Literatura babska, lekka, łatwa i przyjemn...

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • jak wiadomo na forum zaglądają też wielbicielki literatury
    kobiecej - vide Kalicińska, Grochola, Szwaja itede...

    do nich też kieruję pytanie, co ostatnio fajnego przeczytałyście i
    do czego polecacie zajrzeć?

    serię Rozlewiskową mam dawno za sobą, Grocholę w całości również a
    w weekend skończyłam "Dom na Klifie" M. Szwaji

    czy jest na półkach księgarskich coś nowego z tego gatunku, co
    polecicie? może jakieś mniej znane autorki?

    • 27.04.09, 16:23 Odpowiedz
      Zachęcam do "Przyjaciół" Marty Madery. ]
      IMO półka nieco wyższa niż Grochola i Szwaja, ale łapie się w
      kategorię "babskie czytadło".

      --
      Agnieszka, mama Ani, Zosi i Julki

      Mały pokój z książkami czyli o dobrych książkach dla dzieci i młodzieży
      • 27.04.09, 16:49 Odpowiedz
        Jesli chodzi o Madere to beznadziejniejszej ksiazki nie znajdziesz,
        no ale to tylko moje zdanie:-)Zmeczylam ponad polowe i normalnie
        dalam rydy dokonczyc.

        Polecam ksiazki Malgorzaty Wardy, a najbardziej "Dlonie", te ksiazki
        latwo i z przyjemnoscia sie czyta. Wszystkie przesycone sa wszystkie
        bardzo ciakawa atmosfera, nieco magii, nieco tajemniczosci.

        Rowniez ksiazki Antoniny Kozlowskiej moge szczerze polecic. "Trzy
        polowki jablka" oraz (akurat dzisiaj skonczylam czytac) "czerwony
        rower".
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: baśka 27.04.09, 22:12 Odpowiedz
      Ostatnio czytałam dwie książki J.Szymańskiej "Gra o miłość" i "Miłosna
      szarlotka". Byłam do nich sceptycznie nastawiona, bo okładki wskazywały, że to
      jakieś romansidła, ale wcześniej mówiła mi o nich znajoma i bardzo zachwalała.
      "Grę" łyknęłam w kilka godzin, czytało się szybko, lekko, chciało się przewracać
      strony, żeby wiedzieć, co będzie dalej. Podobał mi się styl i humor lekko
      ironiczny. Czytanie "Miłosnej" też poszło szybko. Dużo śmiechu, fajnych
      obserwacji społecznych, dobry jezyk. Klimat trochę nawiązujący do Musierowicz.
      Ogólnie bardzo polecam. Z babskich czytadeł, ale z literatury obcej polecam obie
      książki Bushnell "Piąta aleja" i "Szminka w wielkim mieście". Obie bardzo dobrze
      się czyta, ciekawe i zróżnicowane charakterologicznie bohaterki, fabuła
      wciagająca, dobre opisy, świetnie ujęty klimat Nowego Yorku i mentalność jego
      mieszkańców. To tyle z moich ostatnich "babskich" lektur.
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: kawka 27.04.09, 22:25 Odpowiedz
      Akurat jakoś mi się te babskie przejadły. Nie moge na nie patrzeć.
      Ale jakiś czas temu czytałam jedną taką, która była całkiem fajna. Dowcipna i
      dobrze napisana:
      www.empik.com/w-poszukiwaniu-zapachu-snow-ksiazka,51715,p
      Polecam. Wciąga.
    • 28.04.09, 08:33 Odpowiedz
      Powinna ci się spodobać Matuszkiewicz. Z takich czysto obyczajowych "Przeklęte zaklęte" i "Przebudzenie". Reszta z lekkimi wątkami sensacyjnymi, też fajne. Osobiscie jestem fanką mecenasa Wąsika, który nie wszystko miał malutkie...
      Duży plus dla autorki za nieprzewidywalne zakończenia.

      --
      Tu zasiałam nową sygnaturkę, trzeba poczekać, aż wyrośnie...
    • 28.04.09, 10:41 Odpowiedz
      Polecam autorki brytyjskie,np. Marian Keyes, Lisa Jewell, India
      Knight.Książki lekkie, sprawnie napisane,a przy tym naprawdę zabawne.
      --
      What are days for?
      • 28.04.09, 11:20 Odpowiedz
        Dziewczyny :) dziękuję, wiedziałam że mogę na Was liczyć :)

        właśnie o taką literaturę mi chodziło :)
        Małgorzaty Wardy czytałam Środek lata i podobała mi się ta książka
        Przyjaciół M.Madery zakupię, jak i Czerwony rower Kozłowskiej
        J.Szymańskiej polecane obie książki przeczytam, bo sprawdziłam w
        Merlinie o czym plus/minus są :)
        I.Matuszkiewicz Przeklęte, zaklęte czytałam, a Przebudzenie
        zapowiada się bardzo, jak dla mnie, ciekawą książką, bo lubię takie
        klimaty..

