z rozmow z ksiegarniami (chielismy wydac Lovefool w wersji papierowej) wynika,
ze oplaty w kazdej ksiegarni wysylkowej sa podobnem, bo korzysta sie zazwyczaj z
tych samych uslug poczty czy dostawcy. Cena moze odbiegac minimalnie, ale
wielkich roznic nie powinno byc.
Sama cena zalezy oczywiscie od kraju, do ktorego przesylka ma dotrze: co innego
Europa, a co innego obszary pozaeurop.
---
Wow, superrecenzja wersji polskiej Lovefool – Głupiec w miłości
www.scholar-online.pl/viewpage.php?page_id=124&c_start=30#c13373