Dodaj do ulubionych

PRACA W LONDYNIE

11.03.04, 21:53
Gdzie najlepiej dorwac prace w Londynie dla studenta na okres wakacyjny?
Jakie sa srednie zarobki ?
Ile kosztuje mieszkanie dwupokojowe w Londynie (poza centrum) ?

Czy sa jakies potrzebne papiery do podjecia pracy ?


Za odpowiedzi z gory dziekuje!!!!!
Edytor zaawansowany
  • 12.03.04, 00:36
    najlepiej w pabie, srednie zarobki to ok £130 na tydzien, w zaleznosci co
    robisz czy jestes kelner, czy sprzatasz stoliki, czy w kuchni + napiwki, bonusy
    itd, mieszkanie dwupokojowe od £80 do tej pory papiery byly potrzebne bo
    polakom nie wolno pracowac nigdzie za granica bez stosownej wizy(ale to jako
    osoba wyksztalcona powinienes wiedziec), a co bedzie po 1 maja 2004 to sie
    okaze z informacji ktore teraz sa dostepne w internecie na stronach home office
    wynika ze polacy beda mogli pracowac ale tylko legalnie (czyli musza sie
    zarejestrowac i od zarobionych pieniedzy placic tax czyli podatek, insurance
    ubezpieczenie., w wypadku zlapania na pracy a nie masz powyzszych- deport.to
    chyba swietne perspektywy bo i w polsce tez musisz placic podatki nie wolno
    pracowac na czarno, najlepiej wroc na forum po dokladne informacje 1 maja
  • 12.03.04, 01:28
    Dziekuje za informacje.
    Prosze jeszcze mi tylko powiedziec jak najlepiej zdobyc prace- bedac juz na
    miejscu i szukac latajac na miescie?czy po prostu tu w Polsce sobie nagrac
    prace z jakis ogloszen ( jakich? jesli sa). I jak najtaniej sie dostac na
    Wyspy ? Samolotem czy lepiej przez DOver ( co z imigration po 1 maja ? czy moga
    mi odmowic wjazdu na wyspy?przeciez niby juz jestesmy zrownani z prawem w UE i
    chyba nie maja juz prawa nas traktowac jako second class zawracajac Polaka do
    Francji?) Czy trzeba miec od 1 maja podkladke w postaci kursu z jezyka
    angielskiego by wjechac do UK?

    Z gory dziekuje za odp.
  • 12.03.04, 09:09
    Jeśli chodzi o szukanie pracy to sa rozne "szkoly szukania". Wydaje mi sie ze z
    nagraniem pracy w Polsce bedzie ciezko bo zawsze prawie zaczyna sie od
    interview, chyba ze masz kogos znajomego kto jest w stanie ci zalatwic.
    Z wjazdem natomiast nie powinno byc zadnych problemow zgodnie z zasada
    swobodnego podrozowania wewnatrz Unii. Szkola zatem potrzebna nie bedzie a
    urzednik immigracyjny nie bedzie mial prawa pytac Cie o cel podrozy ani srodki
    finansowe na te podroz. Bedziesz z reszta miec prawo do poszukiwania pracy bo
    rynek pracy bedzie otwarty. Tak mowi teoraia i mam nadzieje ze tak bedzie
    wygladala i praktyka. A jak to bedzie naprawde? Juz niedlugo bedziemy to
    wiedziec na 100%.
    Aha i jeszcze jedno - sprawa kosztow podrozy. Najlepiej przejrzec aktualne
    oferty roznych firm i porownac ceny na dana chwile. Airpolonia powinna wyjsc
    podobnie jak autokar. British Airways i Lot troche drozej ale czasem trafjaja
    sie niezle promocje. W przypadku skorzystania z AirPolonia musisz pamietac o
    tym ze koszt dostania sie z lotniska do Londynu to 10 funtow.
  • 13.03.04, 00:18
    uja bym nie ufala zadnym ogloszeniom w polsce juz tyle sie bebeni jak ludzi
    nabieraja a ludzie dale jak cmy za przeproszeniem nie slysza nie widza. jedynie
    pewny moze byc urzad pracy lub dobry kolega ktory ci tu nagra robote lub da
    jakies namiary. najlepiej chodzic od knajpy do knajpy i pytac, pozostaje
    oczywiscie slynna sciana placzu ale zdarzaja sie przekrety wiec nigdy nie plac
    za zalatwienie pracy bo to prawie pewne ze cie oszukaja, mozesz pytac na
    budowach, w sklepach itd. co do uni europejskiej to jak wyze wspomnialam ani
    homeoffice, konsulat, rzad brytyjski nie podaja konkretnych odpowiedzi wszystko
    bedzie pewne w maju. a wogole masz jakis zawod lub umiesz cos robic np
    tapetowac, naprawiac samochod i w jakim stopniu znasz angielski moze bede ci
    mogla pomoc
  • 13.03.04, 11:56
    ulkaula napisała:
    co do uni europejskiej to jak wyze wspomnialam ani
    > homeoffice, konsulat, rzad brytyjski nie podaja konkretnych odpowiedzi
    wszystko bedzie pewne w maju.