        M.Keyes - polecano mi tę autorkę - muszę zerknąć w EMPiKu co zacz..
        aczkolwiek lepiej mi się czytuje literaturę polską (nazwy, imiona
        itp)

        dziękuję Wam raz jeszcze i czekam również na propozycje od
        pozostałych czytelniczek :)

        • 29.04.09, 12:32 Odpowiedz
          Marian Keyes. Wystarczająco chick-litowa, by się mózg nie przegrzał, ale też
          porusza na tyle ważne problemy, by człowiek nie miał poczucia zmarnowanego
          czasu. No i tworzy wyraziste postaci, nieoczywiste sytuacje, poza schematem, to
          szczęśliwie nie jest akcja typu dziewczyna spotyka chłopaka - dziewczyna traci
          chłopaka - dziewczyna odzyskuje chłopaka, a przez cały czas się odchudza.

          Keyes pisze o przyjaźni, lojalności, przemożnym wpływie nierzadko toksycznej
          rodziny, uzależnieniach, współuzależnieniach, depresji, a wszystko bez morałów.
          Dowcipnie, z dystansem.

          W większości książek daje też fantastyczny obraz swej rodzinnej Irlandii, która
          pod wieloma względami bardzo przypomina Polskę.
          --
          - Ale na cóż zda się - pomyślała Alicja - udawanie dwóch osób na raz, kiedy
          ledwie wystarczy mnie na jedną, godną szacunku osobę.
          • 29.04.09, 12:54 Odpowiedz
            M.Keyes - coraz bardziej się do niej przekonuję.. tym bardziej, że
            ukazuje Irlandię..

            Irlandia, Anglia - leżą ostatnio w sferze moich zainteresowań :)
          • 30.04.09, 14:05 Odpowiedz
            troppo_bella napisała:

            > Marian Keyes. Wystarczająco chick-litowa, by się mózg nie przegrzał, ale też
            > porusza na tyle ważne problemy, by człowiek nie miał poczucia zmarnowanego
            > czasu. No i tworzy wyraziste postaci, nieoczywiste sytuacje, poza schematem, to
            > szczęśliwie nie jest akcja typu dziewczyna spotyka chłopaka - dziewczyna traci
            > chłopaka - dziewczyna odzyskuje chłopaka, a przez cały czas się odchudza.
            >
            > Keyes pisze o przyjaźni, lojalności, przemożnym wpływie nierzadko toksycznej
            > rodziny, uzależnieniach, współuzależnieniach, depresji, a wszystko bez morałów.
            > Dowcipnie, z dystansem.
            >
            > W większości książek daje też fantastyczny obraz swej rodzinnej Irlandii, która
            > pod wieloma względami bardzo przypomina Polskę.

            nie znałam nazwiska, a zaintrygowałaś tym opisem;)
            --
            Japonia
            Kryminały i sensacje
            • 30.04.09, 14:26 Odpowiedz
              wrzucę parę autorek i tytułów, może ktoś skorzysta :)

              S.Baczyńska "Zawał"
              G.Gałuszka-Jeromin "Oczy Marzanny M"
              B.Malmsten "Cena wody w Finistere"
              K.Krentz "Ogród Mirandy"
              B.Kosmowska "Gobelin"
              H.Kowalewska "Tego lata w Zawrociu", "Góra śpiących węży","Maska
              arlekina", "Kapelusz z zielonymi jaszczurkami"
              K.Leżeńska "Ależ Marianno!"
              I.Matuszkiewicz "Przeklęte, zaklęte", "Przebudzenie"(do
              przeczytania)
              G.Plebanek "Dziewczyny z Portofino"
              M.Sawicka "Kruchość porcelany", "Mimo wszystko"
              E.Siarkiewcz "Kuźnia na rozdrożu"
              M.Warda "Środek lata", "Ominąć Paryż"
              M.Kotarska "Gdzie ja miałam oczy?"

              książki aut: I.Sowa, I.Menzel, A.Ziętara, G.Bąkiewicz,M.Domagalik,
              J.L.Wiśniewski, B.Rybałtowska, M.Nurowska, K.Nepomucka i inni -
              cała Grochola i Kalicińska..
              czytuję też: W.Myśliwski, H.Krall, A.Osiecka, O.Tokarczuk, K.Kofta,
              D.Terakowska, W.Woolf, P.Coehlo, J.Cortazar, G.Marquez, C.Fuentes..



              dziękuję za polecenie dotychczasowych autorek/tutułów i czekam na
              jeszcze na kolejne propozycje...



