Osobiście jeszcze nigdy nie spotkałam się z tym, aby tyle osób z
takim zapałem i zacięciem wieszało psy po jwdnej książce i jednym
(ej) autorze(rce). Mam nieodpartw wrażenie, że pani Kasia nacisnęła
komus z was na odcisk i wszystkie te komentarze są znacznie bardziej
osobiste, niż czytelnicze. Czytałam "Prowincję pełna marzeń" i nie
widzę tam niczego (może poza literówkami, ale to przecież nie wina
autorki) czym książka zasłuzyłaby sobie na taka masę złosliwości.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.