Zauważ, że on napisał tą ksiązkę w więzieniu, kiedy odbywał resztę kary. Myśle,
że wtedy dokonał się proces odkupienia, wyraźnie zapoczątkowany w Indiach.
Przecież gdyby od początku myślał tak jak to opisuje i byl takim czlowiekm jakim
sie stawal w Indiach nie trafilby do tego więzienia w Australii.
Zamieszkanie w slumsach i zostanie tam lekarzem, podczas kiedy z pewnością mogl
sie ustawic inaczej z pewnością było powodowane głebokim poczuciem winy i
potrzebą odkupienia.
A mafia? Kluczowa sprawa była jego relacja z Kadirem. On do szaleństwa pragną
miec ojca. Zwróciłeś uwagę, że za jego przeszłoscia sprzed wiezienia w Australii
stoi jakis ogromny bol, tajemnica, konflikt z najblizsza rodzina? Są osoby
szczególnie podatne na ta kwestie, potwornie spragnione pewnego rodzaju relacji
i uczuc. Kadir był niego namiastką ojca, pokochał go i zrobił dla niego
wszystko, tak więc wstąpił do mafii i pojechał z nim do Afganistanu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.