              • IP: *.chello.pl

                Gość: Mała 13.04.10, 13:15 Odpowiedz
                Marta Obuch to nowa autorka dla nas: kobiet lubiących błyskotliwy
                humor i kryminały z przymrużeniem oka. Mnie podbiła ,,Diabelska
                ewolucja" i ,,Odrobina fałszerstwa". Znajduję tu, czego szukałam od
                dawna. Odpoczynek, zabawę, frajdę. Jestem godna podziwu dla
                wyobraźni pani Marty. Myślę, że to prawda, że Obuch to następczyni
                Joanny Chmielewskiej, choć pani Joanny zastąpić się nie da. :)))
                • IP: *.chello.pl

                  Gość: Agnieszka Mentala 10.05.10, 09:36 Odpowiedz
                  Również czytałam Martę Obuch. Zgadzam się, pisze zabawnie i lekko.
                  Pochłonęłam wszystkie jej książki i nie mogę się doczekać następnych
                  kryminałów. Jednak pani Joanny nikt nie zastapi.
                • IP: *.chello.pl

                  Gość: Magda M. :) 10.09.10, 20:11 Odpowiedz
                  Jestem na tak. W ,,Odrobinie fałszerstwa" było trochę za dużo tłumaczenia faktów w zakończeniu, ale tyle ile się przy tej książce ubawiłam to dawno nie pamiętam. To moja w ogóle ulubiona książka. Precz z brunetami nie mogę nigdzie kupić.
          • IP: *.chello.pl

            Gość: yassa 19.11.10, 22:52 Odpowiedz
            "...to
            szczęśliwie nie jest akcja typu dziewczyna spotyka chłopaka - dziewczyna traci
            chłopaka - dziewczyna odzyskuje chłopaka, a przez cały czas się odchudza."

            Umarłam :-))))))))))))))))))))))))
            cudownie!!!

    • 29.04.09, 09:45 Odpowiedz
      mi się podobała "Cała zawartość damskiej torebki" A. Topornickiej. Zdecydowanie
      babska ale troszeczkę wyższych lotów niż Grochola.
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: al 29.04.09, 21:50 Odpowiedz
      a czytałaś książki Izy Sowy? polecam
      a z wyższej półki- Tokarczuk, jestem świeżo po przeczytaniu książki "Bieguni"
      zniewalająca!!!
    • IP: *.chello.pl

      Gość: GOŚĆ 03.05.09, 21:19 Odpowiedz

      Ja nie czytam tego szitu. Żal na to czasu. Życie ucieka a tyle wartościowych
      ksiązek czeka....
      • 04.05.09, 13:08 Odpowiedz
        Ja wiem? Wiadomo, są bardziej wartościowe książki, ale w sumie nie znam żadnego
        miłośnika wykwintnej kuchni, który raz na jakiś czas nie poszedłby upodlić się w
        fastfoodzie, żadnego konesera kina, który raz na jakiś czas nie dałby się
        wciągnąć jakiemuś serialowi, żadnego miłośnika literatury, który nie chciałby
        czasem zatonąć w czymś łatwym, a sprawnie napisanym typu kryminał czy też chick
        lit.

        Życie jest również sztuką fajnego marnowania czasu. Raz na jakiś czas. Dla
        psychicznej higieny. Coś bezproduktywnego, nieambitnego. Jak przerwa w szkole.

        Howgh.


