brak, albo za mało
    kontaktów społecznych o różnym stopniu urozmaicenia.
    A budowanie zdania na jednej opinii bywa niebezpieczne.

  • 01.08.10, 19:43
    mietowa_kawa napisała:

    > > Wiesz, jeśli jesteś niewidoma, to Ci uwierzę. Inaczej, to wolę
    > > wierzyć w to, co mówią niewidomi słuchacze/czytelnicy.
    > Czyli wszystkich wrzucasz do jednego wora?
    > Myślę, że tej osobie, która woli jak się lektorzy mylą, może brak, albo za mało
    > kontaktów społecznych o różnym stopniu urozmaicenia.
    > A budowanie zdania na jednej opinii bywa niebezpieczne.

    Specjalnie pisałam w liczbie mnogiej - zauważyłaś..?

    Oczywiście to nie znaczy jeszcze, że tylko ja mam rację a Ty już przy tym nie a jedynie to, że ja mam takie obserwacje i takie zdanie, i to właśnie tylko wyraziłam.

    --
    Ale i Joasia coś dostanie ...o Kluzik-Rostkowskiej, jakiś jej kumpeluś z partii
    haha-day:)
  • 09.08.08, 21:38
    sporo książek do słuchania oraz słuchowisk znajdziesz na chomikuj.pl/aniak
  • 09.08.08, 22:52
    poza tym, że jestem oddaną fanką czytania to nie mam nic przeciwko słuchaniu.
    zawsze lubiłam wszelkie słuchowiska, kiedyś stwierdziłam, że to nawet lepsze od
    wieczorynki, no i słuchałam zamiast oglądać. poza tym uwielbiam jak książki
    czytają mężczyźni o niskich, głębokich głosach. wtedy wszystko wydaje mi się
    ostrzejsze, ciekawe...po prostu siedzę w fotelu i nie mogę przerwać słuchania.
    słuchałam też hobbita po angielsku, całkiem ciekawe.
  • Gość: up IP: *.toya.net.pl 14.08.08, 22:05
  • 14.08.08, 23:04
    mam juz ponad 200 pozycji, droższe i tańsze, lepiej czytane i
    gorzej. Uwielbiam słuchać, tak jak kiedys czytać. Niestety, choć mam
    bardzo dobre okulary, po kilkunastu minutach oczy mi odmawiaja
    posłuszeństwa. Dlatego kiedy tylko pojawiły się CD a potem Mp3 -
    rzuciłam sie do zakupów. Słucham w samochodzie, podczas gotowania,
    kapieli, sprzątania... słucham szyjąc i robiąc na drutach. Dla tych
    co nie mają za dużo kasy polecam zakupy pod adresem
    www.montechristoff.ms-net.net
  • 15.09.08, 11:43
    Trochę czasu minęło od założenia tego wątku, ale dorzucę swoje trzy grosze.
    Jeśli chodzi o audiobooki to bardzo przyjemna może być też strona librivox.org/ , z której książki można ściągnąć za darmo. Są czytanie przez amatorów, więc z jakością bywa różnie, ale wybór jest bardzo duży i często korzystam, zwłaszcza, że uwielbiam słuchać krótszych opowiadań do snu, kiedy już oczy bolą.
  • 21.10.08, 22:41
    dzięki za ten link :-))) zawsze chciałam spróbować nagrac jakąś
    książkę . muszę teraz tylko przedrtzeć się przez obcy język ;-)
    --
    słuchanie bajek i wielkich dzieł
  • 16.09.08, 09:49
    bywa, że słucham, kiedy nie mam siły czytać po dniu pracy
  • Gość: daggy IP: *.ip.fastwebnet.it 17.09.08, 14:02
    ja slucham od poniedzialku do piatku 40min dziennie :), bo akurat
    tyle spedzam na dojazdy do pracy
  • 03.10.08, 18:45
    Moj maz bardzo duzo jezdzi i tez "czyta" w samochodzie. Przeczytal w ten sposob
    juz dziesiatki ksiazek, jest bardzo zadowolony z tej mozliwosci.:-)
  • 17.09.08, 14:18
    Jest program do czytania książek, wtedy nie jest się ograniczonym tylko do
    audiobooków, można "czytać" e-booki, a tych jest o wiele więcej niż audiobooków.
  • 19.09.08, 19:15
    Polecam rozejrzeć się za publiczną "wypożyczalnią książki mówionej" - będziesz
    zaskoczona wyborem...
    --
    Chyba widziałam toteczka
  • 06.10.08, 11:18
    Ja również jestem wzrokowcem. Wolę książkę "tradycyjną", bo wtedy
    sama mogę ją interpretować i nadawać opisywanym wydarzeniom własny
    kształt w mojej wyobraźni. Ale nie skreślam również audiobooków -
    miałam okazję słuchać 3 pierwszych części Harrego Pottera po
    angielsku - rewelacja, choć muszę przyznać, że często się
    rozkojarzałam - myśli uciekały gdzieś indziej i musiałam cofać :)
    Polecam link:
    www.twojeksiazki.pl/index.php?action=use_menu&wybr_kat1=Audiobook
    Zbiór skromny - przede wszystkim nowości Biblioteki Akustycznej -
    ale w planach rozbudowa, a cena wydaje mi się przystępna.
    --
    ilenia
  • 06.10.08, 21:56
    Przyznaję, że nie czytałam postów wyżej ale odrazu śpiesznie
    donoszę: nie tylko lektury można w wersji audio nabyć. Właśnie
    podskakuję jak dziecko z radości, bo w Makro za 20 zł kupiłam
    audiobooka "Helena w stroju niedbałem" Wiecha, czyta p.Buczkowski.
    Rewelacja! Też wolę osobiście, własnoocznie, czytać ale taki
    rarytasik do auta, lepiej być nie może. Pękam ze śmiechu i nasłuchać
    sie nie mogę.
    --
    Aktualnie cywilizuję dwóch słodkich panów:
    Mateusz "MAT" ur. 2 maja 2005
    Aleksander "OLO" ur. 11 lipca 2007
  • 06.10.08, 22:41
    Dla osoby niedowidzącej i w jej imieniu możesz się zwrócić np. do
    Redakcji Wydawnictwa dla osób niedowidzących: "Zaklad nagrań i
    Wydawnictw Związku Niewidomych w Warszawie" mają stronę internetową
    i na pewno potrafią wskazać adresy, pod które warto zapukac, aby
    różne ciekawe rzeczy do słuchania wypożyczyć... Od siebie dodam, że
    bardzo często proszą autorów o nieodpłatną zgodę na nagranie ich
    twórczości na takie audio. Tak było w moim przypadku i w ten sposób
    mam nie tylko "Dom przy ulicy Zwyczajnej" w wersji tradycyjnej, ale
    i jako audiobooka. No i frajda, bo tekst na interpretacji dobrej
    lektorki zdecydowanie zyskał;-) Spawrdź ich stronę, mają sporo
    fajnych pozysji.
    pozdrawiam
    Marta
    --
    "Lepiej mieć Parkinsona i trochę rozlać niż Alzheimera i zapomnieć
    wypić w ogóle"
    by Ita
  • 12.10.08, 18:00
    Ja również preferuję książki w tradycyjnej formie, aczkolwiek jak to
    już kilka osób przyznało - audio booki są świetne np. podczas
    podróży samochodem.
    Na szczęście jest ich coraz więcej, sama kupiłam już kilka pozycji,
    któe bynajmniej nie są lekturami ;) Mimo tego, częściej kupuję
    zwykłe książki, a audio booki tylko okazjonalnie.
    Ja kupowałam w księgarni internetowej akuku.nextpress.pl jest
    tam wiele audio-booków oraz książek/czasopism w formacie pdf (tych
    póki co nie próbowałam, muszę się w końcu przełamać).
    Pozdrawiam
  • Gość: mada.s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 12:54
    naprawdę wielki zbiór audiobooków znajduje się na stronie
    chomikuj.pl - jeśli to osoba niedowidząca może spokojnie skorzystać,
    bo ceny niektórych audiobooków są niestety wysokie, a wiem (bo sama
    tak czytam) że ksiązki pochłania się w tempie błyskawicznym ...
    polecam założenie chomika na stronie www.chomikuj.pl ... a potem
    wyszukiwarka chomików pod adresem: www.google.com/coop/cse?
    cx=003175215540637980721%3As1hhkymttc8 (działa jak google) i można
    wyłowić naprawdę ciekawe pozycje ... zwłaszcza na chomiku niejakiego
    sandemo :) ... polecam też stronę audiobooków www.dosluchania.pl -
    można książkę nabyć drogą internetową ... oraz www.storybox.pl - tam
    są rozsądne ceny i wybór dość spory.
  • 04.08.09, 12:55
    Może naie za darmo ale za całkiem dobrą cenę można kupić audiobooki na stronie
    Nexto.pl. Warto zaglądać bo maja tam
    często róznorakie promocje. Teraz jest chyba przecana "Wojny Polsko-Ruskiej"
  • 21.10.10, 18:22
    naprawdę wielki zbiór audiobooków znajduje się na stronie
    chomikuj - jeśli to osoba niedowidząca może spokojnie skorzystać,
    bo ceny niektórych audiobooków są niestety wysokie,
    ------------
    jasne
    audiobooki są drogie więc najlepiej je KRADNIJ!
    I nikt nie reaguje!!!
    LUDZI!E!!
    ściąganie nielegalnie wystawionych audiobooków jest zwyczajanym ZŁODZIEJSTWEM!
    Jak kradzież pieniędzy czy samochodu! Nie ma żadnej różnicy!
    Nie rozumiecie?
    jeep
  • 17.10.08, 16:40
    Zasadzam się na kupno audioksiążek, ale jak dotąd to tylko plany.