    Owszem, podaja bardzo konkretne odpowiedzi. Zajrzyj tu:
    www.britishembassy.pl/
  • 13.03.04, 11:11
    Dwupokojowe mieszkanie za £80 ?!?!?!?! No chyba ze najgorsza czesc Brixton...
    Ja za jedno pokojowe place £160 tygodniowo i taniej jeszcze nie znalazlam.
    Ale chetnie bym poznala namiary na takie miejsce...
    Kinga
    --
    Robert ( 24.04.2003)
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=8475082
  • 18.03.04, 01:01
    kingaolsz napisała:

    > Dwupokojowe mieszkanie za £80 ?!?!?!?! No chyba ze najgorsza czesc Brixto
    > n...
    > Ja za jedno pokojowe place £160 tygodniowo i taniej jeszcze nie znalazlam
    > .
    > Ale chetnie bym poznala namiary na takie miejsce...
    > Kinga
    > --
    > Robert ( 24.04.2003)
    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=8475082




    sorry mialam na mysli dwuosobowe mieszkanie- czyli dwuosobowy pokoj £80 a jesli
    chodzi o miszkanie czyli dwa pokoje+salon+kuchnia+lazienka to mozna znalezc za
    £600 w gore, natomiast jesli chodzi o informacje ktore znajduja sie na
    www.britishembassy to nie sa one wcale konkretne, a zywo sie tym interesuje bo
    konczy mi sie wiza biznesowa 29-04-04 i chcialm wiedziec co i jak bedzie i co
    mam robic i dzwonilam do hommeoffice, ambasada polska w londynie, i nie podaja
    konkretnych informacji na dzien dzisiejszy a prasa bryttyjska podburza angolow
    na polakow ze przyjada, ze prace ukradna, ze w polsce duzo gruzlikow i innych
    chorobsk i ze zaraza itd itp i nic nie wiadomo jeszcze 100% a gazety to czolowe
    the times, guardian ,sun itd itp miejmy tylko nadzieje ze bedzie tak jak mowia
    ze tylko zadne benefity sie nam nie naleza czyli zapomogi
  • 18.03.04, 12:52
    Ok.
    Co do podburzania to mam dziwne przeczucie ze to "nasi" ktorzy wyemigrowali
    przed 89 rokiem maja z tym cos wspolnego... jak przeczytalam gdzies ze juz
    dokopali sie do tego ze Kuba Rozpruwacz byl z pochodzenia Polakiem to padlam po
    prostu ;))))
    Co do gruzlicy, no coz jak wychodzilam ze szpitala po porodzie to dostalam
    ulotke wydrukowana przez Hammersmiths Hospital, zeby koniecznie pilnowac
    zaszczepienia dziecka na gruzlice, bo w zachodnim Londynie panuje ( moze to za
    duze slowo, ale powiedzmy) epidemia. I to dla mnie wszystko na temat...
    Poza tym Ci ktorzy przyjezdzaja z egzotyczniejszych krajow, czesto przywoza
    ciekawsze "rzeczy".

    Co do zasilkow to uwazam ze akurat maja racje bo dlaczego maja dac od razu,
    najpierw trzeba troszke popracowac i podatkow zaplacici zeby cos dostac, takie
    moje zdanie.
    Pozdrawiam
    Kinga
    p.s. chyba nie na temat sie rozpisalam, przepraszam autora watku :)
    --
    Robert ( 24.04.2003)
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=8475082
  • 19.03.04, 11:20
    ulkaula napisała:

    jesli chodzi o informacje ktore znajduja sie na
    > www.britishembassy to nie sa one wcale konkretne, a zywo sie tym interesuje
    bo
    > konczy mi sie wiza biznesowa 29-04-04 i chcialm wiedziec co i jak bedzie i co
    > mam robic i dzwonilam do hommeoffice, ambasada polska w londynie, i nie
    podaja
    > konkretnych informacji na dzien dzisiejszy

    Dlaczego uwazasz ze na stronie www.britishembassy.com nie ma konkretnych
    informacji?
    Na Twoje pytania znajdujesz odpowiedz w tych zdaniach (cytuje):

    - Osoby pracujące na własny rachunek nie będą musiały się rejestrować.
    - Obywatele UE, od 1 maja także obywatele polscy, mają prawo zakładać własną
    działalność w Wielkiej Brytanii. Dotyczy to tak samo innych krajów
    członkowskich.
    Obywatele polscy nie będą potrzebowali wiz na wjazd do Wielkiej Brytanii.
    Będzie Pan/Pani mieć prawo stałego pobytu w Wielkiej Brytanii jeśli:
    - Pracuje Pan/Pani w Wielkiej Brytanii
    - Nie pracuje Pan/Pani w Wielkiej Brytanii, ale posiada Pan/Pani sumę pieniędzy
    wystarczającą na utrzymanie, bez uciekania się do pomocy z funduszy publicznych.
    (koniec cytatu)

    Z tych informacji jasno wynika, ze mozesz prowadzic dzialalnosc w UK, ze nie
    potrzebujesz wizy, ze mozesz przebywac w UK ile chcesz, jesli tylko masz na to
    srodki. Skoro jestes dotychczas na biznes-wizie to zakladam ze srodki masz.
    Nasuwa sie wiec ostateczna odpowiedz na pytanie co masz robic po wygasnieciu
    Twojej wizy: nic, dalej pracowac jak pracujesz, placic podatki i cieszyc sie ze
    w koncu jestes traktowana jak normalny czlowiek w tym kraju :-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.