        --
        - Ale na cóż zda się - pomyślała Alicja - udawanie dwóch osób na raz, kiedy
        ledwie wystarczy mnie na jedną, godną szacunku osobę.
        • 13.05.09, 15:52 Odpowiedz
          Czas, którego marnowanie sprawia przyjemność nie jest czasem zmarnowanym :)

          --
          skarb za firanką

          Wiesz, że to zabawne zajadać racuszki z zawiązanymi oczami. Wyobrażam sobie, że
          tak się trenuje kosmonautów.
      • 04.05.09, 16:17 Odpowiedz
        Nie da się całe życie czytać tylko klasyków, oglądać tylko obrazów Rembrandta i
        jeść kawioru.
        Wartościowe książki mają to do siebie że większość z nich budzi refleksje,
        wyzwala emocje, zmusza do przystanięcia zastanowienia się. Lekkie łatwe i
        przyjemne książki - po prostu relaksują. Odrywają na chwilę od codzienności.
        Jasne - pewnie nic nie wnoszą do życia - ale też z niego nic nie zabierają.
        Mi tam nie żal czasu na chwilę oddechu i zwykły ludzki relaks :)

        --
        Możesz mnie okraść, zagłodzić, zbić a nawet zabić, ale mnie nie zanudzaj
        • 06.05.09, 09:19 Odpowiedz
          To jest naprawdę dobrze napisane, wnikliwie obrazujące warszawski
          lansik, ma klucz (ale prosty do rozwikłania) i bohaterka (co nie
          jest typowe w tzw. literaturze kobiecej) reprezentuje typ
          inteligentny i autoironiczny: zamiast łez, jest zabawa, nie ma
          kompromisów, ugrzecznionej pozy i kadzenia facetom... O nie - faceci
          są w tej książce dosłownie rozłożeni na czynniki pierwsze i ...
          smutny to widoczek;)

          --
          Wolę owczy ser od owczego pędu
        • mnie takie książki MĘCZĄ, NUDZĄ i WKURZAJĄ

          nie mogę zrozumieć, jak mogą relaksować
    • IP: *.globalconnect.pl

      Gość: galenera 07.05.09, 12:40 Odpowiedz
      Kryminał może być? Z lektur lekkich łatwych i przyjemnych oraz co bardzo ważne
      zabawnych, ostatnio podobała mi się książka "Kociokwik z winem w tle" Claire
      Matturo, z powodu bardzo sympatycznej bohaterki, której lojalność i oddanie
      bliskim wpędza ją w poważne kłopoty.
      • 08.05.09, 13:19 Odpowiedz
        kryminał, pewnie że może być... :)

        już daawno nie czytałam tego gatunku :) Chmielewska i Christie -
        był czas, że pochłaniałam te książki oraz serię takich
        małych 'czarno okładkowych' kryminałów wydawanych w latach 80tych

        obiło mi się o uszy, że jakaś Szwedka, pisarka dobrze pisze w tej
        tematyce - pamięta ktoś może i podpowie kto zacz ona?

    • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

      Gość: Treska 13.05.09, 14:28 Odpowiedz
      Mimo, że nie "nowa" to pozwolę sobie przypomnieć o Olivii Goldsmith:
      m.in. Zmowa pierwszych żon, Bestseller, Kumpelki z paki, Młode żony.
      Świetnie się czyta :)
      • IP: 82.210.179.*

        Gość: fasta 14.05.09, 18:11 Odpowiedz
        "Idę w tango.Romans histeryczny" Joanny Fabickiej- śmieszna powieśc
        o grajdołku polskiego szołbiznesu. Na podstawie tej ksiązki będzie
        film. Fabicka jest tez autorką kapitalnych ksiażek o Rudolfie
        Gąbczaku:)
    • IP: *.piotrkow.pilicka.pl

      Gość: jarmika55 26.05.09, 10:07 Odpowiedz
      To czytałam . Myślę, że inne w podobnym stylu. Amerykańskie marzenia
      o miasteczku idyllicznym. Głownym bohaterem jest pastor oraz jego
      znajomi. Relaksujące.
      • 26.05.09, 11:41 Odpowiedz
        Hanna Lemańska - " Aneczka" i "Chichot losu". Szkoda, że zdążyła tylko 2 książki
        napisać.
        Maja Kotarska - "Dracena przerywa milczenie" i "Strusie jajo"
        Manula Kalicka -"Rembrandt, wojna i dziewczyna z kabaretu" - "Szczęście za progiem".
        Karolina Macios-"Wszyscy mężczyźni mojego kota".
        Marta Obuch -"Odrobina fałszerstwa".
        Wszystkie Kathy Kelly.
        Wszystkie Janet Evanovich:
        www.biblionetka.pl/ka.asp?id=1555
        --
        No, jeśli dalej pogna w tym tempie, to w Zurychu będzie raz dwa - pomyślał
        Stirlitz obserwując swojego kuriera oddalającego się z lawiną.
    • IP: *.ostrowmaz.mm.pl