    Z całą pewnością bardzo chętnie słuchałabym z mp3 książki, którą już znam.
    Bardzo lubię dla relaksu szydełkować, robić na drutach, rysować -- w ogóle robić
    coś rękami, tyle tylko, że bardzo szybko mi się to nudzi bez jakiejś rozrywki
    intelektualnej. Audioksiążka byłaby świetna.

    Natomiast czy byłabym w stanie dobrze zrozumieć książkę, której nie znam z
    postaci drukowanej -- tego nie wiem. Jestem zdecydowanie wzrokowcem i z trudem
    przyswajam materiał dźwiękowy. Muszę mieć napisane, żeby zapamiętać i zrozumieć.

    --
    "Don't put your trust in revolutions. They always come around again. That's why
    they're called revolutions. People die, and nothing changes." -- (Terry
    Pratchett, Night Watch)
  • 23.11.08, 19:53
    Słucham czytanych książek (zamiennie z muzyką) podczas wykonywania nużących prac
    porządkowych, szycia, czyszczenia itp. Lubię słuchać czegoś już znanego, by
    delektować się ulubionymi utworami.
  • 23.11.08, 20:02
    ja głównie kursy językowe mam teraz na tapecie-świetna sprawa jadąc w tramwaju
    do pracy:) w 2 strony zawsze to półtora godzinki niestraconego czasu!
  • 19.08.09, 15:01
    Ja znam tylko jedną książkę dźwiękową: "Jeszcze jeden dzień z raju". Według
    recenzji to ciekawa książka, a sami nagranie jest wysokiej jakości. Jest np. na
    goneta.net. Ja za taką formą książek nie przepadam, ponieważ kiedy słucham,
    robię z reguły jeszcze coś innego i wyłączam uwagę;) Nie potrafię tak się
    skoncentrować. Muzykę także zaczynam ignorować po pewnym czasie;) Taka już moja
    przypadłość;)
  • 04.03.10, 21:39
    Bez możliwości słuchania książek, nie mógłbym "pochłonąć" tyle samo informacji, co podczas tradycyjnego czytania. Niestety na co dzień jestem bardzo zajęty. Pech chciał, że mam dużo nietypowych zainteresowań i Ciągle lubię dowiadywać się czegoś nowego. Książki do słuchania dają mi taką możliwość. Kiedyś praktycznie dostępne tylko w angielskiej wersji językowej, dzisiaj mogę je posłuchać po polsku i to jest wygodne. Książki zamawiam ze strony: audiom.pl
    --
    Zdrowy Sukces - Sukces i Zdrowy Styl Życia