      Gość: roksana 16.06.09, 21:03 Odpowiedz
      Wpadła mi w łapki, niejaka Luiza Kochańska. Druga jej książka nosi
      tytuł "Miłość o smaku wina". Polecam. Bardzo dowcipna, z okładki
      wygląda na romans, ale to raczej lekka komedia, o winnicy, górach i
      babskich kłopotach.
      • IP: 195.205.66.*

        Gość: danka.z. 17.06.09, 07:35 Odpowiedz
        Nepomucka seria "niedoskonała"
        • 17.06.09, 20:30 Odpowiedz
          Sophie Kinsella - wszystko, bo rozbawia mnie do łez - zwłaszcza "Nie
          powiesz nikomu" i "Zakupocholiczka".
          A swego czasu kupiłam sobie "literaturę na obcasach", mam ze 30
          książek kupowanych w pakietach dwie za 6 złotych i czytuje je jak mi
          się chce umysłowo odpocząć, albo jak dziecko mi wydziera co chwilę
          książkę z rąk i na czymś powazniejszym trudno sie skupić:)
          --
          "Dosyć, kiedy smakując zamorskie owoce usta sobie przypomni
          soczystsze niż owoc" (K.I. Gałczyński)
          • 18.06.09, 14:19 Odpowiedz
            Ja właśnie zaposiadłam Wojny w SPA. Mam nadzieje właśnie na coś lekkiego, nie
            karzącego się mocno skupiać ale też zabawnego. Szczególnie że przede mną 6
            godzin pociągiem :)

            --
            Możesz mnie okraść, zagłodzić, zbić a nawet zabić, ale mnie nie zanudzaj
            • 20.06.09, 00:05 Odpowiedz
              a ja tez szukam tym razem czegos lekkiego i "babskiego" w klimacie, malo
              skomplikowanego(w przerwach miedzy dopiero co odkrywana A.Christie)i przy tym
              naprawde pogodnego i zabawnego(w przerwach z kolei miedzy uduchowiona i
              esencjonalna w tresci, terapeutyczna "Biegnaca z wilkami"). Slowem, szukam
              odpoczynku dla mozgu na granicy odmozdzenia. Bez rozbudowanych watkow
              kryminalnych i niekoniecznie z wielkimi porywami i rozterkami serca (aczkolwiek
              odrobina romansu do przyjecia;]. To co?:)
          • 15.06.10, 22:51 Odpowiedz
            Kinsella jest boska, mnie najbardziej ubawiła "Pamiętasz mnie?".
            Niestety nie da się jej czytać bezgłośnie, tzn bez wybuchów śmiechu co
            jakiś czas - to jej jedyna wada.
    • 24.06.09, 11:56 Odpowiedz
      Dla wielbicielek Moniki Szwai (jestem wśród nich)kolejna książka:
      Gosposia prawie do wszystkiego - dostepna od lipca!
      • IP: *.acn.waw.pl

        Gość: zdumiona ramona 01.07.09, 10:43 Odpowiedz
        od grocholi począwszy - dno denne, a niejaka madera powędrowała dosłownie do
        kosza, bo szkoda by mi było dawać komuś taki "prezent". jeśli literatura babska,
        to ta dawniejsza, fleszarowa muskat na przykład albo seria "niedoskonałości"
        nepomuckiej. świetnie napisane, lekkie, cudo.

        szkoda tracić czas na psudoliterackie wypociny! nabijacie kabzę tym grafomankom,
        a one siedzą i tłuką te swoje gnioty... brr.
    • 13.04.10, 21:31 Odpowiedz
      A może zjarzysz do "Jedz, módl się, kochaj" Elizabeth Gilbert? Wkrótce
      będzie ciąg dalszy, a na jesieni film w kinach:-)
      • 14.04.10, 11:25 Odpowiedz
        Tego nie czytałam, ale
        Ludzi z
        wysp
        tak i kurcze, trochę monotonna. Szkoda bo sam pomysł na historię z
        tymi zwaśnionymi wyspami jest super, ale co jak przez większość czasu opowiadają
        o homarach, a nie miłości:(
    • IP: *.ssp.dialog.net.pl

      Gość: emfe 14.04.10, 11:21 Odpowiedz
      Ja kupiłam sobie ostatnio "Uroczysko" Magdaleny Kordel, trochę ze względu na
      fabułę ale bardziej na Sudety, które kocham tak jak bohaterka tej książki:)
      Jeszcze nie zaczęłam czytać ale wygląda interesująco tzn, żadne zaskoczenie-
      kobieta po trzydziestce wyjeżdża na prowincje z nastoletnią córką. Wygląda
      jednak na bardzo klimatyczną, a to jak dla mnie bardzo ważne:)
      • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

        Gość: ela 10.05.10, 10:15 Odpowiedz
        Super książka plus humor
        • 11.05.10, 11:56 Odpowiedz
          "Szarlotka z ogryzków".
          • 11.05.10, 20:04 Odpowiedz
            Jeśli można, to zareklamuję tak po cichutku moją wlasną babską
            ksiażkę :). Ukaże sie w te wakacje - " Zamówienie z Francji" . Lekka
            łatwa i przyjemna " literatura uśmiechnięta", ale z nutką
            tajemniczości. Pierwsze fragmenty można na razie przeczytać na moim
            babskim blogu literackim- www.kobietazasciankowa.bloog.pl
            Serdecznie zapraszam
    • 12.05.10, 14:35 Odpowiedz
      Z takiej literatury dla kobiet do polecam:
      Beverly Barton (jeśli lubisz thrillery z elementami romansu)
      Katarzyna Leżeńska "Ależ Marianno" (lekki obyczaj)
      Agnieszka Lingas-Łoniewska "Bez przebaczenia" (dramat
      obyczajowy+romans)
      Agnieszka Lingas-Łoniewska "Szósty" (thriller+romans)
      Katarzyna Anna Olszaniecka "Zemsta drugiej żony" (obyczaj)
      No i jak dla mnie wszystkie książki Nicholasa Sparksa.
    • 19.05.10, 15:47 Odpowiedz
      Na pewno spodoba Ci się "Cukiernia pod amorem" Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk.
      To książka bardzo kobieca. Opowiada o losach kobiet kilku pokoleń, przeplata
      czasy, opisuje malownicze scenerie XIX wieku. A wszystko ograne akcją jaka
      dzieje się we współczesnym Gutowie.
    • 04.06.10, 15:58 Odpowiedz
      Polecam wspomnianą powyżej książkę "Uroczysko". Zażyczyłam sobie ją
      na moje imieniny i szybko pochłonęłam. Zwłaszcza jeśli lubi się
      Szwaje i Grocholę. Autorka podobno pisze nastepną książkę i na pewno
      ją kupię.
    • IP: *.range86-142.btcentralplus.com

      Gość: Sara 07.06.10, 22:28 Odpowiedz
      Witam. Polecam powieść psychologiczną (ebook) pt. "Być kobietą, czyli skuteczny sposób na mężczyznę" B. Łukowiak. Autorka chyba nie znana, nigdy wcześniej się nie spotkałam z tym nazwiskiem. Za to książka godna polecenia. Nie tylko pełna humoru (szczerze, czasami śmiałam się w głos) ale też dająca wiele do myślenia.
      • 08.06.10, 12:45 Odpowiedz
        Jest mnóstwo książek po które kobiety sięgają wiele razy, ale nie ma co
        ograniczać się do kilku książek, warto też czasem sięgać po nowe rzeczy.
        Ostatnio nie mam czasu chodzić po bibliotekach, dlatego ograniczam się do
        ebooków. Na goneta.net maja fajne, więc od czasu, do czasu sobie zaglądam, co
        tam wchodzi i powiem wam, że bardzo fajne, przyjemne d czytania książki tam mają.
    • 09.06.10, 14:23 Odpowiedz
      "Krzyk czajki" - Zuzanna Śliwa
      --
      Ciekawość zabiła kota, satysfakcja go wskrzesiła.
    • 09.06.10, 19:57 Odpowiedz
      Katarzyna Michalak - "Poczekajka", "Zachcianek", na dniach wyjdzie "Zmyslona"

      Katarzyna Enerlich - "Prowincja pelna marzen", "Prowincja pelna gwiazd"

      Tych wyzej nie czytalam, ale chyba jeszcze nikt ich nie wymienil.