    zdrowy-sukces.blogspot.com
  • 13.06.10, 14:21
    Faktycznie ta książka jest ciekawa, zresztą większość książek z tego wydawnictwa jest na wysokim poziomie. Myślę, że takie audiobooki najbardziej przydają się właśnie w chwilach kiedy coś się robi, a akurat nie ma sie ochoty słuchać muzyki. Wydaje mi się, że fajna sprawa, bo czasami faktycznie nie ma się ochoty na czytanie książki, ale na samą historię i właśnie wtedy można sięgnąć po coś takiego.
  • Gość: mimi IP: 10.202.55.* 14.06.10, 14:14
    polecam: kulturalnysklep.pl/Category.aspx?cid=250
    ja słucham w każdej wolnej chwili, co prawda wolę czytać, ale czytać nie zawsze i wszędzie można
  • Gość: zza oceanu IP: *.dsl.amrltx.sbcglobal.net 14.06.10, 19:07
    Mieszkam w Stanach. Ksiazki do sluchania sa bardzo popularne, w
    kazdej ksiegarni jest kilka regalow poswieconych wylacznie ksiazkom
    do sluchania. Moj maz dojezdzajac do pracy slucha takich ksiazek,
    rowniez na dlugie trasy, kiedy jest kilka(nascie) godzin w
    samochodzie, takie ksiazki sa niezastapione.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 20:00
    Książki do słuchania są naprawdę dobre w dzisiejszych zabieganych czasach, można ich słuchać jadąc samochodem. Naprawdę polecam. To adresy księgarni z których korzystam najczęściej, bo można tam kupić nieraz po okazyjnych cenach;
    czytelnia.bazaksiazek.pl/ksiazki_audio/
    mojezakupy.nextore.pl/
  • 10.06.11, 14:45
    a ja dodam jeszcze taką maleńką kryminalnetango.pl . nie mają może dużego wyboru, ale mają najnowsze wersji agathy Christie...
  • Gość: audiobook fun IP: *.pbg-sa.pl 18.06.10, 14:39
    Książki do słuchania są naprawdę super, sam nie byłem przekonany na początku ale
    po przesłuchaniu kilku pozycji strasznie mnie wciągnęły. Szczególnie fajne są
    pozycje w wykonaniu znanych lektorów np: Stuhra , osobiście kupuję audiobooki w
    sklepie abooki.pl mają tanie wysyłki i można
    kupić same pliki mp3 do pobrania (mega tanio to wychodzi).
  • 02.07.10, 15:53
    Z książką do słuchania spotkałem się pierwszy raz około 10 lat temu.
    W tych czasach, wydaje mi się, że ta forma była dostępna prawie
    wyłącznie dla osób niedowidzących i niewidomych. Kto miał styczność
    ze związkniem niewidomych ten wie jakie to miało znaczenie. Książki
    do słuchania wydawane były na kasetach magnetofonowych.
    Prawdziwy rozkwit audiobooków i ich upowszechnienie chyba nastąpiło
    tak z 5 lat temu. Do tej pory miałem mało czasu na czytanie książek,
    choć lubiłem bardzo. Obecnie większość literatury poznaję właśnie w
    wersji mówionej. Ważne dla mnie jest nie tylko to, kto jest autorem,
    ale również kto interpretuje książkę.
    W książki do czytania zaopatruję się w:
    audioteka.pl
    booktatura.pl
    obie księgarnie oferują książki w wersji cyfrowej do ściągnięcia. Do
    tego mam u nich swoją półkę i nie boję się, że mi się gdzieś
    zapodzieje :)
    Do tego kupuję audiobooki używane, znacznie taniej niż na rynku.
    Czasami kupowałem w Merlinie, Empiku, w Świecie Książki.
    Polecam gorąco słuchanie książek :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.