      Ja ze swojej strony dorzuce "Stowarzyszenie Milosnikow Literatury i Placka z
      Kartoflanych Obierek" Mary Ann Schaffer, Annie Barrows
      --
      hmm, co by tu napisac?
      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: zuzanna.7 09.06.10, 22:21 Odpowiedz
        A ja proponuję :

        Chichot losu - Hanna Lemańska
        Zakazane gry - Malwina Kowszewicz
        Nigdy dość- Malwina Kowszewicz
        Dziewczyny do wynajęcia, i Agencja złamanych serc- obie książki
        Matuszkiewicz
        Zawsze i na zawsze - Kathy Kelly
        Wiek luksusu - Anna Godbersen
    • 10.06.10, 13:33 Odpowiedz
      Ostatnio ukazała się książka Aleksandry Nowak - Cokolwiek to znaczy (?), dostępna w empiku.
      Świetna, niezwykle wciągająca historia, niezwykły portret psychologiczny głównej bohaterki - Pani komornik, napisana żywym, lekkim językiem, aż trudno się oderwać.

      Polecam gorąco!
      • IP: *.cdma.centertel.pl

        Gość: Zuzka 09.09.10, 11:28 Odpowiedz
        A ja ostatnio nie mogłam się oderwać od "Sztuki latania" Magdaleny Kawki. To chyba debiut, bo nic innego tej autorki nie znalazłam, ale mogę polecić ją z czystym sumieniem. Książka jest świetna! Śmiałam się i płakałam na przemian. Poza tym dla mnie jej dużym atutem jest to, że część akcji dzieje się na Rodos, a ja jestem zakochana... w Grecji:)
    • 13.06.10, 13:53 Odpowiedz
      Ja, jako zagorzała fanka serialu a teraz też filmu "Seks w wielkim mieście"
      czytam właśnie najnowszą książkę autorki książki "Seks w wielkim mieście" na
      podstawie której powstał serial. Książka nosi tytuł "Dzienniki Carrie" i opisuje
      losy głównej bohaterki serialu, od momentu kiedy kończy liceum, kiedy stawia
      pierwsze kroki w pisarstwie i kiedy przeżywa pierwsze zawody i rozczarowania.
      Fantastyczna i zabawna książka.
      • 16.06.10, 14:38 Odpowiedz
        > Ja, jako zagorzała fanka serialu a teraz też filmu "Seks w wielkim mieście"
        > czytam właśnie najnowszą książkę autorki książki "Seks w wielkim mieście" na
        > podstawie której powstał serial. Książka nosi tytuł "Dzienniki Carrie" i opisuj
        > e
        > losy głównej bohaterki serialu, od momentu kiedy kończy liceum, kiedy stawia
        > pierwsze kroki w pisarstwie i kiedy przeżywa pierwsze zawody i rozczarowania.
        > Fantastyczna i zabawna książka.

        jeżeli jest w stylu "seksu.." (książki) to raczej bym tego nie czytała. Dla mnie
        to NUDY. a serial uwielbiam :)
    • 16.06.10, 08:38 Odpowiedz
      Sięgnij po coś Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk. Jej najnowsza książka
      "Cukiernia pod amorem" na pewno Ci się spodoba. Jest w takim stylu
      bardzo kobiecym właśnie.
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: martella 16.06.10, 19:54 Odpowiedz
      Kryminałki Darii Doncowej, trochę w stylu Chmielewskiej. Tyle, ze
      zawsze bohaterką jest dasza pakująca się w jakąś kabałę. Nie raz
      wyłam ze śmiechu, czym mocno niepokoiłam otoczenie.
    • 08.07.10, 14:50 Odpowiedz
      A może chciałybyście przeczytać coś w stylu książek Jane Austin? Tylko, że
      nowego i w dodatku napisanego przez mężczyznę. taka jest "Żona godna zaufania"
      Roberta Doolricka. Romans połączony z kryminałem
      • 10.07.10, 15:48 Odpowiedz
        Jane Austen to dobra proza, jesli lubicie kostiumowe. Choć
        adapatecja BBC są momentami lepsze niż książka :) Miłośników tej
        autorki wszędzie jest pełno. Ostatnio czytam " Cukiernię pod
        Amorem" - niezła. Uwielbiam też Kalicińską. Szwaja zupełnie mi nie
        podchodzi. Ale jeśli mówimy o babskich czytadłach, to niesmiało
        zaproszę do własnej książki - " Zamówienie z Francji" w księgarni
        internetowej www.zaczytani.pl Jeśli, któraś z Kobietek ma ochotę, to
        fragmenty dostępne są na moim blogu. Zapraszam serdecznie.
        --
        www.kobietazasciankowa.bloog.pl
        "Zamówienie z Francji"
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: abra 23.11.10, 18:24 Odpowiedz
      Mogę polecić dwie książki, które teraz czytam. Pierwsza to "Dziewczyny z sąsiedztwa" Elizabeth Noble. Podobna do "Seksu w wielkim mieście", ukazuje losy kilku kobiet mieszkających w eleganckiej kamienicy w Nowym Yorku. Drugą książką jest "A właśnie że tak!" Justyny Szymańskiej. Bardzo ciepła książka o tym, że nigdy nie jest za późno żeby spełnić swoje marzenia.
    • IP: *.radioalfa.pl

      Gość: rita 06.04.11, 11:44 Odpowiedz
      Szczególnie polecam "Niebieskie migdały" Katarzyny Zyskowskiej-Ignaciak. Polska, debiutująca pisarka a na koncie ma już świetną, przezabawną książkę
    • 07.04.11, 16:20 Odpowiedz
      "Jeden dzień" Davida Nichollsa! Urocza ksiązka o parze przyjaciół (Emma i Dex), o której od początku wiadomo, że powinni być razem. Obserwujemy ich życie jednego dnia roku przez 20 lat, zawsze jest to 15 lipca. Az do fnału - najpierw przewidywalnego, a potem... zaskakującego. Cudowne dialogi, prawdziwe emocje, dla mnie ksiązka życia (w swojej klasie).
    • IP: *.adsl.inetia.pl

      Gość: anka 14.04.11, 23:05 Odpowiedz
      Dziedzictwo Mroku - to kobiece aczkolwiek zupełnie w innym klimacie ;) romans paranormalny, ale nie tak oklepany jak Zmierzch no i tu nie ma wampira tylko jest wilkołak.
    • 29.06.11, 12:55 Odpowiedz
      Polecam 'Znów mnie pokochaj" Anny Siwek. Niebanalna, szybko się czyta, a po przeczytaniu chciałoby się czytać dalej...
      --
      Podaruj wzrost
    • 29.06.11, 15:27 Odpowiedz
      Ja właśnie mam za sobą książkę Artystka Wędrowna , a jestem w trakcie czytania Kryształowego Anioła Grocholi.
      Pozycje naprawdę godne polecenia.
    • 29.06.11, 17:17 Odpowiedz
      Witam! Przypomniałam sobie jeszcze: Muchy w zupie i inne dramaty Małgorzaty Żurakowskiej
      mnie mnie super :-))
      Pozdrawiam
      --
      Za 20 lat bardziej będziesz żałował tego czego nie zrobiłeś, niż tego co zrobiłeś.
      Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry.
      Podróżuj. Śnij. Odkrywaj.
      www.kotwbutach.blox.pl
    • IP: *.aster.pl

      Gość: Migrena 29.06.11, 23:06 Odpowiedz
      Ja polecam debiutancką książkę brytyjskiego pisarza Andrew Nicolla "Dobry człowiek". Świetna książka na lato. Dobrze napisana i ze wspaniałym, magicznym klimatem :).
    • IP: *.pia.abpl.pl

      Gość: gość 08.08.11, 22:28 Odpowiedz
      Santa Montefiore - wszystkie pozycje tej autorki czyta się jednym tchem - typowe dla kobiet: jest miłość, jest tajemnica, jest zdrada, jest nienawiść z historią w tle. Akcja toczy się albo w Brazylii albo we Włoszech, w Angii, jest zawsze aromatycznie, zjawiskowo i romantycznie. Uweilbiam czytać jej książki, wszystkie mają minimum 500 stron i dlatego mogę się nimi delektować przez kilka dni:)
    • IP: 31.134.58.*

      Gość: alyx 20.11.11, 15:35 Odpowiedz
      Cóż, ja może nieco zaszokuję, ale... Stephen King napisał dośc kobiecą książke ostatnio - jego "Dallas '63" fabularnie opiera się w znacznej mierze na wątku romansowym i jego dramatach.

      Więc może niekoniecznie superlekka lektura, ale na pewno dość kobieca :)
    • 22.11.11, 07:52 Odpowiedz
      Ja co prawda nie czytałam żadnej książki wymienionych przez Ciebie autorek, w związku z tym nie wiem, czy kwalifikuję się do grupy wielbicielek kobiecej literarury ;)
      Ale na wakacjach trafiłam na książki Kathleen Tessaro, lekkie, ale nie nazbyt, świetnie się czyta.
      Czytałam Innocence oraz Elegance. Nie jestem pewna, czy jest polski przekład. Elegance chyba wydali.

przejdź do: 1-100 101-128
(101-128)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj



Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.